
Autor: Emilia Iwanicka, Paweł Zawadzki
Minister Pracy Jolanta Fedak dopięła swego przy trzecim podejściu. Aby łatać dziurę w ZUS rząd postanowił wczoraj wykorzystać prawie dwie trzecie Funduszu Rezerwy Demograficznej. Ale 7,5 miliarda złotych to kropla w morzu potrzeb. Tylko w przyszłym roku dziura w kasie ZUS będzie prawie dziesięć razy większa. W ciągu pięciu lat może wynieść łącznie nawet 350 miliardów złotych.
System ubezpieczeń społecznych potrzebuje tak wielkich pieniędzy, że posiłkowanie się funduszami rezerwy demograficznej eksperci uważają za rozwiązania prowizoryczne.
- Przekazywanie pieniędzy z FRD to jak zabieranie ich przez rodziców z konta dziecka. To tak, jak byśmy przez lata odkładali pieniądze na zagraniczne studia dla syna czy córki, po czym stwierdzamy, że wolimy jednak je przejeść. A dziecko niech idzie do polskiej zawodówki - komentuje profesor Krzysztof Rybiński, ekonomista z Szkoły Głównej Handlowej.
Rezerwy demograficzne są ubogie, a potrzeby ogromne
Fundusz Rezerwy Demograficznej został utworzony w 2002 roku.Konta FRD, decyzją rządu, uszczuplone zostaną o prawie 60 procent - jeszcze 16 sierpnia Fundusz dysponował kwotą 12,7 mld złotych. Rezerwa, którą regularnie zasila część - 0,35 procent - naszych składek na ubezpieczenie emerytalne oraz 40 procent przychodów z prywatyzacji (po dokonaniu odpisu na Fundusz Reprywatyzacji), w porównaniu z bieżącymi potrzebami systemu emerytalnego nie jest w stanie zagwarantować mu bezpieczeństwa.
Tylko w przyszłym roku dziura w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych będzie prawie dziesięć razy większa, niż 7,5-miliardowy zastrzyk gotówki z rezerwy demograficznej. Aby bilans wyszedł na zero do roku 2015, potrzeba kwoty prawie 47 razy większej.
źródło: ZUS
Funduszu Rezerwy Demograficznej powstał, aby zagwarantować pieniądze na wypłaty emerytur, jeśliby proporcje liczby pracujących i pobierających emerytury zostały niebezpiecznie zachwiane.
Zdaniem Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, ten moment właśnie nadszedł. W uzasadnieniu projektu resort pokazuje właśnie malejący stosunek liczby osób pracujących i odprowadzających składki do liczby rencistów i emerytów. Ta w maju 2010 roku pierwszy raz przekroczyła 5 milionów osób. W porównaniu z rokiem 1997 wzrosła o ponad połowę.

źródło: ZUS * stan na maj
Choć z tymi argumentami trudno się nie zgodzić, to samo zjawisko nie jest w Polsce żadną nowością. O tym, że jesteśmy społeczeństwem starzejącym się wiadomo nie od dziś, a ekonomiści już kilka lat temu alarmowali, że w budżecie trzeba będzie szukać z tego powodu kolejnych miliardów.
Bój o pieniądze FRD - do trzech razy sztuka?
To nie pierwsze podejście rządu do pieniędzy z konta Funduszu. W sierpniu ubiegłego roku próbował obciąć jego wpływy z prywatyzowanych spółek, zmniejszając czterokrotnie stawkę z 40 do 10 procent. Ostatecznie pomysł jednak upadł i wpływy z prywatyzacji pozostały na niezmienionym poziomie.
Drugi raz rezerwie demograficznej rząd przyglądał się pod koniec ubiegłego roku. Choć wówczas nie zasilił nią systemu emerytalnego, to zagwarantował Funduszowi Ubezpieczeń Społecznych możliwość bezpłatnego pożyczania pieniędzy z FRD.
Sięgając wczoraj po blisko dwie trzecie pieniędzy z Funduszu Rezerwy Demograficznej resort minister Jolanty Fedak ostatecznie dopiął swego. Za trzecim podejściem.
