Na skróty
Money.plEmeryturyRaportyStarzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc pracy w osiem lat
Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński, redaktor Money.pl
2012-02-14 06:00
Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc pracy w osiem lat
fot: Reporter/East News

Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc pracy w osiem lat

Autor: Andrzej Zwoliński, Maciej Miskiewicz

1 / 2

Poleć artykuł:

Olbrzymie bezrobocie wśród starszych i młodszych Polaków oraz brak jakichkolwiek wyliczeń o skutkach zapowiedzianego podniesienia wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn - to główne zarzuty opozycji pod adresem rządu. Tymczasem z szacunków ekspertów wynika, iż dzięki dłuższej pracy, nie tylko o kilkadziesiąt procent wzrosną przyszłe emerytury Polaków, ale tylko do 2020 roku, przybędzie 340 tysięcy nowych miejsc pracy. Na zmianach zyska też budżet państwa.

Rząd najprawdopodobniej jeszcze dziś zajmie się projektem zmian w systemie emerytalnym. Chodzi o zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn i wydłużenie go do 67 roku życia.

Teraz kobiety, aby dostać emeryturę, muszą pracować do 60. roku życia, mężczyźni do 65. Podwyższenie i zrównanie wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn w 2013 r. da 0,2 mld zł oszczędności, a w 2014 r. 1,9 mld zł, natomiast w 2015 r. 3,8 mld zł - poinformowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. W kolejnych latach oszczędności te mają rosnąć. Resort zapowiadając korzyści dla budżetu, nie chciał jednak ujawnić, jak dłuższa praca, odbije się na portfelach przyszłych emerytów, czyli o ile wyższe emerytury dostaną.



Tak wydłużony zostanie czas pracy, zależnie od wieku Polaków. Pobierz dokument i zobacz wyliczenia rządu (Pdf)
- Prace cały czas trwają, nie możemy przedstawić żadnych wyliczeń. To co ukazywało się do tej pory w mediach to czyste spekulacje i nie zamierzam ich komentować -
powiedział Money.pl Janusz Sejmej, rzecznik Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Jak zapowiedział - jeżeli tylko projekt powstanie, trafi do partnerów społecznych i będzie konsultowany. Wtedy poznamy szczegóły - powiedział Sejmej.

W biurze szefa sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny - Sławomira Piechoty z Platformy Obywatelskiej, dowiedzieliśmy się, że gotowy projekt, prawdopodobnie jeszcze dziś trafi pod obrady rządu. - Dopiero jak go zobaczymy, będzie można go komentować - usłyszeliśmy.

Pracujemy coraz krócejJak wynika z danych OECD średni wiek przejścia na emeryturę w Polsce wynosi 61,7 lat dla mężczyzn i 58,5 lat dla kobiet. Obie te wielkości należą do najniższych w Europie. W Polsce mężczyźni żyją przeciętnie 72,1 lat, natomiast kobiety 80,6 lat. Oznacza to, iż obecnie 60-latka będzie pobierać emeryturę przez 21 lat, a 65-latek przez 7 lat. Wraz z wiekiem, czas ich pracy będzie się zmniejszał kosztem czasu spędzanego na emeryturze.

W przypadku zachowania obecnego systemu, aktywność zawodowa kobiet skurczy się z obecnych 45 proc. do 40 proc.

źródło: MPiPS, * prognoza

W tym samym okresie, aktywność zawodowa mężczyzn, skurczy się z 55 proc. ich życia do 50 proc.

źródło: MPiPS, * prognoza

Zarówno rząd jak i pracodawcy argumentują, że zmiany są konieczne ze względów ekonomicznych, a Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan przekonuje, że podniesienia wieku emerytalnego nie da się uniknąć, jeżeli nie chcemy, aby wielkość emerytur nie spadła o 25 proc.

Opozycja zdecydowanie protestuje przeciwko zmianom. Wytyka też sposób w jaki rząd ją forsuje. - Rząd wymienia jakieś liczby, premier zapowiada, że nie będzie zgody na żadne ustępstwa, a nadal nie pokazano, żadnych oficjalnych dokumentów - mówi Money.pl Andrzej Strębski, rzecznik prasowy OPZZ.

Czytaj więcej Premier jest jak cesarz. Tym razem będzie się musiał ugiąć Poseł PSL mówi, że liczy na wspólny z PO projekt reformy emerytalnej.

Związkowiec wymienia główne powody, dla których - jego zdaniem - wiek emerytalny nie powinien być przesuwany. - Już teraz osobom starszym niezwykle trudno znaleźć pracę, a po wydłużeniu wieku emerytalnego będzie jeszcze gorzej. Nikt nie policzył ile trzeba będzie wydać z budżetu, by zapewnić im zasiłki. Z drugiej strony, starsi kurczowo trzymający się stanowisk zablokują dostęp do rynku pracy młodym. Jesteśmy za wolnym wyborem. Każdy, pod warunkiem, że odłoży minimum, które zapewni mu byt na emeryturze, powinien sam decydować czy chce pracować dłużej, czy krócej. Rząd nie powinien Polakom tego narzucać - mówi Strębski.

Podobnego zdania jest poseł Stanisław Szwed z PiS, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. - Jesteśmy za rozpisaniem referendum w tej sprawie. Solidarność zebrała już 1,3 mln podpisów pod wnioskiem. Już raz panowie Boni i Góra zapewniali, że po reformie i wprowadzeniu OFE, przyszłe emerytury Polaków zapewnią im godziwą starość. Teraz okazuje się, że nasze emerytury w stosunku do płac, będą jednymi z najniższych w Europie. Poza tym trudno oceniać coś, czego nie ma na papierze. Premier Donald Tusk zapowiedział 30-to dniowe konsultacje społeczne. Liczę, że Sejm zajmie się projektem dopiero pod koniec marca - mówi Szwed.

Dłuższa praca to znacznie więcej w kieszeni

- Proces wydłużenia czasu pracy mógłby zostać jeszcze przyspieszony, w stosunku do tego co proponuje rząd. Nie ma powodów by w przypadku kobiet trwał, aż trzydzieści lat - mówi Money.pl Maciej Bukowski, prezes Instytutu Badań Strukturalnych, który obliczył jak proponowane przez rząd Donalda Tuska, zmiany wpłyną na wysokość emerytur, rynek pracy oraz PKB Polski. Jego zdaniem bez podniesienia wieku emerytalnego dzisiejsza pięćdziesięciolatka może liczyć na 1350 zł emerytury. To o około 15 proc. mniej niż gdyby pracowała 2 lata i 3 miesiące dłużej, czyli tak długo jak zakłada projekt rządu dla kobiet z rocznika 1962. - Gdyby tempo zmian wieku emerytalnego było dwukrotnie szybsze, ta różnica wyniosłaby aż 80 procent - przekonuje Bukowski.

Kobiety z rocznika 1970 (a więc jednego z pierwszych w całości objętych reformą emerytalną) osiągną aż o 2/3 wyższą stopę zastąpienia, jeśli przejdą na emeryturę w wieku 67, a nie 60 lat. Oznacza to, że ich emerytura sięgnie 56 proc. ostatniej pensji, a nie jak byłoby bez zmian - zaledwie 22 proc.

Oczekiwane stopy zastąpienia brutto w powszechnym systemie emerytalnym dla kobiet, które rozpoczęły pracę po 22 roku życia
źródło: Instytut Badań Strukturalnych
Rok urodzenia Przejście na emeryturę w wieku 60 lat Przejście na emeryturę w wieku 67 lat Różnica
1970 22% 36% 1,67
1975 20% 33% 1,62
1980 18% 29% 1,58
1981 18% 28% 1,57
1982 18% 27% 1,56
1983 17% 27% 1,56

Mizerne emerytury, wynikają ze szczególnie niskich emerytalnych kapitałów początkowych wśród kobiet urodzonych w latach 60., ale także zamiany siedmiu lat pobierania emerytury na siedem lat, w których dotychczasowe składki są waloryzowane lub inwestowane, a nowe dopisywane. Na jak najszybszym podnoszeniu wieku emerytalnego powinno więc zależeć dzisiejszym 40- i 50-latkom. Proponowane przez rząd rozciągnięcie podnoszenia wieku emerytalnego do 2040 r. sprawi, że na wyraźnie wyższe emerytury mogą liczyć dopiero kobiety urodzone w drugiej połowie lat 70.

