Osobiście na rynkach finansowych działam od kilku lat i wiem jak różni potrafią być doradcy niezależnie czy są bezpłatni czy są płatni. Wcześniej zajmowałem się reklamacjami (również na doradców), a teraz sam doradzam. Po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi nasunęło mi się pytanie co zrobić, aby w oczach klientów być tym dobrym doradcą? Rozumiem, że opinię mogą wydać na ten temat osoby, które już się ze mną spotkały, ale co z rzeszą osób, które nie miały okazji się ze mną spotkać.
Czy to, że przyjmę Państwa w ładnym biurze w Centrum Warszawy to jest wyznacznik dobrego doradcy? Oczywiście mogę tak zrobić, jednak chyba ważniejsza jest wiedza doradcy i umiejętność wytłumaczenia zawiłości rynków finansowych.
Problemem chyba jest to, że duża część ludzi woli radzić się na forach, gdzie w niektórych przypadkach rad udzielają nastolatkowie. Aby nie żalić się później na forach internetowych trzeba pamiętać o tym, że doradca jest po to aby nas wspierać w wybraniu odpowiednich rozwiązań.
Doradca powinien nam dostarczać wiedzę, tak abyśmy mogli podejmować trafne decyzję. Jeśli Klient zarabia to opłaty nie mają dla niego znaczenia.