Na skróty
Forum Forum inwestycyjneFunduszeAEGON I ZŁODZIEJSKIE PROWIZJE !!

AEGON I ZŁODZIEJSKIE PROWIZJE !!

skomentuj
Marsi / 77.236.0.* / 2008-11-25 22:37
AEGON – UWAGA NA TĘ FIRME I JEJ ZŁODZIEJSKIE PROWIZJE !!!!!

Pobierają 1,95 % prowizji rocznie niezależnie od wyników i przez 5 lat prowizje za wyjście
!
Lepiej inwestować przez banki, gdzie można kupić te same fundusze i nie płacić złodziejom
prowizji jak człowiek chce w danym momencie korzystać ze swoich pieniędzy, bo ma taką
potrzebę.
WSZYSCY TRACA A AEGON ZARABIA ! GRUBE MILIONY!!
Wyświetlaj:
egipcjanin / 83.25.124.* / 2012-05-26 00:27
Sprzedam Multi Aegon 2008 plus na koncie 7000 zł sprzedam za 5000 zł od ręki (cesja). składki opłacane przez 3,5 roku, status polisy opłaconej będzie miał miejsce 19.01.2019 roku. Comiesięczna składka to 200 zł, zachęcam do kontaktu e-mail.
egipcjanin / 83.25.124.* / 2012-05-26 00:30
zapomniałem, mój email: egipcjanin12@wp.pl
braw / 178.37.226.* / 2012-02-08 17:56
Prowizja doradców powinna być brana z zysków, a nie z kapitału, wtedy by się starali. A tak wpłacasz im za frajer, zawsze mają od Ciebie pieniądze - czysty rozbój. Absolutnie nie polecam Aegonu, Axy czy Skandii. Inwestuj sam w bankach albo załóż lokatę.
slwika_85 / 83.18.62.* / 2011-11-21 10:11
Sprzedam sprzedam program inwestycyjny za 2 tyś zł (cesja) z wpłatą 500 zł miesiecznie. Proszę o kontakt sliwka_85@o2.pl
sliwka_85 / 83.18.62.* / 2011-11-21 12:24
Sprzedam sprzedam polise inwestycyjny za 2 tyś zł (cesja) z wpłatą 500 zł miesiecznie.
Proszę o kontakt sliwka_85@o2.pl
MichalKow / 77.112.140.* / 2011-06-19 11:45
Jeszcze kilka uwag odnośnie tego co piszecie poniżej.
Jeśli macie już otwarty program w Aegonie a chcecie go zamknąć to najlepiej sprzedać nawet na Allegro, umówić się w biurze Aegonu i spisać cesje, która jest darmowa w Aegonie. Największy błąd to całkowita likwidacja.
Żeby pracownicy Aegonu mieli stałe dochody z waszych aktywów po roku uzyskują oni prawo do prowizji od stanu waszego rachunku, czyli coś w rodzaju dywidendy od rachunku swoich klientów. Stawka jest inna dla każdego typu funduszu. Z funduszy obligacyjnych dostaje się 0,19% od stanu rachunku do 0,49% od funduszy akcyjnych.
Kolejna sprawa sprzedawca ma obowiązek dostarczyć wam OWU, czyli ogólne warunki ubezpieczenia i załącznik informujący o wszystkich opłatach. Jeśli tego nie zrobi to umowa jest nie ważna i można ją zerwać.
MichalKow / 77.112.140.* / 2011-06-19 10:58
