
Autor: Marcin Bielicki, capitalis.pl; Bartosz Chochołowski, Money.pl
W ciągu ostatnich 12 miesięcy z najlepszego funduszu emerytalnego ubyło blisko 10 procent, a z najgorszego ponad 18 procent z naszych pieniędzy. Ale nawet uwzględniając bessy, bardziej opłaca się oddawać składki do OFE niż do ZUS.
Przynależność do OFE jest obowiązkowa (dla osób urodzonych po 31 grudnia 1968 roku), ale nawet, gdyby była dobrowolna, warto byłoby się zapisać zamiast całą składkę powierzać państwowemu ubezpieczycielowi.
Do OFE składkę odprowadza ZUS - jest to 7,3 proc. podstawy wymiaru składki, którą jest nasza pensja brutto. Reszta środków (12,22 proc.) zostaje w ZUS-ie i służy do wypłacania świadczeń obecnym emerytom.
Emerytura z ZUS-u dla dzisiejszych pracowników będzie wypłacona ze składek ich dzieci. Jej wysokość nie będzie wynikać z zarządzania naszymi składkami, bo tak naprawdę kapitał przyszłych emerytów to tylko zapis księgowy.
Przedstawione tu wyliczenia mają charakter szacunkowy. Ich celem jest pokazanie zjawiska, a nie wyników konkretnej inwestycji. Dlatego przykładowe zyski z inwestycji nie uwzględniają opłat i prowizji, choć są oparte na wynikach konkretnych funduszy.
OFE na mocy przepisów mogą inwestować do 40 procent środków w akcje, resztę lokując w obligacjach skarbowych. Takie rozwiązanie powoduje, że nasze składki mogą wypracować dużo większą stopę zwrotu niż środki (a w zasadzie zapis elektroniczny) w ZUS-ie. Jednak jak się okazuje, stopę zwrotu dużo mniejszą, niż fundusze akcji, które na giełdzie inwestują 100 lub prawie 100 procent środków.
Nasz kapitał w ZUS-ie jest waloryzowany o trzy czwarte realnego wzrostu płac (czyli ponad inflację). Przy realnym wzroście płac na poziomie 2 procent wskaźnik waloryzacji wyniesie 1,5 procent, zaś przy wzroście 8 procent wskaźnik ten wyniesie 6 procent.
Wraz ze wzrostem płac, różnica w przyroście składek będzie się powiększać na korzyść OFE, gdyż oprócz tego, że od wyższego wynagrodzenia będzie odprowadzanych więcej pieniędzy (to dotyczy obu filarów) i fundusze będą wypracowywać w czasie dobrej koniunktury znacznie wyższy zysk niż wysokość stopy waloryzacji ZUS.
Od początku swego istnienia wszystkie OFE wypracowały trzycyfrową stopę zwrotu. Najlepszy ponad 170 procent, a najgorszy 140 procent.
Nawet mimo trwającej już rok bessy najlepszy fundusz może pochwalić się średnioroczną stopą zwrotu w wysokości około 12 procent. Takiej stopy nie zapewni ZUS, obligacje, ani lokaty bankowe. Dodatkowo uwzględniając, że wzrost cen w okresie 1999-2008 może wynieść ponad 46 procent (zakładając inflację na koniec 2008 roku w wysokości 4,5 procenta) uzyskujemy realny wzrost wartości naszego portfela na poziomie od 62,5 do 85,7 procenta. Z upływem czasu ten realny zysk będzie się powiększał.
Przyjrzyjmy się, jak w poszczególnych latach wyglądał przyrost naszych pieniędzy. Money.pl porównał ZUS-owski wskaźnik waloryzacji ze stopą zwrotu najlepszego i najgorszego OFE w danym roku.
Nawet najgorszy OFE zarabiał więcej niż wynosił wskaźnik waloryzacji składki trafiającej do ZUS. Wyjątkiem jest miniony rok oraz lata 2000 i 2001. Jednak na przestrzeni 9 lat - co widać na pierwszym wykresie - każdy OFE zarobił więcej, niż urosła nasza składka w ZUS.
