Na skróty
  • TYLKO W MONEY.PL:
Forum Forum prawneCywilneBezkarność Euro RTV AGD

Bezkarność Euro RTV AGD

skomentuj
Rafals1 / 2011-02-01 22:51
Witam.

Chciałbym wszystkich przestrzec przed zakupami w tym sklepie. Owszem ceny mają niskie i dość duży asortyment.

Sprawa ma się tak:
18.12.2010 (sobota) - zakup laptopa firmy Acer.
Po dojechaniu do domu stwierdziłem brak plastiku w wejściu usb osłaniającym metalowe piny. Uszkodzenie mechaniczne. Dopiero co uruchomiłem laptopa i nawet nie zdążyłem nic do niego podpiąć.
19.12.2010 (niedziela) - poinformowałem kierownika sklepu o usterce. chciałem oddać sprzęt lecz zrobił wszystko aby się mnie pozbyć. udało mu się.
20.12.2010 (poniedziałek) - oddałem sprzęt na niezgodność z umową żądając naprawy.
Oczywiście oddalono moje roszczenia bo to uszkodzenie mechaniczne i wysłano laptopa do Brna w celu ekspertyzy. Serwis potwierdził uszkodzenie mechaniczne i uszkodzenie płyty głównej.
29.01.2011 - zadzwonił do mnie kieronik sklepu i zaprosił mnie po odbiór naprawionego sprzętu bardzo się zdziwilem ale myślę ok fajnie. zaszedłem i okazało się że sprzęt nie jest naprawiny. nie odebrałem go.
30.01.2011 - dostalem jeszcze sms od Euro RTV AGD o treści: Zapraszamy po odbiór naprawionego sprzętu.
Dzisiaj skontaktowalem się z rzecznikiem praw konsumenta który bardzo mnie podbudował. Usłyszałem od niego że to przegrana sprawa bo nie udowodnię że to uszkodzenie mechaniczne nie wynikło z mojej winy, że na sprawę w Polubownym Sądzie Konsumenckim się nie zgodzą i skierują sprawę na drogę postępowania zastępczego gdzie koszty są tak wysokie że przekroczą koszt laptopa.

Sprawa beznadziejna. Kupiłem uszkodzony laptop i jeszcze przez rok będę go spłacał. Dodatkowo miałem go w rękach tylko raz bo do tej pory jest w sklepie. Wiem że jest w tej sprawie dużo mojej winy bo nie sprawdziłem laptopa na miejscu przy odbiorze, ale miał być na prezent i nie chciałem go rozpakowywać. Pozatym skoro taki sprzęt stoi na wystawie to po co mam zaglądać do pudełka przecież kupuję "nowy" sprzęt i nawet gdybym wyjął go z pudełka to i tak bym tego nie zauważył.

Podsumowująć przestrzegam przed szybkimi zakupami. Teraz wiem że atmosfera stworzona w tym sklepie służy po to by zmęczyć klienta i aby jak najszybiej kupił i sobie poszedł. A wystarczy tylko dojść do bramki bo tam kończy się ich odpowiedzialność.

Jeżeli decydujecie się na kupno w tym sklepie zanim podpiszecie dokument wz rozpakujcie sprzęt choćby to miał być telewizor czy lodówka i obejrzyjcie dokładnie.

A może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł na to. Mi się już skończyły.

Pozdrawiam
Wyświetlaj:
pawelrogo / 109.158.65.* / 2013-08-31 20:56
Zwyczajni naciągacze.