Mało wiecie o funkcjonowaniu Aegonu. Przejmujecie się opłatą za zarządzanie w wysokości 1,95% a co gdybym wam powiedział, że taki doradca finansowy z którym podpiszecie umowę inwestycyjną dostaje od 45 do 55 % wartości rocznej wpłaty. Prowizja taka liczona jest w skali roku, np. jeśli wpłacisz składkę roczną w wysokości 10 000zł to prowizja dla sprzedawcy wynosi 4 500zł do 5 500zł. Od tego momentu twoje pieniądze to tylko zapis wirtualny w systemie a przez 10 lat trwania programu inwestycyjnego Aegon odrobi to. Aegon szuka frajerów, dzięki którym będzie mógł utrzymać swoją firmę i pracowników przez następne dziesięciolecia. Prowizje zawsze są liczone od składki rocznej lub miesięcznej pomnożonej przez 12. Prowizja od ubezpieczeń to też 50% a od ubezpieczeń NW i pakietu chorobowego 20%. Co ważne starzy wyjadacze w Aegonie tzw. Partnerzy Aegonu dostają 100% składki rocznej. Już na dzień dobry jesteście wy....
Malfast / 2011-04-13 22:44
Mam Aegon od 11 miesięcy, wpłaty regularne po 200 PLN. Do dnia dzisiejszego mimo, że giełda bije rekordy jestem 10 PLN na minusie. Jak dzisiaj sprawdziłem to średnia stopa zwrotu od początku roku dla moich funduszy to 2,9 %. Oni w tym czasie na opłatach zarobili już na mnie ok. 130 PLN.
Szkoda słów.
wojtet / 83.24.114.* / 2012-01-31 13:02
proponuję inne rozwiązania z innych firm gdzie koszty zarządzania mogą być nawet 0,9 %
dor.finansowy / 178.73.48.* / 2011-04-15 09:31
Tak sobie to czytam już kolejne forum i nie ważne jakiego produktu inwestycyjnego dotyczy, znakomita większość mówi o jakiś kłamstwach, oszustwach, że to rozbuj, wszyscy kłamią i oszukują, zarabiają na kliencie a nieliczni zyskują.
Możemy mieć najtańsze i najlepsze narzędzie inwestycyjne na świecie, ale jeżeli nikt nim nie zarządza to i tak trzeba liczyć na prawdopodobieństwo zysków i strat.
Jak dobierać rozwiązania jak się nie znamy, to warto skorzystać z usług doradcy, ale dobrego. To jest jak z ubezpieczaniem samochodu, idziemy do multiagenta i on wybiera nam najtańsze OC czy AC, bo za rok chcę znów nam je sprzedać, a jak bedzie drogie to od niego nic nie kupimy.
Jak sprawdzić doradce, po numerze tzw. RAU(nr wydany przez KNF)czy rzeczywiście jest doradcą i po numerze licencji FECIF (unijna organizacja zrzeszająca doradców i pośredników finansowych spełniających odpowiednie wymogi obsługi klienta i kształcenia doradcy). Zawsze możemy sami poszukać jakiegoś rozwiązania, które się nam podoba i odpowiada, a potem skorzystać z usług jakiejś firmy doradczej, a nie bezpośrednio firmy jakiej rozwiązanie znaleźliśmy. Skąd różnica, różne firmy doradcze sprzedają różne produkty w większym czy mniejszym zakresie, ale umowy, które mają podpisane z partnerami(czyli np. z Aegon'em) powodują, że mają lepsze warunki niż sam przedstawiciel, to znaczy, że taniej może być u doradcy. Kolejna kwestia to wiadomo, że my doradcy nie możemy zarządzać kapitałem klienta ze względów prawnych, ale można znaleźć takich, którzy kompletnym laiką wysyłają rekomendacje doradców inwestycyjnych portfeli modelowych , tym sposobem zwiększają się nasze szanse na zyski i na to co nam obiecują.
Można poczytać informacje o różnego rodzaju formach oszczędzania ja powiem krótko o tych długofalowych:

