Na skróty
  • WAŻNE:
Forum Forum prawnePracyDyscyplinarne zwolnienie z pracy

Dyscyplinarne zwolnienie z pracy

skomentuj
Money.pl / 2007-03-16 07:44
Komentarze do wiadomości: Dyscyplinarne zwolnienie z pracy .
Wyświetlaj:
Miroslaw777 / 2014-02-18 22:53
Witam
Dostałem info. listem poleconym o moim zwolnieniu z dniem 11.02.14 paragraf 52.
Miąłem umowę na czas nieokreślony. Ponad dwa miesiące temu czyli w dniu 10.12.13 dąłem pracodawcy wypowiedzenie umowy o prace. Po umowie ustnej ustaliłem ze po znalezieniu i przeszkoleniu zastępcy pracodawca zgodzi sie skrócić czas 3miesiecznego wypowiedzenia. Poinformowałem o tym nowego pracodawcę. Niestety pracodawca ociągał sie ze znalezieniem zastępcy. A po wybraniu odpowiedniej osoby nie przekazał mi jej w celu przeszkolenia. Niemiałem możliwości wywiązania sie z umowy. Mogę do pewnego stopnia udowodnić ze mój przełożony działał na moja niekorzyść. Podjąłem decyzje o porzuceniu pracy i rozpoczęciu nowej. Przed tym wydarzeniem poinformowałem pracodawcę o moim zamiarze na piśmie. (podpisał ze nie przyjmuje do wiadomości) wysłałem również wniosek o wypowiedzenie za porozumieniem stron listem poleconym dzień przed otrzymaniem wypowiedzenia dyscyplinarnego.
Chce sie odwołać do Sądu Pracy w celu zmiany świadectwa pracy. Czy mam szanse?
Kilkukrotnie byłem na konsultacji w PIP.
wiwan / 2014-02-19 10:28 / Tysiącznik na forum
Moim zdaniem tylko w przypadku udowodnienia, że do owego ustnego porozumienia stron o skróceniu okresu wypowiedzenia, a raczej przyrzeczenia zawarcia porozumienia doszło. Co przy braku formy pisemnej będzie po prostu trudne bez dowodów typu nagranie, zeznanie świadka.

Poza sprostowaniem świadectwa w grę wchodzi jeszcze odszkodowanie z art. 58 KP, w tym konkretnym przypadku jednak moim zdaniem nie w wysokości 3miesięcznego wynagrodzenia, ale wynagrodzenia proporcjonalnego do końca już formalnie biegnącego przed dyscyplinarką wypowiedzenia złożonego przez Pana.
Zakończyłoby się ono 31 marca, więc odszkodowanie dotyczyłoby wynagrodzenia za okres 11 lutego-31marca, czyli 5/3 wynagrodzenia miesięcznego.
Miroslaw777 / 2014-02-24 12:53
Witam, Czy w celu udowodnienia można użyć korespondencji e-meil? Dodam ze jest to korespondencja wewnętrzną naszej firmy obejmująca tematem tylko moja ustna umowę pomiędzy kierownikiem a mną w sprawie wcześniejszego zakończenia okresu wypowiedzenia. Dysponuje również świadkiem który wie (słyszał jedna z moich rozmów z kierownikiem – dotyczącej tematu) ze takie nieformalne ustalenia miało miejsce. Czy opierać sie na samym świadku czy użyć wszystkich innych form by to udowodnić?
Mam pytanie do drugiego punktu, czy moge jednocześnie ubiegać sie o wspomniane odszkodowanie z art. 58? Zalezy mi glownie na zmianie swadectwa pracy. Ale jesli istnieje i taka mozliwosc to skorzystam również.
wiwan / 2014-02-24 13:14 / Tysiącznik na forum
Odwołanie od zwolnienia dyscyplinarnego odbywa się na podstawie uznania przez pracownika, że jest ono nieprawne- czy to ze względów formalnych, czy to ze względu na brak podstaw/powodu.
Jeśli sąd je za takowe uzna- to zmiana treści św. pracy jest tego po prostu konsekwencją nawet bez składania wniosku o to, bez względu na to, czy zostanie zasądzone przywrócenie do pracy, czy odszkodowanie.


