Strasznie mieszane uczucia.
Z jednej strony Azja + , Usa - ...
Jedni redukują inni kupują.
Ci pirwsi twierdzą że rano zwałka na maxa , inni że popołudniu okazja na tanie zakupy a jeszcze inni że do wyników Ok a dopiero po nich spadki.
Jak na początki inwestycji to zbyt chwiejny emocjonalnie okres sobie wybrałem....
Totalny mentlik w głowie...a zawsze myślałem że jestem odporny i mocny psychicznie....
Ach te wszystkie fora ....totalny mentlik i same sprzeczności,
sieją zament w mijej głowie.
Zawsze tak jest?
Czy to teraz taki nie pewny okres?