Na skróty
  • WAŻNE:
Forum Forum prawneCywilne

Bezkarność Euro RTV AGD

Bezkarność Euro RTV AGD

skomentuj
Rafals1 / 2011-02-01 22:51
Witam.

Chciałbym wszystkich przestrzec przed zakupami w tym sklepie. Owszem ceny mają niskie i dość duży asortyment.

Sprawa ma się tak:
18.12.2010 (sobota) - zakup laptopa firmy Acer.
Po dojechaniu do domu stwierdziłem brak plastiku w wejściu usb osłaniającym metalowe piny. Uszkodzenie mechaniczne. Dopiero co uruchomiłem laptopa i nawet nie zdążyłem nic do niego podpiąć.
19.12.2010 (niedziela) - poinformowałem kierownika sklepu o usterce. chciałem oddać sprzęt lecz zrobił wszystko aby się mnie pozbyć. udało mu się.
20.12.2010 (poniedziałek) - oddałem sprzęt na niezgodność z umową żądając naprawy.
Oczywiście oddalono moje roszczenia bo to uszkodzenie mechaniczne i wysłano laptopa do Brna w celu ekspertyzy. Serwis potwierdził uszkodzenie mechaniczne i uszkodzenie płyty głównej.
29.01.2011 - zadzwonił do mnie kieronik sklepu i zaprosił mnie po odbiór naprawionego sprzętu bardzo się zdziwilem ale myślę ok fajnie. zaszedłem i okazało się że sprzęt nie jest naprawiny. nie odebrałem go.
30.01.2011 - dostalem jeszcze sms od Euro RTV AGD o treści: Zapraszamy po odbiór naprawionego sprzętu.
Dzisiaj skontaktowalem się z rzecznikiem praw konsumenta który bardzo mnie podbudował. Usłyszałem od niego że to przegrana sprawa bo nie udowodnię że to uszkodzenie mechaniczne nie wynikło z mojej winy, że na sprawę w Polubownym Sądzie Konsumenckim się nie zgodzą i skierują sprawę na drogę postępowania zastępczego gdzie koszty są tak wysokie że przekroczą koszt laptopa.

Sprawa beznadziejna. Kupiłem uszkodzony laptop i jeszcze przez rok będę go spłacał. Dodatkowo miałem go w rękach tylko raz bo do tej pory jest w sklepie. Wiem że jest w tej sprawie dużo mojej winy bo nie sprawdziłem laptopa na miejscu przy odbiorze, ale miał być na prezent i nie chciałem go rozpakowywać. Pozatym skoro taki sprzęt stoi na wystawie to po co mam zaglądać do pudełka przecież kupuję "nowy" sprzęt i nawet gdybym wyjął go z pudełka to i tak bym tego nie zauważył.

Podsumowująć przestrzegam przed szybkimi zakupami. Teraz wiem że atmosfera stworzona w tym sklepie służy po to by zmęczyć klienta i aby jak najszybiej kupił i sobie poszedł. A wystarczy tylko dojść do bramki bo tam kończy się ich odpowiedzialność.

Jeżeli decydujecie się na kupno w tym sklepie zanim podpiszecie dokument wz rozpakujcie sprzęt choćby to miał być telewizor czy lodówka i obejrzyjcie dokładnie.

A może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł na to. Mi się już skończyły.

Pozdrawiam
Wyświetlaj:
rozczarowany / 195.149.64.* / 2013-11-14 07:52
Omijajcie ten sklep z daleka
- niestety też padłem jego ofiarą
- zakupiłem dekoder -sprzedawca go bardzo zachwalał
- niestety zepsuł się po paru miesiącach
- oddałem do naprawy, a jak wrócił to był całkiem zepsuty...i znowu do serwisu ...
a osoba przyjmująca reklamacje od razu wiedziała w czym jest problem bo to typowa usterka tych dekoderów ...