W przypadku mężczyzn podniesienie wieku emerytalnego z 65 do 67 lat pozwoli na zwiększenie stopy zastąpienia o ponad 40 proc.

Oczekiwane stopy zastąpienia brutto w powszechnym systemie emerytalnym dla mężczyzn, którzy rozpoczęli pracę po 22 roku życia
źródło: Instytut Badań Strukturalnych
Rok urodzenia Przejście na emeryturę w wieku 65 lat Przejście na emeryturę w wieku 67 lat Różnica
1970 37% 54% 1,44
1975 34% 48% 1,4
1980 31% 41% 1,33
1981 33% 45% 1,37
1982 33% 44% 1,35
1983 32% 44% 1,37

Ten relatywnie większy wpływ każdego dodatkowego roku pracy na emerytury mężczyzn wynika, z tego, że w cyklu życia gromadzą oni przeciętnie większy kapitał emerytalny od kobiet, który w przeciągu dwóch lat dłuższego oszczędzania przynosi istotnie wyższe odsetki.

Zaskakujący efekt zmian - setki tysięcy miejsc pracyZdaniem ekspertów Instytutu Badań Strukturalnych, wydłużenie czasu pracy wcale nie musi spowodować, że starsi wylądują na garnuszku państwa. - Stopa bezrobocia wśród osób w wieku 55-64 lata wynosi średnio 5 procent, przy ogólnej stopie przekraczającej 10 procent. To mit, że ludzie w tym wieku są szczególnie narażeni na utratę pracy. Podobnie jest z młodymi. Oni najczęściej zmieniają pracę, bo przeprowadzają się lub szukają jeszcze swojego miejsca. Nie ma też czegoś takiego jak stała liczba miejsc pracy, o którą rywalizuje zmieniająca się liczba osób. Ani starsi nie zabierają pracy młodym, ani nie dzieje się na odwrót. To tak jakby stwierdzić, że kobiety wypierają mężczyzn z rynku pracy, albo wysocy - niskich - mówi Maciej Bukowski.

Jego zdaniem wydłużenie czasu pracy, wpłynie wręcz na zwiększenie liczby miejsc pracy i to nawet o kilkaset tysięcy. - Każdy zatrudniony, przez to, że wytwarza jakieś dobra i to, że konsumuje przyczynia się do powstawania kolejnych miejsc pracy. Pracujący stymulują gospodarkę do jeszcze większego rozwoju. To naturalny, znany na całym świecie proces - argumentuje, prezes Instytutu Badań Strukturalnych.

Potencjalne skutki, podniesienia wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do 67 roku życia
Money.pl na podstawie szacunków Instytutu Badań Strukturalnych
Lata 2015 rok 2020 rok 2025 rok 2030 rok 2035 rok
Wzrost PKB 0,50% 1,70% 2,90% 3,40% 4,50%
Liczba nowych miejsc pracy 100 tys. 340 tys. 570 tys. 640 tys. 820 tys.
Wzrost dochodów budżetu państwa 0,20% 0,70% 1,20% 1,40% 1,80%

Na wydłużeniu okresu pracy zawodowej skorzysta też rząd i społeczeństwo. Dzięki dłuższej pracy obniżą się publiczne wydatki emerytalne o min. 0,5 proc. PKB, dzięki czemu ZUS mógłby zapomnieć o deficycie w funduszu emerytalnym już w roku 2030, a nie jak teraz jest to prognozowane około 2050 roku. Przykładowo, za zaoszczędzone pieniądze do 2020 roku, można by wybudować 840 km autostrad, albo zmniejszyć dług publiczny o około 2,6 proc.

Na kolejnej stronie o tym, jak pod względem przechodzenia na emeryturę wyglądamy na tle innych krajów




Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Sandra52 / 83.19.139.* / 2012-05-10 11:57
Znacznie więcej wydaliśmy i wydamy na EURO, niż zyskamy na podniesieniu wieku emerytalnego

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

kwakacz / 188.47.228.* / 2012-03-30 11:46
W Krakowie w Urzędzie Miasta każdy, ale to każdy pracownik na trzy miesiące przed osiągnięciem wieku emerytalnego dostaje wypowiedzenie umowy o pracę.
Dedykowane donaldowi

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

GregOld68 / 46.112.168.* / 2012-02-24 18:08
DAJCIE POLAKOM ZAROBIĆ, A RUSZY POLSKA GOSPODARKA,PRACODAWCY ZARABIAJĄ NA NAS PRACOWNIKACH I TO PRAWNIE.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

natp / 213.17.157.* / 2012-02-22 14:14
chciałabym zapytać czy pan Bukowski czyli jakiś ekspert wziął pod uwagę fakt że policjanci wojskowi nauczyciele po pięćdziesiątce są już na emeryturach a kobiety po 56 roku życia i mężczyźni po 61 roku życia są objęci ochroną emerytalną a odnośnie jego komentarza dotyczącego ilości miejsc pracy chciałabym zapytać czy sugeruje ten pan że emeryci nie mają żadnych potrzeb i nie kupują ubrań leków benzyny i jedzenia?

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

1999 / 87.64.79.* / 2012-02-19 08:42
Oczywista rzecza jest,ze system emerytalny nalezy opracowac na nowo.
Mysle,ze to kiedys nastapi.
Najlepiej byloby, aby jednakowe zasady systemu emerytalnego i zdrowotnego zostaly wprowadzone w calej UE, tak jak kilka miesiecy temu proponowal Premier Luksemburga.
Poki co, Rzad pod wplywem lobbystow zostaje przymuszony zasypac dziure w ZUS spowodowana powstaniem OFE, czyli zbilansowac system jak mowi Prof. Gora.
Istnieje wiele drog zbilansowania systemu. Ale najprostszym sposobem, przy preferencji bogatszej czesci spoleczenstwa, jest obnizenie swiadczen obecnym emerytow o prawie 40% oraz podniesienie wieku emerytalnego "im szybciej tym lepiej".
Jako obecny emeryt,powinienem cieszyc sie z podwyzszenia wieku emerytalnego- jak sugerowal Premier- bo wowczas laskawie bede mial wyplacone nalezne mi grosze.
Myslac kategoriami Premiera uwazam, ze wiek przejscia na emeryture powinien byc przesuniety na 75r.zycia, a jesli ktos wczesniej odejdzie na obrzeza Nieba, wowczas jego rodzina powinna sie zlozyc i regulowac skladke emerytalna do wieku przejscia na emeryture opisana prawem.
Rzad wszystko moze, szczegolnie wtedy, jak glosi napis na murze:
"Lud jest ciemny, a inteligencja przekupiona".

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

123# / 78.9.38.* / 2012-02-18 21:22
Wyzysk wyzysk jeszcze raz wyzysk .

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

jakub2 / 31.62.33.* / 2012-02-18 01:17
Na emeryture powinni przechodzić ludzie w wieku 55 lat zarówno kobiety jak i mężczyżni , poniewąz przestają być wydajni a przy tym mają prawo skorzystać ze swoich składek i godziwej emerytury , mają do tego prawo , bo do tej pory społeczeństwonjest okradane w obliczu prawa przez nie gospodarne instytucje państwowe typu ZUS , NFZ itp.. Natomiast przetrzymywanie tych ludzi na slile nie wiele daje gospodaece ponieważ blokuje to miejsca pracy silnym i wydajnym młodym ludziom , którzy na dzis nie mają szans zatrudnienia ani startu do życia ,oraz założenia rodzin, ktore to z koleii rodziny mogły by dac nowe pokolenia ludzi młodych i silnych , poprostu trzeba wspierac rozwój rodziny Polskiej . Na dzień dzisiejszy rządzący w polsce ludzie są ignorantami bezmyslnymi karierowiczami i bardzo czesto nie polskiego pochodzenia , to tez nie interesuje ich polska i ten nród a tylko własny interes , byle by szybko sie obłowić i napakować konta Jesli chodzi o ludzi po 55 roku życia na pewno przydadzą sie swoim dziecim do pomocy w wychowaniu z koleii ich dzieci czyli wnuków , ale również mogą zakladać własną działalność gospodarczą lub na własne życzenie pracować w dalszym ciągu na swoich stanowiskach jeśli tak zdecydują ,co moglo by przynieść dodatkowe dochody dla budżetu państwa. Ale jak widzimy nikomu na tych oczywistych rzeczach nie zależy , dlatego nie powinni ci ludzie w dalszym ciągu dzierżc steru władzy w tym państwie ,ponieważ interes tego państwa stoi w sprzeczności z ich partykularnym interesem dlatego naród powinien zarządać ich dymisji