Pomysłów na łatanie dziury w ZUS jest więcej
Skoro jednak rezerwa demograficzna jest za mała, by załatać dziurę w systemie emerytalnym, rząd będzie musiał sięgnąć po brakującą kwotę gdzie indziej. Już pod koniec sierpnia Komitet Stały Rady Ministrów ma zająć się kolejną propozycją Ministerstwa Pracy, zakładającą obniżenie składki przekazywanej przez ZUS do Otwartych Funduszy Emerytalnych z 7,3 do 3 procent oraz zawieszenie przekazywania tych składek na dwa lata.
Przeforsowanie pomysłów Jolanty Fedak, minister Pracy i Polityki Społecznej, mogłoby jednak oznaczać zniszczenie istniejącego, tworzonego od 1998 roku, systemu emerytalnego i - podobnie jak korzystanie ze środków FRD - byłoby tylko rozwiązaniem doraźnym, bez zastanawiania się nad jego konsekwencjami w przyszłości.
Profesor Krzysztof Rybiński w rozmowie z Money.pl wskazuje bezwzględną konieczność zreformowania emerytur mundurowych, wydłużenia wieku emerytalnego i KRUS.
- Bez reform ZUS-u nie uda się uratować. Kolejnym workiem, z którego będzie można zabrać na przysypywanie dziury w jego kasie będzie OFE - uważa prof. Rybiński. - Jestem pewien, że w przyszłości będą się pojawiały kolejne panie czy panowie Fedak bis z propozycjami sięgania do naszych oszczędności. A to już będzie bardzo groźne - podsumowuje.
| KOMENTARZ |
|
Paweł Zawadzki, Money.pl Stało się. Po roku zalecania się do Funduszu Rezerwy Demograficznej rząd w końcu sięgnął po znaczną część pieniędzy, które miały być rezerwą na czarną godzinę. Najwyraźniej jest już tak źle, że aby wypłacić świadczenia obecnym emerytom, trzeba zabierać pieniądze przeznaczone dla przyszłych. Według raportów OECD najszybszy przyrost liczby emerytów nastąpi dopiero po 2020 roku, a Polska jest wymieniana w gronie liderów tego zjawiska. Nie dość, że dotychczas zgromadzone środki z pewnością nie wystarczyłyby, aby bez większych szkód sobie z nim poradzić, to jeszcze, pod pozorem nie najlepszej sytuacji, są uszczuplane. Wszystkie obecne pomysły majstrowania przy emeryturach mają jedną wspólną cechę. Są jedynie tymczasowe. I wygląda na to, że rządzący niespecjalnie się tym przejmują. Martwić się pewnie zaczną, kiedy niewystarczający wzrost gospodarczy spowoduje, że domknięty już w założeniach budżet trzeba będzie znowu domykać. Wówczas sama kreatywna księgowość może już nie wystarczyć. |
| CZYTAJ TAKŻE: | |
![]() |
Polski emeryt pariasem Europy, może być jeszcze gorzej Polski emeryt pariasem Europy, może być jeszcze gorzej Rząd kłóci się o nasze składki emerytalne i pomysł zmniejszenia wpływów do OFE na rzecz ZUS. |
![]() |
Rok pracy więcej to emerytura wyższa o 300 złotych Rozpoczął się kolejny festiwal pomysłów na zmiany w emeryturach. Money.pl analizuje jakie mogą mieć skutki dla naszych portfeli. |
![]() |
Platforma przekreśli szansę na ratowanie IKE? Proponujący zmiany chcą by przyszły emeryt mógł liczyć na ulgę podatkową, jeżeli do 67 roku życia będzie oszczędzał na IKE. PO mówi: Nie! |
Dokument przygotowany przez resort pracy minister Jolanty Fedak przyniesie dodatkowe 4 mld zł do dyspozycji Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Jeśli zamiast o przyszłości, myśli o utrzymaniu władzy, to szybko ją straci.
| PKO BP Bankowy OFE | -1,99% |
| Nordea OFE | -3,76% |
| AXA OFE | -4,00% |
| Polsat | 35,14 |
| PZU Złota Jesień | 34,33 |
| Warta | 33,50 |
| ING | 56666,10 |
| Aviva | 53856,90 |
| PZU Złota Jesień | 32020,80 |
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Dlaczego Rząd nie podsumuje reformy emerytalnej, kosztów społecznych utrzymywania OFE które "pomnażają" kapitał przyszłych emerytów kosztem budżetu, a wiec z podatków tychże emerytów!