jednym słowem oszuści !!!
dostawca / 87.204.37.* / 2013-11-08 19:22
ludzie co wy tu piszecie za bzdury !!! jestem pracownikiem pionu logistycznego i fakt prawa pracownicze sa nagminnie lamane dostawcy tyraja jak woly,premie zabierane za ubrudzone dywaniki w samochodach dramat i tragedia ,ale sprzet zawsze dociera do KLIENTA w stanie fabrycznym czyli orginalnie zapakowany(rozpakowywany w domu podczas dostawy klient podpisuje odbior) chyba ze ktos sie godzi na kupno towaru wystawowego wtedy moga byc zadrapania wgniecenia lub inne uszkodzenia ale klient jest o tym informowany oraz dostaje znizke na zakup(heh smieszna suma zazwyczaj max 10% ceny takiego towaru) a co do przedluzonej gwarancji ludzie czytac czytac jeszcze raz czytac umowy !!! pozdrawiam
AIex / 217.172.242.* / 2013-12-23 00:13
prawda w oczy kole...pozdrawiam
klient.. / 81.190.63.* / 2013-11-06 19:58
Zauważyłem,że w sklepach Euro RTV i AGD pracownicy są przypadkowi. Wiedza o sprzęcie taka, jak na etykiecie pod ceną danego urządzenia. Obsługa zaś robi wrażenie, jak by pracowała za karę.
Na szczęście są inne sklepy ...
szczecin_turzyn_nie polecam!!! / 195.14.4.* / 2013-10-21 15:10
Oczywiscie mam podobne dosiwadczenie odnosnie. kupilem sprzet za łacznie 4500zl (laptopa oraz tv led) wszystko brałem na raty. Przy wyborze sprzetu nikt nawet do mnie nie podszedl. sam wybrałem sprzed i udałem sie do pseudosprzedawcy. On odziwo nic nie pytal ani nie opowiadał o zaletach sprzetu lecz usilnie mnie namawiał ma dodatkowe 3 lata gwarancji czyli tzw ubezpieczenie. A ze pracuje w branzy finansowej to wiem ze takie ubezpiecznie to jedynie premia dla doradcy bo fakt skorzystania z ubezpieczenia jest bardzo mały zwazajac na wewnetrzne zapisy w regulaminie. odmawiałęm conajmniej z 3 razy. Po stanoweczej odmowie zachowanie sprzedawcy bylo o 180 st. inne tj. olewajace, z wielkim fochem. Mialem wrazenie ze kupilem sprzet u nich za kare.

Czekajac nikt nie poinformowal mnie ze nie moge sprzetu oddac, ze musze go odpalic, przetestowac. Pan powiedzial ze wszystko zapakowane wiec jest oryginalne i nowe.

Po przyjechaniu do domu okazalo sie ze laptop sie nie uruchamia. po 2 h w ten sam dzien wrocilem do sklepu i zarzadalem wymiany laptopa. okazalo sie ze nie moge ze moge jedynie reklamowac i to trwa 14 dni. Bylem w ciezkim szoku ze w danym sklepie jest jakis wewnetrzny regulamin i nikt mi o tym nie powiedzial ze nie moge zwrocic sprzetu.

Zgodziłem sie na owa reklamacje, na niej zaznaczylem ze nie uruchamia sie windows 8 i czekałem 14 dni. Po 14 dniach dostalem pismo z firmy ze moja reklamacja jest nieuwzgledniona ze sprzet jest sprawny i zgodny z opisem.

Udałem sie po odbior. Przy odbiore pracownik uruchamia laptopa a tam taki stan jak sprzed 14 dni. Bylem bardzo zly i zazenowany poziomem obslugi w firmie. Pracownik stwoerdzil ze moze nie byc na nim windowsa 8 i beszczelnie powiedzial ze "moge sam sobie zainstalowac" Nie mam zamiaru robic takich rzeczy gdyz kupilem nowy sprzet i ani 1h go nie uzytkowałem bo nie uruchamial sie od samego poczatku.