Skoro na sąd się pan decyduje- użyć wszelkich możliwości i dowodów. Zwłaszcza, że świadkowie czasem jednak miękną, jeśli u pracodawcy pozostają.
Miroslaw777 / 2014-02-24 14:34
Dziękuje za cenną informacje.
Akurat pisze pozew. Świadek o którym pisałem zakończył juz prace w firmie. Udało mu sie zakończyć bez art, 52. Inni pracownicy boja sie wiec postanowiłem nie powoływać sie na nich w sądzie.
kaja980 / 83.8.254.* / 2014-02-17 18:59
witam zostałam zwolniona dyscyplinarnie 28 styczna w ten sam dzień zostałam przywrócona do obowiązków ale atmosfera jest fatalna teraz sama chcę odejść z pracy jak mam się zwolnić żebym nie miała żadnego wpisu na swiadectwie pracy o zaistniałej sytuacji co mam robić ktoś mi powiedział że w ciągu 30 dni mogą cofnąć mi to zwolnienie dyscyplinarne czy to prawda? czy mam jakieś prawa?
wiwan / 2014-02-17 22:09 / Tysiącznik na forum
Zwolnienie dyscyplinarne jest natychmiastowym rozwiązaniem umowy. Co to znaczy "zostałam przywrócona". Można przywrócić, jeśli dyscyplinarkę się wycofa. A nie można jej wycofać bez zgody pracownika. Zgodziła się Pani na to ?
hyzio2002 / 91.240.30.* / 2014-02-11 20:41
czy można zwolnić dyscyplinarnie sprzątaczkę ? pytam poważnie !!!!
wiwan / 2014-02-12 10:46 / Tysiącznik na forum
Można każdego, kto jest pracownikiem. Oczywiście są grupy pracowników, w których przypadku jest to dużo trudniejsze i bardziej prawnie obwarowane. Ale nie są to grupy zawodowe, ale grupy mające inny status- np. pracownica w ciąży, pracownik związkowiec.
katarzyna19851985 / 37.31.61.* / 2014-02-05 07:34
Akurat z tego co mi wiadomo to z takimi papierami od pracodawcy, to ja z PUP nie dostanę żadnych pieniędzy, a zarejestrować się nie mogę bo złożyłam odwołanie od decyzji lekarza orzecznika. Wydaje mi się że nie rozumie Pan o czym ja piszę.... Teraz zakładając taka sytuację że ZUS przedłuży mi zasiłek rehabilitacyjny, i obecność będzie usprawiedliwiona, to nadal będzie Pan uważał że miał takie prawo??? Ja rozumiem że miał ale nie w art. 52.
szklarek / 2014-02-05 11:01 / Tysiącznik na forum
Ze zwolnieniem dyscyplinarnym- owszem są dużo mniejsze szanse na zasiłek- bo jego okres pobierania jest krótszy o 180 dni i o 180 dni opóźniony. Czyli szansa w ogóle na jego otrzymanie jest dla tych, którym w innych okolicznościach przysługiwałoby prawo do zasiłku 12 miesięcznego.
A to zależy od stopy bezrobocia w powiecie albo samego bezrobotnego- chodzi tu o bezrobotnego

b) powyżej 50 roku życia oraz posiadających jednocześnie co najmniej 20-letni okres uprawniający do zasiłku, lub
c) którzy mają na utrzymaniu co najmniej jedno dziecko w wieku do 15 lat, a małżonek bezrobotnego jest także bezrobotny i utracił prawo do zasiłku z powodu upływu okresu jego pobierania po dniu nabycia prawa do zasiłku przez tego bezrobotnego.

To, że na skutek odwołania ewentualnie uzyska Pani wstecznie za owe kilka dni orzeczenie i przedłużenie świadczenia nie zmieni tego, że w czasie zwolnienia Pani nieobecność w pracy była moim zdaniem nieusprawiedliwiona.

No chyba, że uznany że okres oczekiwania na przedłużenie prawa do świadczenia traktować identycznie jak okres oczekiwania po wyczerpaniu 182 zasiłku chorobowego na przyznanie świadczenia w ogóle- bo w tej drugiej sytuacji zdecydowanie jest to okres nieobecności usprawiedliwionej niepłatnej, tyle, że pracodawca musi mieć wiedzę o wniosku takiego złożeniu. W takim czasie "zawieszenia" rzeczywiście zwolnienie czy to z art. 52 czy art. 53 jest nieprawne.