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

kprj / 91.189.221.* / 2012-02-17 15:56
Ciekawe czy gdyby nie płacić budżetówce przez tok to też powstała by dziura budżetowa

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Wujia / 89.151.18.* / 2012-02-16 22:05
Koktajl Mołotowa to szklana butelka wypełniona łatwopalną cieczą, stosowana jako prosty ładunek zapalający. Nazwa najprawdopodobniej została nadana przez Finów podczas Wojny Zimowej, w nawiązaniu do wypowiedzi ministra spraw zagranicznych ZSRR, Wieczesława Mołotowa. W swojej wypowiedzi Wieczesław Mołotow stwierdził że "będzie pił koktajl w Helsinkach". Według innej teorii nazwa została nadana na cześć Wieczesława Mołotowa podczas ataku Niemiec na ZSRR, podczas którego podobno nakazał wytwarzanie tego typu broni. Koktajle Mołotowa używane były przed Wojną Zimową, między innymi podczas wojny domowej w Hiszpanii. Koktajle Mołotowa wykorzystywano między innymi jako prostą broń przeciwpancerną, jednak upływ czasu powodował spadek skuteczności koktajli Mołotowa w walce przeciwko pojazdom pancernym. Podczas wytwarzania koktajli Mołotowa szklana butelka zazwyczaj napełniana jest w 1/3 benzyną zmieszaną z olejem aby zwiększyć lepkość cieczy, jednak stosowane są również inne łatwopalne ciecze. Jako zapalnik zazwyczaj wykorzystuje się szmatę wetkniętą w szyjkę butelki, przed rzutem butelki szmatę należy podpalić. Zamiast szmaty wetkniętej w szyjkę butelki można również zastosować owinięty wokół butelki materiał nasączony substancją, która podczas kontaktu z cieczą powoduje jej zapalenie. Dzięki takiemu rozwiązaniu, materiału owiniętego wokół butelki nie trzeba podpalać przed rzutem, co zwiększa bezpieczeństwo rzucającego.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

franek1506@op.pl / 83.13.20.* / 2012-02-16 12:12
Myślę, że Premier to współczesny zbawiciel mesjasz naszego kraju i dla tego chce abyśmy pracowali do śmierci, bo tylko wtedy będziemy mieć godziwą emeryturę.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Piqś / 87.206.180.* / 2012-02-15 21:37
donaldu tusku !
Nie wierzę w żadne, powtarzam jeszcze raz ŻADNE twoje zapewnienia, obietnice i inne deklaracje.
aaa... szkoda gadać!

KŁAMSTWO,KŁAMSTWO,KŁAMSTWO

ipokłopocie / 77.253.132.* / 2012-02-15 17:12
1.dba się o noworodki by podnieść śr.życia,proszę podać ile % ludzi dożywa 6o lub 65 lat,i ile żyje po tym wieku w różnych latach /dekad/
2.zabierają byli uprzywilejowani,odbierają pracując na wcześniejszych emeryturach- chamstwo.
3.obniżyć emerytury MO,SB,PZPR,LWP, i wyrównać do śr cywilnej.
4.wprowadzić system Kanadyjski.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

ANARCHISTA. / 94.251.233.* / 2012-02-15 16:30
Stopa bezrobocia wśród osób w wieku 55-64 lata wynosi średnio 5 procent, przy ogólnej stopie przekraczającej 10 procent. To mit, że ludzie w tym wieku są szczególnie narażeni na utratę pracy. TAKICH IDIOTYZMÓW NIE CZYTAŁEM BARDZO DAWNO.SZKODA KOMPA NA PISANINĘ TUSK TO IDIOTA W 4 WYMIARZE

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Annxx / 85.222.40.* / 2012-02-15 16:02
PRZECZYTAŁAM WSZYSTKIE WYPOWIEDZI INTERNAUTÓW I POJAWIŁ SIĘ OBRAZ FRUSTRACJI I NIEZADOWOLENIA SPOŁECZEŃSTWA ORAZ BRAKU WIARY DO WŁADZY RZĄDZĄCEJ, ZAPEWNIAJĄCEJ KIEDYŚ O DBAŁOŚCI O ROZWÓJ KRAJU, NARODU.
BO JAK MOŻE PREMIER TUSK PODEJMOWAĆ PRAWIDŁOWE DECYZJE SKORO WOKÓŁ NIEGO JEST TYLU DORADCÓW, CO MARTWIĄ SIĘ TYLKO O SWÓJ BYT, BY NIE POZBAWIĆ ICH ZYSKÓW 13 PREMII, NAGRÓD ITD.

W OBECNYM TRUDNYM CZASIE POTRZEBA NAM PREMIERA-CZŁOWIEKA SILNEGO , DOBREGO ZNAWCĘ EKONOMII I FINANSÓW PUBLICZNYCH,DOBREGO STRATEGA, CZŁOWIEKA PRAWDOMÓWNEGO, DBAJĄCEGO O NASZ NARÓD I JEGO ROZWÓJ, POTRAFIĄCEGO ODRÓŻNIĆ SŁUGUSÓW PRACOWNIKÓW OD FACHOWCÓW, A NIE TYLKO TEORETYKA-FILOZOFA, CO NIE ZNA REALIÓW RYNKU MIĘDZYNARODOWEGO.
POTRZEBA NAM PREMIERA, KTÓRY BY NIE ZAPOMNIAŁ, ŻE TO LUD GO WYBRAŁ, A SKORO JUŻ ZOSTAŁ WYBRANY, BY NIE DBAŁ ... TYLKO O INTERESY MAŁEJ GRUPKI SPOŁECZNEJ NP. SĘDZIÓW, PROKURATORÓW I INNYCH UZURPUJĄCYCH SOBIE PRAWO DO PRZYWILEJÓW I TRAKTOWANIA ICH JAK NADLUDZI W POLSCE.

TAKI PREMIER TO JEST TO MARZENIE CAŁEGO NARODU!!!

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

XXzz / 85.222.40.* / 2012-02-15 15:08
Słuszna uwaga, bo po co emeryt ma płacić na rentowe ,skoro jest emerytem??
Podobny jest nonsens w płaceniu składki zdrowotnej, gdy ma kilka małych zleceń w jednym czasie.
Od każdej musi płacić zdrowotne , a ja chce iść do lekarza to musi czekać np 3-9 miesięcy na specjalistę.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Annxx / 85.222.40.* / 2012-02-15 14:59
Nikt w Rządzie nie myśli o wytworzeniu wyżu demograficznego, który z powodzeniem spełnił to zadanie wypracowania w przyszłości większego dochodu narodowego!!!
Jak widać FACET to jest istota nie do myślenia!!!Zakłada swoje klapki na oczy i zachowuje się jak z książki "Łysek z pokładu Idy"- patrzy tylko w jednym kierunku do przodu swojej wizji, nie myśląc co może mieć jeszcze wpływ na rozwój kraju!!!

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Annaxx / 85.222.40.* / 2012-02-15 14:51
Mitem jest, że starsi ludzi nie mają problemów z pracą??? Gdzie Ty Człowieku żyjesz ... w kosmosie, czy na Alasce???Nie znasz problemów ludzi już po 50 roku życia.Tacy ludzie uważani są za starców przez Agencje Doradztwa Personalnego choćby np. InfoPraca, czy Work Service SA, czy inne.Starsi są spychani i niechciani do pracy.
Nie dlatego, że nie posiadają wyższego wykształcenia, znajomości komputera, znajomości języków obcych, ale z uwagi na wiek i wprowadzone przepisy w Polsce chroniące osoby przed emeryturą przez 4 lata.

Pracodawcy boją się tego,bo naruszenie oznacza pozew ze strony pracownika i zasądzenie przez Sąd odszkodowania .
Natomiast po 60 roku życia jest już inny powód ze strony pracodawców- wraz z wiekiem zmniejsza się sprawność fizyczna, umysłowa, pracownik taki nie podejmie się nowego szkolenia, bo nauka przychodzi z trudem, może zdarzyć się, że częściej choruje, wyczerpany niekiedy ciężką pracą, powoli staje się ..wrakiem człowieka.