Dowiadywalem sie u rzecznika w UOKiK i niestety tylko w przypadku niezgodnosci z stanefm faktycznym moge osadzic ich o sprzedadz takiego towaru. Mam prawo przypuszcac ze mam niezgodny sprzet gdyz nie ma na nim windowsa i laptop sie nie uruchamia. |Zlozylem 5stronicową reklamacje i czekam na odpowiedz.

Ludzie nie dajcie sie nabijac w balona. Sklep zeruje na niewiedzy a czasami w pelnej swiadomosci wprowadza klienta w bład. Obsluga sklepu wygladala mega nie profesjonalnie. Zamierzam i zachetam do pisana skard do UOKiK oraz do ich siedziby głownej.!!!!
monika4491 / 89.74.120.* / 2013-11-06 18:05
Tragedia ,obsługa nieprofesjonalna i niekompetentna .Robiliśmy dzisiaj zakupy w M1 Marki ,Pan niepocieszony ,że nie chcieliśmy dodatkowej gwarancji. Bardzo niemiły dla klienta ,opryskliwy -w dzisiejszych czasach chyba żadna firma nawet największa nie powinna sobie pozwolić na takiego pracownika-całą sytuację słyszał kierownik -nie zareagował .Nigdy więcej zakupów w tym miejscu!!!!!!!!!!!!!!!!!
andpia / 89.76.57.* / 2013-10-13 13:01
Mam zupełnie odmienne doświadczenia z obsługą sklepów stacjonarnych w Gdańsku, od lat kupuję w tej sieci i nigdy nie miałam problemu że zwrotem lub wymianą sprzętu(w przeciwieństwie do media markt)zawsze otrzymywałam profesjonalną, kompetentną poradę i pomoc gdy kupiłam tv wymieniałam go bez problemu 3 razy ponieważ nie odpowiadała mi jakość obrazu-miałam wówczas antenę analogową i niestety nie każda Marka się sprawdzała, obecnie kupowałam tv 3d i tablet wybrałam wstępnie na stronie sklepu kilka modeli które mnie interesowały w sklepie po otrzymaniu profesjonalnych informacji wybrałam zupełnie inny model i markę naprawdę cudny obraz (sony) z super funkcjami, natomiast Tablet miał podobnie jak u przedmówcy uszkodzenie mechaniczne (był z ekspozycji) które zauważyliśmy dopiero w domu pojechaliśmy na drugi dzień i bez problemu chcieli ściągnąć inny egzemplarz też ekspozycyjny z innego sklepu ale że mam po drodze więc pojechałam sama tamten na szczęście uchronił się przed wandalizmem klientów i nie został uszkodzony. Kilka lat wstecz kupiłam tv przez stronę internetową sklepu i w tym przypadku wg regulaminu z którym się niestety nie zapoznałam nie miałam możliwości wymiany mimo że była wada fabryczna panelu - nastąpiła naprawa gwarancyjna-zakupów przez internet więcej nie zrobię a pracowników sklepów stacjonarnych w Gdańsku szczerze polecam są bardzo kompetentni i profesjonalni.
rozczarowany / 195.149.64.* / 2013-11-14 07:55
to pewnie podstawiona osoba
Jan1107 / 83.4.197.* / 2013-09-02 22:33
Przeglądając otrzymaną gazetkę RTV EURO AGD (Promocja 1 Klasa) 02.09.2013r. zachęcony ciekawą ofertą postanowiłem pojechać samochodem 80 km. żeby dokonać zakupu. Nie po raz pierwszy w życiu kupowałem coś na raty, ale pierwszy raz zostałam skutecznie przez obsługę czyli panią wyliczającą raty w sklepie zniechęcony do tego rodzaju zakupu. Adres sklepu: Nowy Sącz ul Węgierska 170. W promocji "Raty 40x0%" spłatę możesz podzielić na 40 małych, nie oprocentowanych rat. stopa oprocentowania wynosi 0% prowizja 0%, bez uciążliwych formalności”. W sklepie doradca finansowy wyliczyła mi raty w wysokości o300 zł.większe, bez żadnej konsultacji z bankiem. Zwiększona rata wg. niej miała stanowić ubezpieczenie kredytu. Pracowniczkę nie interesował mój dochód i moja zdolność kredytowa (emerytura znacznie powyżej średniej krajowej). Przy takim podejściu i obsłudze klienta zrezygnowałem z zakupu i prawdopodobnie przestanę robić zakupy i korzystać z usług sklepów tej sieci i polecać innym. Zakup dotyczył telewizor LG 42LA620S.
adamsulechow / 2013-11-08 22:08
Miałem identyczne doświadczenie co Pan Jan. Najpierw nagłośnienie sprzedaży 40 rat x 0% bez innych kosztów, co nawet potwierdziłem u konsultanta, później wycieczka 50 km samochodem do sklepu (brak łączności telefonicznej)tylko po to by na miejscu dowiedzieć się, że do rat i tak będzie doliczone ubezpieczenie kredytu. Koszt tego ubezpieczenia jest wyższy niż zapewne byłyby same odsetki tj. 0,9% miesięcznie, co daje 10,8% w skali roku. Zdecydowanie nie polecam tego sklepu. Nigdy więcej już mnie tam nie zobaczą. Ta niby promocja trwa w dn. 7-14.11.2013.
b.luna / 77.253.68.* / 2013-10-21 22:21
Identyczna sytuacja. Piękna reklama, w sklepie na towarze (lodówka warta 2700 zł)informacja o wysokości raty (40 x 0 procent, rata niecałe 68 zł) Rewelacja, decyduję się na zakup. I tu właśnie niespodzianka. Pani wylicza mi ratę na 106 zł. I tłumaczy że promocja 40 x 0 jest promocją sklepu, ale bank takich rat nie udziela i trzeba zapłacić za ubezpieczenie. Oczywiście rezygnacja z zakupu. Nie będę tyle przepłacać za towar.
.doradca. / 81.190.52.* / 2013-10-17 12:44