Ważne jest to, że choć pieniądze w ZUS marnują się, to jednak są chronione przed inflacją. Średnio rocznie dały nam 5 procent zysku ponad inflację.
Choć OFE mimo bessy wciąż wypadają nieźle i ta tendencja zapewne się utrzyma - przed przyszłymi emerytami jeszcze wiele hoss i bess - to jednak ich osiągnięć nie da się porównać z wynikami Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych. Te agresywne, inwestujące niemal wyłącznie w akcje na warszawskiej giełdzie, mogą zarobić nawet dwukrotnie więcej niż OFE.
Widać, że gdy giełda jest słaba, to i fundusz akcji radzi sobie źle i może mieć nawet gorsze wyniki niż nie inwestujący ZUS. Jednak w czasie hossy nadrabia zaległości z nawiązką.
Wyraźnie widać to, gdy porównamy, ile zyskaliśmy z każdych stu złotych wpłaconych do poszczególnych instytucji.

| KOMENTARZ MONEY.PL |
|
ZUS i OFE są potrzebne obecnym emerytom i państwu Wniosek jest jeden - godną emeryturę moglibyśmy mieć tylko w tym przypadku, gdybyśmy całość składki - zamiast do ZUS i OFE - wpłacali na fundusz akcji. Można pomarzyć. Nie jest to możliwe z kilku względów. Po pierwsze, obecni emeryci zostaliby na lodzie, po drugie, OFE są potrzebne, bo muszą kupować obligacje skarbu państwa, a zatem finansować dług państwa. Sytuacja wygląda więc tak, że 60 procent naszej składki trafiającej do OFE idzie na sfinansowanie bieżących wydatków budżetu. Żaden rządzący polityk więc nie zgodzi się na to, aby pozwolić OFE inwestować więcej - niż przewidziane prawem 40 procent - na giełdzie, a najlepiej także na giełdach zagranicznych. Pozostaje więc jedno - odkładać indywidualnie drobne sumy na emeryturę i inwestować je w fundusze akcji. Szczególnie młodzi ludzie mają szanse uzbierać sporą kwotę odkładając po 100 złotych miesięcznie. Jak to zrobić? Przeczytasz tu: Jak zarobić 850 tys. zł na emeryturę. |
Dziś w Sejmie wielka batalia. My policzyliśmy, ile zyskamy na zmianach.
Jeśli zamiast o przyszłości, myśli o utrzymaniu władzy, to szybko ją straci.
| PKO BP Bankowy OFE | -1,70% |
| Nordea OFE | -3,27% |
| AXA OFE | -3,27% |
| Polsat | 35,14 |
| PZU Złota Jesień | 34,33 |
| Warta | 33,50 |
| ING | 56666,10 |
| Aviva | 53856,90 |
| PZU Złota Jesień | 32020,80 |
Re: Przyszli emeryci - nie martwcie się bessą
Re: Przyszli emeryci - nie martwcie się bessą
Re: Przyszli emeryci - nie martwcie się bessą
Re: Przyszli emeryci - nie martwcie się bessą
#1 "Emeryci zostaliby na lodzie" : Emeryci nie zostaliby na lodzie. Wystarczy sprywatyzowac poprzez licytacje majatek panstwowy i pieniadze te przeznaczyc na emerytury.
#2 "OFE sa potrzebne, bo...": Czyli "moje pieniadze" (
#2 "OFE sa potrzebne, bo...": Czyli "moje pieniadze" (
2 "OFE sa potrzebne, bo...": Czyli "moje pieniadze" (
Re: Przyszli emeryci - nie martwcie się bessą
#2 "OFE sa potrzebne, bo...": Czyli "moje pieniadze" (
Re: Komentarz do komentarza
#2 "OFE sa potrzebne, bo...": Czyli "moje pieniadze" (
http://rankingofe.knuife.pl/
http://rankingofe.knuife.pl/
BZDURNA REKLAMA BANKRUTA OFE!
Złodzieje
Aczkolwiek trzeba przyznać, że po prostu ani jedno, ani drugie nie jest tanie!
