Na skróty
Money.plEmeryturyWiadomościWcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł
2008-02-29 16:01
Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł
[fot: Bartek Chochołowski]

Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

Autor: (BACH)


Poleć artykuł:
Średnio 210 złotych miesięcznie płaci każdy pracownik, żeby utrzymać osoby, które przeszły na wcześniejsze emerytury.

Przeciętny wiek przechodzenia na emeryturę jest niższy niż 57 lat. Łącznie wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł. Według autorów raportu Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju i Towarzystwa Ekonomistów Polskich, z takimi wydatkami Polska nie ma szansy na cud gospodarczy. Powinniśmy pracować co najmniej o 6 lat dłużej. 

Kwota 27,5 mld złotych to całkowite roczne koszty sektora finansów publicznych w 2006 roku, związane z wypłatą świadczeń umożliwiających odchodzenie z rynku pracy przed osiągnięciem standardowego wieku emerytalnego (bez rent z tytułu niezdolności do pracy) wyniosły 27,5 mld zł. Oznacza to, że średnie obciążenie pracowników z tytułu wypłaty wcześniejszych emerytur wynosiło rocznie 2522 zł.

- Z takimi narzutami na płace nie ma szans, aby więcej Polaków pracowało, a bez wzrostu aktywności zawodowej Polaków nie będzie cudu gospodarczego - zauważa dr Andrzej Rzońca z FOR, jeden z autorów raportu.

- Odnotowany w ostatnich latach sukces Łotwy i Finlandii w zwiększaniu zatrudnienia osób starszych wynikał ze znacznego ograniczenia dostępu do wcześniejszych emerytur i rent przy jednoczesnym podwyższaniu ustawowego wieku emerytalnego - dodaje dr Wiktor Wojciechowski z TEP, współautor raportu.

Młodzi emeryci
Osoby, które przeszły na emeryturę w 2006 roku, miały średnio 56,6 lat. Zaledwie co 11 osoba, której przyznano emeryturę w tym czasie, ukończyła 65 lat. Co szósta osoba miała natomiast poniżej 55 lat. Wśród grup zawodowych najmłodszymi emerytami byli górnicy, którzy przeciętnie przechodzili na emeryturę w wieku 47,5 lat.

Społeczeństwo polskie starzeje się. Obecnie na każde 100 osób w wieku produkcyjnym (18-64 lata) przypada 25 osób powyżej 65 roku życia. W 2030 roku będzie to już 46 osób, a w 2050 roku aż 75 osób w wieku poprodukcyjnym.

Bez zmian w systemie emerytalnym nie utrzymamy obecnej relacji średniej emerytury do przeciętnego wynagrodzenia (59 proc. w 2006 roku). Żeby zachować dzisiejszy poziom relacji średniej emerytury do przeciętnego wynagrodzenia trzeba będzie w przyszłości podnieść składkę emerytalną z 19,52 proc. obecnie do powyżej 30 proc.

Jeżeli składka się nie zmieni, relacja emerytur do płac spadnie, w wersji optymistycznej, do około 35 proc., a więc nieznacznie ponad jedną trzecią.

Autorzy raportu podkreślają, że już teraz musimy zadbać o to, aby nasze emerytury za 20-30 lat nie były dużo niższe niż obecnie. Aby przy niezmienionej składce utrzymać relację emerytur do płac na obecnym poziomie, Polacy musieliby przechodzić na emeryturę przynajmniej 6 lat później niż teraz.

W przyszłości nie da się więc utrzymać wieku emerytalnego na obecnym poziomie. Będzie on musiał się zmieniać w ślad za wydłużającą się długością życia.

(BACH)



Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

załatwiona przez system / 84.40.142.* / 2008-03-07 08:15
Problemu nie można rozwiązać narzekając i obciążając winą za 27,5 mld zł powojenny wyż . Wiadomo, że pracodawcy muszą płacić ogromne kwoty na ZUS. Jeżeli do tego dochodzą 4 letni okres ochronny, obowiązek wypłaty odprawy emerytalnej (w wielu zakładach są to gigantyczne kwoty na podstawie zakładowego układu zbiorowego pracy) to każdy dyrektor odpowiedzialny za wynik, wie dobrze, co ma zrobić. Stąd "czystki" w wśród 55 letnich kobiet i 61 letnich mężczyzn. Sama (55) straciłam w ten sposób pracę, a miesiąc temu mój brat (w maju 61). My chcemy pracować, ale nikt nas nie chce zatrudnić. Tu jest potrzebne działanie państwa. Aby przeciwdziałać tym praktykom należy zwolnić tę grupę z e składek ZUS, a już na pewno ze składki rentowej, bo to jakaś gigantyczna paranoja, aby osoby, które w każdej chwili mogą przejść na emeryturę obciążać składkami , które z istoty rzeczy mają zabezpieczyć tych, którzy nie mają prawa do emerytury. Zmniejszając obciążenia ZUS w tej grupie, spowoduje się, że pracodawcy zaoszczędzą kupę kasy i nie będą zainteresowani wymianą dojrzałej kadry, bo im sie to zwyczajnie nie opłaci. Pracodawcy nie są ani dobrzy, ani źli, oni po prostu liczą koszty i jak im się stworzy warunki do oszczędzania, to na pewno je wykorzystają i będą chcieli zatrzymać dobrych i tańszych pracowników, jak najdłużej. Zaoszczędzi państwo na emeryturach, w kraju będzie mniej "młodych" emerytów-frustratów, których się wyśmiewa, gdy pytają o pracę.
edwardo / 79.186.130.* / 2008-03-30 00:22
Mam 62 lata i pracuję na Umowę-zlecenie, gdyż innej formy nikt mi nie zaproponował. A tak w ogóle, to gdzie są moje pieniążki, które ZUS odbierał w przeciągu 47 latach stażu pracy? Rozkradziono, a teraz wpędza się nas w dołek psychiczny, że to dzięki nam ZUS ma dziurę i inni muszą na nas pracować. Jestem tym zbulwersowany i zniesmaczony. Tak się nie godzi postępować z ludźmi, którzy z nawiązką zapracowali sobie na emeryturę. Pozdrawiam!

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

szukającapracy / 87.205.77.* / 2008-03-06 16:32
No a ja bym chętnie jeszcze popracowała ale pod koniec roku kończe 55 lat i pracowawca szybciutko dał mi wypowiedzenie (oszczędza na ewentualnej odprawie i za rok wchodze w okres ochronny i nie mógłby mnie zwolnic). Chociaż nie jestem pewna czy teraz mógł mnie zwolnic-przeciez ja w wieku 55lat nabywam prawa do emerytury (35lat pracy) a chyba jest tak że 4 lata przed wiekiem emerytalnym (ale zalezy kto).Ma ktos jakąś wiedze na ten temat?

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

A. Beata / 87.51.151.* / 2008-03-06 10:17
Faktycznie, to za duzo.Wszedzie na swiecie ludzie pracuja wiecej i dluzej, szczegolnie w panstwach bogatszych znacznie od Polski.Pytanie, czy Polakow stac na taki luksus, azeby utrzymywac mlodych, zdrowych "emerytow"?Wszyscy niestety za to placa, moze wiec warto zrewidowac te przepisy.

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

aszulski57 / 2008-03-04 22:13 / Tysiącznik na forum
Jednolita składka - jednolita emerytura.Dla wszystkich taka sama.
Rozpędzić ZUS i biurokrację.
Ci co chcą miec wyższą emeryturę moga ubezpieczyć się prywatnie lub prywatnie odkladać część środków na polisy,obligacje , lokaty.

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

mś / 193.151.55.* / 2008-03-03 08:46
Z przykrością można stwierdzić, iż jedynie parobkowie ( naród ) posiada obowiązki. Państwo jedynie zostawia sobie prawa, które pozwalają na złodziejstwo w biały dzień. Czy ktoś w końcu zauważy, że pieniądze trafiające ze składek są własnością prywatną ? Cudem będzie załamanie systemu, który żyje na co dzień z środków publicznych, a w nagrodę pobiera wynagrodzenie ( wielokrotnie większe niż standard dla parobka ) również z środków publicznych. To jest legalny bandytyzm lub beszczelność. Szkoda słów.