Na stronie internetowej sklepu znalazłem intersującą mnie kuchenke gazową z dowozem gratis.po dokonaniu rezerwacji i zaznaczeniu opcji rat zostalismy poproszeniu (smsem) o wizyte w sklepie w celu dopelnienia formalności(podpisania umowy,wyboru daty dostawy,itp).wszystko było by ok ale kuchenka nie dotarła do nas w umówionym terminie wiec znowu wycieczka do sklepu gdzie nastepnie pani wmawia mi w twarz ze przeciez zrezygnowalem z darmowej dostawy do domu i mialem sam sobie odebrać ze sklepu????!!!!a teraz jezeli chce to za dowoz musze zaplacic.poprostu oszukują i naciagają a jakiekolwiek reklamacje nie mają sensu ponieważ ta sieć zatrudnia chyba samych upośledzonych ludzi(pewnie wymagana grupa inwalidzka).
Olo1234 / 86.41.150.* / 2013-08-13 17:44
A ja kiedyś kupiłem u nich kamerę cyfrową. Poszedłem do domu i stwierdziłem, że zapłaciłem prawie 400zł więcej niż cena tej kamery w Internecie. Więc zaraz za kamerę i do sklepu. Oczywiście na niezgodność z opisem. Facet kręcił jak tylko się dało. A ja miałem tylko jeden zarzut, którego on nie potrafił obalić. A mianowicie na kartce opisującą parametry kamery było wielkimi literami napisane, że kamera posiada 20Mpix. Ja wytykałem mu, że jest to oszukiwanie potencjalnego nabywcy, bo do uzyskania obrazu FUL HD wystarczy tylko matryca z 2Mpix. Więc on, że te 20Mpix jest do robienia zdjęć. To ja się grzecznie spytałem czy ja kupiłem kamerę czy aparat fotograficzny. Facet wymiękł i oddali pieniądze. Facet był tak wkurzony, że nawet nie sprawdził czy w kartonie jest całe wyposażenie, które dostałem z kamerą. Dopiero w domu zauważyłem, że nie spakowałem ładowarki. Ale doniosłem im tą ładowarkę na drugi dzień, chociaż zaraz kupiłem taką samą kamerę z Internecie za 400zł taniej, i druga ładowarka by się przydała.
Mlody_12345 / 78.109.11.* / 2013-08-26 11:48
Raz tam kupilem. Antene i chcialem wrocic, bo byla do dupy. Idiota za lada wciska mi kit, ze nie przyjmuje. A ja mu mowie, ze kupilem antene, ktora nie dziala jak antena, wiec nie spelnia warunkow umowy, a on jest idiota, ze tego nie kuma. Nigdy wiecej nie kupie tam niczego. Normalnie mieszkam w Niemczech i nie jestem przyzwyczajony do takich praktyk. Ten sklep jest dla mnie skreslony i przestrzegam wszystkich przed zakupami tam. Miesci sie dokladnie w Krakowie w Factory. A klientow tyle co w muzeum hehe, same puchy. Wiecej obslugi niz kupujacych. Ich polityka dziala. Moim zdaniem jak na zakupy to do Saturna albo Media Markt. Inni to porazka. IKEA tez jest spoko. Pozdrawiam
aniela722 / 80.140.20.* / 2013-12-14 13:33
Ja tak samo mieszkam w Niemczech ale uparlam sie kupic sprzet w Polsce bo mam polskie oprogramowanie. Kupilam laptopa za 1500 zl z programem ni i ze sprawdzeniem za 60 zl na zapleczu bo tego nie widzialam. W domu na drugi dzien przyszedl informatyk by mi go sprawdzic to stale mi sie zawieszal wogole nie szlo na nim pracowac. Na drugi dzien poszlismy do sklepu Euro AGD w Bydgoszczy, ze nie chodzi jak nalezy i chcemy go zwrocic albo zamienic na inny z doplata , zadych szans i odpowiedz kierownika ,, a co by pani chciala za 1500 zl ?,, ten palant to w niesiacu pewnie tyle nie zarabia a moj maz Niemiec stwierdzil ,,mowilem , ze w Polsce to jedno wielkie zlodziejstwo,, Takze mam wielki niesmak i nigdy wiecjej nie kupie nic w Agd i mysle, ze w Polsce tez. Oprocz kaszanki oczywiscie chiciaz tez nie wiadomo co tam teraz pakuja.