Są rozwiązania 3 filarowe, w których mamy jednocześnie ubezpieczenie i inwestycje i to chyba najgorsze z dostępnych na rynku. Dlaczego ? W związku z tym, że mają krótki okres opłat likwidacyjnych(2-6lat), gdzieś na kliencie musza zarabiać, bo może wcześniej zrezygnować. Zatem takie produkty mają dużo droższe ubezpieczenie, w porównaniu jak byśmy się ubezpieczyli nawet w tej samej firmie oddzielnie. Jeśli chodzi o część inwestycyjną w pierwszych latach zawsze są wysokie opłaty manipulacyjne. Po okresie, w którym te opłaty się kończą opłaty za zarządzanie są na normalnym poziomie(rynkowym 1,5-4%), ale trzeba zwracać uwagę też jaka część potem jest lokowana na inwestycji. Druga sprawa to taka, że w takich rozwiązaniach mamy małą ilość funduszy.

Kolejne tego typu rozwiązania są na tzw. dożycie, że gwarantują nam kwotę na koniec, ale jak dobrze policzymy to gwarantują nam mniej więcej tyle co wpłacimy, czasem mniej, czasem trochę więcej, trzeba zawsze sobie dobrze policzyć, jeżeli nie jesteśmy skłonni do ryzyka to lepszym wyjściem jest lokata.

Również w tego typu rozwiązaniach łączonych w przypadku śmierci dostajemy tylko jedną kwotę wyższą albo sumę ubezpieczenia, albo wartość wykupu, w praktyce jest to zawsze SU, to znaczy, że w przypadku śmierci jest tak jakbyśmy płacili bardzo drogie ubezpieczenie, albo jakby nas okradli z części inwestycyjnej.

Jest jeszcze IKE dość wdzięczna forma, ale zyski z IKE są niewiele wyższe niż na lokacie, poza tym jest ograniczone maksymalną kwotą wpłat rocznych, a jeśli chodzi o korzyści podatkowe to są one wtedy, kiedy IKE trzymamy aż do wieku emerytalnego i wypłacamy zebraną kwotę w postaci renty, a nie kwoty jednorazowej, bo w drugim przypadku i tak zabierają na dzień dzisiejszy podatek belki.

Są też polisy typu unit-linked, czyli np. aegon w przypadku tych polis ważne jest to co pisałem na samym początku plus to co napisał opiekuninwestora.

Są również polisy uzależnione od indeksów giełdowych róznego rodzaju, tam zarządzający jest nie potrzebny, bo nie mamy żadnego wpływu na pieniądze, ale trzeba dokładnie wypytać o koszty tych rozwiązań i o to jak faktycznie wygląda tam zarabianie, a pokazanie wykresu nie będzie odpowiedzią.
opiekuninwestora.pl / 95.108.115.* / 2011-04-14 15:50
Prawdopodobnie ktoś zapomniał wyraźnie powiedzieć, że "opłata za zarządzanie" nie oznacza, że ktoś za Pana będzie zarządzał funduszami w polisie inwestycyjnej.

"Opłata za zarządzanie" to opłata za możliwość samodzielnego zarządzania funduszami w ramach polisy. I od tego kiedy i jakie fundusze Pan kupuje/sprzedaje w ramach takiej polisy inwestycyjnej zależy zysk.

O tym, że pieniędzy w polisie nie można pozostawić na pastwę losu uczę od ponad 4 lat.

Niestety - nadal często klientom przy wyborze tych produktów mówi się:

1. Wpłać zapomnij -giełda w długim okresie zarabia.

A jak jest naprawdę:
http://opiekuninwestora.blox.pl/2011/02/Gielda-w-dlugim-okresie-swietnie-zarabia-Czy-aby.html

2. Mówi się o "uśrednianiu"

A jak jest naprawdę:
http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/mit-usredniania-na-rynku-funduszy-cz2-ciekawy-wykres/

I jeszcze o opłacie za zarządzanie w polisie
-------------------------------------------------
Jeżeli płacimy za możliwość konwersji (i co za tym idzie za korzyść wynikającą z braku podatku przy zmianach funduszy) to w polisie zarobić można nawet 30-40% więcej niż inwestując w te same fundusze poza polisą.

Jeżeli przyjmujemy postawę bierną - to szanse na zysk większy niż lokata maleją, ponieważ ponosimy opłatę za coś z czego nie korzystamy.

Fundusze to nie lokata, jak chcielibyśmy wierzyć.

I nadal aktualny jest tekst sprzed 2 lat:
http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/stracilem-w-funduszach-ponad-50-moja-porada/

polecam wziąć sprawy inwestycji we własne ręce - to nie musi być trudne.