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

Spiderx / 84.10.139.* / 2008-03-03 00:11
Niestety mimo niezbyt udolnych prób reformowania ZUS pozostał jedyną w Polsce legalną instytucją finansową działającą na zasadzie "piramidy". Systemy tego typu działają dobrze, jeżeli liczba nowych członków stale przyrasta w odpowiednim postępie (stąd - piramida). W Polsce już od dawna tak nie jest. Pytane nie brzmi zatem - czy system emerytalny się załamie - tylko KIEDY. Gdzieś około 2002 roku zdajsie Belka próbował wprowadzić fundusz rezerwowy na pokrycie niedoborów w systemie emerytalnym. System zakładał powstanie do 2007 roku rezerwy na poziomie 15 MLD złotych. Fundusz ma obecnie rezerwę na poziomie bodaj 0,6 MLD złotych (nie pamiętam dokładnie a nie chce mi się teraz szukać). Gdzieś około tegoż - 2002 - roku rozmawiałem z dość mądrą profesor od socjologii. Wyjaśniała ona zainteresowanym jaka przyszłość czeka ZUS i DLACZEGO. Jak do tej pory wszystko się sprawdza z małym wyjątkiem - nie uwzględniła ona odpływu młodych ludzi w związku z wejściem do UE - bo nie mogła tego czynnika z oczywistego powodu uwzględnić. Czynnik ten oczywiście przyspieszy zgon ZUSu w jego obecnej postaci. Zawsze zastanawiałem się ile czasu ZUS byłby w stanie wypłacać świadczenia gdyby nagle - czysto hipotetycznie - przestałyby do niego wpływać środki od ubezpieczonych i dotacje państwowe. Tak po prostu z dnia na dzień. Ktoś to kiedyś liczył i w zależności od przyjętych współczynników wyszło 5 do 7 miesięcy. Gdyby dodatkowo wyprzedać majątek ZUSu wystarczyłoby na nieco ponad roku. I ZUS by zniknął. Tak właśnie w rzeczywistości wyglądają indywidualne konta emerytalne i wypracowane przez lata a odkładane w ZUS zabezpieczenia emerytalne Polaków. Dlatego twierdzę że ZUS jest "piramidką" oraz potencjalnym bankrutem, którego bankructwo odłożone jest w czasie. Pytanie zatem nie brzmi czy tylko KIEDY?
Ale wracając do tematu, właśnie na emeryturę wybiera się tzw. pierwszy powojenny wyż demograficzny (drugi już był, teraz zaczyna się trzeci). Odpowiedź na pytanie co to i dlaczego tak jest zostawiam zainteresowanym :) W każdym razie systemy tego typu (jak ZUS) przewidziane są do działania w harmonijnie i spokojnie rozwijających się demografiach z co najmniej niewielkim wzrostem. U nas zdecydowanie tak nie jest (wyże i niże). Ilość osób przechodzących na emerytury wzrasta a apogeum szacuje się na 2011-2012 . I wtedy nadejdzie dla ZUSu dzień próby. A próba dla ZUSu w obecnym kształcie może być bardzo trudna. Według szacunków optymistycznych budżet państwa będzie musiał dopłacić do ZUS w latach 2008-2012 86 MLD zł. Według szacunków pesymistycznych - około 280 MLD złotych. Nawet pierwsza z tych kwot stanowi niemałe obciążenie dla budżetu - druga rozwala go dokumentnie. Zapomnijcie o obniżkach podatków i tym podobnych rzeczach. Chyba że skarb państwa rozpocznie dodruk pieniędzy bez pokrycia :) Po prostu gdzieś te pieniądze trzeba będzie znaleźć.
Co może zrobić rząd? W pierwszej kolejności: zlikwidować prawo do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Zanim ktoś zacznie krzyczeć dlaczego już wyjaśniam. Znam trochę osób przechodzących na wcześniejsze emerytury. Po przejściu, najpóźniej po miesiącu - spora część wraca z prośbą o ponowne zatrudnienie, choćby na pół etatu. Dlaczego? Jeżeli mówimy o zwykłych stanowiskach (nie dyrektorów, czy też branż uprzywilejowanych) to należy wziąć pod uwagę dwie sprawy. Po pierwsze - wcześniejsza emerytura to krótszy o 5 lat okres składkowy. Po drugie - dłuższy o 5 lat okres pobierania świadczenia emerytalnego. Nie ma nic za darmo. Zatem, po przeliczeniu wcześniejszej emerytury kwota naliczona przez ZUS jest śmiesznie (albo tragicznie) niska w stosunku do ostatniej pensji z zakładu pracy. Oczywiście należy tu uwzględnić problemy z wydajnością pracy, problemy z zatrudnieniem po 50-tce i pięćdziesiąt innych problemów - ale to również pozostawiam.
W każdym razie - życie weryfikuje właśnie system. I to weryfikuje negatywnie. Obecnie mamy okres dobrego rozwoju. Gwałtownie rosną pensje. Gwałtownie rosną ceny żywności, nośników energii, czynsze. Jedynie emerytury nie rosną gwałtownie. Nawet gdyby założyć wzrost emerytur o podobny współczynnik jaki osiąga inflacja to dla osób mających najniższe emerytury wzrost będzie śmieszny. 60-70 zł. Biorąc pod uwagę składniki wydatków (koszyk potrzeb) emerytów taki wzrost jest w rzeczywistości niższy niż wzrost cen kupowanych przez nie produktów i usług. System się nie sprawdził. Wymaga szybkiej naprawy. W chwili obecnej odjeżdża pociąg z forsą. Kto się do niego nie załapie - temu niestety się pogorszy. Być może - drastycznie. Emeryci nie mają szans się na niego załapać.

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

Emeryt pracujący / 83.21.190.* / 2008-03-02 11:09
Temat beznadziejnie opisany do kolejnego skłócenia społeczeństwa.
Autor przed napisaniem chyba się upił.Zamiast pisac mógł dołozyć jeszcze butelkę i nie popełniłby tego błędu.
WSTYD!

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

młoda2 / 77.113.75.* / 2008-03-01 18:09
Szanowni Państwo,
ze zdziwieniem czytam komentarze piętnujące ZUS, wcześniejszych emerytów, górników itp......
Jednak tkwi w nas ta obrzydliwa komuna! Państwo ma dać, bo my płaciliśmy.... Otóż Państwo nie da, bo w Polsce jak i innych Państwach Europy panuje system emerytalny wymyślony jeszcze przez Bismarca tzn młodzi pracujacy utrzymują emerytów. Ten system się sprawdzał ok dwóch wieków. Dużo się wówczas rodziło dzieci. A dziś, dziś wykańcza nas demografia!!!! Inne kraje europejskie to szybko zrozumiały i wręcz zobligowały obywateli do ubezpieczania się emerytalnie w prywatnych instytucjach finansowych.Stany Zjednoczone również ten problem szybko zdiagnozowały. A my mamy nieustające roszczenia, pomysły i ..... jedno wielkie g. Trzeba rozwiązań systemowych, ale całościowych. Ci, którzy wierzą w II filar - polecam sprawdzić ile już uzbierali na koncie, by potem zapytać się kto im będzie wypłacał tą kasę, jak nie ma w tej kwestii ustawy, rozporządzeń itp....

Ale winni są górnicy, Ci którzy idą na wcześniejszą emeryturę... Chore. Jeszcze jedno dodam - polecam choć raz przeczytać konstytucję. Mówi ona, iż każdy Polak ma prawo do emerytury, natomiast nigdzie nie ma napisane o obowiązku państwa do utrzymywania bądź wypłacania emerytur.
Jeżeli więc masz liczyć - to licz na siebie. Ta stara maksyma się nie starzeje.
(młoda)
mxmxm / 170.252.80.* / 2008-03-05 09:06
młoda2, od wcześniejszych emerytur i emerytur dla górników zaczęło się degenerowanie systemu emerytur. nie twierdzę, że bez tego system by działał, ale twierdzę, że byłoby lepiej.
badyl L-2 / 87.96.61.* / 2008-03-02 23:35
W Konstytucji nie ma obowiązku państwa do utrzymywania bądz wyplacania emerytur, ale Państwo samo się pcha do tego obowiązku, nie umożliwiając Obywatelom realizacji prawa do emerytury zapisanego w Konstytucji, ale nie tylko to, Państwo samo nakłada na siebie ten obowiązek, władając składki ściągane od osób pracujących do jednego kotła zwanego Skarb Państwa, a jak się forsę wzięło to z czasem należy ją zwrócic, a ponadto należałoby się zniej przed wierzycielem rozliczyć, Tylko ktora partia na taki pomysł pierwsza wpadnie?
MSP 7 / 2008-03-02 16:40 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Gratulacje "młoda2" za nieliczną, sensowną wypowiedź (pisaną)
andowc / 83.30.55.* / 2008-03-02 20:34
Dla jednego sens, drugiego bezsens.
patriota / 83.9.158.* / 2008-03-02 13:05
Koleś wszystko się zgadza. Ale powiedz mi kto chce pieniądze od państwa? Nikt tego nie chce. Piszesz o zachodzie wiec dopisz, ze na zachodzie nie płaci sie podwójnej składki czyli na rentę i emeryturę, tylko jedną całościową. Zauważ, że miałbym wpłacone na jednym tylko moim koncie podwójną stawkę i od niej by mi naliczano emeryturkę czy ewentualnie rentę bez względu w jakim czasie bym odszedł. Dłużej bym pracował miał bym więcej i każdy indywidualnie sam by zdecydował kiedy mu sie opłaca odejść na emeryturkę i nie miał by do nikogo pretensji. I nie potrzebne były by żadne ustawy i przywileje kiedy i kto może odejść na emeryturę.
Jak sam widzisz proste jest rozwiązanie tylko nie pasuje władzy bo władza chce decydować co tobie wolno a czego nie wolno. Jak sam widzisz mamy nadal władzę komunistyczną ingerującą w każdą nasza sferę życia. A najchętniej to by ci jeszcze chcieli dyrygować kiedy i o jakiej porze masz sie kochać z żoną no i jak długo.
młoda2 / 77.114.121.* / 2008-03-02 15:57
To dlaczego zachód ma problem z systemami emerytalnymi? Dlaczego takie bogate Państwa jak USA, Francja ....mają z tym problem? A mają - co jakiś czas pojawiają sie w gazetach biznesowych informacje na ten temat. Pomocą dla tych Państw są prywatne instytucje finansowe, szanowane przez społeczeństwo. A u nas?
Hipotetycznie, gdyby dziś nie trzeba było wpłacać do ZUS składek obowiązkowo, ale tylko dobrowolnie, ile ludzi by płaciło. Nikt. Ile ludzi dorowolnie ubezpieczyłoby się w prywatnych instytucjach finansowych? Co piaty, dzięsiąty? To byłby sukces. 7% społeczeństwa jest ubezpieczona dodatkowo. Czyli kto by płacił? Właściwie nikt bo przecież agent takich firm to na pewno nieuczciwy człowiek!!!, żyje luksusowo za nasze pieniądze!!!! Nie będziemy na to płacić!!!!
Żyjemy dziś konsumpcyjnie, odkładamy myślenie o przyszłości na później. Bo najpierw samochód, mieszkanie, wakacje .... I to wszystko już, natychmiast. Czy gdyby Pan, jako nieliczny, po wielu latach opłacania składek, otrzymał emeryturę to zgadzałby się płacić większe podatki na utrzymanie domów dla bezdomnych, starych ludzi...Nie wkurzałoby Pana to? Przecież takich bezdomnych, starych ludzi byłoby mnóstwo. Możemy sobie dyskutować, iż każdy winien sam decydowac o wszystkim - kiedy i za ile mamy iść na emeryturę, ale nie ma społeczeństwa tylko genialnego, jest ono zróżnicowane. Spójrzmy na nasze społeczeństwo jak sobie poradziło z transformacją, jedni bardzo dobrze inni wręcz fatalnie. A pan chce w tym temacie, jakim jest emerytura, wolności? A poza tym jak napisałam, nie płaci Pan składek na siebie (czy pojedyńczo czy podwojnie), tylko na osoby dziś będące na emeryturze. Na nas już właściwie nie ma kto płacić. Wyjazdy za pracą ok 2 mln Polaków, zatrudnianie na czarno, zatrudnianie na 1/8, 1/2 ..etatu...I brak przyrostu naturalnego!!!! Polityka i władza ma dużo do zrobienia, ale.... zawsze ważne są podsłuchy, co kto powiedział, czy był agentem... Najlepiej nie robić nic, by wygrać następne wybory, tylko się uśmiechać. To wystarczy.
A życie się toczy dalej i emerytura tuż ....tuż. Za co żyć na starość, leczyć się i kupować leki, kupować wnukom cukierki..... Dlatego napisałam, iż licz na siebie. Bo nikt za Ciebie tego nie zrobi. Pracuj, żyj i odkładaj na starość, tak jak robią to zachodnie nacje od dawna. Dodatkowo napiszę, iż jestem koleżanką a nie kolegą.
Pozdrawiam
Pajchiwo / 2008-03-02 22:22 / Tysiącznik na forum