Wiadomo, że na skutek postepu technologicznego, ilość zatrudnionych pracowników w produkcji znacznie spada. Musi to być rekompensowane dopłatami do ZUS z innych podatków, a nie tylko ze składek. Po co więc takie dopłaty zaliczać do deficytu ZUS? Czy eksperci chcą zwiększania zatrudnienia poprzez cofanie się do technologii XIX w.? Proponuję radykalne rozwiązanie: włączenie składek ZUS do podatku PIT i definitywne skończenie dyskusji o deficycie. Rząd powinien w 100% finansować ZUS z budżetu.
Trzeci aspekt, to waloryzacja. Ktoś chciał namieszać, i namieszał. Zamiast waloryzacji powinna być indeksacja do średniej płacy! Każdy wiedziałby dokładnie ile % średniej płacy wynosi jego emerytura, i mógłby sobie ją sam obliczać. Kiedy trzebaby "zacisnąć pasa", wartość średniej płacy po prostu maleje. W obecnym systemie "koszyka inflacyjnego" pracownicy mogą umrzeć z głodu, a emerytom i tak się należy! A w drugą stronę, kiedy średnia płaca wzrośnie, emeryci "starego portfela" dostaną znacznie mniej niż ich młodsi koledzy! To jest sprzeczne z zasadami sprawiedliwości społecznej.
ZUS tonie, ale nie łudzcie się, że to wymusi reformy
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Skoro jednak rezerwa demograficzna jest za mała, by załatać dziurę w systemie emerytalnym, rząd będzie musiał
zapładniać panowie magnaci, zapładniać i nie żałować a zacząć proszę od swoich koleżanek.................................
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
W końcu sytuacja wymusi niemiłe reformy w naszym kraju.
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
pieniędzy na życie, gdy przejdą na emeryturę, mogą tylko strzelić sobie w głowę." z książki Kiyosakiego
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Ja się chętnie odniosę - ta wypowiedź wyraźnie pokazuje najważniejszy problem Polski i Polaków (nas Polaków). To mianowicie stanowisko "niech ONI coś zrobią". A dlaczego moje dzieci mają czekać, aż ktoś da i m miejsce pracy? Nie mogą same sobie znaleźć/wybrać/stworzyć miejsca pracy?
Prawdziwy problem nie polega na braku miejsc pracy, tylko na braku chętnych do pracy - a dokładnie na tym, że BĘDZIE za mało osób mogących pracować. Oczywiście mam na myśli prawdziwą pracę - tzn. taką, która wytwarza dodatkową wartość. Bo "przekładania papierków" to mamy w Polsce zdecydowanie zbyt dużo. Zresztą jako rezultat tej postawy, o której piszę na wstępie, bo "ONI" to tylko potrafią uchwalić następny przepis, nieprzemyślany, niedopasowany do istniejących i komplikujący jeszcze bardzie i tak już nadmiernie skomplikowane prawo. I powodujący, że do "obsługi" tego nowego przepisu trzeba tworzyć kolejne bezproduktywne etaty....
Pozdrawiam
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Ponadto jakoś wszystkie zachodnie korporacje ubezpieczeniowe czerpią dobre zyski z ofert typu IKE, a Zus - owi się nic nie udaje.
Jeżeli dojdzie do zabierania pieniędzy z Funduszy Emerytalnych na dziury w zusie to nie pozostaje nic innego jak wyjście na ulicę !!!!!!
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
i pomyśleć że w tym kraju przez 50 lat nie było takich problemów
Pozdrawiam
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
A tak "nawiasem" to admirał/ka Fedak pływać nie potrafi i z tego goowna już nie ma szans wyjść "z twarzą"
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Rezerwa demograficzna nie pomoże na kryzys demograficzny ...
Zastanów się, czy popierasz brak reform - zagłosuj i zobacz, jakie partie wybierają Polacy w Pierwszym Wolnym Sondażu: http://polskie-partie-polityczne.appspot.com/?
Stracony czas na mało ważne spory i brak sensownych reform to stracone pieniądze i kolejne podwyżki podatków na łatanie zbędnych kosztów, czy na pewno tego chcesz?