ubezpieczenie kredytu.


Ubezpieczenie kredytu polega na tym,że w przypadku niespłacania kredytu przez kredytobiorcę,firma ubezpieczeniowa natychmiast przelewa niespłacony kredyt do danego sklepu(mówiąc najprościej),a następnie kieruje się do kredytobiorcy i skutecznie ściąga kredyt we wiadomy wszystkim sposób.

Więc ja na takie ubezpieczenie za moje pieniądze nigdy nie wyrażam zgody.
Emila 23 / 83.4.196.* / 2013-09-04 21:22
RTF AGD tak kombinują żeby ściągnąć klienta
do sklepu oferując raty 40 na 0 %.Aw sklepie dowiadujesz się prawdy jakie to jest 0 %.
Do którego będziesz musiał dopłacić 300 zł.lub więcej.
elir / 83.4.197.* / 2013-09-02 22:36
To są częste praktyki zbycia intruza.
pawelrogo / 109.158.65.* / 2013-08-31 20:56
Zwyczajni naciągacze.
Na stronie internetowej sklepu znalazłem intersującą mnie kuchenke gazową z dowozem gratis.po dokonaniu rezerwacji i zaznaczeniu opcji rat zostalismy poproszeniu (smsem) o wizyte w sklepie w celu dopelnienia formalności(podpisania umowy,wyboru daty dostawy,itp).wszystko było by ok ale kuchenka nie dotarła do nas w umówionym terminie wiec znowu wycieczka do sklepu gdzie nastepnie pani wmawia mi w twarz ze przeciez zrezygnowalem z darmowej dostawy do domu i mialem sam sobie odebrać ze sklepu????!!!!a teraz jezeli chce to za dowoz musze zaplacic.poprostu oszukują i naciagają a jakiekolwiek reklamacje nie mają sensu ponieważ ta sieć zatrudnia chyba samych upośledzonych ludzi(pewnie wymagana grupa inwalidzka).
Olo1234 / 86.41.150.* / 2013-08-13 17:44
A ja kiedyś kupiłem u nich kamerę cyfrową. Poszedłem do domu i stwierdziłem, że zapłaciłem prawie 400zł więcej niż cena tej kamery w Internecie. Więc zaraz za kamerę i do sklepu. Oczywiście na niezgodność z opisem. Facet kręcił jak tylko się dało. A ja miałem tylko jeden zarzut, którego on nie potrafił obalić. A mianowicie na kartce opisującą parametry kamery było wielkimi literami napisane, że kamera posiada 20Mpix. Ja wytykałem mu, że jest to oszukiwanie potencjalnego nabywcy, bo do uzyskania obrazu FUL HD wystarczy tylko matryca z 2Mpix. Więc on, że te 20Mpix jest do robienia zdjęć. To ja się grzecznie spytałem czy ja kupiłem kamerę czy aparat fotograficzny. Facet wymiękł i oddali pieniądze. Facet był tak wkurzony, że nawet nie sprawdził czy w kartonie jest całe wyposażenie, które dostałem z kamerą. Dopiero w domu zauważyłem, że nie spakowałem ładowarki. Ale doniosłem im tą ładowarkę na drugi dzień, chociaż zaraz kupiłem taką samą kamerę z Internecie za 400zł taniej, i druga ładowarka by się przydała.
Mlody_12345 / 78.109.11.* / 2013-08-26 11:48
Raz tam kupilem. Antene i chcialem wrocic, bo byla do dupy. Idiota za lada wciska mi kit, ze nie przyjmuje. A ja mu mowie, ze kupilem antene, ktora nie dziala jak antena, wiec nie spelnia warunkow umowy, a on jest idiota, ze tego nie kuma. Nigdy wiecej nie kupie tam niczego. Normalnie mieszkam w Niemczech i nie jestem przyzwyczajony do takich praktyk. Ten sklep jest dla mnie skreslony i przestrzegam wszystkich przed zakupami tam. Miesci sie dokladnie w Krakowie w Factory. A klientow tyle co w muzeum hehe, same puchy. Wiecej obslugi niz kupujacych. Ich polityka dziala. Moim zdaniem jak na zakupy to do Saturna albo Media Markt. Inni to porazka. IKEA tez jest spoko. Pozdrawiam
aniela722 / 80.140.20.* / 2013-12-14 13:33