A u nas?
Hipotetycznie, gdyby dziś nie trzeba było wpłacać do ZUS składek obowiązkowo, ale
tylko dobrowolnie, ile ludzi by płaciło. Nikt. I

A dlaczego nikt?
To jest dość ciekawy problem i wcale nie tak jednoznaczny jak się wydaje. Po pierwsze sporo ludzi by płaciło, tak jak kupa ludzi ubezpiecza się w PZU i trzyma pieniądze w klonach PKO - ponieważ ufają tej firmie, ponieważ rządzą nimi przyzwyczajenia itp.
Ale nie to jest tu istotne, ponieważ faktycznie może ich nie być dużo.
Istotne jest dlaczego spora cześć ludzi odejdzie od płacenia składek w hipotetycznym momencie wygaśnięcia obowiązku?
IMHO dlatego, że nie mają do tej organizacji zaufania.
A nikt rozsądny nie daje pieniędzy firmie, której nie ufa prawda?
Więc może by tak zrobić coś dla zmiany tego stanu rzeczy?
Rozwiązania zachodnie nie są wcale takie straszne - tam naprawdę bierze się odpowiedzialność za własne życie - nie chcesz pracować - nie pracuj.
Na stare lata będziesz miał to na co zapracowałeś, a jak będzie ciężko to pretensje tylko do siebie możesz mieć - pozostaje pomoc społeczna.
Tym bardziej, ze na zachodzie nie ma zwyczaju tak rozwiniętej opieki rodziców nad dorosłymi dziećmi i dzieci nad starzejącymi się rodzicami.
Może i u nas czas dorosnąć?
Fakt, że nie ma sensu reformować systemu w całości, ponieważ ani nie ma na to pieniędzy, ani nie ma poniekąd wyjścia - z jakiejś kieszeni muszą te pieniądze wyciągnąć, ale może niektórzy zaczną się ubezpieczać u bardziej wydajnych zagranicznych ubezpieczycieli? Może młodym pokoleniom jednak umożliwić kierowanie własnym życiem i powolną, ale skuteczną redukcję roli ZUS? A może zostawić obowiązek ubezpieczania, ale wprowadzić z 10 konkurencyjnych placówek i stworzyć coś na kształt rezerwy i w ogóle obowiązków jakie mają banki?
No i tak już zupełnie na koniec, cieszę się, że mamy na forum jakąś nie do końca anonimową Koleżankę. :)
Może nawet zaczną unikać naszego kochanego ZUS-u
andowc / 83.30.118.* / 2008-03-01 19:22
Lepiej nie ródz dzieci, bo zdechniesz z głodu.
młoda2 / 77.113.75.* / 2008-03-01 22:55
na szczęście je mam i są samodzielne!!!!!!
Życzę miłego czekania na cud!
andowc / 83.30.118.* / 2008-03-01 23:07
Taka "młoda2" i samodzielna ?
młoda2 / 77.114.121.* / 2008-03-02 14:53
Młodośc nie jedno ma imię

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

śmieszno i durno / 83.23.1.* / 2008-03-01 17:47
Jak długo jeszcze będziecie robić wodę z mózgu ?

"Średnio 210 złotych miesięcznie płaci każdy pracownik, żeby utrzymać osoby, które przeszły na wcześniejsze emerytury"

A co z moją kasą wpłaconą do ZUS przez 40 lat?
Co z majątkiem który był za nią wybudowany?
Gdzie jest kasa emerytów którzy nie wzięli ani jednej emerytury tylko odeszli z tego świata?
Przez 40 lat pracy każdy emeryt wpłacił do kasy ZUS 390000zł średnio na jednego.

Więc pitolenie że ktoś dopłaca, jest robieniem wody z szarych komórek sobie i innym.

EMERYTURA TO ŻADNA ŁASKA!!!

TO JEST WYNAGRODZENIW NIE ODEBRANE W CZASIE a WPŁACANE DO ZUS!!!!

Ale jeżeli z tej kasy państwo budowało Huty, Stocznie, Kopalnie, drogi, elektrownie,odbudowywało Miasta, Pocztę Polską, PKP, Zakłady Zbrojeniowe, Zakłady przetwórcze i rolne, etc,,, to niech dziś nie pitoli że ten majątek został sprzedany a pieniądze za niego nie zasiliły kont emerytów. Bo jeśli tak jest, to jest normalne złodziejstwo.

A tak na marginesie:
problem jest prosty do rozwiązania po kapitalistycznemu ---- wezwać każdego emeryta i dać mu "FABULON" - będzie kasa i nie będzie kłopotu,,, skoro to oni budowali ten kraj od 1945r po wizytach dwóch panów z wąsikami, przecież mamy dla nich Stary portfel, obniżenie do 80 % emerytury, staruszkowie się napracowali, więc niech sobie odpoczywają za 457zł na miesiąc a co....... stać nas na to!!!!!
MSP 7 / 2008-03-02 16:53 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Do 1999r nie pracownicy płacili składki emerytalne - tylko pracodawca doliczał ok. 48% procent i odprowadzał a nie pracownicy - od 1999r po połowie i pracownik i pracodawca.
MSP 7 / 2008-03-02 16:44 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Twoja kasa płacona przez 40lat może częściowo zwrócić się, jezeli bedzie odpowiednia ilość dzieći i pracy, ażeby mogli posrednio Tobie wypłacać emerytur (z drugiego filaru za dużo raczej nie otrzymasz ponieważ niewiele tam może być....)
Emeryt1 / 79.186.52.* / 2008-03-02 10:35
Brawo, Brawo popieram w 100% ja też tyrałem całe życie
za moje składki (większe niż niejedna wypłata) budowano lub bawiono się, a teraz ktoś śmie mówić, że na mnie ktoś musi pracować? więc niech ZUS odda mi moje składki, a ja obiecuję finansować się sam, a wieżcie mi tych pieniędzy wystarczy jeszcze dla moich dzieci.
xxxyyzz / 89.76.151.* / 2008-03-01 19:00
jestes smieszny i durny; srednia (jak powiadasz) 210 x 12(m-cy) x 40 (lat) = 100800 a nie 390000 nie umiesz dziadu liczyc to nie pouczaj innych...
Jola I / 83.12.81.* / 2008-03-04 16:11
a odsetki,dewaluacja itp? Wybudowane za te pieniądze zakłady pracy dawały zatrudnienie,podnosiła się ich wartosć.Sprzedawano to potem /po 1989r.po
złodziejsku,bandziory się obławiały a dziś mówi się ,że nie ma na emerytury-ale
na odprawy dla rządzących jakoś jest ,nawet wielomilionowe dla jednego po
kilku dniach prezesowania w spółce Skarbu Państwa.
badyl L-2 / 87.96.61.* / 2008-03-03 00:13
Trochę matematyki może wyciągniesz z szarych komórek
a jak Ci się nie chce, to zeknij pięto wyżej jest tam odnośnik do art." Jak zarobić 850 tys zł na emeryturę". Autor zakłada składkę miesięczną w wysokości 100 zł. Jest to śmieszna kwota, ze składką płaconą do ZUS z kazdego jednego zajętego etatu, Pozostaje pytanie " kto jest śmieszny i durny".
podglądacz / 83.10.112.* / 2008-03-02 19:45
Twoja wypowiedź to jedna wielka "kultura".
MSP 7 / 2008-03-02 16:57 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Ten kto pisał o 390.000zł - zwróć uwagę, że było w cudzysłowie - więc nie odnosiło się do jego wyliczeń - czasem trochę wypada pomysleć - kto kogo nazywa taki sam jest ("dziad")
andowc / 83.30.118.* / 2008-03-01 19:19
Nie uwzglęniasz inflacji, i wartości złotówki.
Za młody jesteś aby się mądrowac.
Odpowiesz jak będziesz na emeryturze.
Pozyjemy, zobaczymy.