To jak ma pracować do 67 roku życia skoro już 60 lat i praca jeśli ją ma, staje się ciężarem???
Najwyższy czas, by Premier Tusk zajął się wysokimi emeryturami dla sędziów, prokuratorów, którzy wg zapowiedzi mają jeszcze prawo do rocznego okresu chorobowego, by potem przejść na emeryturę w wys. 75 % ostatnich pensji.

Skoro mam być sprawiedliwość w Polsce, to wszyscy powinni mieć równe prawa do osiągania emerytury, a nie tylko wyróżnieni sędziowie, ostoja komunizmu, która nie przeszła transformacji do chwili obecnej!!Czy ich prawo nie obejmuje, są świętymi krowami jak w Indiach??

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Annxx / 85.222.40.* / 2012-02-15 14:26
TO DLACZEGO SĘDZIOWIE OTRZYMUJĄ aż 75 % OSTATNIEJ PENSJI??? ICH WSKAŹNIKI NIE OBEJMUJĄ???

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

RZepiak ireneusz / 178.36.224.* / 2012-02-15 14:24
dlaczego wiek emerytalny liczy sięod wieku a nie od lat pracy.W wieku emerytalnym bende miał 51 lat pracy ,gdzie tu sprawiedliwość.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Annxx / 85.222.40.* / 2012-02-15 14:22
Idioto, nie zauważyłeś , że osób po 60 roku życia nikt nie chce przyjmować do pracy????
abezrobotna / 46.112.29.* / 2012-03-22 09:32
po 50 roku życia też nie chcą przyjmować do pracy,a staży urzędy pracy nie mają bo nie ma pieniędzy trzeba poszukać sobie pracodawcy,który zatrudni po stażu tylko gdzie ich szukać.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Annxx / 85.222.40.* / 2012-02-15 14:19
By wygospodarowane środki finansowe przeznaczyć dla administracji Sędziów , Policji oraz na emerytury sędziów, bo im ciągle mało.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

C456 / 193.109.212.* / 2012-02-15 12:36
Jestem za i popieram pomysł premiera.Jeżeli jeszcze zachowaja okres ochrony przedemerytalnej (obecnie 4 lata) to armia staruszków będzie spać przy biurkach i pracodawca może ich pocałowac tam gdzie słońce nie dochodzi.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Satyr / 83.12.70.* / 2012-02-15 12:27
Ostatnio w Rumunii po strajkach zmieniono ekipę rządową. Hasła jakie były wypisane na banerach strajkujących to; Nie jesteśmy w stanie tyle wyprodukować ile wy rządzący jesteście w stanie ukraść. I to by było na tyle.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

jutro / 89.174.11.* / 2012-02-15 12:12
Czy ktoś może odpowiedzieć na pytanie:

Czy przesunięcie przez Pana Tuska 65% moich i Waszych pieniędzy z OFE do ZUS to :
1. dobry uczynek - jeśli tak to nagroda ?
2. złodziejstwo - jeśli tak to KARA ?

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

kalo / 94.251.154.* / 2012-02-15 10:54
Boje sie o ten nasz kraj

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Cenzura / 83.10.145.* / 2012-02-15 09:54
Przeciętnemu Kowalskiemu pensja wzrosła o 10% , a prezesą sportu o 261% plus wysokie premie dodatkowe . To wszystko z naszych pieniędzy , z budżetu państwa . Jakie sobie pensje i premie dają sami . Złodziejstwo było jak prywatyzowali Polske i dalej jesteśmy okradani . Później dziwić się , że Polska rozwarstwia się na biednych i bogatych . Prezesi później dostają odprawe i mogą otwierać własne firmy i przyjmować , wykorzystywać tanią siłę roboczą . Mają zabezpieczoną przyszłość .
Cenzura / 83.10.145.* / 2012-02-15 09:59
Chciałem jeszcze dodać , że sobie takie wysokie pensje i premie dają sami , prawie nic nie robiąc .

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Ewa Solny / 81.190.159.* / 2012-02-15 09:10
Czy ktoś może mi powiedzieć, dlaczego emeryci zatrudnieni na umowę o pracę płacą składkę rentową??? Przecież nie jest możliwe przejście z emerytury na rentę!!
Orzeł75 / 213.199.192.* / 2012-02-15 10:26
Spytaj Palikota i jego przyjazne państwo.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Ewa Solny / 81.190.159.* / 2012-02-15 09:08
Zapraszam na stronę http://kobietabiznesu.com/. Praca i ekonomia to nie wszystko. Trzeba pracę połączyć jeszcze ze zdrowiem. A ochrona zdrowia jest prawie w takiej kondycji jak system emerytalny.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Cenzura / 83.10.145.* / 2012-02-15 08:57
Pracować za darmo albo za półdarmo ( najniższą krajową 1500 brutto ) i na umowe śmieciową ( na zlecenie albo o dzieło ) , żeby nie musiał płacić składek emerytalnych i rentowych , aby pracownik nie miał urlopu . Jeśli chodzi o brak odpowiednich ludzi do pracy to niech pan zgłosi się do ministra edukacji narodowej , ponieważ zasadnicze szkoły zawodowe i technika nic nie uczą uczniów . Poziom edukacji w tych szkołach jest na bardzo niskim poziomie . Zauważyłem , że w Polsce kształcą tylko magistrów .
Cenzura / 83.10.145.* / 2012-02-15 11:47
Po co w Polsce tyle jest otwartych nowych uczeli wyższych ? Chyba tylko po to żeby peniądze brać , ponieważ 40 % studiuje dziennie , a 60 % studiuje zaocznie płacąc za semestr , można przeliczyć ile mają z tego kasy jak ktoś robi magistra zaocznie przez 10 semstrów . Młodym wpaja się , że edukacja jest najlepszą inwestycją na przyszłość . Świadczy o tym wzrost zainteresowania kontynuowaniem nauki na studiach wyższych . W Polsce co roku jest około 2 mln studentów , z czego 400 tysięcy co roku wychodzi na rynek pracy . Mamy najwięcej studentów przypadających na 10 000 tysięcy mieszkańców w całej Europie , pod tym wzgledem osiągneliśmy poziom wysoko rozwiniętych krajów świata np. Stanów Zjednoczonych czy Kanady . Chodzi o to , że w Polsce za mało jest miejsc pracy zwłaszcza dla humanistów , chyba że ma się znajomości to co innego . W Polsce brakuje około 4 mln miejsc pracy , wliczam w tym bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy okolo 2 mln , nie wiadomo jeszcze ilu jest bezrobotnych niezarejestrowanych oraz te osoby które są poza granicami naszego kraju , którzy wyjechali nie zajdując pracy w Polsce . Tusk chce stworzyć 340 000 miejsc pracy przez 8 lat , to jest śmieszne . Nie ma przyszłości w tym biednym kraju , nawet dla dobrze wykształconych .
Cenzura / 79.191.4.* / 2012-02-15 12:44
Chciałem jeszcze dodać , że w Polsce trzeba płacić jeszcze za studia podyplomowe . Wniosek jest taki , że w zasadniczych szkołach zawodowych i technikach nie uczą uczniów , ponieważ nie mają z nich żadnych dochodów , bo są dzienne . Uczniowe tych szkół mają edukacje za darmo , ale jest za to na bardzo niskim poziomie . Jak wiadomo utrzymanie i remonty szkoły , utrzymanie nauczycieli , zakup nowego sprzętu na warsztaty szkole to wszystko kosztuje . Jak wiadomo na to wszystko idzie z budżetu państwa , a budżet państwa biedny . Magistrów kształcą , ponieważ mają z nich dochody , przyjamniej od tych z studentów zaocznych i podyplomowych . To jest biznes .
Karo717 / 193.59.173.* / 2012-02-15 09:31
Prawda, a na dodatek zamiast kształcić w zawodach, które generują stabilne zyski (przemysł, inwestycje) kształcimy magistrów-bezrobotnych. Nic nie generuje takich zysków jak kształcenie prawników, menadżerów, pracowników administracji publicznej, lekarzy (którzy nie chcą pracować w państwowej służbie zdrowia bo im się nie opłaci) i setki tysięcy tzw. humanistów. Wszyscy Ci "wykształceni", upychani są później byle gdzie, za psie pieniądze, albo odwrotnie - za b. duże, jako figuranci, jeśli mamusia z tatusiem mają dojścia. Część zasila rzesze bezrobotnych, bo to się bardziej opłaci w tym opiekuńczym państwie.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

cvybnm, / 80.55.158.* / 2012-02-15 06:55
Dlaczego mundurowi maga laczyc lewe renty z emerytura plus etat najobrotniejsi osiagaja to w wieku 35lat.Odprawa mieszkaniowa po 15 latach picia i przesiadywania na zwolnieniach w wojsku to czeto ponad 300 tys zl.TUSK JAK TY MOZESZ TAK KLAMAC.CO RESZTA MA PRACOWAC NA WYBRANCOW DO 67LAT POTEM 900ZL EMERYTURA!!!!!!!Zacznijcie robic pozadki gdzie najwiekszy smrod