Olo1234 / 86.41.150.* / 2013-08-14 08:34
Dodam, bo zapomniałem napisać.
Ktoś tu wspomniał o pozytywnych opiniach tego sklepu w Internecie.
Tak tylko trzeba brać poprawkę, że oni stosują cezurę opinii na swoich stronach. A zwłaszcza jak się wystawia opinię o jakimś produkcie. Zazwyczaj przepuszczają jedną umiarkowaną opinie, a reszta ma być pozytywna. Takie chamskie podejście do tematu.
były już klient / 77.88.149.* / 2013-07-29 11:18
Sklep przy ulicy 26 Kwietnia. chcemy z żoną kupić pralkę. wybraliśmy model z ekspozycji i okazuje się, że to jedyny egzemplarz. trochę przykurzona ale decydujemy się na zakup. wniosek kredytowy i pakuję pralkę do kombi. za przewóz 1,5 km zażyczyli sobie 70zł.w domu okazuje się, że bęben jest dziwnie zablokowany a pralka od spodu nie wygląda rewelacyjnie. dzwonię do sklepu (?) !!! tylko infolinia! jadę więc osobiście z pralką i przedstawiam sprawę- odsyłają mnie do serwisu. w mojej ocenie bęben jest zablokowany przez zgiętą grzałkę. blokada fabryczna nie ma tu nic do rzeczy. robi się gorąco. w miedzy czasie kierowniczka woła mnie do stojącej już w sklepie ( mojej) pralki i pokazuje otarcie na pionowym narożniku obudowy w kolorze czerwonym sugerując że powstało przy załadunku do samochodu (czerwony). po otwarciu klapy bagażnika wszystko jest czarne i z plastiku. nie było możliwości bym otarł pralką o karoserię. przypuszczam, że któryś z pracowników celowo zrobił to otarcie czymś pomalowanym na czerwono. robi się gorąco!żadna ze stron nie ustępuje. emocje sięgają zenitu. w desperacji mówię do żony- idziemy a jutro mają tu telewizję i inne media. chwila wahania i zmiana decyzji przez kierowniczkę. anulowanie kredytu i zwrot wpłaconej części należności. polityka tego sklepu to podsunąć uprzejmie umowę albo pobrać gotówkę a potem w przypadku problemów robienie z klienta balona. od tamtego dnia omijam tą sieć szerokim łukiem.
wiskonti / 89.76.133.* / 2013-10-13 16:18
Jamam podobną sytuację. Zakupiłem pralkę w Euro oczywiscie z wystawy.Sprzedawca mówił że nowej nie zamowigdy tej pralki nie sprzeda.Nie było zadnych zadrapan iwgnecien.Zdecydowałem się na zakup i to był mój błąd.Pralkę wziołem własnym transportem.Po zdjęciu blokad i podlączeniu pralka ruszyła z impetem wydawało się że wszystko jest w porzadku,ale moja radość nie trwała długo,bo po wejsciu do lazienki widniala wielka plama wody.Zgłosiłem to w sklepie to kierownik oznajmilmi że był to wlasny transport to pralki nie przyjmnie.Wezwałem serwis i stwierdził uszkodzenie mechaniczne pojemnika na wodę i nie mogą naprawić tego na gwarancji. Sklep zasłania się tym że mogło powstać w transporcie,albo nie zdjołem blokad,poprostu zrobili zemnie idiotę. Sprawa trwa już 2 miesiące ja jestem bez sprawnej pralki,a sklep dostałcalągotówkę i klijenta ma w czterech literach. Idlatego podzielam zdanie tych ludzi co twierdzą że siec sklepów EURO jest najgorszą siecią w polsce moja noga tam już nie stanie i namawiam wszystkich do bojkotu i niekupowania żadnych sprzetów zobaczymy kto wygra. Pozdrawiam nabity klijent w butelkę.
