Nie przesadzajmy.
Może dla starszych ludzi z terenów byłego NRD jesteśmy jakimś tam wyimaginowanym zagrożeniem, może i faktycznie nie bardzo potrafią sobie nadal poradzić z kolejną przegraną wojną, ale czy to takie dziwne?
Nie tak dawno słyszałem znowu hasło "Polska od morza do morza", "Polska tylko dla Plaków" i podobne bzdety - to jest to samo tylko w naszym wydaniu - nie potrafimy podejść bez emocji do tego, że byliśmy wielcy, a jesteśmy tacy, jacy jesteśmy. W Niemczech, jest to samo, przy czy, oni chociaż gospodarczo stoją na niezłym poziomie, więc i ta wielkość w skali Europy jakaś tam jest - u nas na razie tylko sentyment.
Co do eksterminacji, to fakt - wycieli nam prawie całą inteligencję - najpierw Niemcy, potem Rosja.
Kwestia dlaczego?
IMO dlatego, że nie sądzili, że kiedyś te ziemie trzeba będzie oddać, a potrzebna im była darmowa, niewykształcona siła robocza, która jest za głupia, żeby zdobyć się na jakiekolwiek kreatywne myślenie o wolności.
Czas pokazał, że ani nie udało się wybić wszystkich wartościowych jednostek, ani ta "szara masa" nie była tak tępa.
Na dzień dzisiejszy każdy silniejszy gospodarczo kraj uzależnia od siebie kraje słabsze.
Polska jest średnia gospodarczo i tragicznie zapóźniona technologicznie i technicznie, więc nie mamy potencjału na takie działania dziś, a na przyszłość będzie bez prawdziwego wzięcia się za gospodarkę ciężko.
Tak to widzę.