Szczerze mówiąc prawie porozdzielałem, to co miałem do zainwestowania. Długo się zastanawiałem, bo od dłuższego czasu chodziło za mną inwestowanie w miarę pewne spółki na WIG20 (m.in. cyfrowy polsat, lub tvn po korekcie), ale cały czas mam opory to aktywnego inwestowania. Na razie rozdzieliłem 50.000 na fundusze akcyjne parasolowe 5 x 10.000.
Mój portfel:
- IDEA AKCJI SUBFUNDUSZ
- ALLIANZ AKCJI PLUS SUBFUNDUSZ
- BPH SUBFUNDUSZ AKCJI
- PKO SUBFUNDUSZ AKCJI PLUS
- ING SUBFUNDUSZ AKCJI PLUS
No i do tego eksperymentalnie dobrałem Petrolinvest po pierwszej fali wzrostów za symboliczną kwotę 1.000zł. Do dyspozycji mam jeszcze 6.000, a potem od kwietnia 2.000 co miesiąc. Docelowo zebrane środki mają posłużyć na zakup działki budowlanej, więc może się okazać, że w ciągu miesiąca będę musiał wszystko spieniężyć. Coś poradzicie Panowie/Panie? Z góry dzięki za radę.