Oczywiście warto się odwołać- ma Pani na to 14 dni od daty uzyskania wiedzy o zwolnieniu tj. od 27 stycznia, bo jak rozumiem wcześniej nie dotarło ono do Pani na piśmie. Brak formy pisemnej jest znacznym uchybieniem, ale informacja ustna/telefoniczna od upoważnionego przez pracodawcę- tj. księgowej powoduje rozpoczęcie biegu okresu na odwołanie.
katarzyna19851985 / 37.31.77.* / 2014-02-03 18:19
Byłam w ZUS - ie i rozmawiałam na ten temat, usłyszałam że jest to obecność usprawiedliwiona, ale bez prawa do wypłaty zasiłku. Dzwoniłam do księgowej i poinformowałam Ja o tym, po za tym jak ja miałam się do pracy stawić 23. skoro nie wiedziałam jaką decyzję podejmie lekarz orzecznik, o tym dowiedziałam się dopiero 27. Księgowa kazała mi do pracy przyjechać 30.01.2014 r. po czym jak stawiałam się to oświadczyła że wysłali mi rozwiązanie umowy. Tak dla jasności że się od tej decyzji lekarza orzecznika odwołałam, a co jeżeli mi powie że jestem niezdolna do pracy, co wtedy powinnam zrobić oddać sprawę do Sądu??? Pracodawca zgadza się że mógł mnie zwolnić ale nie w taki sposób!!
szklarek / 2014-02-03 21:47 / Tysiącznik na forum
A co ma ZUS do prawa pracy ?

No właśnie dlatego, że nie miała Pani pewności, czy świadczenie zostanie przedłużone należało się w pracy stawić po ostatnim dniu posiadanego świadczenia/orzeczenia o niezdolności do pracy. Nie mając teraz dalszego orzeczenia o czasowej niezdolności do pracy/ ani świadczenia- może się Pani zarejestrować w PUP w celu uzyskania zasiłku dla bezrobotnych lub chociaż ub. zdrowotnego, chyba że ubezpieczy Panią mąż jako członka rodziny.
katarzyna19851985 / 37.31.77.* / 2014-02-03 16:45
Witam, mam problem z pracodawca. Jestem zatrudniona na umowę o pracę na czas nieokreślony, byłam 182 dni na zwolnieniu lekarskim, potem złożyłam dokumenty o zasiłek rehabilitacyjny, ZUS mi przyznał na 3 miesiące, o wszystkim informowałam księgową. 6 tygodni przed zakończeniem tego zasiłku złożyłam dokumenty o przedłużenie zasiłku, ten pierwszy miałam do 22.01.2014 r. a listem dostałam wezwanie na 27.01.2014 r. Tego dnia co wyszłam od lekarza orzecznika zadzwoniłam od razu do księgowej informując ja o nie przyznaniu dalszego zasiłku rehabilitacyjnego. Ona nie kazała mi przyjeżdżać do pracy ponieważ powiedziała że już nie jestem ich pracownikiem, z dniem 23.01.2014 r. dostałam rozwiązanie umowy art.52 & 1. czyli nieusprawiedliwioną obecność w pracy. Moje pytanie to czy pracodawca miał takie prawo żeby mnie zwolnić? Terminu na komisję lekarską sama sobie nie wybierałam i to lekarz orzecznik mi taki termin wyznaczył, dodam jeszcze że napisałam odwołanie do ZUS. Proszę o podpowiedź co mam robić??
szklarek / 2014-02-03 17:30 / Tysiącznik na forum
Idiotyczny termin ustalony przez ZUS nie ma wpływu na prawność zwolnienia dyscyplinarnego- bo tym bardziej terminu nie ustalał pracodawca. Należało po prostu stawić się do pracy 23 stycznia, a pracodawca musiałby wtedy skierować Panią na badania dopuszczające do pracy. Można było też zawnioskować o u. bezpłatny.
Co prawda po 90 dniach świadczenia i tak pracodawca mógłby się z Panią rozstać- o ile z badań, na które by Panią skierował wynikłaby dalsza niezdolność do pracy- ale byłoby to już w trybie art. 53 KP, a więc bez konsekwencji dla prawa do ewentualnego zasiłku dla bezrobotnych.