T. / 81.190.52.* / 2013-10-17 13:02

Zakupiłem pralkę w Euro oczywiście z wystawy.

Ostatnio jak zauważyłem w polskich sklepach kupuje się przedmioty wyłącznie z wystawy tzw.powystawowe lub na zamówienie bez możliwości późniejszego wyboru,ponieważ wręczono nam tylko jeden przedmiot przed zakupem,np: telewizor,pralka,lodówka,dobra lornetka itp. Przedmioty powystawowe w normalnych krajach sprzedaje się ze znaczną obniżką ceny!
W Polsce jak widać,nie!
A to tylko dlatego ,że jesteśmy narodem niewymagający,którym można każde g... sprzedać za duże pieniądze bez możliwości reklamacji. Sami jesteśmy tego winni, naszej głupoty i niezaradności.Nawet większość nie wie jakie ma prawa będąc klientem każdego sklepu ...
wiskonti / 89.76.133.* / 2013-10-16 21:13
po dwuch miesiącach walki na argumenty serwis wymienił uszkodzoną część bębna na polecenie firmy LG za co im dziękuje a w sklepach euro i tak już nic nie kupię pa-pa
hertyu / 194.156.44.* / 2013-07-28 15:16
Niestety, trzba było zweryfikowac na miejscu, teraz sytuacja bez wyjscia i bez nadziei na pozytyne rozwiązanie.
cichy265 / 178.167.254.* / 2013-07-02 11:10
Problemy z reklamacja.
W sklepie internetowym kupilem towar, który nie zgadzal sie z opisem. Po otrzymaniu przesyłki sprawdzilem stan opakowania. Był ok. Jak do tej pory nigdy nie mialem problemow z towarem zakupionym w jakim kolwiek sklepie internetowym. Nie spodziewalem sie, że w sklepie, który ma tak dużo dobrych opini moze zdarzyć sie taka pomylka. Mianowicie komputer w opisie mial wyjście HDMI , a jak się okazalo, wcale go nie mial. Dla mnie wyjście HDMI jest BARDZO ISTOTNE. Wiec sie zaczelo.... Zadzwonilem do biura obslugi klienta, wyjasnilem sprawe. Kazali mi zadzonic do firmy Lenovo (tej firmy chcialem kupic komputer) zeby potwierdzic moje slowa. Spedzilem na telefonie okolo 20 min zeby dostac potwierdzenie. Zadzwonilem spowrotem do obslugi klienta, zeby powiedzieć, ze pan z Lenovo potwierdza , że komputer tej serii nie ma wyjścia HDMI. W biurze obslugi klienta powiedzieli ze musza zweryfikowac moje slowa i odzwonia. Oczywiscie nie oddzwonili. Jak dobrze pamietam nastepnego dnia bylo to samo. Nie odzwaniali. Zaczolem pisac maile ale taz byly problemy zeby uzyskac jakiekolwiek informacje. Wszystko trwalo juz ponad tydzien, a czas zwrotu towaru jest ograniczony. Wydaje mi sie , ze specjalnie graja na zwłokę, a potam mogą powiedziec - przepraszamy ale termin zwrotu towaru minął. Na stronie internetowej sklepu EURO RTV AGD apisane jest, ze przesylka jast darmowa. Ale placi sie za pobranie 70 zł. Jedynie jaka informacje uzyskalem z biro obsługi to to ze mam prawo odeslac komputer poczta lub za pobraniem co by mnie kosztowalo 70 zł. Ale dlaczego ja mam za to placic skoro towar jest nie zgodny z opisem z winy sklepu. W koncu zaczolem ich straszyc zecznikiem praw konsumenta. Potem pojechalem do sklepu EURO RTV AGD w galeri Krakowskiej. Pani w sklepie powiedzila, ze sprzetu nie moze przyjac, bo nie przeszedl przez jej sklep tylko by dostarczony bezposrednio do domu. Ale byla bardzo mile i pomocna. Zadzwonila do biura obslugi i na drugi dzień przyjechal kurier i zabral przeszylke. Nic nie placilem. Gdyby tak sie stalo na samym poczatku mialbym szacunek do sklepu. Każdy moze sie pomylic ale za pomylki trzeba placic, a nie zmuszac innych do tego. EURO RTV AGD ma tyle klinentow, ze pewnie jadna opinia sie negatywna nic ni zmini. Ja bede unikał tego sklepu. Ale jesli Wy cos kupicie w EURO RTV AGD radze sprawdzic i to DOKŁADNIE !!!