Ja tak samo mieszkam w Niemczech ale uparlam sie kupic sprzet w Polsce bo mam polskie oprogramowanie. Kupilam laptopa za 1500 zl z programem ni i ze sprawdzeniem za 60 zl na zapleczu bo tego nie widzialam. W domu na drugi dzien przyszedl informatyk by mi go sprawdzic to stale mi sie zawieszal wogole nie szlo na nim pracowac. Na drugi dzien poszlismy do sklepu Euro AGD w Bydgoszczy, ze nie chodzi jak nalezy i chcemy go zwrocic albo zamienic na inny z doplata , zadych szans i odpowiedz kierownika ,, a co by pani chciala za 1500 zl ?,, ten palant to w niesiacu pewnie tyle nie zarabia a moj maz Niemiec stwierdzil ,,mowilem , ze w Polsce to jedno wielkie zlodziejstwo,, Takze mam wielki niesmak i nigdy wiecjej nie kupie nic w Agd i mysle, ze w Polsce tez. Oprocz kaszanki oczywiscie chiciaz tez nie wiadomo co tam teraz pakuja.
Olo1234 / 86.41.150.* / 2013-08-14 08:34
Dodam, bo zapomniałem napisać.
Ktoś tu wspomniał o pozytywnych opiniach tego sklepu w Internecie.
Tak tylko trzeba brać poprawkę, że oni stosują cezurę opinii na swoich stronach. A zwłaszcza jak się wystawia opinię o jakimś produkcie. Zazwyczaj przepuszczają jedną umiarkowaną opinie, a reszta ma być pozytywna. Takie chamskie podejście do tematu.
były już klient / 77.88.149.* / 2013-07-29 11:18
Sklep przy ulicy 26 Kwietnia. chcemy z żoną kupić pralkę. wybraliśmy model z ekspozycji i okazuje się, że to jedyny egzemplarz. trochę przykurzona ale decydujemy się na zakup. wniosek kredytowy i pakuję pralkę do kombi. za przewóz 1,5 km zażyczyli sobie 70zł.w domu okazuje się, że bęben jest dziwnie zablokowany a pralka od spodu nie wygląda rewelacyjnie. dzwonię do sklepu (?) !!! tylko infolinia! jadę więc osobiście z pralką i przedstawiam sprawę- odsyłają mnie do serwisu. w mojej ocenie bęben jest zablokowany przez zgiętą grzałkę. blokada fabryczna nie ma tu nic do rzeczy. robi się gorąco. w miedzy czasie kierowniczka woła mnie do stojącej już w sklepie ( mojej) pralki i pokazuje otarcie na pionowym narożniku obudowy w kolorze czerwonym sugerując że powstało przy załadunku do samochodu (czerwony). po otwarciu klapy bagażnika wszystko jest czarne i z plastiku. nie było możliwości bym otarł pralką o karoserię. przypuszczam, że któryś z pracowników celowo zrobił to otarcie czymś pomalowanym na czerwono. robi się gorąco!żadna ze stron nie ustępuje. emocje sięgają zenitu. w desperacji mówię do żony- idziemy a jutro mają tu telewizję i inne media. chwila wahania i zmiana decyzji przez kierowniczkę. anulowanie kredytu i zwrot wpłaconej części należności. polityka tego sklepu to podsunąć uprzejmie umowę albo pobrać gotówkę a potem w przypadku problemów robienie z klienta balona. od tamtego dnia omijam tą sieć szerokim łukiem.
wiskonti / 89.76.133.* / 2013-10-13 16:18
Jamam podobną sytuację. Zakupiłem pralkę w Euro oczywiscie z wystawy.Sprzedawca mówił że nowej nie zamowigdy tej pralki nie sprzeda.Nie było zadnych zadrapan iwgnecien.Zdecydowałem się na zakup i to był mój błąd.Pralkę wziołem własnym transportem.Po zdjęciu blokad i podlączeniu pralka ruszyła z impetem wydawało się że wszystko jest w porzadku,ale moja radość nie trwała długo,bo po wejsciu do lazienki widniala wielka plama wody.Zgłosiłem to w sklepie to kierownik oznajmilmi że był to wlasny transport to pralki nie przyjmnie.Wezwałem serwis i stwierdził uszkodzenie mechaniczne pojemnika na wodę i nie mogą naprawić tego na gwarancji. Sklep zasłania się tym że mogło powstać w transporcie,albo nie zdjołem blokad,poprostu zrobili zemnie idiotę. Sprawa trwa już 2 miesiące ja jestem bez sprawnej pralki,a sklep dostałcalągotówkę i klijenta ma w czterech literach. Idlatego podzielam zdanie tych ludzi co twierdzą że siec sklepów EURO jest najgorszą siecią w polsce moja noga tam już nie stanie i namawiam wszystkich do bojkotu i niekupowania żadnych sprzetów zobaczymy kto wygra. Pozdrawiam nabity klijent w butelkę.
T. / 81.190.52.* / 2013-10-17 13:02