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

pracujący 50 / 83.21.189.* / 2008-03-01 17:05
Jest szansa aby Polska przełamała totalną bzdurę jaka są emerytury po 15 latach pracy w mudurówkach i innych zawodach. Chore i nieracjonalne. Cała mundurówka jest utrzymywana z budżetu, czyli przez podatników i przechodzi na emeryturę dalej z kieszeni podatników. Zlikwidować wszelkie wczesniejsze emerytury. Optymalny wiek do wydajnej pracy to 55 lat. Juz w tym wieku wiele osób odchodzi z tego swiata i zapewnianie, że z wielkim trudem państwo gromadzi środki na dalsze utrzymanie obywateli jest brednią. Jałmuzna jaką się wypłaca jest okruchem z pańskiego stołu. Reszta została bezpowrotnie skonumowana przez biurokratyczny system. Picie gorzały w armii nie jest tak wyczerpujące aby w wieku 35 lat zakonczyc prace zawodową. Pozostaje oczywiscie kwetia organizacji tych ekip i optymalne, profesjonalne zasobów.
wykorzystanie Rozpisywanie idiotycznych konspektów i ich realizacja nie może kosztować tak wiele. Zbedny, niczemu niesłużący wydatek. Potem młodzi policjanci na emeryturach szukaja pracy za granica bo za wypłacane ochłapy nie da się opłacic studiów dzieci.
Pytek13 / 83.15.163.* / 2008-03-02 20:47
Trzeba by tę "mundurówkę" szybko zrestrukturyzować!
Pozbyć się, w szczególności, "mundurowej" biurokracji.
Znaczną jej część można w całości zlikwidować!
kretyn / 87.96.5.* / 2008-03-03 16:56
Jeżeli traktować pracowników mundurówki jak innych (a dlaczego właściwie nie?) to oni powinni płacić jak każdy inny ubezpieczony. Czy sprawiedliwe jest to, że "hołota" płaci na panów w mundurach? Nie. Nikt ich w wojsku nie trzyma na siłę. Niech idą z szuflami robić drogi. Za te pieniądze, które płaci podatnik na MON, do obrony granic można zatrudnić najemników. Będzie ich mniej, i mogą płacić podatki, tak ,jak każdy obywatel. Jakieś oszczędności budżet zrobi.

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

andowc / 83.30.118.* / 2008-03-01 16:58
Obecnie na każde 100 osób w wieku produkcyjnym (18-64 lata) przypada 25 osób powyżej 65 roku życia. W 2030 roku będzie to już 46 osób, a w 2050 roku aż 75 osób w wieku poprodukcyjnym.

Odp/
Autor artykułu zapomniał dodac że w r.2100 będzie 100% emerytów, na których będą pracowały "aniołki" z nieba.
Może "roboty" skomputeryzowane jak on.
Trzeba by szurniętym, aby takie głupoty pisac.
Kieruje się matematycznymi wyliczeniami.
Matematyka królową nauk, ale nie dla głupoli.

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

Arabeska / 85.222.34.* / 2008-03-01 15:23
No to redaktorku. Nic nie stoi na przeszkodzie aby twoi rodzice i ty sam zap........ do samej śmierci. Podciągniesz w ten sposób statystykę. Żaden zakuty łeb od tego rodzaju statystyk nie zadał sobie trudu aby pomyślęć, że emeryrtura powinna być uzależniona od ilości przepracowanych lat. Gdyby twoja rodzina musiała przepracować 40 lub więcej lat na produkcji pewnie śpiewał byś innym głosem. Bo nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, że w wielu zakładach kobiety w wieku 56 -59 lat trzyma się tylko z tego powodu, że ich zwolnienienie pozbawiło by je źródeł utrzymania. Często wydajność takich kobiet jest minimalna. Podobnie jest z mężczyznami w wieku po 60.
Co innego jest p******** w stołek za olbrzymie pieniądze jak robią to cwaniaczki z wiejskiej a co innego wykonywać monotonną pracę na produkcji.

I jeszcze jedno - jak tał łatwo idzie ci liczenie to oblicz ile kosztuje nas ta "elita" ??? z wiejskiej , pałacu prezydenckiego czu URMu. O urzędach miejskich, wiejskich, powiatowych i wojewódzkich nie wspominam.. To kwota , jaka tam jest tracona na stołki kolesiów, bonzów partyjnych bez przydziału jest przynajmniej o rząd wielkości większa.

Takim mądralom jak MSP7 życzę, aby w nagrodę pracowali do śmierci.
MSP 7 / 2008-03-03 09:02 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Dziekuję - tak zamierzałem, już pracuję 44lata i nie zamierzam "brać" z cudzego...........
W produkcji też kiedys pracowałem - tam może pracować każdy - w tym, w czym specjalizuję się - moga pracować jednostki - i to jest podstawowa róznica między nami.......
andowc / 83.30.118.* / 2008-03-01 16:15
tak trzymac.

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

MSP 7 / 2008-03-01 13:25 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Dbać to powinni rządzacy, ażeby wprowadzić normalne zasady emerytalne t.j. 65lat (sredni wiek emerytakny 57lat w kraju biednym jak Polska to wielka nieodpowiedzialność wszystkich dotychczas rządzących) i ani roku mniej (jest to w naszym interesie)
A kaczorek ma mototek / 79.184.32.* / 2008-03-01 17:03
MSP 7 jesteś pieniaczem o podatkach już pisałeś BZDURY .Teraz o emeryturach znów Bzdury chyba się sam wybierasz na rentę psychiatryczną spakuj więc swoją dokumentacje w reklamówkę z Media market i idź z tym do lekarza
MSP 7 / 2008-03-02 17:04 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Nie muszę - sam jestem lekarzem....
andowc / 83.30.118.* / 2008-03-01 16:39
Jeżeli nie dorosłeś do emerytury, to nie wtykaj nosa,(nos w sos).
Zajmij się swoją pracą, bo mozesz ją stracic.
I o czym będziesz wtedy dyskutowac, o emeryturach, czy o bezrobociu.

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

MSP 7 / 2008-03-01 13:21 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
57 lat sredni wiek emertalny? Paranoja ... Ludzie powinni pracować jeszcze średni conajmniej 8lat i nie byłoby długów w ZUS, które my będziemy musieli spłacać poprzez niskie emerytury za 10; 20; 30 lat.............
lala74 / 88.199.64.* / 2008-03-01 14:05
MSP 7 , zapomniałeś /łaś ,że my już dawno je wypracowaliśmy i też wcześniej na poprzedników pracowaliśmy. Zobaczysz jak będziesz się czuł, gdy doczekasz wieku emerytalnego i usłyszysz takie komentarze jak Twoje?
MSP 7 / 2008-03-02 17:07 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Skad wiesz, że nie jestem np. 10 lat na emeryturze?

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

Astro / 83.6.94.* / 2008-03-01 10:29
Co za bzdury - pieprz... o tym ile będzie jak w 2020 r. ZUSu nie będzie. Może w końcu czas dorosnąć do tego, że na emerytury (starczy na leki + opłaty, a tak po za tym wegetacja) można liczyć jeszcze przez może 10 lat, a potem z tzw. "emerytury", to może da się wyżywić kota.. Polecam art. http://www.ike.ent.pl/readarticle.php?article_id=9
To taki proces świadomość katastrofy--> jakie mam możliwości ruchu--> wyjście/rozwiązania.

Oszukańcze, niesprawiedliwe.. tak to już jest gdy ludzie istnieją dla instytucji, a nie na odwrót.

Kto ma chęci by zaczerpnąć prognoz z niezależnych źródeł, co w przyszłości będzie (a raczej co zniknie) zapraszam na maila.