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

sirgreg / 2012-02-14 21:52
A ja wiem skad te 340 tys miejsc pracy, to beda etaty dla nowych doradcow finansowych;)

Pisarze fantasy dają jeszcze lepsze wyliczenia...

an-324 / 89.68.185.* / 2012-02-14 21:18
Buzek wprowadzają OFE obiecywał złote góry dla emerytów. I jak można było przewidzieć, te złote góry trafiły poza granice Polski. Teraz kolejni fantaści dochodzą do głosu. Mozna podać jeszcze lepsze prognozy - o sprawdzalności jak prognoza pogdy na przyszłe dziesięć lat. Jeśli obecnie bezrobocie waha się między 10 i 20%, to wydłużenie wieku emerytalnego zwiększy tylko ilośc bezrobotnych. Skąd niby miałyby sie wziąć te miejsca pracy: Powstają pytania - Skąd wzięte sa dane OECD? - jeśli są prawdziwe - to trzeba zmniejszyć ilość przechodzących na wcześniejsze emerytury.
Oszczędności rzedu kilku miliardów złotych rocznie to grosze. - Jeden KGHM daje większy zysk - Odebrać wszelkie grunty kościołom, zlikwidować możliwość odbierania utraconych po wojnie majątków i zlikwidować wymagania administracyjne - skutkujące rozrostem biurokracji.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

gaja1x1 / 89.77.99.* / 2012-02-14 20:49
Trzeba jeszcze napisać, że w niektórych krajach kobietom będącym na utrzymaniu męża za każdy rok dopisywane jest 2% do emerytury od najniższych zarobków. Wtedy kobieta kończąca wcześniej karierę zawodową czuje się bezpieczniej. Z takim przypadkiem prawnym spotykamy się w Holandii. U nas w Polsce nie do pomyślenia, żeby kobieta coś dostała za darmo. Wtedy można spokojnie oczekiwać do 65 lat na emeryturę.

Sonda . Naród ma dla tuska: 1)taczki z gnojem, 2)taczki ze smołą i piórami, 3) szafot

TFU-sk / 78.88.213.* / 2012-02-14 19:59
Sonda . Naród ma dla tuska: 1)taczki z gnojem, 2)taczki ze smołą i piórami, 3) szafot

PO-papraniec tusk. Jego dłubanie przy ustawach zawsze kończy się okradaniem pracownika

tfu-sk / 78.88.213.* / 2012-02-14 19:52
PO-papraniec tusk. Jego dłubanie przy ustawach zawsze kończy się okradaniem pracownika

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Pyclik / 2012-02-14 19:14 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
To jest wybiórcza nieprawda - pooglądajmy, jak to jest np. w Niemczech.
W Niemczech, gdzie – co dla mnie osobiście jest ogromnie ważne – obywatel ma prawo wyboru , czy chce pracować nieco dłużej albo krócej , z mniejszą lub większą emeryturą, jest tak :
http://www.dw.de/dw/article/0,,15628635,00.html
http://www.deutsche-rentenversicherung-bund.de/DRVB/de/Inhalt/Servicebereich2/Buergerservice/Kommunika
http://www.deutsche-rentenversicherung-bund.de/DRVB/de/Navigation/Formulare_Publikationen/Info_Broschueren
Nie jest to stan idealny, bo idealnie wg mnie było by tak, by każdy miał swoje składki emerytalne pod kontrolą i sam określał swój moment przejścia w stan spoczynku, a rząd jedynie ubezpieczał ten proces przed kombinatorami, ale tam człowiek ma w sprawach osobistych przynajmniej coś do powiedzenia.
Wierzyć byle jakiej "klasie politycznej" nie warto; u nas był to ciąg działań od sławetnej reformy sprzed kilkunastu lat poprzez zmiany i prostowanie rzekomych wcześniejszych omyłek ( patrz II filar i OFE , kwotowa waloryzacja emerytur , jakiś nowotwór finansowo - ekonomiczny) , który trwa dalej, co najśmieszniejsze - odnoszę wrażenie , że uczestniczą w nim zarówno fachowcy, jak i niektórzy politycy, głosujący nad „błędnymi” ustawami sprzed kilkunastu i kilku lat.
Gdzie byli przez tak długi czas ludzie, którzy teraz mówią, że te błędy widzieli i nic konkretnego nie zrobili, na co najlepszym dowodem jest brak orzeczeń Trybunału Stanu dotyczących ich bezczynności ;niestety dalej ich widać ich widać w polityce i nauce., a niektórych w biznesie ubezpieczeniowym , który dla siebie stworzyli.
Otaczają nas oszuści, rządowi klakierzy i opozycyjni klakierzy, a gdzie jest rządowy, podpisany przez ludzi kompetentnych, materiał , który by dokumentował rządowe stwierdzenia i rachunki, który by umożliwiał jego sprawdzenie i dyskusję przez ludzi rzetelnych, niezależnych od polityki?
Obecnie jest nieskoordynowane gołosłowie,prezentowanie jakichś politycznych interesików, politycznych lub innych.
Dla mnie obecna działalność tzw klasy politycznej ,usiłującej rządzić wszystkim, to chęć zaprowadzenia nowego ustroju - "nowego niewolnictwa"" pod płaszczykiem kontynuacji demokracji , rzekomo przedstawicielskiej.
Chyba wielu z nas pamięta, kto i kiedy nazywał tych ludzi, może nawet jeszcze zbyt słabo, "klasą próżniaczą". Ten "ktoś" już tak nie mówi, bo w końcu dobrze jest znane polskie powiedzenie - kto z kim przestaje, takim się staje.
Pyclik / 2012-02-15 02:36 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Znalazłem piękne uzasadnienie, rozwijające moje przemyślenia z tekstu powyżej, u pana P. Kuczyńskiego - postać w Money znaną doskonale, warto przeczytać całość
http://kuczynski.blogbank.pl/2012/02/14/juz-nie-o-budzet-tu-chodzi/
Urywek Jego tekstu , dotyczący m.i. oceny poprzedniej wielkiej reformy, przytaczam poniżej, bo zdaje mi się , że większość dyskutujących nie pamięta, i ż polski Obywatel ma teraz dostać kolejnego ,emerytalnego wielkiego kopa w d….
…………Na początku grudnia napisałem na temat systemu emerytalnego duży tekst(http://kuczynski.blogbank.pl/2011/12/09/ktos-tu-nie-mowi-calej-prawdy/), który nadal jest aktualny (zachęcam do przypomnienia go sobie). Miałem świadomość, że piszę za wcześnie, bo Polska żyła innymi tematami, ale jeśli coś mnie męczy to muszę szybko przelać to na papier. W skróconej wersji tekst pojawił się też w „Gazecie Wyborczej”. Reakcja? Żadna. Interesujące, że twórcy systemu emerytalnego nie chcą się odzywać. Nie tłumaczą, dlaczego okazało się nagle, że nie jest prawdą, iż (jak zapewniali) „system dwu filarowy charakteryzuje odporność na starzenie się społeczeństwa”. Najlepiej schować głowę w piasek.
To zaś umożliwia politykom stosowanie różnych demagogicznych chwytów, które nie znajdują kontry. Dlaczego główny nurt nie protestuje przeciwko jawnym nadużyciom w debacie publicznej to częściowo rozumiem, ale dlaczego milczą dziennikarze? Najczęściej pojawia się fraza „cała Europa podwyższa wiek emerytalny, więc i my musimy” i jeszcze z dodatkiem „Niemcy doskonale się mają, bo wcześniej to zrobili” To są cytaty z polityków (nie ma znaczenia z czyich ust to padło).
Szczególnie nieuczciwy jest ten cytat, w którym wspomina się o Niemczech. Tam rzeczywiście przyjęto reformę (porozumiały się koalicja i opozycja) dawno, bo w 2007 roku. Wprowadza się ją jednak w życie dopiero od tego roku, a wiek emerytalny będzie rósł wolniej niż w Polsce. I z pewnością gospodarka w Niemczech dobrze się rozwija nie dlatego, że w 2007 roku podjęto decyzję o reformie.…………………….
Przypominam, że generalnie w Europie obowiązuje inny system emerytalny niż ten obowiązujący w Polsce. W 1999roku wprowadziliśmy system uzależniający wysokość emerytury od uzbieranych składek. Emerytury w zachodniej Europie zależą przede wszystkim od stażu pracy,( nie?) od wysokości zarobków. W 1999 roku zgodziliśmy się (pewnie nieświadomie) na obniżkę emerytur o około 50 procent. Teraz mówi się nam, że musimy dłużej pracować. W innych krajach europejskich systemu nie zmieniano, a teraz wydłuża się wiek emerytalny. Dlaczego my musimy zmieniać system dwa razy? …………………………
............................................
Dwa kopy w d…ę w ciągu 13 lat to chyba za dużo!