Zakupiłem pralkę w Euro oczywiście z wystawy.

Ostatnio jak zauważyłem w polskich sklepach kupuje się przedmioty wyłącznie z wystawy tzw.powystawowe lub na zamówienie bez możliwości późniejszego wyboru,ponieważ wręczono nam tylko jeden przedmiot przed zakupem,np: telewizor,pralka,lodówka,dobra lornetka itp. Przedmioty powystawowe w normalnych krajach sprzedaje się ze znaczną obniżką ceny!
W Polsce jak widać,nie!
A to tylko dlatego ,że jesteśmy narodem niewymagający,którym można każde g... sprzedać za duże pieniądze bez możliwości reklamacji. Sami jesteśmy tego winni, naszej głupoty i niezaradności.Nawet większość nie wie jakie ma prawa będąc klientem każdego sklepu ...
wiskonti / 89.76.133.* / 2013-10-16 21:13
po dwuch miesiącach walki na argumenty serwis wymienił uszkodzoną część bębna na polecenie firmy LG za co im dziękuje a w sklepach euro i tak już nic nie kupię pa-pa
hertyu / 194.156.44.* / 2013-07-28 15:16
Niestety, trzba było zweryfikowac na miejscu, teraz sytuacja bez wyjscia i bez nadziei na pozytyne rozwiązanie.
cichy265 / 178.167.254.* / 2013-07-02 11:10
Problemy z reklamacja.
W sklepie internetowym kupilem towar, który nie zgadzal sie z opisem. Po otrzymaniu przesyłki sprawdzilem stan opakowania. Był ok. Jak do tej pory nigdy nie mialem problemow z towarem zakupionym w jakim kolwiek sklepie internetowym. Nie spodziewalem sie, że w sklepie, który ma tak dużo dobrych opini moze zdarzyć sie taka pomylka. Mianowicie komputer w opisie mial wyjście HDMI , a jak się okazalo, wcale go nie mial. Dla mnie wyjście HDMI jest BARDZO ISTOTNE. Wiec sie zaczelo.... Zadzwonilem do biura obslugi klienta, wyjasnilem sprawe. Kazali mi zadzonic do firmy Lenovo (tej firmy chcialem kupic komputer) zeby potwierdzic moje slowa. Spedzilem na telefonie okolo 20 min zeby dostac potwierdzenie. Zadzwonilem spowrotem do obslugi klienta, zeby powiedzieć, ze pan z Lenovo potwierdza , że komputer tej serii nie ma wyjścia HDMI. W biurze obslugi klienta powiedzieli ze musza zweryfikowac moje slowa i odzwonia. Oczywiscie nie oddzwonili. Jak dobrze pamietam nastepnego dnia bylo to samo. Nie odzwaniali. Zaczolem pisac maile ale taz byly problemy zeby uzyskac jakiekolwiek informacje. Wszystko trwalo juz ponad tydzien, a czas zwrotu towaru jest ograniczony. Wydaje mi sie , ze specjalnie graja na zwłokę, a potam mogą powiedziec - przepraszamy ale termin zwrotu towaru minął. Na stronie internetowej