Remigiusz Stanisławek
trener inwestycyjny
lonati / 83.238.158.* / 2011-06-04 22:07
Witam mnie skubią od kilku lat a zerwanie umowy
niewykonalne do 10 lat przez wzgląd na koszty zamknięcia rachunku.ja po 6-latach mam mniej niż zainwestowałem.Fatalna firma aż dziwne że prawo pozwala na takie funkcjonowanie.Jak tylko będę mógł to zrezygnuję z usług tej firmy.Nikomu nie polecam!!!
zonk11 / 87.204.111.* / 2011-03-02 18:57
zgadzam się :)
piotrekkk05 / 2011-02-20 21:18
hmmm
Ciekawe, ale jak sprzedawca Cię nie poinformował o kosztach a Ty masz jeszcze na to przynajmniej 1 świadka to proponuję Ci się zgłosić do: URZĘDU OCHRONY KONKURENCJI I KONSUMENTÓW. Jeżeli tak było że nie powiedział Ci o kosztach to popełnij poważne przestępstwo i idź tam żeby nigdy więcej ten sprzedawca nikogo nie oszukał.
Pozdrawiam i jeżeli to prawda to zachęcam Cię abyś się udał do oddziału w swoim mieście. To że podpisałeś umowę na podstawie wprowadzenia Cię w błąd przez sprzedawcę nie ma żadnego znaczenia. JA TEŻ NIGDY NIE CZYTAM UMÓW TYLKO ZADAJĘ PYTANIA SPRZEDAWCY TAKICH PRODUKTÓW ALE NIGDY NIE ZOSTAŁEM WPROWADZONY W BŁĄD (DOKŁADNIE WYPYTUJĘ O KAŻDY SZCZEGÓŁ)
Andrzej Wilczak / 178.73.63.* / 2011-04-12 23:42
a mnie przy świadkach przedstawiciel, ale nie Aegon, wprowadził w błąd.
Z innej firmy branży telekom. tez wprowadził w błąd żonę, sąsiadkę, koleżankę.

Podpisali ... mają za swoje i płacić trzeba.
Mi udało się odstąpić od umowy (choć na firmę), bo sfałszował umowę.

CZYTAĆ TRZEBA.
nabitawaegon / 85.222.101.* / 2011-03-09 13:21
AEGON to pułapka na 10 lat. Też w to weszłam za namową agentki ubezpieczeniowej, do któej miałam zaufanie. Czarowała, jakie to świetne zabezpiecznie na przysłośc i jak wspaniale urosną systenatycznie wpłacane pieniądze. Po trzech latach wpłaciłam łacznie 7200 a na koncie mam 7100 i oczywiście żadnych szans na wypłatę tych pieniędzy.. - Chyba ze ze stratą likwidacyjną w wys. 80% ... Skandal. Najciekawsze jednak, że nawet gdybym nagle zmarła, mój spadkobierca, tez dostanie tylko 20 %. Okradną człowieka nawet po śmierci...
Oczywiście sama to podpisałam, bo nie czytałam dokładnie umowy. Zaufałam agentce, a ta powiedziała tylko połowę prawdy o funduszu. Nie wiem, czy jest jakaś szansa z tego wyjśc bez strat. Moze ktoś ma jakieś konkretne doświadczenie i wiedzę, czy jest jakas furtka, żeby uwolnić się z tej ppułapki. Co miesiąc musze płacić 200 zł, albo stracę całą dotychczasową kasę ulokowana w AEGON. Doradżcie coś.
msversus / 91.150.220.* / 2011-03-09 22:10
Jak nagle umrzesz, to Twoj spadkobierca dostanie nie mniej niż wpłaciłaś! Jest to dokładnie napisane w warunkach umowy i jest to jedna z wielu zalet programów inwestycyjnych "nie! bankowych" - przeczytaj dokładnie umowę
piotrekkk05 / 2011-03-09 20:11