ZUS, maszynka do okradania obywateli
Co do OFE, to założenia były inne, jak podpisywałem umowę to była mowa o dziedziczeniu, osobach uposażonych na wypadek mojej śmierci, a tu klops, jak kopnę w kalendarz to największą kasę skosi "zakład emerytalny" - czyt kolejna maszynka do okradania obywateli.
Swoją drogą zamierzam w ciągu kilku najbliższych miesięcy przejść z umowy o pracę na "samozatrudnienie" - płacąc minimalny ZUS, podatek tylko 19%, dodatkowo pewne wydatki przynajmniej częściowo wrzucę w koszty uzyskania przychodu - a powstałą nadwyżę finansową sam będę inwestował, wtedy na pewno będę miał większe szanse na godniejsze życie na emeryturze, a nie dorabianie do niej gdzieś w markecie lub jako ochroniarz.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Pozdrawiam.
Co do OFE, to założenia były inne, jak podpisywałem umowę to była mowa o dziedziczeniu, osobach uposażonych na wypadek mojej śmierci, a tu klops, jak kopnę w kalendarz to największą kasę skosi "zakład emerytalny" - czyt kolejna maszynka do okradania obywateli.
Poczekaj poczekaj, kolejne rodzynki "drobnym druczkiem" dopiero przed nami... :) Jeszcze zapłaczą za ZUSem...
Zlikwidować ZUS
OFE = ZUS. ZLIKWIDOWAĆ TO BADZIEWIE !!!
GDZIE DZIEDZICZENIE ZGROMADZONEGO KAPITAŁU?
GDZIE EMERYTURY MAŁŻEŃSKIE??
GDZIE MOŻLIWOŚĆ WYPŁATY ZGROMADZONEGO KAPITAŁU W CZTERECH TRANSZACH???
JUŻ SIĘ NAWET O TYM NIE MÓWI - A TO BYŁY FILARY DRUGIEGO FILARU EMERYTALNEGO.
POZOSTAŁO JAK ZWYKLE NABIJANIE KIESZENI FIRMOM UBEZPIECZENIOWYM, KTÓRE BĘDĄ WYPŁACAĆ EMERYTURY Z OFE.POLITYCY DBAJĄ TYLKO O SWOJE PRZYSZŁE POSADKI W TYCH FIRMACH.
Później zaś dostajesz (niestety obowiązkowo) produkt finansowy (nie pamiętam nazwy, ale polega na wypłacaniu co miesiąc jakiejś kwoty wyliczonej na podstawie długości życia oraz kapitału początkowego), który z natury rzeczy uniemożliwia dalsze dziedziczenie.
Później zaś dostajesz (niestety obowiązkowo) produkt
finansowy [...]
Tak, "niestety obowiązkowo"...
A z czasem zaczniesz "niestety obowiązkowo" otrzymywać w zamian za rzeczy istotne, kolejne "produkty finansowe", służące coraz lepszemu okradaniu Cię przez "Lepszych" i "Jednych z lepszych"...
Co zaś się tyczy słów o okradaniu, to akurat w tym miejscu są nieuzasadnione i nie na poziomie.
Mam jeszcze tyle lat do przepracowania , że dużo czasu zostało do odkładania.
Dlatego nie wybrzydzam , moi rodzice nie dostali takiej szansy. Zostaną z marnymi emeryturami.
Niech państwo przestanie nas w końcu okradać w imię tego naszego współnego dobra, to wtedy rzeczywiście zacznie się nam ludziom pracy lepiej żyć.
Państwo nasze stało by lepiej,ale wojskowi,policja nie płacą na swoje emerytury,biorą dużo i długo. To jest przyczyna główna wszystkich braków
Państwo nasze stało by lepiej,ale wojskowi,policja nie płacą na swoje emerytury,biorą dużo i długo. To jest przyczyna główna wszystkich braków.
Państwo nasze stało by lepiej,ale wojskowi,policja nie płacą na swoje emerytury,biorą dużo i długo. To jest przyczyna główna wszystkich braków