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
tys. urzędników (wzrost o 36 proc.), w tym w administracji państwowej blisko 47 tys., a w
samorządowej 66 tys. osób - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Tylko w ciągu ostatniego roku przybyło 16 tys. urzędników w administracji państwowej
(wzrost o prawie 20 proc.). Jeżeli to tempo zostanie utrzymane, biurokracja pożre 1,5 mld
zł zaoszczędzonych dzięki zamrożeniu płac w sferze budżetowej - czytamy w gazecie.
Samo zamrożenie płac nie wystarczy by zrealizować oszczędnościowy program rządu - wynika
z analizy przygotowanej przez Polska Konfederację Pracodawców Prywatnych "Lewiatan".
Konieczne jest także zrestrukturyzowanie zatrudnienia w urzędach. Zdaniem ekonomistów na
wzrost liczby urzędników wpływa nie większa ilość zadań, jakim muszą podołać, ale ich
bardzo niska efektywność.
Na płace w państwowej i samorządowej administracji wydajemy 20 mld zł rocznie, a
przeciętne wynagrodzenie urzędników w 2009 r. było o ponad 25 proc wyższe od średniej
płacy w gospodarce wynoszącej 3103 zł.
Przepastne kieszenie systemu
http://etfko.blogspot.com/2010/05/sens-istnienia-ofe.html
http://etfko.blogspot.com/2010/03/tnijmy-koszty-redukujmy-zbedne-etaty.html
O OFE pisaliśmy na naszym blogu niejednokrotnie. System ma bardzo powazne wady. Wątpliwe jednak, żeby obecnym działaniom pana premiera przyświecała chęć poprawy efektywności systemu. Skończy się zapewne na "lepszym zagospodarowaniu" środków.
ETFKO
http://etfko.blogspot.com/
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
A nie mówiłem - ruuuchać polaczków ile wlezie - oni tak lubią bo dla nich oszust, pijak i złodziej to "swój
chłop" :-)))
Po sprzedaży ostatniej "państwowej" doniczki ziemi,
Czym będą "łatać", "ratować" i "reformować"?
"Państwowe" lasy, fabryki itp, za komuny były "nasze", a teraz są (lasy już niedługo) przejadane po prywatyzacji przez urzędasów i niewydolny "system" emerytalny.
Gdzie obiecane reformy w 2007 roku?
Złodzieje i oszuści.
To już Doda coś więcej sobą wnosi, oprócz wyglądu.
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Imperium rzymskie tez kiedys padlo.
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
PO pladruje wszelkie rezerwy!
Ludu obudz sie! Moze jest jeszcze nie za pozno?
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Obiecuje jednak, ze na podwyzce VATu fiskus w moim przypadku mniej zarobi i to jest pewne. Wszystkie wieksze zakupy tylko poza granicami kraju.
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Przekladanie z jednej kieszeni do drugiej pozyczonych pieniedzy. Tusk klamie o sukcesie by ukryc bankructwo. Pisze o tym..!!
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
CHORE....i przykre jest to że my podatnicy pozwalamy na takie okradanie sie z naszych podatków a potem mamy grosze emerytur.
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Można zmniejszyć wypływ miliardów dla NIEPRODUKTYWNYCH ŁAKOMCZUCHÓW, koledzy zrozumieliby, może.
i inne...
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Płać POLAKU podatki i zbieraj na swoja emeryturę sam. POzdrawiam ekipę rządzącą oni już tak robią.
Autorzy - litości ! Tego się nie da czytać !
kieszenie polityków z PO to kieszenie bez dna.
Ostatnie lata to bezprecedensowy przykład roztrwaniania publicznych pieniędzy. Ogromne podwyżki dla:
- urzędników
- lekarzy
- pielęgniarek
- sędziów
musiały doprowadzić finanse tego Państwa do ruiny, ważne było zaspokojenie potrzeb pasożytniczej budżetówki i związków zawodowych.
Młodzi ludzie pracujący poza strefą pasożytniczą niedługo powiedzą Dość ! I albo wyjadą albo będą rejestrować działalności za granicą.
Jaki jest sens płacić takie ciężkie pieniądze na ten Socjalistyczny Kołchoz?