Jak jesteś świadoma(y) co się stanie jutro, wiesz co możesz/musisz zrobić dzisiaj aby do tego nie doszło - przynajmniej nie w Twoim przypadku.
andowc / 83.30.118.* / 2008-03-01 16:22
Kot jest mądzejszy od ciebie, nie trzeba go żywic, wyżywi się sam, tylko go wypuśc, nie zginie z głodu, bo ma instynkt samozachowawczy, czego brakuje ludziom.
patriota / 83.9.158.* / 2008-03-02 12:49
No to koleś droga wolna szybko pędż na śmietnik i będziesz miał obiadek , tam jest mnóstwo jedzonka niech twój instynkt samozachowawczy ciebie na śmietniku wyżywi . Tylko, że ty zapomniałeś, że my nie jesteśmy zwierzętami. Zapomniałeś ze wielu z nas pracowało po 40 lat a nawet i więcej.
Popatrz synku jakie pałace pobudowano za składki emerytalne, popatrz ilu ludzi pracuje w zusie pomimo wprowadzenia komputerów za potężne pieniądze, a na dodatek nie do końca sprawny system.
Zauważ, że w naszym kraju jest wysoka śmiertelność, że bardzo wielu ludzi wpłacało składki i nie doczekało emerytury.
A czy ktoś z was zastanowił się, że płacimy dwie składki: emerytalną i rentową. i z jednej naszej składki nigdy nie skorzystamy. Więc pytam się gdzie są te pieniądze? Nie trzeba być super matematykiem wpłacam dwie składki a emeryturka jest naliczana z jednej. Gdyby połączyć obie składki w jedną emeryt by dostał dwa razy większą emeryturę, czyli nie 1000zł a dostał by 2000zł. i mógłby żyć w miarę spokojnie.
A co do wcześniejszych emerytur, nie widzę problemu. Zlikwidować te uprzywilejowane emerytury dla mundurowych. Każdy ma swoje konto emerytalne,wpłaca na nie swe składki, chce odejść na emeryturkę w wieku 50 lat, więc otrzymuje tyle na ile sam wpłacił.
I po co zawile ustawy, przepisy i inne wymysły.
Wystarczą dane statystyczne ile przeciętny polak żyje, rozkładamy na ten czas jego stawkę i mamy właściwie wypracowaną emeryturkę. Pracował krótko ma niską, pracował długo ma wysoką.
I jeszcze jedno wprowadzić zasady wynagrodzeń by nie było kominów płacowych by jeden miał 1000zł na miesiąc a drugi 200 000 zł na miesiąc.
Bo cóż takiego wielkiego robi na przykład Pan lis? Wciska ciemnoty ludziom w telewizji? Moim zdaniem pracownik na budowie robi konkretna prace by taki Pan lis i jemu podobni nie mieszkali w szałasie. Więc pytam dlaczego Pan lis ma mieć 200 tysięcy na miesiąc murarz 1000 zł na miesiąc.
Czy nie ma na takie bzdury siły? Pytam sie co robi premier i jego rząd by to doprowadzić do normalności ?
andowc / 83.30.55.* / 2008-03-02 21:54
Nie mów mi synku, bo mogę byc od ciebie starszy.
Mów mi ojciec.
MSP 7 / 2008-03-02 16:59 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
lis jest jeden i jest dobry w swoim fachu (mimo niechlubnego startu w "lewym czerwcowym") a murarzy i to byle jakich są setki tysięcy (pensje murarzy poszły ostro w górę)
Astro / waruna@o2.pl / 83.6.94.* / 2008-03-01 11:34
ZUS - Zakład Utylizacji Szmalu
Korty tenisowe z przezroczystym dachem buduje oddział ZUS w Szczecinie na dachu swojego nowego budynku. Zdaniem władz ZUS, budowa zadaszonego kortu była konieczna, ponieważ deszcz mógł uniemożliwić urzędnikom oraz ich dzieciom grę na korcie koło Międzyzdrojów. W Zakopanem z budynku przy ul. Gimnazjalnej ZUS wyeksmitował przychodnię ginekologiczną, by urządzić tam luksusowy ośrodek wypoczynkowy dla swoich pracowników. Z kolei nowa siedziba ZUS w Kielcach ma kosztować aż 20 mln zł. W ZUS pracuje 50 tys. osób, niewiele mniej niż w urzędach skarbowych (66 tys.). O przerostach zatrudnienia w tej instytucji świadczą chociażby różnice w efektywności poszczególnych oddziałów. Na przykład w filii ZUS w Sosnowcu na każdego zatrudnionego pracownika przypada 241 emerytów i rencistów, podczas gdy w Gorzowie Wielkopolskim - tylko 109.
MSP 7 / 2008-03-01 12:11 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Własnie przerosty należy likwidować..
Kelner1 / 85.222.39.* / 2008-03-08 13:02
Wszyscy gremialnie mówimy trzeba to uporządkować.Od zaraz i natychmiast.Ale nasza władza niema woli politycznej zmierzyć z tym zagadnieniem gorącym i palącym.Tylko co jakiś czas ogłasza wszem i wobec ile państwo dopłaca do emerytów .Zobaczyć jak to mają uregulowane kraje wyżej cywilizowane i wprowadzić u nas.Wszyscy bez względu na płeć powinni pracować do 62.5roku życia.
MSP 7 / 2008-03-01 11:45 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
To jest "takie chrzanienie" - dlaczego nie mają miec kortu?
Problem jest zupełnie inny - "tzw "wypyszczanie " młodych emerytów. Nie jesteśmy krajem bogatym - ci którzy, podejmują (podejmowali) decyzje o uchwalaniu wcześniejszych emerytur - sa dla pozostałych najgroxniejsi. Jak "świat - świtem" ci którzy aktualnie pracują - płacą składki na tych pobierających. Co gorsze tych składek, które płacimy obecnie m in. na młodych emertów nie wystarcza i ZUS sie zadłuża - nie dość, że w przyszłości nam nie wystarczy na nasze emerytury to jeszcze będziemy ponosić konsekwencje obecnego zadłużania (podójnie "kopani" my obecnie płacacy.........
andowc / 83.30.118.* / 2008-03-01 16:29
Złóz podanie o pracę do ZUS, takich mądrali potrzebują, jak cię przyjmą daj znac.
MSP 7 / 2008-03-02 17:02 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Jestem zadowolony z tego co robię - ZUS mnie nie pociaga jako miejsce pracy. Bardzo niegrzecznym jest wysyłanie kogos na "jakieś roboty".

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

Kobieta 35lat / 87.52.41.* / 2008-03-01 09:23
A moze najpierw zamiast pisac jak ciezko nam z emerytami i ile nas kosztuja wczesniejsze emerytury troche pomyslec i puknac sie w czolo. Ci ludzie cale zycie na to pracowali!!!!!!!!! Ktory z pracodawcow z ochocza werwa zatrudni pracownika po 55 roku zycia ktory pracowal czesc zycia np analityk finansowy. Jasne pewnie dostanie propozycje mycia kibli albo zamiatania ulicy, zeby jezszcze dodatkowo jakis kretyn sie na nich wyzywal.
Moze czas najwyzszy zamiast pisac takie artykuly zmienic je i zaczac pisac o tym co mozna zrobic dla ludzi zeby pracodawcy raczyli spojrzec i rozpatrzec takie CV
Autorom artykuly gratuluje........ glupoty.
Finalandia tez mi dobry przyklad, Panstwo typowo opiekuncze, w ktorym osoba po 60 pracuje w zawodzie pracodawca korzysta zjej doswiadczenia.
Panie Wojciechowski moze Pan jeszcze Chiny podasz jako przyklad. Leczyc sie Panie Wojciechowski i to szybciutko i myslec to nie boli........
MSP 7 / 2008-03-01 11:55 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
szukam specjalistów po 55latach.- moze chciałabyś pójsć na emerturę w wieku 40 lat? O.K. tylko na zdrowych zasadach - jezeli miałaś np średnią krajową - to emertyra powinna np. wynieść netto 89zł? i proporcjonalnie więcej lub mniej.. Normalnie natomiast po 65 roku.....
!!!!!!!!!!!!!! / 80.53.53.* / 2008-03-30 21:15
Szukam specjalistow,asam mondralo wez sie do roboty!!!!!!!!!!
Upsss / 80.53.53.* / 2008-03-02 13:56
Czlowieku nie masz pojecia o pracy pielegniarki,salowej karzesz imm pracowac do 65 lat to znaczy do smierci ,sam zatrudnij sie na stanowisku sanitariusza i popracuj do szecdziesiatki powodzenia.Powiesz ,ze nie musza tam pracowac to fakt i wlasnie coraz wiecej osob dochodzi do takiego samego wniosku miedzyinnymi i ja.
MSP 7 / 2008-03-02 17:05 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
W Polsce każdy uważa, że jego praca jest najcięższa, najbardziej odpowiedzialna..........

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

Buś / 91.94.79.* / 2008-03-01 09:10
Emeryci nie biorą NASZYCH pieniędzy - tylko swoje, które odkładali przez lata. Biorą małą cząstkę swoich pieniędzy odłożonych w ZUS...
Autor artykułu chyba założył, że te pieniądze zostały im ukradzione i teraz musimy (społeczeństwo) pomagać okradzionym emerytom.
MSP 7 / 2008-03-01 11:57 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Opanuj się czlowieku - gdzie te pieniądze były odkładane?
Odpowiedź brzmi - nigdzie - były przejadane przez bieżących emerytów....
śmieszno i durno / 83.23.1.* / 2008-03-01 17:59
MSP7 -------ty bar.... ,
Za "wszy" stolicę odbudowano i wiele innych miast, co?
Inwalidów wojennych utrzymywali alianci pewnie?. Szpitale i leczenie również?, protezy i wózki inwalidzie też dawali za darmochę?
Zachód nam pomagał? Co?
USA nam pomagało tak jak dziś -- co?