baster111 / 194.156.44.* / 2013-07-28 15:07
W takiej sytucaji od razu trzeba było od razu złozyć reklamację z tyt. niezgodności towaru z umową ( zakup na os. fizyczną) zróbić zdjęcie bądź screena opisu sklepowego oraz odpis ze specyfikacja fabryczną potwierdzająca niezgodnosć ( zachowując terminy)i nei maja prawa odmówić roszeczenia.
xmax / 83.6.10.* / 2013-07-01 22:15
Mi sprzedali battlefielda 3 bez instrukcji z kluczem produktu. Jutro idę po pieniądze
anonimusssss / 83.238.20.* / 2013-06-10 20:01
Jestem pracownikiem tej firmy powiem ci tylko tyle że czasem jak mamy coś wystawić to niema miejsca i musimy schować inny sprzęt który w tej chwili znajduje się na expozycji wiec przypuszczam że ten co ty kupiłeś był z expozycji i po prostu kupiłeś używany sprzęt ta firma tak własnie działa.
DDD737 / 77.115.244.* / 2013-05-24 10:34
NAJBARDZIEJ NIEPROFESJONALNA FIRMA NA RYNKU. CHCESZ KUPIC SPRZET Z GWARANCJA, KTÓREJ SPRZEDAWCA I TAK NIE RESPEKTUJE TO IDZ DO EURO RTV AGD. NIE SZANUJA KLIENTA, NIE NO PRZEPRASZAM SZANUJA ALE TYLKO DO MOMENTU AZ WEZMA PIENIADZE POZNIEJ JUZ NIE WIDZA KONIEC ODPOWIEDZIALNOSCI. DRODZY PANSTWO PROSZE WSZELKIE SPRAWY ZGLASZAC DO RZECZNIKA I NASTEPNIE DO SADU NIECH PLACA PO KROPELCE ALE JEDNAK:) TRZEBA KARAC TAKIE PRAKTYKI OSZUSCI OSZUSCI OSZUSCI
Roxel / 37.8.225.* / 2013-04-10 18:15
Nabici w EURO RTV AGD - ubezpieczenie bezpłatnej naprawy

Mnie nabito w ubezpieczenie naprawy darmowego sprzętu RTV AGD w domu - to że płaci się tylko za części to mnie poinformowano, ale ekspertyza miała być darmowa - co się okazuje:
- po kilku dniach od wykupienia okazuje się że moja umowa jest jeszcze nieważna i zacznie obowiązywać dopiero po 14 dniach
- awaria którą zgłosiłem musi być płatna bo umowa jeszcze nie obowiązuje nawet jak specjalista przyjedzie w czasie jej obowiązywania
- jak zgłoszę ponownie tą awarię to mi jej nie przyjmą - "bo tam mówią ogólne warunki"
- jak stwierdziłem że mam drugą taką zmywarkę i jak wystąpi szkoda podobna to zgłoszę ją ponownie to Pan mi odpowiedział że będę musiał udokumentować zakup obu takich samych sprzętów
- jak poprosiłem o podanie punktu regulaminu to zacytowano mi "należy podać informacje: f) wszelkie inne informacje niezbędne do realizacji usługi asistance"
- jak mówię że to wyolbrzymienie to Pan stwierdził, że on tego wymaga
- jeśli nie znajdę dowodu zakupu sprzętu do 6 lat to zostanę obciążony kosztami usługi

Po tej wartościowej rozmowie doszedłem do wniosku, że ktoś tu kogoś robi w balonik - albo ja próbując coś "wyłudzić od nich" (tak powiedział przemiły Pan), albo EURO RTV AGD nie mówiąc mi o 14 dniowym okresie bez asistans (to poco mi kobieta to sugerowała), albo ubezpieczyciel EUROP ASISTANCE HOLDING.