Faktem jest, że 23 stycznia i w kolejnych dniach miała pani nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy.
Co do terminu w ZUS- dlaczego już w chwili jego ustalenia nie skarżyła Pani tego terminu jako grożącego właśnie takim stanem zawieszenia pomiędzy zdolnością a niezdolnością do pracy ?
michucopek / 2014-01-09 19:30
Witam!!!
27.12.2013 dałem wypowiedzenie 2tyg.Więc powinienem robić do 10.01.2014 lecz zostało mi 8dni urlopu.
Więc 02.01.2014 nie przyszedłem do pracy.Dnia 09.01.2014 dostałem poczta Świadectwo pracy(Porzucenie pracy Art.52 par 1 pkt 1 KP)Wypowiedzenie przyjęła.Miała do tego prawo ??
szklarek / 2014-01-10 12:05 / Tysiącznik na forum
Powód zwolnienia jest zasadny- do porzucenia pracy zdecydowanie doszło, absolutnie nie ma możliwości, by pracownik sam sobie udzielił urlopu. Co więcej w okresie wypowiedzenia pracodawca w ogóle wnioskiem o urlop nie jest związany (poza u. na żądanie, jeśli jeszcze jest w tym roku do wykorzystania).
Okres wypowiedzenia to niemal normalny okres zatrudnienia, w żaden sposób nie uniemożliwia zwolnienia dyscyplinarnego.

Jest jednak uchybienie formalne pracodawcy- zabrakło oświadczenia o ty, że zwalnia dyscyplinarnie. Samo św. pracy moim zdaniem za takowe oświadczenie nie może być uznane. jest więc podstawa odwołania właśnie z tego 'technicznego' względu, tj. wadliwości oświadczenia woli na podstawie art. 56 KP w terminie 14 dni
ewandzia / 2014-01-09 16:27
Witam, z dniem 7.01.2014 otrzymałam zwolnienie z pracy dyscyplinarne z art.52 par.1 pkt 1 lecz od dnia 4.01.2014 jestem na zwolnieniu lekarskim.Czy więc wypowiedzenie jest ważne.
szklarek / 2014-01-10 11:48 / Tysiącznik na forum
Tak. Zwolnienie dyscyplinarne może być dokonane w czasie usprawiedliwionej nieobecności pracownika ( a więc np. w czasie zwolnienia chorobowego ). Ograniczenia w tym zakresie dotyczą rozwiązania umowy za wypowiedzeniem złożonym przez pracodawcę.
dzela342 / 83.24.106.* / 2013-12-30 02:57
Witam!
18.12.2013 odeszlam z pracy w ciągu 5 minut mówiąc o tym kierowniczce. 21.12 pojawilam sie w biurze mowiac szefowi ze na dobre odchodze. Pracując tam mialam 3 umowy zlecenia i 2 umowy 2miesieczne gdzie podczas drugiej umowy odeszlam. Uslyszalam tylko ze w tym wypadku widzi tylko na świadectwie artykule 52. Dziś jest 30.12 i mam umowiona kolejna wizytę po to by podpisać papierki wypowiedzenie itp. I tu pytanie czy pracodawca po uplywie 7 dni może zalatwiac ze mną takie formalności czy ja mam jakieś prawa ?
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
szklarek / 2013-12-30 12:02 / Tysiącznik na forum
7 dni nie uchybia ani terminowi zwolnienia dyscyplinarnego od chwili, w jakiej pracodawca dowiedział się o zajściu, które jet jego przyczyną ( 1 mc. ). 7 dni to ostateczny termin dostarczenia świadectwa pracy od dnia rozwiązania umowy, jeśli w dniu rozwiązania umowy było to niemożliwe. W tym przypadku - 21 grudnia raczej nie było okoliczności to uniemożliwiających.

