Giełdy odczuły decyzję EBC, po ogłoszeniu przez Europejski Bank Centralny niedodrukowywania
euro odnotowano spadki na giełdzie, EBC zapowiedział obniżenie stóp, udzielenie kredytów
innym bankom na których spłatę będą mieć trzy lata, ale nie zamierza dodrukowywać pieniądza.
Czy sądzicie, że to słuszna decyzja? Nie myślicie, że gdyby decyzja EBC była odmienna, to
moglibyśmy się niebawem spodziewać hiperinflacji?? Czy właśnie tego obawiała się Angela
Merkel, która od początku była przeciwnikiem takiego rozwiązania?