busiek160 / 87.207.70.* / 2013-03-06 18:39
Całkowita żenada to ubezpieczenie!!! Nie dajcie się naciągać. Oddałam ekspres w okresie ubezpieczenia do naprawy i nie mam go już trzy miesiące! Podobno został rozbity w transporcie przez kuriera, ale co mnie to obchodzi że wszyscy się kłócą a ja nie mam sprzętu tyle miesięcy? Zapłaciłam za ubezpieczenie które za przeproszeniem gó... daje. Nie dajcie się na to nabierać.
Anna oo / 77.65.102.* / 2013-03-03 14:49
Ja zakupiłam laptopa. Po uruchomieniu w domu nie działał. Postanowiłam wrócić do sklepu i wymienic na nowy. Niestety sprzedawca powiedział mi ze taka opcja jest nie możliwa. Powiedział, że mam go sama wysłac i napisac ze spadł mi.... Myślałam ze sie przesłyszałam, ale gdzie tam nie wydali mi laptopa. Po kłótni z kierowikiem wysłali sprzet do serwisu i czekam ciekawe jak długo... Laptop był ewidentnie zepsuty. Sprzedaja lipny sprzęt i utrudniaja zycie ludziom, którzy chcą uczciwie wydac pieniadze. Oszuści!!!! nigdy, ale to nigdy nie polece tego sklepu nikomu nawet najgorszemu wrogowi!!!
rasterkoli / 194.156.44.* / 2013-07-28 15:33
Sklepu z Sieci Ero -net wykluczają wymiane ( tym bardziej zwrot) sprzetu z jakiegokolwiek powodu, nawet nierozpakowanego. Z tego co Pani napisała wynika, że sprzet jest uszkodzony mechanicznie, jesli nie było to zweryfikowane w sklepie a odbior był osobisty, wymian bedzię niemozliwa , w sumie chyba w żadnym sklepie nie wymieniono by Pani urządzenia.
kryska / 89.76.133.* / 2013-10-13 15:51
Zgadzam się z twoją opinią też mam problem z pralka.
Annik / 93.176.224.* / 2013-03-02 22:41
Witam
Wcale taka sytuacja mnie dziwi, ja mam bardzo podobną, choć za znacznie mniejsze pieniądze.
Kupiłam czajnik ceramiczny (140 zł). W sklepie sprawdziłam sprzęt- był ok. Po przyjściu do domu chciałam zagotować wodę i okazało się, że czajnik nie odbija. Kuchnia cała w parze a woda wrze i wrze. Następnego dnia rano poszłam więc do sklepu, aby wymienić trefny towar (nie wpadłam na to żeby wcześniej gotować wodę w sklepie) a pan KIEROWNIK na to, że musi to sprawdzić i przyniósł wody i zagotował (czyli potraktował klienta jako potencjalnego oszusta). Chciał mi wymienić czajnik ale na taki z ekspozycji, na co z kolei ja się nie zgodziłam. O oddaniu gotówki (bo przecież sprzęt w dniu zakupu był uszkodzony) nie było mowy. Zabrali czajnik do serwisu i trzymali go 21 dni. Odebrałam czajnik z naprawy i okazało się, że po zagotowaniu wody odbija po 30, 40 sek. To bardzo długo. Zaniosłam do sklepu, oddali do serwisu, trzymali 21 dni i stwierdzili, że nie jest uszkodzony. specyfikacja sprzętu jest taka, iż może odbijać po 30, 40 sekundach. Koszmar. Pan kierownik zaś stwierdził, że taka jest uroda czajników ceramicznych. Sumując: kupiłam uszkodzony czajnik, zapłaciłam pełną wartość a teraz stoję nad nim i jak tylko zagotuje wodę to sama go wyłączam. Jedno obiecałam sobie jednak, że już nigdy NIC NIE KUPIĘ W TYM SKLEPIE!!!! OSZUSTWO NA WIELKĄ SKALĘ!!!!