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

ogrodnikrst / 2012-02-14 19:02
Przyjmując 500 okresów składkowych przepracowanych przez dzisiejszego emeryta i około 420 przez emerytkę po podwyższeniu wieku emerytalnego do 67 lat ilość okresów zostanie zwiększona o 64 tj ok.12,8% w wypadku emeryta i 102 okresy czyli 24,3% - dla emerytki i taka ilość etatów będzie zajęta przez powyższe osoby.
Opowiadanie bajek o zwiększeniu liczby etatów dla młodych w tym wypadku to czysty fotomontaż na zasadzie TVN i Money wszystko przyjmie.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

piotr126 / 77.254.164.* / 2012-02-14 18:54
młodych do roboty za granicę a starych do gazu i rząd nie bedzie miał problemów, ja się pytam kto takich debili do rządzenia wybrał oni nie wiedzą co będzie jutro a wiedzą co bedzie za osiem lat, rozwiazanie jest proste każdy wpłaca składkę emerytalną na własne konto i to jego emerytura a jak nie dożyje to dziedziczy rodzina i żadna demografia nie jest problemem

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

grau44 / 31.174.75.* / 2012-02-14 18:30
Problemem ZUS i rządu jest kompletny brak zaufania do tej instytucji. Kto może stara się nie płacić ZUS. Kto może zatrudnia na czarno - często za zgodą pracowników (no bo niby co ma do stracenia młody człowiek? Chyba tylko wątpliwe 250 zł miesięcznej emerytury)

Nawet gdyby mi groziło więzienie, to się do tej złodziejskiej instytucji dokładać nie będę.

100 lat temu nie było ZUS. Ale były kochające się rodziny i przyzwoitość nakazująca utrzymać starzejących się rodziców. Ja inwestuję w dzieci. ZUS i jego niewolnicy, i jego beneficjenci są mi kompletnie obojętni.

ZUS to trup! Jeszcze nie śmierdzi, ale tylko dlatego, że jest mróz. Myślę że zacznie śmierdzieć na wiosnę, jak się okaże, że polskie PKB to nie +3 a -5%. Vincent już ukradł, co się dało, a z podatków będzie mniej niż sądzi.

ZUS to trup. A wszystkim się zdaje, że to taki czerstwy organizm. :) :)

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Cenzura / 83.5.53.* / 2012-02-14 17:50
Tusk niech jeszcze powie . Po co w Polsce tyle jest otwartych nowych uczeli wyższych ? Chyba tylko po to żeby peniądze brać , ponieważ 40 % studiuje dziennie , a 60 % studiuje zaocznie płacąc za semestr , można przeliczyć ile mają z tego kasy jak ktoś robi magistra zaocznie przez 10 semstrów . Młodym wpaja się , że edukacja jest najlepszą inwestycją na przyszłość . Świadczy o tym wzrost zainteresowania kontynuowaniem nauki na studiach wyższych . W Polsce co roku jest około 2 mln studentów , z czego 400 tysięcy co roku wychodzi na rynek pracy . Mamy najwięcej studentów przypadających na 10 000 tysięcy mieszkańców w całej Europie , pod tym wzgledem osiągneliśmy poziom wysoko rozwiniętych krajów świata np. Stanów Zjednoczonych czy Kanady . Chodzi o to , że w Polsce za mało jest miejsc pracy zwłaszcza dla humanistów , chyba że ma się znajomości to co innego . W Polsce brakuje około 4 mln miejsc pracy , wliczam w tym bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy okolo 2 mln , nie wiadomo jeszcze ilu jest bezrobotnych niezarejestrowanych oraz te osoby które są poza granicami naszego kraju , którzy wyjechali nie zajdując pracy w Polsce . Tusk chce stworzyć 340 000 miejsc pracy przez 8 lat , to jest śmieszne . Wprowadzi pewnie tanią siłę roboczą na umowy śmieciowe . Nie ma przyszłości w tym biednym kraju , nawet dla dobrze wykształconych .

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Bela48 / 77.237.15.* / 2012-02-14 17:28
Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury. O tym wszystkim trzeba było myśleć dwadzieścia lat temu z hakiem, gdy "podobno" w 1989r komuniści oddali władzę. Przecież obecna ekipa już wtedy miała duuużo do powiedzenia. Do tego czasu nastały kolejne pokolenia, nie pamiętające tamtych czasów (- patrz rok 1992 "Nocna zmiana"). Nie wierzę, że rządzący chcą dobra Polaków a ich decyzje bedą dobre i sprawdzą sie w przyszłości.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

reniag / 217.17.32.* / 2012-02-14 17:27
co za bzdury
moja siostra juz prawie 2 lata szuka pracy po przeprowadzce na Śląsk i nic
wszystkiego jej sie odechciało, jak tu zakładac rodzinę?
moja mama ma teraz 63 lata jest na emeryturze, miała prace cieżka fizyczna, stwierdziła, ze juz teraz będac w wieku 63 lat nie miałaby siły dalej pracować, co tu dopiero mówic o pracy do 67 roku zycia
tak to mogą moze pracowac kobiety w biurach ale nie w tam gdzie sie naprawde ciężko haruje fizycznie
trupek / 83.21.253.* / 2012-02-15 00:44
chyba tak szuka tej pracy, zeby przypadkiem nie znaleźć, bo ja prowadzę firmę i największą barierą rozwoju jest brak odpowiednich ludzi do pracy.
mś / 78.156.164.* / 2012-02-15 09:37
Człowieku, nie ośmieszaj się. Rotacja kadry pracowniczej nie jest jedynie świadectwem nieefektywnego pracownika ale cwaniactwem ze strony pracodawcy. Wykorzystać i puścić z torbami. W Polsce to mamy w pakiecie podstawowym i każdy o tym wie ale z jedną różnicą, pracownik unika, pracodawca wciska kit.
3gz3kutoR / 89.230.66.* / 2012-02-15 02:05
A może barierą znalezienie odpowiednich ludzi jest pazerność pracodawcy. Najlepiej żeby pracowali za darmo, 7/24, żeby nie chorowali i łaskawie znosiłi fochy jaśnie pana!
Cenzura / 83.10.145.* / 2012-02-15 08:56
Za darmo albo za półdarmo ( najniższą krajową 1500 brutto ) i na umowe śmieciową ( na zlecenie albo o dzieło ) , żeby nie musiał płacić składek emerytalnych i rentowych , aby pracownik nie miał urlopu . Jeśli chodzi o brak odpowiednich ludzi do pracy to niech pan zgłosi się do ministra edukacji narodowej , ponieważ zasadnicze szkoły zawodowe i technika nic nie uczą uczniów . Poziom edukacji w tych szkołach jest na bardzo niskim poziomie . Zauważyłem , że w Polsce kształcą tylko magistrów .