Powiem Ci że masz niezły wynik zauważywszy iż inwestowałaś w czasie kryzysu. 7200 wpłacone a na koncie 7100. Jak chcesz się pozbyć to możesz zrobić na kogoś cesje, np. ktoś Ci zapłaci za nią 6000 zł i na niego przejdzie cała polisa. Stracisz 1000 zł a nie będziesz miała obowiązku wpłacania. w Twoim przypadku nie powinnaś mieć problemu ze znalezieniem takiej osoby. masz w plecy tylko 100zł. (daj ogłoszenia na forum) ale radzę Ci się zastanowić czy warto. I jak byś nagle zmarła to Twój spadkobierca dostanie wszystkie wpłacone przez Ciebie pieniądze, tu akurat źle przeczytałaś. I BARDZO MNIE CIEKAWI KTÓRĄ POŁOWĘ O FUNDUSZACH CI POWIEDZIAŁA AGENTKA, JAK BYŚ MOGŁA DAĆ ODPOWIEDZ (pytam na poważnie).
Pozdrawiam
nabitawaegon / 85.222.101.* / 2011-03-14 13:36
Mam nadzieję, że ktoś się skusi i odkupi. Sczerze powiedziawszy odstąpię z 5 tys. zł na rękę. Pocieszające co piszesz, że spadkobierca dostanie wszystko. Ale w umowie zauważyłam zapis w rodzaju"; z uwzględnieniem opłat likwidacyjnych" wiec wydaje mi się, że jednak coś jest na rzeczy i umarłemu tez zabiorą... Nie miałam już sił dalej tego studiować, bo krew mnie zalała jak to poczytałam... Co do połowy prawdy, chodziło mi oczywiście o piękne wykresy i wizje, jak to urośnie przez te 10 lat, bez informacji, że może nic nie urosnąć, albo stracę nawet to, co wpłacam, bo przeciez nie moga gwarantowac sukcesu - zwłaszcza przy tym co teraz się dzieje na świecie... Na ten temat nie było żadnych informacji ani ostrzeżenia. Ja nie ukrywałam przed nią, że jestem zielona jesli chodzi o giełdę i samodzielne decyzje w tej kwestii. Dzisiaj wiem, że dobra agentka zaproponowałaby mi inny produkt, odpowiedni do moich umiejętności a nie wciskała taką przymusową "oszczędność". Wspominała, że jest to wieloletnia inwestycja ale ani słowa, że NIE WOLNO wypłacić przezd upływem 10 lat, bo sa kary zwane "opłatami likwidacyjnymi". Ja załozyłam sobie, że jesli będe w potrzebie po prostu wypłacę to, co odłożyłam nie oczekując krociowych zysków. I teram mam taka sytuację, a tu zero oszczędności, bo AEGON je zabierze - MOJE WŁĄSNE PIENIĄDZE, za których trzymanie też pobiera przeciez na bieząco opłaty (administracyjna, za zarządzanie - czym??, za ryzyko - czyej???). Dlatego czuję sie oszukana i niedoinformowana przez osobę, której zaufałam. A moja głupota, że nie przeczytałam tego folderku przezd podpisaniem umowy...
nabitawaegon / 85.222.101.* / 2011-03-14 13:40
Odstąpię za 5 tys zł na rękę oczywiscie (tam uciekła literka) ... Póki co to AEGON chce mi zabrać ponad 5 tys... z 7 tys.
PiotrW83 / 83.13.238.* / 2011-05-09 10:34
Jeśli oferta jest nadal aktualna to biorę za 5000 PLN. Proszę o dane kontaktowe.
kuracjusz / 83.30.82.* / 2011-10-27 23:24
ja tez mam podobny problem moge odstąpiuc uzbierane pieniadze ponad 8 tys za 7 tys
pcservice108@vp.pl