Dziś
powinno się stawiać na osoby młode, parcujące
No i właśnie stawia się na te osoby. To oni mają tyrać po 12h na dobę i płacić podatki na pasożytniczą budżetówkę. A marzeniem tych młodych ludzi ma być klitka w mieście za pół miliona.
Praca na czarno, zasiłek dla bezrobotnych, dodatki na dzieci, po obiad do szkoły po ciuchy do caritasu.
To wszystko kosztuje!
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Eutanazja to jest to
Lepiej jakby wprowadzili eutanazję np. 5 lat po przejściu na emeryturę, wtedy pasożyty mundurowe i inne nie byłyby takie chętne że nas okradać!
Wybory za pasem więc czemu się dziwic?
Polskie rządy = dno
Dochody polski nigdy nie osiągną nawet 50% średniej starej UE, bo sektor prywatny jest po prostu u nas zbyt mały (to dlatego byliśmy zieloną wyspą) a po 2020/2030 roku do głosu dojdzie demografia, po prostu polska jest skazana na to, by być zaściankiem Europy.
po prostu polska jest skazana na to, by być
zaściankiem Europy.
To nawet może i dobrze.
W zaściankach całkiem nieźle się żyło.
Do tego sytuacja gospodarcza na świecie jest taka, że to raczej Europa będzie równać do Polski (popadając w finansową ruinę).
A ZUS?
No cóż... ZUS, jak każda inna piramida finansowa, w końcu zbankrutuje.
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Re: Rezerwę demograficzną bierze ZUS. Ale potrzeba pięćdziesiąt razy tyle
Tym samy m bezrobocie mamy ok 12 % a nie 20 %. Ale kto dał im prawo wrzucania do systemu emerytalnego osób, które jak nie miałby gdzie pracować powinny się znaleźć w systemie opieki społecznej?
Oczywiście w systemie opieki społecznej nie ma emerytur górniczych czy mundurowych rzędu 3, 4, 5 tys. PLN.
Szczerze powiem gów... mnie to obchodzi. Nie pracujesz do 65 (60 kobiety) roku życia nie masz prawa nazywać się emerytem i okradać innych.
Skoro politycy tak sprawnie zmniejszaj bezrobocie to niech z swoich wypłat łożą. W końcu za tak marnych fachowców płacimy im od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy PLN miesięcznie. Dodatkowo sami sobie organizują, sami wiedzą ile. Drugiego takiego hojnego, frajera pracodawcy większość z nich nie uświadczy. Zapraszam do kasy ta urzedniczą „szlachtę”.
Szczerze powiem gów... mnie to obchodzi. Nie pracujesz do 65 (60
kobiety) roku życia nie masz prawa nazywać się emerytem i
okradać innych.
Jak ktoś ma ochotę to niech pracuje 5 lat ale powinien dostać na emeryturze tylko tyle ile wpłacił.
proponuje podac zestawienie liczbowe wysokości pobieranych emerytur
Przenieść część składki spowrotem do zusu
Komuna nauczyła takich jak ty, że tylko Państwo może zadbać o emerytury i służbę zdrowia. Prawda jest inna Państwo najlepiej jak się w te aspekty w ogóle nie miesza.
Pieniądze! Go-no nie pieniądze! Obligacje skarbowe emerytalne- 10-letnie, oprocentowane 5,5%! Za zyski OFE sam płacisz z własnych podatków! OFE mają tych obligacji za 100mld złotych! Płacimy im za ich obsługę, z własnych podatków, ponad 5 mld zł rocznie!
a w OFE pieniądze
jasne to pokaże te pieniądze!
I tak powinno wyglądać inwestowanie w polskie firmy, umożliwiając im rozwój. Niestety OFE musi też kupować obligacje państwowe, ale wina niegospodarności Państwa, że się zadłuża.
Poszukaj sobie w akcjonariacie wielu zdrowych spółek
giełdowych. To są realne pieniądze.
kghm?
2 lata temu kosztowały 100zł rok temu 20zł a dzisiaj znowu 100zł.
a ile będą kosztowały jak przejdę na emeryturę?