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

też ludzie / 178.37.220.* / 2012-02-14 17:19
To wszystko jest nierealne. Ludzie po 40 nie mają pracy a i młodzi jak nie wyjadą za granicę to też raczej nie pracują. Mogą dostać jakąś umowę śmieciową i to wszystko.
To wszystko jest chore.Pieniędzy jest bardzo dużo; w tych odprawach, premiach, przywilejach różnego rodzaju o czym się nie mówi.
Przepracowałam ponad 35 lat, mąż 39 lat i co teraz mamy robić, nikt nas nie chce. Zaczynają się choroby na które trzeba mieć dużo pieniędzy.
Jak żyć?
Jesteśmy zdesperowani tym wszystkim.Jak można taj różnić ludzi? Czego my się doczekaliśmy.
Zlikwidować wszystkie przywileje.Dlaczego emerytowani mundurowi pracują bez problemów- zabierają pracę innym tym co często nie mają nic, muszą na starość wyciągać rękę do opieki.
Dziękujemy za te grosze my chcemy pracować jak wszyscy i mieć równe prawa. Co to za demokracja w tym kraju gdzie są ludzie podzieleni i przez to skłóceni.
Całe życie pracowaliśmy, nic nie dostaliśmy z naszych zakładów bo były tak sprytnie sprywatyzowane i już ich nie ma. My natomiast jesteśmy na lodzie.Jesteśmy wykształceni,znamy języki obce a teraz tuż przed emeryturą znowu nie pasujemy do tego kraju.
Jako dzieci - przedszkole nie dla nas,
- wakacje praca w polu
- ferie w domu pomoc przy pracach rodzicom.? Nikt z nas nie wiedział, że można gdzieś pojechać i odpocząć. Dla nas wypoczynek to była bardzo ciężka praca na wsi.
- szkoły średnie /rodziców często nie było stać na nasz bilet do szkoły/
- studia nie dla nas. Nawet w ogólniaku nas wytykano.Nie zapomnę do końca życia jak jeden z nauczycieli powiedział, że wyrośnie mu kaktus na dłoni jak ja będę studiować. Jednak się udało.
- praca nie było problemu ale awans niestety nie, bo trzeba było należeć do partii.
- mieszkań nie było. Żadnej możliwości kupna, najmu, nic. Czekaliśmy w spółdzielni TYLKO 17 LAT.
- czasy Solidarności- myśleliśmy że wreszcie wszystko będzie normalnie i nic nie będzie różnić ludzi.Każdy za swoją pracę dostanie należytą zapłatę.
Tu bardzo się pomyliśmy. Tyle krzywdy wielu ludziom, niesprawiedliwości,przeróżnych przywilejów dla wielu grup zawodowych, dotowanie wielu cwanych bezdomnych i bezrobotnych, dotacje z Funduszu UE nie wiadomo czego i po co, itp.
Jesteśmy przeciwni wszystkim przywilejom np. nauczycieli,/ Ci to mają raj - ciągle ich przybywa a szkół ubywa/, górników , kolejarzy, mundurowych itp.
Wszystkim należy płacić za pracę a jak się nie nadają bo już jest im trudno to mogą się przekwalifikować. Np. jeśli policjant może przecież jako emeryt pracować w ochronie to dlaczego nie może tego robić bez emerytury.
Popieramy tylko równe prawa dla wszystkich, wszyscy mają jedno życie i taki sam żołądek.
Bardzo proszę naszych posłów i wszystkich mających wpływ na życie obywateli by wzięli te aspekty pod uwagę. Takich jak my jest bardzo dużo. NIE DLA PRZYWILEJOW
Z nadzieją i ciężką pracą przez całe życie bez układów i przywilejów /jesteśmy stale temu przeciwni/ nie da się żyć normalnie. My nic od nikogo nie chcemy, żadnej łaski, pomocy tylko godnie żyć bez podziału na lepszych i gorszych.
Bela48 / 77.237.15.* / 2012-02-14 17:59
Czytając wypowiedź powyżej - łza zakręciła mi się w oku. Podpisuję się pod tym - sama prawda.
Ja nie byłam taka pokorna. Łamałam standardy, nie czekałam żeby mi cokolwiek dano i wyprzedziłam banał wałęsy, aby "brać los we własne ręce". Trochę się udało, bo uczciwą pracą (na własny rachunek) wspólnie z mężem wybudowliśmy dom, dorobiliśmy się samochodu itp.
Nie wydeptałam sobie przez to bezpiecznego gruntu na spokojnej posadce. Przemiany i transformacje - zgodnie z założeniami rządzących uderzyły mocno. Stałam się osobą, dla której - ze wzgledu na średni wiek, w dzisiejszych czasach nie ma miejsca. Chcę być nadal aktywna, nie myślę o statusie emeryta. Ale takie myślenie zagraża pasywnym zarówno mojego pokolenia jak i młodszym.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

mamot / 83.145.191.* / 2012-02-14 17:13
TUSK OBIECAŁ ZLIKWIDOWAĆ SENAT, ZMNIEJSZYĆ LECZBE POSŁOW DARMOZJADÓW. LIKWIDACJA PREZYDENTA WRAZ ZE SWITA. ODCIECIE WATYKANU OD KORYTA!LIKWIDACJA KRUS. NIE FIANSOWANIE PARTII POLITYCZNYCH Z BUDZETU PANSTWA. LIKWIDACJA KARTY NAUCZYCIELA. ZMNIEJSZENIE ADMINISTRACJI NA SZCZEBLU RZADOWYM I SAMORZĄDOWYM. LIKWIDACJA CZĘŚCI MINISTERST. ILE TO JUZ BY BYŁO KASY. TUSK POWINIEN UDAĆ SIĘ DO PSYCHIATRY NA LECZENIE GŁOWY. PRZYDA MU SIĘ.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Senior62 / 93.154.152.* / 2012-02-14 16:36
Argumentacja polegająca na udawaniu głupiego. Bezrobocie wśród ludzi starych jest małe ponieważ dotychczas istniała możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę w wieku 60 lat dla mężczyzn, 55 lat dla kobiet i wiele osób z tego skorzystało. Teraz już tej możliwości nie ma. Dla rocznika 1949 z roku na rok przedłużono wiek emerytalny o 5 lat i teraz przedłuża się dalej.
Argument, że coś zyskam, bo będę dłużej pracować to typowe argument idioty na państwowej posadzie. Nie bedę pracować dłużej, bo już teraz nie mam pracy. Będę tylko dłużej wegetować w oczekiwaniu na osiągnięcie "wieku". W rezultacie po prostu zabiorą mi parę tys. zł, a przecież rząd na sobie nie oszczędza, wprost przeciwnie szasta pieniędzmi.
dc53 / 31.178.125.* / 2012-02-14 17:44
Senior 62. Popieram Twoją wypowiedź. Mam 59 lat. Od ośmiu lat po likwidacji Firmy, tułam się gdzie się tylko da za marne grosze , żeby z głodu nie zdechnąć, a Donek chce przedłużyć jeszcze wiek przejścia na emeryturę. Może mi i innym w wieku przedemerytalnym zapewniłby najpierw pracę!!!!! (za w miarę godziwe wynagrodzenie - nie wymagam kokosów).
Bo takim myśleniem i nie daj Boże, jeśli to wejdzie w życie oraz przy dzisiejszych i późniejszych kosztach utrzymania wyprodukuje setki tysięcy żebraków. Pracodawcy nie chcą gadać z osobami "40+", nie mówiąc o starszych. Co on głupa zgrywa? Chyba będzie rewolta.
A z jakiej paki wojskowi mają przywileje? Co oni, byli aparatczycy PZPR zrobili dla kraju, że po ukończeniu 40- tki przeszli na emeryturki i dorabiają sobie bez limitu. a szary emeryt ma limity. Kraj kontrastów i s....twa.
Chyba w nagrodę ,że w stanie wojennym gotowi byli aby ludzi naparzać.
hleenka 59 / 83.29.106.* / 2012-02-15 09:50
Witam. Popieram. A najsprawiedliwiej to wprowadzic zakaz pracy dla emerytów. I jak za pomocą czarodziejskiej różdżki znajda się miejsca pracy. Jakie to proste.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

amadeus33 / 87.205.43.* / 2012-02-14 16:27
sredni wiek życia mężczyzny w Polsce 71lat,jeżeli przedłużą wiek przejścia na emeryture do 67roku życia tzn,całe 4 lata laby.A ja zacząłem prace zawodową w wieku lat15(bez ściemy),więc na swoją emeryture będe odkładał 52 lata.Więc ja sie pytam ile tej emerytury dostane bo mam nadzieje że kilkadziesiąt tysięcy,bo tyle odłożyłem.Ale myśle że nie dożyje tego wieku...i o to właśnie chodzi.Nie posiadam dzieci i Bogu dzięki..chociż w niego też nie wierze.Mam nadzieje ze w końcu sie ten kraj rozp....
Miłego Dnia.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