sertoplo / 194.156.44.* / 2013-07-28 15:37
Niestety taką politykę ma Euro RTV AGD - to i tak trafiła Pani na bardzo wyrozumiałego kierownika, większośc nawet by nie proponowała czajnika tylko od razu wysylka na serwis, wg prawa jest to naturalna kolej rzeaczy.
wloc / 77.91.29.* / 2013-06-18 22:58
Potwierdzam najgorsze opinie o Euro AGD. Nie tylko sprzedawcy, ale nawet oficjalni przedstawiciele firmy wprowadzają w błąd. Kupiłem w tym sklepie tablet firmy Manta (też nie polecam). Po kilku dniach posiadania urządzenie się zepsuło - według sprzedawców była to wina matrycy. Na wymianę czekam już ponad miesiąc i końca nie widać. Najchętniej odebrałbym pieniądze i trzymał się jak najdalej od Euro AGD i Manty, ale takie mamy prawo.
gresdftr / 194.156.44.* / 2013-07-28 15:38
Nie pociesze, tablet będzie pewnie naprawiony, no chyba, że stwierdza uszkodozenie mechaniczne to odrzucą reklamacje lub zaproponują naprawę odpłatną.
ZWIP / 85.193.243.* / 2013-03-19 13:08
trzeba było brać nowy jak dawali,a nie kombino-
wać jak koń pod górę.Komuna mineła,Isekretarz już nie pomoże, a jak się kupuję to trzeba
MYŚLEĆ.
airbusa330 / 2013-03-19 13:35
dokaldnie jak zwykle pazernosc ludzka niezna granic wiec niema o czym mowic, brac jak daja aa nie cudowac ikombinowac jak kon pod gore
RenMrozowska / 212.180.144.* / 2013-02-21 14:03
Chciałabym przestrzeć wszystkich przed kupnem czegokolwiek przez stlep internetowy AGD Euro RTV. To uszuści, jak sprzedadzą sprzęt uszkodzony to koniec nic już nie załatwisz. Tragedia, szkoda zdrowia. Można pisać, dzwonić na infolinię i nic nie można załatwić, a każdy konsultant mówi co innego.Półtora miesiąca lub wiecej zajmie wymiana węża odprowadzającego wode z pralki. Prawdopodobnie podczas transportu został zgnieciony i ma mała dziurkę.Po podłączeniu pralki w domu Pan powiedział że troche wody wyciekło podczas wymiany starego węża na nowy. Konica nie widać może wcale nie wymienią. Pozdrawiam i ostrzegam.
mati2303 / 46.76.233.* / 2013-02-15 20:53
Witam, jakże znany mi jest ten temat? W niedzielę kupiliśmy z mężem xBoxa 360, za bagatela 1400zł. Miał być na prezent na urodziny we wtorek. Po uruchomieniu okazało się, że załączył się, dziecko zaczęło grać i nagle koniec. Dziecko w płacz, a mąż do sklepu. Sądziliśmy, że od razu dostaniemy nowy sprzęt, ale niestety nie można było tego zrobić, bo zwrotów nie przyjmują. Mąż zadzwonił do producenta, który poinformował nas, że sklep powinien dać nowy sprzęt od ręki i żeby tego wymagać. Pan kierownik sklepu w Piotrkowie Trybunalskim ironicznie powiedział, że możemy sobie wnosić o nowy sprzęt, a i tak niczego nie osiągniemy, bo oni mają wewnętrzne przepisy. Ponadto przedstawiciel Microsofta poinformował męża, żeby żądać nowego sprzętu, bo ten po naprawie nie będzie już jak nowy. Ludzie, to jest karygodne, żeby wydać ciężko zarobione pieniądze i nie mieć ani sprzętu, ani kasy. Czekamy!
