Rok temu wziąłem kredyt na siebie na remont domu. Przez pierwsze pół roku spłacaliśmy go
razem z moją byłą żoną. Później był rozwód. Moja żona nie chcę płacić części kredytu , bo
jak sama mówi, jej to już nie dotyczy!! Czy kredyt brany na remont "naszego" mieszkania, gdy
wziąłem na siebie, nie powinien być spłacany przez obie strony nawet po rozwodzie? Proszę o
pomoc!!