Dziś to pomagają ---zamknąć nam wszystko i brać tylko od nich,, nawet pociski do M21.....lecz się, albo zaczni czytać coś konkretnego........
MSP 7 / 2008-03-01 11:59 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Odkładanie zaczęło się od 1999roku - 7.3% wynagrodzenia przekazywana była do tzw. II filaru i od tego momentu możemy liczyć tzw odkładanie. Wczesniej nie było zadnego "odkładania"........
*$#@& / 80.53.53.* / 2008-03-02 22:10
Jakie odkladanie ja bym to nazwala mataczenim skladkami ZUS przelewa je z roznym opoznieniem nawet piecioletnim i to bez odsetek i napewno zarabia na tym ZUS OFE i jeszcze naganiacze i odzyskiwacze ,ochlapy zostana dla przyszlego emeryta.
A Kaczorek ma motorek / 79.184.48.* / 2008-03-01 11:13
Buś zapomniał dodać że Emeryci najpierw zastali okadzeni i nadal się ich okrada ,bo bierze sie od nich podatek od tego co wypracowali czyli oni już zapłacili podatek teraz płacą drugi raz. A tak swoją drogą wszyty chcą podwyżek 400-600zł a niektórzy urzędnicy po kilka tysięcy najniższa emerytura w Polsce to 600zł po rewaloryzacji podwyżka w tym przypadku ma sięgnąć 30 zł W Bankach kredyty podrożały to skutki rosnącej inflacji Ta sytuacja wskazuje jak są traktowani emeryci , renciści całkowicie się ich pomija To czy ktoś pójdzie na wcześniejszą emeryturę to jest jego sprawa bo otrzyma jej tyle ile sobie jej wypracował oczywiście pod warunkiem że Państwo Polskie nie okradnie go tak jak robi to do tej pory . A w sytuacjach gdzie tego typu świadczenia nie osiągają minimum tak zwanego socjalnego w Uni Państwo Polskie milczy tak jak by tego nie podpisało wchodząc do Uni. I tu jest problem bo jak nie stać nas by wypracowana emerytura wynosiła mniej niż 60% średniej krajowej [minimum socjalne w Uni] to lepiej zapomnieć o wcześniejszych emeryturac
MSP 7 / 2008-03-01 12:09 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
ty też może jesteś okradany? (a)?
Jeżeli nie pamiętasz to od 1992r dodano do emerytur 19% i odjeto 19% - gdzie tu "okradanie". Usczelniło to tylko system emerytalny. Wcześniej wszelkie wynagrodzenia pracowników były sumowane - i np. pracownicy płacili podatek wyrównawczy. Nie "dotykało to wtedy dobrze sytuownych emerytów i rencistów (których wynagrodzenia wchodziły w yzsze progi w podatku wyrównawczym). Dlczego lepiej zarabiający pracownicy wtedy mieli płacic wyższe podatki a młodzi emeryci niższe od tych samych kwot? Ludzie zabieracie głos nie mając kompletnie pojęcia o czym wypisujecie - lepiej zajmijcie się czymś pożyteczniejszym ........
!!!!!!!!!!!!!!!!!!! / 80.53.53.* / 2008-03-30 21:22
MSP 7 to ostatnie Twoje zdanie dokladnie dotycz Ciebie
Akaczorek ma mototek / 79.184.32.* / 2008-03-01 16:53
MSP 7 o czym ty człowieku piszesz" co konia obchodzi jak wóz sie przewróci " oni pracowali i płacili składki takie jakie były, zarabiali tyle ile im płacono .Co ty chcesz napisać na tym forum że co Ci ludzie przez całe życie źle pracowali a ukochany rząd dał im w promocji jakieś 19% !! ty piszesz to w takim kontekście jak to by byli renciści a nie emeryci i chyba coś ci się pomyliło bo my nie żyjemy w dżungli Tu nic nikt nikomu nie daje a o daje co mu sie należy bo na to pracował i wbij sobie to do łepetyny mało tego jeszcze raz odnich sie bierze podatek
eeeeeeeeeeeee / 79.187.187.* / 2009-04-07 18:40
czemu nie wycofano wczesniejszych emerytur
henryk1548 / 83.25.123.* / 2008-03-01 10:46
Słusznie Buś! Niech jeszcze nam powiedzą gdzie są pieniądze tych osób, które "sobie odkładały" w ZUS-ie i nie doczekały emerytury, albo krótko po przejściu na emeryturę zmarli.
taki tam / 213.238.102.* / 2008-03-08 13:53
Trzeba jeszcze dodać te osoby, które zmarły przed wiekiem emerytalnym. Wcale takich nie jest mało, a składki płaciły.
Pajchiwo / 2008-03-01 10:42 / Tysiącznik na forum
Autor wątku pisze o "wcześniejszych" emeryturach - czytaj dokładnie Kolego.
O zwykłych emeryturach - do których odnoszą się Twoje teorie - nie pisze.
Co do wcześniejszych emerytur ja sam mam poważne wątpliwości i raczej jestem przeciwny temu zjawisku.
Głównie z powodu tego, że w tych zawodach i tak zarabia się dużo, a jeśli ktoś uważa, że jest to za mało, to niech zmieni pracę - przecież nikt go tam na siłę nie trzyma.
Ale jego tam trzymają i wysokie zarobki, i przywileje...
Pytek13 / 83.15.163.* / 2008-03-02 20:42
Podejmij z nimi konkurencję!
Walcz o ich miejsce pracy!
Myśle, że raczej jesteś bez szans?
Pajchiwo / 2008-03-02 21:59 / Tysiącznik na forum
Pewnie nie mam - co jednak nie znaczy, że nie ma sensu o tym mówić. :)
Ludzie nie chcą rezygnować z przywilejów - i ja to rozumiem, ale jednocześnie rośnie również niezadowolenie z nierównego traktowania zawodów i myślę, że kiedyś może nastąpić moment w którym niezadowolonych będzie na tyle dużo, że aktualna wtedy władza zniesie przywileje.

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

pliszkin / 83.26.225.* / 2008-03-01 09:02
Nie dajmy manipulować swoją świadomością!!!
Budżet okradł dawniej ubezpieczonych z ich składek, a teraz wypłaca emerytury ze składek bieżących okradajac obecnie ubezpieczonych. I mają czelność twierdzić, że emerytury kogokolwiek kosztuja oprócz samych zainteresowanych???
Składki emerytalna i rentowa to 30% kwoty przeznaczanej na pracownika (19+10). Płacicie to przez całe zycie zawodowe, a ile czasu z tych pieniędzy korzystacie??? zastanówcie się dlaczego Państwo nie zezwala na prywatne ubezpieczenia w całości (dzieląc na filary). Otóż dlatego, że są to ciche potężne pieniądze dla dziurawego budżetu. Z tego samego powodu nie wypuści składki zdrowotnej jeszcze długo... A dlaczego rynek ubezpieczeń jest prywatny? Bo tam trzeba ludziom wypłacać ich należności i nie bardzo jest jak kraść.
Nie miejcie pretencji do tych, którzy są na wcześniejszych emeryturach! Oni na to zapracowali, a mimo tego teraz złodzieje ich składek usiłują z nich zrobić czarne owce przed Wami.
MSP 7 / 2008-03-01 12:20 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Mylisz ZUS ze składką zdrowotną. składka zdrowotna nie jest naleznościa ZUS. ZUS jedynie ze wzgledu na swój "wielki" system informatyczny" przekazuje bezpośredni składki do NFZ. Pobiera za tą usługe jakieś promile....... I dalej - z NFZ pieniądze nie ida do budżetu - jeżeli nie macie pojęcia o przepływach to nie wypisujcie bzdur - artykuł jest o problemie wczesniejszych emerytur, które dodatkowo obciązają nas wszystkich pracujących i prowadzących interesy.......... zajmujmy sie tym - w czym jestesmy dobrzy........ nikt nie jest wszechstronnym specjalistą np. od medycyny i od praw i od ekonomii - itd...

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

AKK / 87.205.194.* / 2008-02-29 22:32
Bzdurny artykuł. 2006 rok dawała ostatnią możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę i dlatego taka liczba jest duża. Ja z a nieetyczne ważam zarabianie na emeryturze bez ograniczeń po 65 r. To ktoś się nadaje do pracy czy nie? Bo jeśli chce być czynny zawodowo to może zrezygnowałby z pieniędzy z budżetu. Skoro na nasze emerytury pracują młodzi to może osoby posiadające dzieci powinny mieć ją wyższą.
MSP 7 / 2008-03-01 12:26 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Tu pojawia się rozsadne myślenie - dlaczego singiel (z różnych przyczyn bez dzieci) ma otrzymywać taką samą emeryturę (na nasze emerytury tak de facto będą pracować dzisiejsze dzieci lub te które maja narodzić się. Jaki ma nakład pracy na te przyszłe emerytury ten (ta), która nie chciała (lub nie mogła) mieć dzieći?
taki tam / 213.238.103.* / 2008-02-29 22:45
Co to za komunistyczne myślenie. A budżet to co?
Prywatny folwark pierwszego sekretarza?
Człowiek całe życie tyrał, odkładał składki, to mu się po 65 roku należy to co sam nazbierał, bo to jego pieniądze i wara innym od tego. A jeśli chce pracować, to jego prywatna sprawa.
MSP 7 / 2008-03-01 12:36 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Przepraszam - zeby odkładać - to musi byc jakieś oddzielne konta (takie jest tylko od 1999r w drugim filarze). I filar to taki, że dzisiaj wpływa od Ciebie (mnie) jutro "idzie" na emeryturę 55letniej "Kowalskiej".....
zwolennik Fabulonu / 83.23.1.* / 2008-03-01 18:33
http://www.youtube.com/watch?v=WRHFnQjyXQ8

zobacz i sprawdż swoją wiedzę......... Kochany MSP 7.!!! może wszystkiego nie wiesz.....co?