polisa multi pin 2008
łosiek / 213.195.185.* / 2011-02-14 20:38
AEGON, SKANDIA, AXA i inne polisy inwestycyjne to oszukiwanie Klientów i zarabianie na nich grubych tysiaczków... z góry...

nie bądźcie frajerami nie dajcie się robić w łosia...
keti / 46.112.191.* / 2011-02-14 18:19
halo czy Ty jesteś nierozgarnięty czy nienormalny. Ja mam program w Aegonie a wcześniej inwestowałam w bankach. Nie wiem jakiego ty miałeś doradcę ale ja mam na prawdę osobę która mi wszystko przedstawiła i nie mam żadnych zastrzeżeń. Przynajmniej raz na pół roku dzwoni do mnie moja przedstawicielka czy wszystko jest tak jak miało być. Jestem bardzo zadowolona!!!!! Natomiast w banku jak miałam pieniądze to się nikt nimi nie interesował i tylko traciłam zamiast zarabiać. Koszty są porównywalne. Pamiętam, że jak podpisywałam umowę to mi moja agentka powiedziała ile będzie mnie kosztować program. Uważam że jak ma coś zarabiać i być na wysokim poziomie to musi też kosztować. Ja osobiście BARDZO POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zuberec / 85.222.86.* / 2010-11-09 16:18
A ja jestem z NICH zadowolona!!!
W banku przez rok zarobiłam 84 zł na lokacie ok 3000 a u nich w trzy miesiące ponad 300..
Poza tym mam fundusze kupowane nie pod parasolem i to jest dopiero złodziejstwo i dramat....Ani wylac ani wypić.
Ludzie nauczcie się najpierw co to są inwestycje i fundusze a później przelećcie po pojedynczych towarzystwach i zobaczcie jakie tam biora opłaty wstepne i za zarządzanie bo te każdy bierze i dopiero gadajcie głupoty... A traci ten kto nie umie czytac i nie ma pojęcia o gospodarce....To czysta matematyka i cyfry mówią za siebie.
Za darmo to ING...ale ich ktos ma przejąc więc też nie wiadomo jak będzie!!!
AEGON JEST ŚWIETNY I MA SUPER DORADCÓW, nie twierdzę, ze wszystkich ale ja znam takich.
fizol / 178.36.28.* / 2010-09-10 21:16
Witam też tak uważam .Lepiej im terminowo wpłacać bo może was spotkać przykra niespodzianka.Po dwóch latach oszczędzania bez żadnego wcześniejszego powiadomienia dowiedziałem sie że moje konto zostało zamrożone bo nie zaplaciłem w terminie trzech składek .Oni liczą dni prolągaty z całego okresu a nie od ostatniej do następnej wpłaty .Takie małe niedopatrzenie może was kosztować utratę wszystkich wpłaconych im pieniędzy .Jedyna szansa to wznowić umowe oczywiście trzeba znowu zaplacić składkę początkową i wszystkie zaległe składki .Uważam że klient nie ma tu żadnej swobody ani gwarancji na odzyskanie swoich pieniędzy .Jesteś z nimi związany aż do końca trwania umowy .Lepiej więc oszczędzać w inny sposób.Masz podobny problem napisz na forum ,może ktoś z ochrony konsumenta zbadałby tą sprawę.Pozdrawiam i proszę o wasze opinie na temat Aegon
viana / 213.151.215.* / 2010-07-03 10:06
sluchaj koles...a ty myslisz ze w banku nie placisz ogromnej oplaty wstepnej? aegon placisz rocznie za zarzadzanie...a ty myslisz ze wszystko mozna miec za darmo??? to jestes w bledzie! chcesz pomnazac pieniadze i myslisz ze to za free?! a kto oplaci analitykow finansowych, depozytariusza i cala reszte odpowiedzialna za zarzadzanie tymi twoimi pieniedzmi? twoj post jest denny i swiadczy o twoich brakach w wiedzy odnosnie finansow...na drugi raz wsadz sobie pieniadze do skarpetki i czekaj na "swietego mikolaja" ktory w magiczny sposob pomnozy twoje pianiadze! powodzenia dzieciaku!
byłem w AEGON / 95.40.99.* / 2010-04-30 08:29
Prowizja w AEGON dla "doradcy" który podpisał z Tobą umowę to 45% albo 55% Twojej składki rocznej. W zależnosci od tego czy płacisz miesięcznie czy rocznie. Czy już wiesz skąd się biorą opłaty?
Sylwia 27 / 79.163.199.* / 2010-04-25 14:38
Zgadzam się zarówno z jedną jak i drugą stroną. Faktycznie można w Aegon troche zarobić, ja po 2 latach i kapitale 10 tys. mam 2 tys. zysku i odrobiłam 700 zł prowizji. Wszystko dzieki temu że śledzimy z mężem na bieżąco co się dzieje na giełdzie i szybko reagujemy. MINUSEM OGROMNYM JEST NATOMIAST FAKT, ŻE ZOSTALISMY OSZUKANI BO ZDECYDOWAŁAM SIĘ NA PLAN 5 LETNI I PODPISAŁAM UMOWĘ BĘDĄC PEWNA że po tym czasie wypłacę pieniądze , a tu się okazuje że muszę trzymać tam kasę przez 10 lat. Pisałam reklamację ale oni sprytnie się wymigali że podpisałam umowę i ogólne warunki... Trudno, jakoś to przezyję ale OSTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED NIEUCZCIWYMI AGENTAMI Z TEJ firmy. !!!!!!!!
dhariush / 89.79.126.* / 2010-05-04 23:40
Zasada jest taka, by nie kupować u pośredników. Aegon musi z czegoś żyć i dlatego tak się dzieje. Ale podobnych firm jest więcej, niestety
do początku nowsze
1 2
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Reklama
Chcesz zamieszkać na swoim?

Najnowsze wpisy