sklepu EURO RTV AGD apisane jest, ze przesylka jast darmowa. Ale placi sie za pobranie 70 zł. Jedynie jaka informacje uzyskalem z biro obsługi to to ze mam prawo odeslac komputer poczta lub za pobraniem co by mnie kosztowalo 70 zł. Ale dlaczego ja mam za to placic skoro towar jest nie zgodny z opisem z winy sklepu. W koncu zaczolem ich straszyc zecznikiem praw konsumenta. Potem pojechalem do sklepu EURO RTV AGD w galeri Krakowskiej. Pani w sklepie powiedzila, ze sprzetu nie moze przyjac, bo nie przeszedl przez jej sklep tylko by dostarczony bezposrednio do domu. Ale byla bardzo mile i pomocna. Zadzwonila do biura obslugi i na drugi dzień przyjechal kurier i zabral przeszylke. Nic nie placilem. Gdyby tak sie stalo na samym poczatku mialbym szacunek do sklepu. Każdy moze sie pomylic ale za pomylki trzeba placic, a nie zmuszac innych do tego. EURO RTV AGD ma tyle klinentow, ze pewnie jadna opinia sie negatywna nic ni zmini. Ja bede unikał tego sklepu. Ale jesli Wy cos kupicie w EURO RTV AGD radze sprawdzic i to DOKŁADNIE !!!
baster111 / 194.156.44.* / 2013-07-28 15:07
W takiej sytucaji od razu trzeba było od razu złozyć reklamację z tyt. niezgodności towaru z umową ( zakup na os. fizyczną) zróbić zdjęcie bądź screena opisu sklepowego oraz odpis ze specyfikacja fabryczną potwierdzająca niezgodnosć ( zachowując terminy)i nei maja prawa odmówić roszeczenia.
xmax / 83.6.10.* / 2013-07-01 22:15
Mi sprzedali battlefielda 3 bez instrukcji z kluczem produktu. Jutro idę po pieniądze
anonimusssss / 83.238.20.* / 2013-06-10 20:01
Jestem pracownikiem tej firmy powiem ci tylko tyle że czasem jak mamy coś wystawić to niema miejsca i musimy schować inny sprzęt który w tej chwili znajduje się na expozycji wiec przypuszczam że ten co ty kupiłeś był z expozycji i po prostu kupiłeś używany sprzęt ta firma tak własnie działa.
DDD737 / 77.115.244.* / 2013-05-24 10:34
NAJBARDZIEJ NIEPROFESJONALNA FIRMA NA RYNKU. CHCESZ KUPIC SPRZET Z GWARANCJA, KTÓREJ SPRZEDAWCA I TAK NIE RESPEKTUJE TO IDZ DO EURO RTV AGD. NIE SZANUJA KLIENTA, NIE NO PRZEPRASZAM SZANUJA ALE TYLKO DO MOMENTU AZ WEZMA PIENIADZE POZNIEJ JUZ NIE WIDZA KONIEC ODPOWIEDZIALNOSCI. DRODZY PANSTWO PROSZE WSZELKIE SPRAWY ZGLASZAC DO RZECZNIKA I NASTEPNIE DO SADU NIECH PLACA PO KROPELCE ALE JEDNAK:) TRZEBA KARAC TAKIE PRAKTYKI OSZUSCI OSZUSCI OSZUSCI
Roxel / 37.8.225.* / 2013-04-10 18:15
Nabici w EURO RTV AGD - ubezpieczenie bezpłatnej naprawy