Faktem jest porzucenie pracy. Od zw. dyscyplinarnego można się odwołać, ale w tym przypadku raczej tylko z powodów formalnych- tj. tego, że nie było ono (21 grudnia) pisemne, tylko ustne. No chyba, że jutro otrzyma je Pani z datą jutrzejszą.
ann1234 / 82.160.168.* / 2013-12-25 06:17
Witam!
Mam problem, nie zostałam zwolniona dyscyplinarnie, ale zostało mi wręczone wypowiedzenie z powodu utraty braku zaufania oraz podejrzeń przywłaszczenia pieniędzy. Mój zakres czynności nie zawiera żadnej wzmianki o przyjmowaniu i rozliczaniu pieniędzy (nie pracuję jako księgowa), chodzi o rok 2011 (ubezpieczenie). Pieniędzy nie wzięłam, cała dokumentacja dotycząca tego zginęła podczas mojej 8 miesięcznej nieobecności w pracy (urlop macierzyński). Na moje miejsce z polecenia dyrektora została zatrudniona na zastępstwo 19latka, która nie miała zielonego pojęcia o charakterze pracy, po powrocie do pracy zgłaszałam, iż brakuje wielu dokumentów, że w papierach jest bałagan. Od kwietnia br. porządkowałam dokumentację, jednak są straszne braki. Dyrektor straszy mnie prokuraturą i zmianą treści wypowiedzenia. Ponadto została wystawiona mi ocena pracy oczywiście negatywna (oceny są dokonywane co dwa lata), dyrektor nie poinformował mnie o wystawieniu oceny, tylko mi ją wręczył, nie wziął pod uwagę iż moja nieobecność była długotrwała. Złożyłam już odwołanie do sądu pracy i chce napisać odwołanie od oceny pracy, jednak pracodawca straszy mnie prokuraturą i sadami. Co mam robić ?
szklarek / 2013-12-27 11:24 / Tysiącznik na forum
Gromadzić dowody, które pomogą Pani w sądzie pracy. Grozić pracodawca nie bardzo może zw. dyscyplinarnym bo jak zrozumiałem z opisu wiedzę o brakach finansowych posiadł dużo wcześniej niż 1 miesiąc temu, więc na zwolnienie dyscyplinarne z tego powodu jest po prostu technicznie zbyt późno- będzie ono nieprawne z tego kalendarzowego powodu, więc Pani odwołanie od niego (jeśliby do niego doszło) będzie z automatu niemal skuteczne.

Co do zmiany treści powodu wypowiedzenia- też jest na to za późno, bo wypowiedzenie pierwotne już do Pani dotarło, a Pani ani o zmianę nie wnioskowała, ani nie wyraziła zgody, ani nie zmusił do tego wyrok sądu:

"Oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej.". Odwołanie oświadczenia byłoby w przypadku opisanym w pytaniu jedynie częściowe. Modyfikacja oświadczenia o wypowiedzeniu byłaby skuteczna jedynie w takiej sytuacji, gdyby doszła do pracownika razem z wypowiedzeniem lub - co oczywiste - wcześniej. Cofnięcie oświadczenia woli pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę wymaga w innym trybie zgody pracownika - por. uchwała SN z dnia 23 października 1986 r. III PZP 62/86, OSNCP 1987/10 poz. 156. W opisanej w pytaniu sytuacji można ewentualnie rozważać uchylenie się przez pracodawcę od skutków swego oświadczenia woli. Katalog takich wad oświadczenia woli zawarty jest w art. 82-88 k.c. Trudno jednak rozważać w opisanym wypadku jakąkolwiek wadę oświadczenia woli. Oświadczenie o wypowiedzeniu zostało bowiem złożone zgodnie z posiadaną wiedzą"