1000zł a może 1 zł ?!
a nie usuwanie przyczyn jej istnienia
a jakie są przyczyny jej istnienia?
w 1999 roku zmniejszono składkę do zusu z 19,52% do 12,2% czyli o około 37% bez redukcji po stronie wydatkowej zusu.
Przyznasz że jak byś miał nagle o 40% mniej kasy w portfelu a chciał żyć na tym samym poziomie to też byś musiał się zapożyczać.
Także nie jest winą zusu że popadł w długi
Poczytałem sobie właśnie roczniki statystyczne. W 1980 osób w wieku emerytalnym (kobiety po 60 i mężczyńni po 65) był 4.251.000. Na koniec 2008 roku jest to liczba 6.133.800. I mamy różnice. Matematyki nie da się oszukać. Dodam nawet że jakby zrównac wiek emerytalny to dalej byśmy mieji o ok 1 mln emerytów więcej niż 1980. Bo ludzi po 65 roku życia jest u nas ok 5.100.000. Kwoty emerytów są większe niż w aktykule. Różnica wynika zapewne z tego że częśc osob przezemnie podawanych jest w krusie a artyków jest o zusie.
część która ZUS przekazuję do OFE jest refundowana z
budżetu w kwocie odpowiadającej kwocie przekazanej. Te
długi to są po uwzględnienie dopłaty (więc nie mam to
wpłuwu na zadłużenie ZUS). Wszystkie wyliczenia
mówiące że budżet dopłaci do FUS ok 50 mówia o kwoci
dodatkowej poza refundacją (ponadto ZUS do OFE
przekazuję ok 20 mld)
tylko po co takie machlojki?!
Przecież w ofe nie ma kasy tylko dług(obligacje) który trzeba będzie spłacić.
Gorzej!
W zusie dług nie był na % a w ofe jest, co oznacza ze i tak sami zapłacimy za swoje emerytury wyższymi podatkami na odsetki od obligacji!.
Ofe jest do bani!
PS. A ile w 1980 i 2008 było płatników składek (osób pracujących)?
ZUS powinien zarządzać naszymi pieniędzmi, inwestując na emerytury tych co wpłacają składki.
Obecnie ja składam się na emerytów, a gwarancji że kiedyś ktoś składał się będzie na mnie nie mam żadnej
przyczyną zadłużonego ZUS nie jest OFE tylko
niegospodarność tego państwa i zarządzających ZUSem.
Ciekawe ile oni wydają na swoje utrzymanie.
zgoda ale zabranie niemal 40% dochodów bez ograniczania wydatków musi spowodować niewydolność systemu.
ZUS powinien zarządzać naszymi pieniędzmi, inwestując
na emerytury tych co wpłacają składki.
ależ na początku tak właśnie było. Po wojnie ludzie płacili składki i praktycznie nie brali emerytur. Kasa poszła no odbudowę i rozwój kraju. Niestety to co było nasze rozkradziono, zlikwidowano lub sprzedano. I zostało wielki nic.
Obecnie ja składam się na emerytów, a gwarancji że
kiedyś ktoś składał się będzie na mnie nie mam żadnej
Podobnie nie ma gwarancji że ktoś spłaci obligacje ulokowane w OFE.
zabranie niemal 40% dochodów bez
ograniczania wydatków musi spowodować niewydolność
systemu.
i tu popełniasz błąd. Mniejsze wpływy i mniejsze wypłaty emerytur tych, którzy te mniejsze składki wpłacają. To chyba logiczne rozwiązanie. Co mnie obchodzi, że nie ma na obecnych 40letnich emerytów. To Państwo jest winne pieniądze obecnym emerytom i zadłużać się powinien na to budżet Państwa. Albo niech obniżą emerytury, co by było najlepszym rozwiązaniem.
Niestety to
co było nasze rozkradziono, zlikwidowano lub
sprzedano. I zostało wielki nic.
Tak sobie ludzie wybierają i tak mają. Mamy społeczeństwo feudalne, które wybiera sobie Pana. Pan nie kradnie tylko bierze to co jego i nikogo to nie rusza.
Prześwietl sobie małe miasteczka o których piszesz i ludzką mentalność. Wójt czy burmistrz takiej "dziury" zarabia 13tys, a oczekiwań do niego nie ma żadnych. Jak jeden chodnik i 2 latarnie gmina zbuduje to wielki sukces.