Mnie nabito w ubezpieczenie naprawy darmowego sprzętu RTV AGD w domu - to że płaci się tylko za części to mnie poinformowano, ale ekspertyza miała być darmowa - co się okazuje:
- po kilku dniach od wykupienia okazuje się że moja umowa jest jeszcze nieważna i zacznie obowiązywać dopiero po 14 dniach
- awaria którą zgłosiłem musi być płatna bo umowa jeszcze nie obowiązuje nawet jak specjalista przyjedzie w czasie jej obowiązywania
- jak zgłoszę ponownie tą awarię to mi jej nie przyjmą - "bo tam mówią ogólne warunki"
- jak stwierdziłem że mam drugą taką zmywarkę i jak wystąpi szkoda podobna to zgłoszę ją ponownie to Pan mi odpowiedział że będę musiał udokumentować zakup obu takich samych sprzętów
- jak poprosiłem o podanie punktu regulaminu to zacytowano mi "należy podać informacje: f) wszelkie inne informacje niezbędne do realizacji usługi asistance"
- jak mówię że to wyolbrzymienie to Pan stwierdził, że on tego wymaga
- jeśli nie znajdę dowodu zakupu sprzętu do 6 lat to zostanę obciążony kosztami usługi

Po tej wartościowej rozmowie doszedłem do wniosku, że ktoś tu kogoś robi w balonik - albo ja próbując coś "wyłudzić od nich" (tak powiedział przemiły Pan), albo EURO RTV AGD nie mówiąc mi o 14 dniowym okresie bez asistans (to poco mi kobieta to sugerowała), albo ubezpieczyciel EUROP ASISTANCE HOLDING.
skomentuj

Najnowsze wpisy