
Autor: Michał Kot
System rolniczych ubezpieczeń społecznych w
ramach Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego jest zbyt
dużym obciążeniem dla polskiego budżetu - ostrzegła Komisja
Europejska w opublikowanym w środę raporcie.
W raporcie o stanie finansów publicznych w 27 krajach UE, w
rozdziale poświęconym Polsce Komisja Europejska wskazała ponadto,
że system KRUS przyczynia się do opóźnienia pożądanej
restrukturyzacji sektora rolnego w Polsce. Sprzyja bowiem
utrzymaniu mało wydajnych gospodarstw o powierzchni
nieprzekraczającej dwóch hektarów. Ich właściciele nie muszą
bowiem płacić składek na ubezpieczenie.
- Mimo wielu apeli ze strony różnych instytucji o przeprowadzenie
zasadniczej reformy KRUS, system pozostaje zasadniczo niezmieniony
od początku lat 90. - ubolewa KE.
W Polsce rolnicze emerytury wypłacane są z funduszu emerytalno-rentowego KRUS, który głównie subwencjonowany jest z budżetu
państwa. Dotacja budżetowa do KRUS w 2008 r. wynosi 15,7 mld zł, w
tym do funduszu emerytalno-rentowego prawie 15 mld. Według
cytowanych przez KE danych za 2007 rok, jedynie 7,7 proc. wydatków
KRUS pokrywanych jest ze składek rolników.
Zdaniem KE hojne subwencjonowanie KRUS z budżetu państwa to
przykład źle ukierunkowanych wydatków społecznych, które
negatywnie oddziałują na polski rynek pracy. Dzieje się tak w
sytuacji, gdy wskaźnik aktywności zawodowej należy w Polsce do
najniższych w UE, wynosząc tylko nieco ponad 62 proc. (średnia w
UE 72 proc.).
KE krytykuje nie tylko subwencjonowanie KRUS, lecz także zbyt
szeroki dostęp do świadczeń w ramach atrakcyjnego, bo taniego dla
ubezpieczonych systemu. Zauważa, że choć zatrudnienie w rolnictwie
spada, to od 1996 roku liczba osób ubezpieczonych w KRUS stale
rośnie i obejmuje obecnie ok. 1,6 mln osób.
Jednocześnie dochody rolników rosną najszybciej ze wszystkich
grup zawodowych w Polsce - w ubiegłym roku o 20 proc. Składka na ubezpieczenie w ramach KRUS stanowi 30 proc. emerytury
podstawowej. Przeciętne miesięczne świadczenie emerytalne wynosi
zaś ok. 700 zł i jest o 16 proc. wyższe od emerytury podstawowej.
W przyszłym tygodniu projekt ustawy reformującej KRUS, w dwóch
wariantach, trafi pod obrady Rady Ministrów. Ministerstwo
Rolnictwa przewiduje zróżnicowanie składek, a także świadczeń
emerytalnych, ale przyznaje, że wysokość dotacji budżetowej dla
KRUS nie ulegnie zmianie, a w dalszych latach może nawet wzrosnąć.
W obu wariantach wzrost wpływów ze składek do kasy KRUS ma wynieść
ok. 200 tys. zł rocznie.
Podstawowa składka rolników wynosi 73 zł. Osoba prowadząca działalność gospodarczą musi odprowadzić ponad 580 zł. - Nie do końca jest też tak, że emerytury z ZUS są dużo wyższe od rolniczych - mówi Aleksandra Wiktorow.
Jeśli zamiast o przyszłości, myśli o utrzymaniu władzy, to szybko ją straci.
| PKO BP Bankowy OFE | -1,99% |
| Nordea OFE | -3,76% |
| AXA OFE | -4,00% |
| Polsat | 35,14 |
| PZU Złota Jesień | 34,33 |
| Warta | 33,50 |
| ING | 56666,10 |
| Aviva | 53856,90 |
| PZU Złota Jesień | 32020,80 |
Re: KE: KRUS szkodzi budżetowi
Rodzina prezesa KRUS - część II
Kochanym dzieckiem prezesa KRUS Romana Kwaśnickiego jest lokalny KRUS w Szklarskiej Porębie. To własnie w Szklarskiej Porębie Roman Kwaśnicki kiedyś był dyrektorem (1998-2006). Niedawno ogłoszono konkurs na nowego dyrektora KRUS w Szklarskiej Porębie. Termin składania ofert już minął i zgodnie z przepisami do 9 sierpnia 2008 komisja konkursowa ma wybrać nowego dyrektora. Jednak już teraz prezes Kwaśnicki "namaścił" zwyciężcę konkursu i ma nim zostać Ryszard Barej z Jeleniej Góry, notabene bardzo bliski znajomy Kwaśnickiego. Wszyscy są tym zbulwersowani, bo to jawne łamanie prawa i kpina z demokracji.
Re: KE: KRUS szkodzi budżetowi
A PAROBASY JECZA ZE BIEDA NA WIOCHACH...
Re: KE: KRUS szkodzi budżetowi
Re: UE: KE: KRUS zbyt dużym obciążeniem dla polskiego budżetu
…W obu wariantach wzrost wpływów ze składek do kasy KRUS ma wynieść ok. 200 tys. zł rocznie.<
Koszt utrzymania urzędników pracujących nad tymi zmianami znacznie przekracza ów wzrost wpływów.
Zróbcie porządną robotę albo dajcie spokój.
To urzędniczo-socjalne państwo trzeba naprawić.
Niestety nie jest to możliwe przez naśladowanie europejskich wzorców.