T.J. / 83.8.152.* / 2012-02-14 16:12
Ja myślę że ogólnie zapomina się o zmianach technologicznych które idą w potęgowym wymiarze.
Pan Premier mówił że za 40 lat będzie brakowało rąk do pracy więc nie ma się co martwić o to że starzy zabiorą pracę młodym.
Zapomniał tylko o tym że 40 lat to będzie technologiczna przepaść i nie będzie potrzeba tyle ludzi do pracy, bo będą pracowały maszyny- roboty i automaty a człowiek tylko gdzie niegdze będzie potrzebny do nadzoru, a i to pewnie nie, nie będzie potrzeba ludzi nawet do sprzedazy i tym podobnych prac.
Całe rozumowanie że ciężką pracą trzeba sobie odłożyć na emeryturę jest zgoła będne .
Jeżeli dobra będą tworzyły automaty to na emerytury trzeba wziąć pieniądze z innego miejsca, może z podatków a może z czegos zupełnie innego !!!!
trupek / 83.21.253.* / 2012-02-15 00:54
Czterdzieści lat temu twierdzono, że dziś bedziemy wszyscy latać w kosmos. To są bajeczki..
Roboty i automaty już o dawna pracują w przemyśle, ale istnieją tysiące miejsc pracy, gdzie jeszcze bardzo długo nie zastąpią one człowieka. Póki co nie jesteśmy w stanie stworzyć robota, który choćby w przybliżeniu byłby tak wszechstronnie skomplikowany i sprawny mechanicznie jak zwykła mucha, a co dopiero istota ludzka..
3gz3kutoR / 89.230.66.* / 2012-02-15 02:20
Wykształcenia jestem Technik Elektronik Automatyki przemysłowej, pracowałem w różnych firmach. I wiem jak maszyna wprowadzana w miejsce ludzi funkcjonuje i to nie były jakieś super technologie. W miejsce 20 pracowników wchodzi maszyna która do pełnej obsługi potrzebuje 4 osób a wydajność ma 2 razy większą. Oczywiście że wszędzie maszyn się nie da wprowadzić (na razie) i tam gdzie pozostali ludzie, wzrosła harówa. Ludzie pozostawali na samym końcu łańcucha produkcyjnego i musieli w starej liczbie zwiększać prędkość, wraz z prędkością na falowniku maszyny.
A takie p******* o muchach to możesz dziecku opowiadać.
Cenzura / 83.10.145.* / 2012-02-15 08:48
Dlaczego szybciej ? Taśma dwa razy szybciej idzie ?

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Zbyszek S / 46.148.171.* / 2012-02-14 15:54
Cholerni ściemniacze Wy na stołkach biurowych możecie pracować nawet do 75 lat i dłużej,ale pracownicy pracujący fizycznie nie dożyją emerytury i o to Wam chodzi.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

Bernard+ / 188.117.142.* / 2012-02-14 15:50
Obywatel sam sobie emerytury nie przyznaje tylko, co najwyżej składa o nią wniosek a to Politycy ustalili, komu ZUS może przyznać wcześniejszą emeryturę a komu nie. Politycy uchwalili odrębne bez składkowe kosztowne systemy emerytalne dla armii uprzywilejowanych. Więc narzekanie teraz, że brak pieniędzy na emerytury i trzeba podnieść ustawowy wiek emerytalny powyżej 65 lat jest kłamstwem, bo wydatki na emerytury są nadmiernie wysokie ze względu na rekordową ilość młodych emerytów. Największa na świecie ilość młodych emerytów przed 55 rokiem życia to przyczyna braku pieniędzy, ale to skutek złej polityki w stanowieniu prawa. Nieuczciwe decyzje polityków chcących za wszelką cenę załapać się na drugą kadencję to prawdziwa przyczyna problemu. To politycy siedzący w sejmie od 20 lat spowodowali, że mamy najwięcej najmłodszych emerytów w Europie. Kryzysu finansów publicznych i rosnących długów nie spowodowali Emeryci odchodzący na emerytury w wieku 65 lat. Jeżeli władza daje szybciej emerytury przedwcześnie tym najkrócej pracującym To nieuczciwe jest obciążanie kosztami tych decyzji Polaków najdłużej pracujących i najkrócej żyjących. To władza jest winna, że za dużo rozdała i teraz pracujący 64 latkowie bez przywilejów oraz inni nieuprzywilejowani pracownicy przedsiębiorstw nie są w stanie udźwignąć ciężaru utrzymywania rosnącej armii 35, i 45 -50 letnich uprzywilejowanych emerytów budżetówki, górnictwa KRUS-owców, w dodatku pracujących nielegalnie w zmowie z nieuczciwymi pracodawcami bez płacenia składek i podatków. Większość Polaków okradanych od 20 lat przez zawodowych posłów i senatorów którzy marnują dużą część podatków i pożyczają pieniądze przez 20 lat nawet wtedy gdy rzekomo była prosperita aby rozdawać przywileje tym którzy są ich partyjnymi kolesiami i tym których przed wyborami się boją. Dlatego jeżeli jest deficytowy budżet to wszyscy premier, ministrowie, posłowie, senatorowie oraz wszyscy urzędnicy rządowi powinni być pozbawieni prawa do 13-stki. Skoro źle zarządzają finansami i im brakuje pieniędzy w budżecie państwa to nie mogą być nagradzania dodatkowymi wypłatami.

Re: Starzy zabierają etaty młodym? Nonsens! 340 tysięcy nowych miejsc...

jw niezarezerwowany / 77.237.19.* / 2012-02-14 15:47
śmieszą mnie te wyliczenia, po co mi ta niby duża kasa na emeryturze jak do niej nie dożyję. Poza tym w edukacji widzimy jak starzy trzymają się stołków i młodzi nie mogą starać się o dzieci, bo nie mają pewnego zatrudnienia, ciągle tylko umowy o zastępstwo. Albo lepiej nauczyciele odchodzą na emerytury, a później w tej samej szkole pracują na podstawie umów zlecenie - żenada - lepiej pomyślcie jak zachęcić młodych aby chcieli mieć dzieci
helenka58 / 83.29.106.* / 2012-02-15 10:02
Polak ma pracowac do 67 roku zycia, kaptal ma wyliczone na dalsze przezycie na 209 miesięcy. Czy w związku z tym, ze np.meżczyzna bedzie pracował 2 lata dłużej, to te wszystkie wyliczenia powinny się zmienić. Dalsze przeżycie bedzie krotsze np. o 24 m-ce, w zwiazku z tym zgromadzony kapitał automatycznie staje się wyższy, bo dzieli się nie przez 209, tylko przez 185. I z samego wyliczenia jest wyższa emerytura, a nie z tego że przez 2 lata dodatkowej pracy zyska sie aż80%- skąd ten procent? Ale ładnie brzmi. Nie dajmy się nabrać i sami kierujmy swoim życiem.
Reklama

Po godzinach

Naukowcy potwierdzają. Dwa piwa i po problemie!

Osoby będące pod niewielkim wpływem alkoholu mają lepszą zdolność do rozwiązywania niektórych problemów - dowodzą naukowcy Uniwersytetu Illinois. więcej »

Podobne
OFE
wg rocznej stopy zwrotu [%]
PKO BP Bankowy OFE -1,99%
Nordea OFE -3,76%
AXA OFE -4,00%
wg udziału akcji w portfelu [%]
Polsat 35,14
PZU Złota Jesień 34,33
Warta 33,50
wg wartości aktywów [mln PLN]
ING 56666,10
Aviva 53856,90
PZU Złota Jesień 32020,80
Otwarte fundusze emerytalne