Zamachu? Człowieku nie ośmieszaj się. Lepiej idź do psychiatry, może uda się trochę złagodzić Twoje stany maniakalno - prześladowcze.
wlasciwe zrodla
Czyli takie, których interpretacja zeznań piekarza pasują do Twojej wizji, że był to zamach? Wolne żarty. W zacytowanym przez Ciebie artykule można jedynie znaleźć potwierdzenie przypuszczeń, które już wszyscy znają - że najprawdopodobniej doszło do szeregu zaniedbań proceduralnych, przy czym największe zaniedbanie miało miejsce po stronie polskiej, bo "ktoś" się uparł żeby koniecznie lądować, bez dyskusji. Natomiast pokrętna próba nadinterpretacji zeznań i wypowiedzi przez ten portal jest po prostu żenująca. "Jadąc rano do pracy piekarz zaobserwował dziwnie gęstą mgłę" - toż to sprawa dla archiwum X, należy to zbadać, bo synoptycy takiej mgły nie zapowiadali, a prognozy pogody zawsze się w 100% sprawdzają.
Spisek! Zamach!