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

Gościu / 213.158.196.* / 2008-02-29 21:20
Ci co wyliczyli taką kwotę niech podają ile na konkretnych "młodych" emerytów idzie pieniędzy.
Według mnie, trzy czwarte z tej sumy idzie na:górników; mundurowych; nauczycieli; rolników; księży i różnej "maści" artystów.To po pierwsze, a po drugie, jeśli ja musiałem płacić przez kilkadziesiąt lat na tych co przechodzili na emeryturę przede mną, to teraz pracujący muszą płacić na moją emeryturę.Taka jest kolej rzeczy.
H.Kowalska / 87.105.145.* / 2008-02-29 22:28
Wcześniejsze emerytury to jedyne wyjście aby nie być bezrobotnym. Bo jak trzeba było zwalniać ludzi, to kadrowa sprawdzała, czy osoba spełnia warunki i myk do zwolnienia a potem ZUZ ,wniosek i wcześniejsza emerytura. Jestem w podobnej sytuacji. Jak nikt nie chce zatrudnić 55 letniej kobiety (w moim przypadku dobrze wykształconej, , prawo jazdy, komputer i inne doświadczenia). Więc trzeba najpierw spowodować to , aby pracodawca chciał zatrudniać takie osoby, albo nie zwalniać. A dopiero później o tym pisać wywołując niepotrzebnie wyrzuty sumienia u wcześniejszych emeryturek
MSP 7 / 2008-03-01 12:33 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Wcześniejsze emerytury to jest problem........nikt przecież inny za to nie zapłaci jak my pracyjący... Kiedy myślisz o wczesniejszej emeryturze pomyśl też, że stajesz się problemem dla ludzi, którzy będa pracować na Twoją emeryturę (w II filarze za dużo nie mogło się "nazbierać" - I natomiast to jest bezpośrednie oplacanie bieżacych emerytur - twierdzenie, natomiast, że niech budżet dopłaca ? Budzet to [rzecież nasze podatki - to my.......
ANKA55 / 83.10.137.* / 2008-03-08 22:16
A nie oburzasz się, że płacimy tak duże pensje posłom, którzy nic nie robią tylko się kłócą i zaproponowali emerytury dla siebie po 4 latach "pracy" w sejmie????
śmieszno i durno / 83.23.1.* / 2008-03-01 18:10
Piszesz tak - i pewnie tak rozumujesz -jak by Państwo Polskie powstało wczoraj.......
Będziemy również spłacać Obligacje Przedwojennej II Rzeczpospolitej, będziemy płacić za źle sprzedany PZU - aferalnie, będziemy płacić odszkodowania Repatryjantom za Buga, Będziemy wypłacać odszkodowania za utracone mienie na wschodzie- po raz kolejny, a już niedługo będziemy wypłacać odszkodowania za majątek pozostawiony po 1970 r przez obywateli Niemiec, będziemy oddawać ziemię na zachodzie..... i tak znowu zostaniemy rozgrabieni...... ale nikt już nie będzie oddawał życia za ten kraj........
Andre7 / 2008-02-29 21:54 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
tylko ty płaciłeś np. 20% swojej pensji i wystarczała, a teraz ze względu starzenie się społeczeństwa i mały przyrost naturalny trzeba by płacić np. 80% pensji - tylko kto wtedy będzie chciał legalnie pracować ??
to jest problem, gdyby relacja ludzi młodych do starszych była zachowan, to system dalej by działał

To prawda!

ByeByeza5lat / 79.185.96.* / 2008-02-29 21:13
Tak i dokładnie w 2012 powojenny wyż demograficzny wchodzi pełną parą w wiek emerytalny, w zasadzie powolutku już zaczął. Ponad 2 mln ludzi w większości młodych wyjechało.

He, no to w sumie wystarczy, aby spodziewać się "małego" kryzysu gospodarczego.

Niezłe jaja :-) My młodzi mamy wszystkich wyżywić? Przy tym beznadziejnym systemie prawnym?

Wtedy trzeba będzie wyjechać.
Inne kraje Europy mają normalne systemy emerytalne, tam skutki wyżu będą znikome. Tutaj będą BOLESNE.

Każdy człowiek ma prawo dążyć do dobrobytu, zwłaszcza kiedy jego rodacy, ci starsi, mają go głęboko w D...E.
*&@# / 80.53.53.* / 2008-03-02 13:34
Durno .Nasz rzad oglada sie na chinczykow z nadzieja ,ze beda u nas pracowac.

Górnik emeryt

antoś65 / 2008-02-29 18:19
Proponuje żeby górnicy przechodzili na emeryturę po ukończeniu 56 lat. To ich średnia życia, a kasa zostanie....
Falconetti / 83.20.233.* / 2008-03-01 08:34
wstydź się człowieku!! Górniku. Znam górników inżynierów np, z Wieliczki , którzy mając 52 lata przechodzili na emeryturę. To byli młodzi ludzie. To wstyd!!!!
jan kowalski / 2008-02-29 20:50 / Tysiącznik na forum
Średnia długość życia braci górniczej pokrywa się ze średnią krajową. Bzdury Waść wypisujesz, zamęt siejesz.
MaiX / 2008-02-29 19:08
Po pierwsze : górnikiem nie trzeba być do końca życia. Można popracować w kopalni 10 lat i później zmienić zawód.
Po drugie: To nie reszta społeczeństwa powinna dopłacać do górników ale kopalnie które z ich pracy maja zysk. Jeżeli górnik ma przejśc na emeryturę w wieku 45 lat to niech za te brakujące 20 dopłaci kopalnia.
Po trzecie: Jest wiele innych zawodów gdzie ludzie podobnie tyrają i zdrowie tak samo tracą ale dla nich przywilejów nie ma.
MSP 7 / 2008-03-01 12:28 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Słusznie - nikt nie jest "przywiązany" do danego zawodu; dotyczy to też "chciwych" lekarzy...................
gornik / 195.72.148.* / 2008-03-01 01:49
Górnika możesz cmoknąć w żyć wredny gorolu!
coś / 77.242.225.* / 2008-03-01 08:40
"brać górnicza" najbardziej podła, prymitywna i nikczemna część naszego społeczeństwa. Chyba czas już zatopić te kopalnie, węgla na Ukrainie i Czechach jest dość, możemy go sprowadzić, wyjdzie taniej,
eme / 83.22.7.* / 2008-02-29 21:12
Maix swieta racja.Znam srodowisko gornicze bardzo dobrze.Tez uwazam ze czesc emerytury dla uprzywilejowanych powinny placic zaklady pracy.Przeciez moga zafundowac im IKE lub tp.prosta sprawa.Zaraz odezwa sie bezposrednio zainteresowani, wiem o tym.Uwazam ze sa zawody o wiele bardziej ryzykowne i szkodliwe niz gornictwo.Caly problem w tym ze oni nie sa w stanie sie zorganizowac i ruszyc z gumiakami na Belweder.Przywileje gornicze daaawno by przstaly byc przywilejami gdyby nie presja potencjalnego szturmu.
Podobnie z innymi zawodami budzetówki.Wszyscy ci ktorzy są przez nas karmieni ( przez budzet) lub sa po czesci w spolkach z udzialem skarbu panstwa wykorzystuja wlasnie sytuacje polityczna na swoja korzysc.Dochodzi do absurdow.Kiedys to sie chyba skonczy.

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

jan kowalski / 2008-02-29 18:13 / Tysiącznik na forum
i pomyślcie, co ta banda emerytowanych gorników bedzie porabiala na tej emeryturze? Będą szukać dla siebie pracy i pobierać wynagrodzenie z dwóch zródeł, blokując jednocześnie miejsca pracy dla młodszych bedąc bardziej konkurencyjni ze względu na to, że to ich drugi etat. Może RPO i TK by sie tym zajął, bo logicznie mysląc widać tu sprzeczności z Konstytucją
RyB / 2008-02-29 19:16
Żyjemy w wolnym kraju i każdy może robić co mu się podoba w tym pracowac na 2, 3, 4 czy 100 etatach. Obowiązuje równiez ustawa o wysokości wynagrodzenia jakie można zarobić będąc na emeryturze, tak więc nie obawiałbym sie o zajmowanie miejsca młodym. Zreszta większośc młodych jest w Irlandii, Anglii itd.
Ciekawe na czym polega sprzeczność z konstytucją? Chetnie się dowiem...
jan kowalski / 2008-02-29 20:45 / Tysiącznik na forum

Żyjemy w wolnym kraju i każdy może robić co mu się podoba w
tym pracowac na 2, 3, 4 czy 100 etatach.

jasne, że może, tylko dlaczego pewne grupy zawodowe mają możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę, nie płacąc za taką możliwość. To, że praca gornika jest ciężka zupełnie do tego nie upoważnia. Jest wiele dużo gorszych zawodow. Jeśli chodzi o górników, to już dawno udowodniono, że ich długość życia dokładnie pokrywa się ze średnią krajową, więc ten bełkotliwy element zdrowotny odpada. A w takim wypadku z jakiej racji mamy dopłacać 300-400 zł miesięcznie na ich emerytury.?? Nie mogą darmozjady sobie sami odkladać w postaci wyższych składek na ZUS?I tutaj widzę bardzo dużą nierowność. Swego czasu organizacje pracodawców składały wnioski do TK, ale ten ich nie uwzględnił, uważając, że nie mają one do tego prawa. Dlatego, aby sprawę rozstrzygnąć powinien to zrobić RPO. W wolnym kraju, garstka wrzeszczących darmozjadów nie grabi i nie terroryzuje reszty społeczeństwa.