marta979 / 85.237.165.* / 2013-09-11 20:39
Naciągacze! Pierwszy raz spotykam się z taką ignoracją i arogancją ze storny firmy wobec klienta. Zdecydowanie nie polecam zakupów ani w sklepie stacjonarym ani w sklepie internetowym. Kupowałam sprzęt fotograficzny, przyszłam zdecydowana na model, pomimo tego zakup trwał godzine! Bardzo nieszczęsliwy i arogancji sprzedawca kazał mi czekać 20 minut az znajdzie towar w magazynie. Znaczy sie bez słowa poprostu zniknął, a o tym ze poszedl po moje zamowienie powiedzial mi kolega, ktoremu musialam przerwac odswiezanie pulpitu w komputerze. W sklepie internetowym o ile łatwo o zakup to gorzej z jego reklamacją! Odradzam bo to strata pieniedzy, czasu i nerwów. Moja historia jest taka, że reklamowałam sprzęt który przez to że nie byl szczelnie zapakowany dotarł do mnie uszkodzony. Zdarza się zwłaszcza w przypadku plastikowych części. O ile ze strony kuriera procedura reklamacji została mi wyjasniona w sposob jasny i szybki to ze storny Euro AGD w zaden sposob. Intrukcje reklamacji na stronie sklepu praktycznie nie istnieją. A po wysłaniu maila z zapytaniem jaka jest procedura zgłoszenia reklamacji otrzymałam maila, że "próbuje wyłudzić rekompensatę w dwóch miejsach i jest to nielegalne" :D Zamiast odpisac, że u kuriera zgłoszenie szkody wystarczy lub cokolwiek. Oczywiscie jesli to wystarczy, bo o tym co robi sie w przypadku reklamacji sprzetu uszkodzonego dalej sie nie dowiedziałam. Może to wiedza tajemna, szyfrowana przez enigmę, a ja powinnam przeprosić ze szkodę chcę reklamować. Odradzam!
niedoszla klientka / 89.74.204.* / 2013-02-06 17:09
RTVeuroAGD to CWANIAKI !!!obiecuja darmowy przywoz, a przy zamowieniu okazuje się ,ze doliczają 20 zl ZA POBRANIE GOTOWKI! Jakie pobranie ??? W sklepie tez doliczają oplate za pobranie ??? a moze TO POBRANIE ,TO OPLATA ZA PRZYWOZ ???? Nawet nie ma kontaktu do ICH SKLEPOW !!! ODBIERA JAKIS CIOLEK W W-WIE I GADA JAK NAJETY I WCISKA CI JESZCZE COS DO SPRZĘTU -A TO PROSZEK ,A TO WNIESIENIE ,A TO GWARANCJE NA 5 LAT ! grzecznie proszę ,zeby skonczyl i zapisal moj adres, a ten dalej swoj monolog !wyłączylam się !!! szlak mnie trafia !!!
ZWIP / 85.193.243.* / 2013-03-19 13:11
WSZYSTKO CHCE SIĘ ZA DARMO,A MOŻE TAK DO LEKARZA LUB MNIEJ WIERZYĆ W GŁUPOTY Z TELE-WIZJI OD PSEUDOFAHOWCÓW O PRAWACH I OBOWIĄZKACH
skomentuj

Najnowsze wpisy