Ludzie zastanówcie się trochę. Piszecie że z zagranicy
paczki nie dochodzi pomyślcie trochę jaka długą drogę
musi przejść ta paczka nim dojdzie do poczty polskiej
(Poczta zagraniczna , rozdzielnia na lotnisku,
rozdzielnia na polskim lotnisku, izba celna i dopiero
na nasz rejon) Dostaje masę paczek nadanych w naszym
kraju i z zagranicy.
Z krajowych paczek zginęła mi raptem 1 może 2 ( nie
należy zapominać ze często listonosz wrzuca przesyłkę
do skrzynki jeśli takowa się zmieści a w tedy jest
ona łatwym kaskiem dla złodziei)
natomiast zagraniczne paczki średnio co 3/4 wcale nie
dochodzi :(
Pomyślcie trochę że równie dobrze może okazać się ze
paczki giną w Izbie Celnej pogniewasz maja oni pełne
prawo otworzyć i prześwietlić całą paczkę.