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

gacu27 / 2008-02-29 18:01
A najlepsze jest to, że rolnicy z pieniędzy na uprawy czy nawozy, obsianie, czy tak naprawde cokolwiek dostają spore pieniądze (niezłe kredyty na niesamowitych warunkach) i budują sobie za to domy lub kupują samochody!!!

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

rysiul20 / 83.19.96.* / 2008-02-29 16:41
OFE wyprowadzają o wiele wiecej i jest dobrze nikt nie narzeka

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

andowc / 83.27.81.* / 2008-02-29 16:31
A ile płaci emeryt ?, - okradają jego emeryturę, aby młodzi mogli miec pracę.

Re: Wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 mld zł

Bodek2 / 2008-02-29 16:04 / Bywalec forum
Szkoda, że nie ma odważnych do zmiany tego stanu rzeczy...
67 / 79.184.34.* / 2008-02-29 16:54
To może zajmiemy sie tematem tabu czyli KRUSEM w tym roku dopłacimy z naszych pieniędzy ponad 15mld.
Czemu o tym się nie mówi tylko o emeryturach bo to politycznie nie do ruszenia, mieszkańcy miast przestańcie się dawać ogłupiać.
Lorunia / 91.94.32.* / 2008-02-29 17:37
Zawsze kiedy trzeba komuś coś zabrać to na wstępie pisze się takie artykuły . Zgoda z pomysłami , że za mały jest wiek przechodzenia na emeryturę niektórych grup zawodowych . Bo przecież wiek 48 lat to za wcześnie , aby przejść na emeryturę . Moim zdaniem przejście na emeryturę powinno się wiązać ściśle ze stażem pracownika . Gdy ktoś przepracuje 40 lat to nie powinno być przeszkód aby pracownik na własną prośbę mógł odejść na emeryturę bez względu na wiek . Bo tu nikt nikomu łaski nie robi , pieniądze z kapitału początkowego i pozostała kwota od 1999r. jest podzielona przez dalszą średnią długość życia .Jak okaże się , że ktoś wcześniej się zdecydował odejść wtedy automatycznie ma mniejszą emeryturę bo to jego decyzja . Jakie to proste ! ! ! ...Tylko dlaczego decydenci tego problemu nie widzą też w taki sposób .Gdy tak nie uczynimy to młodzież będzie pracowała za dobre pieniądze za granicą do 40 - go roku życia , a potem przyjedzie na stare śmieci do Polski aby ustawowo dopracować resztę lat . A gdzie są składki z pierwszego okresu pracy zawodowej ?otóż niema ich w naszym kraju .
Eugeniusz1951 / 87.205.42.* / 2008-03-01 00:39
Gdy ktoś przepracuje 40 lat to nie powinno być
przeszkód aby pracownik na własną prośbę mógł odejść na
emeryturę bez względu na wiek .Swięta prawda. I to tylko winno być brane pod uwagę. Bo co ma piernik do wiatraka ile kto ma lat - czy od lat życia płaciło sie składki czy od lat pracy?Niby takie proste a tak trudne do zrozumienia przez wszystkie ekipy rządzące zarówno z prawej jak i lewej strony. Jestem ciekawy czy te nasze wypociny czytają ludzie ktorzy są obecnie u władzy? Co Oni myślą o naszych propozycjach. Uważam że moderator winien najbardziej trafione wypowiedzi przesłać np do odpowiedniego Ministerstwa w celu zapoznania i ustosunkowania się do nich przedstawiając zarazem kontrargumenty skoro nie można tego wprowadzić w życie.
ninoczka / 91.94.186.* / 2008-02-29 17:19
no właśnie też oczekuję aż ktoś wreszcie policzy ile przeciętny obywatel dopłaca do tzw."biednego rolnika"?i nie tylko o Kruz chodzi ale o wszystkie nasze pieniądze chodź też się zgadzam żę z tymi wcześniejszymi emerytami coś trzeba zrobić
antyuser / 83.9.212.* / 2008-02-29 18:05
lepiej poszukac w mundurowce ... tam biora po 2-3 tysie w wieku czterdziestu paru lat
Arabeska / 85.222.34.* / 2008-03-01 15:38
Antyuser - jak ta łatwo zaglądasz do kieszeni innym dlaczego sam nie pójdziesz do służb mundurowych ?

Zobaczysz jak łatwo jest żyć na baczność, mieszkać tam gdzie ci wyznaczą , mieć wolne wówczas gdy nie wypadnie ci dyżur. Sądząc po twoich wypowiedziach to albo jesteś jeszcze uczniem podstawówki albo starym zawistnym p******* spod znaku ojca dyrektora.

A wieku 42 - 45 lat to mogą przejśćą na emerytury piloci naddźwiękowych samolotów bojowych. Po 20 latach służby na na takich samolotoch ich stan zdrowia nie nadaje się do podjęcia innej pracy.
pliszkin. / 83.26.223.* / 2008-03-01 09:19
2-3 tysiace w wieku 40 lat???
Nie wiem, co brałeś, ale lepiej to odstaw ...
załóżmy, że żołnierz w młodym wieku szybko awansował i zarabia trzy tysiące złotych. 30% z tego to "dodatek specjalny" czyli premia i nie wchodzi w emeryturę. Do podstawy zostaje 2550. Minimalna wczesniejsza emerytura to 40% - to daje Ci kolego 1020 złotych!
Dochodzą jeszcze do tego rózniste procenciki, ale to jest góra 10-15% tej kwoty, więc jak zarabiając 3 tysiące pojdziesz na wcześniejszą emeryturę to wykręcisz góra 1200 złotych.
I jeszcze zdaj sobie sprawę z tego, że nie możesz zarobić!
Ta emerytura jesli podejmisz pracę będzie zmniejszona, a po osiągnięciu wyższego dochodu zawieszona w ogóle i nie dostanisz ani grosza.
Nie wygaduj głupot nie znając faktów.
MSP 7 / 2008-03-01 13:17 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Z drugiej strony - od takiej pensji ok. 3000zł jest ok. 1000 składek emerytalno rentowych. Taki 40 latek mundurowy max. pracował 20 lat - zaokrąglając mógł "odłożyć przez ZUS na ok. 20 lat czyli do 60 roku życia? To od 60 do np. 85 roku zycia przez 25 lat będzie "żył" na koszt pozostałych?
azrtytuł / 79.185.118.* / 2008-03-01 10:23
Jeżeli jesteś tak Swietnie poinformowany to może powiesz jaka jest składka emerytalna od płacy mundurowego i gdzie jest o0na przekazyana?
Jeżeli mówi się że budżet dokłada do emerytur to powiedzmy prawdę ile dokłada do mundurowych , tzw duchownych i rolników. Temat ten dla redaktorów to tabu . Najlepiej zabrać tym co całe życie płacili na fundusz no bo trzeba dołożyć innym. Moze byście się zainteresowali i napisali jak obliczana jest emerytura mundurowa i z jakiego funduszu płacona Ukazanie tej prawdy chyba ni narazi nas na ataki talibów
MSP 7 / 2008-03-01 12:41 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Wojskowy - wiadomo to jest budżet i budżet płaci - tu ważne jest żeby 35 latkowie (też Policja) nie byli emerytami.
Chyba, ze non stop walczyli z bandytami lub służyli np w Afganistanie - wtedy byłyby zdrowe zasady. Pseudo komentatorzy chcieliby zostawić mundurowych bez emerytur? to obłęd. Niech tylko normalnie ida na emeryturę i już (po 65roku)...
MaiX / 2008-02-29 19:18
Wojsko powinno byc na kontraktach. Najmujesz młodych na np. 10 lat i płacimy im sporo, bo w sumie kulę moga dostać, a po dzięsieciu latach... no cóż jak już nie jest sprawny fizycznie to musi wrócić do cywila.
Oczywiście jakby stracił zdrowie na służbie to rentę miałby zagwarantowaną.
Nie ma się co cackać- z punktu widzenia całego społeczeństwa potrzebujemy najemników - zawodowców, sprawnych, dobrze opłaconych.
szwejk2 / 89.76.151.* / 2008-03-01 11:08
tak jest sprawnych fizyczniei głupich.Komu jest potrzebna ta próżniacza grupa ludzi, ktorzy z zabijania zrobili sobie sposób na życie?
Reklama

KONTO Z LWEM Direct

Bezpłatne konto dla korzystających z Internetu.

Konto Direct za 0 zł, za przelewy, za wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce, darmowe Konto Oszczędnościowe,
karta z Twoim zdjęciem. więcej »

Podobne
OFE
wg rocznej stopy zwrotu [%]
PKO BP Bankowy OFE -1,99%
Nordea OFE -3,76%
AXA OFE -4,00%
wg udziału akcji w portfelu [%]
Polsat 35,14
PZU Złota Jesień 34,33
Warta 33,50
wg wartości aktywów [mln PLN]
ING 56666,10
Aviva 53856,90
PZU Złota Jesień 32020,80
Otwarte fundusze emerytalne