powyższe za 'kadry.abc'
1234dominik1234 / 89.75.161.* / 2013-10-23 10:25
Witam.
Mam problem wczoraj zwolnili mnie z pracy dyscyplinarnie art.52 1 , pkt1 .
opisali mi to tak, że podczas robienia koperty z utargu dnia wsunąłem 10 zł do szuflady biurka, ale tak w cale nie było ponieważ ww. banknot przesunąłem na resztę pieniędzy, nagranie z kamer jest nie wyraźne i dużo można sobie do pisać. a co najlepsze nie ma braku wpłaty z tego dnia do banku ww. 10 zł co mnie zaskarżyli
nagranie mam na telefonie w razie czego. a mogę powiedzieć jeszcze że cały czas kłóciłem się z kierownikiem ponieważ od kiedy mnie tam przenieśli to coś było nie tak, wpierali mi wcześniej że przy oddawaniu utargu też brakowało 10 zł a co najlepsze nie było mnie w tedy w pracy.
proszę o jakieś info.
szklarek / 2013-10-24 11:55 / Tysiącznik na forum
Jak w poprzedniej ( w tym wątku sprawie )- należy się odwołać do sądu pracy wskazując na nieprawność zwolnienia z powodu fałszywości jego podstawy. Pracodawca będzie musiał, chcąc utrzymać to zwolnienie wykazać, że do kradzieży doszło, albo taki był Pana zamiar.

O ile rozumiem, do naruszenia procedur kopertowania, przekazywania z tym banknotem też nie doszło. Gdyby tak było skomplikowałoby to sprawę, bo naruszenie procedury- np. wkładanie banknotów w nieodpowiednie miejsce- bez zamiaru przywłaszczenia- może skutkować ich utratą, kradzieżą przez osoby trzecie, a więc narażać na straty- i tu czasem może mieć to znamiona ciężkiego naruszenia obowiązku pracowniczego- np. w przypadku kasjera bankowego.
kazimierz1964 / 88.156.121.* / 2013-10-22 22:39
witam. moja zona dostala wczoraj dyscyplinarne zwolnienie z pracy. pracowala w firmie produkcyjnej na hali. z kolezanka wpadly kiedys tam na pomysl ze mogly by zaczac produkowac pewne sprzety i je sprzedawac. do wyprodukowania tych sprzetów byl by potrzebny material z ktorego m.in korzystaja w tej firmie w ktorej zona byla zatrudniona. wysłała kilka maili do glownych producentów materialow ( ktorych znalazla w internecie) niestety okazalo sie ze sa oni dostawcami materialu do tej firmy dla ktorej zona pracowala. w mailach ani razu nie uzyla nazwy firmy pracodawcy ani zadnych danych pytala tylko o koszta materialu. producent materialy wyslal jej maila do jej pracodawcy pracodawca wezwal ja na dywanik i powiedzial ze to jest robienie konkurencji w zadnym wypadku nie chcial zonie uwierzyc ze po prostu chciala kupic ten material do swoich prywatnych celów a nie chciala go kupowac od pracodawcy bo jest po prostu za drogi (marża). nastepnego dnia dal jej w obecnosci prawnika wypowiedzenie dyscyplinarne. co mozemy zrobic? zona wyslala tylko glupie zapytanie a zrobil się z tego taki cyrk. czy pracodawca miał jakie kolwiek podstawy zeby zwolnic ją w ten sposób?
wiwan / 2013-10-23 08:53 / Tysiącznik na forum
Odwołać się w ciągu 14 dni zgodnie z pouczeniem, wskazując nieprawność zwolnienia z powodu nieprawdziwego powodu/braku podstawy.

1. zakaz konkurencji musi być wpisany w umowę o pracę- tu takiej sytuacji jak rozumiem nie ma.
2. konkurencja musi "zajść" tj. nawet z takim zapisem w umowie musiałoby dojść do uruchomienia produkcji, sprzedaży towaru albo przejęcia od dostawcy materiałów takiej ich ilości, że zmniejszyłoby to możliwości dostawy do byłego pracodawcy.

3. raczej mamy więc zdaniem pracodawcy do czynienia z działaniem na jego niekorzyść.

W sądzie więc raczej do obronienia przez żonę. Przydałyby się zeznania koleżanki, ale może z wiadomych względów nie chcieć zeznawać.

Reasumując- nie udało się przekonać pracodawcy- należy przekonać sąd pracy o niewinności owego zainteresowania towarem.

Można domagać się przywrócenia do pracy albo odszkodowania- zgodnie z art. 56 KP:

http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-56
kazimierz1964 / 88.156.121.* / 2013-10-23 09:54
a co odnosnie przekazania jej danych osobowych (w mailach w ktorych sie podpisala) przez producenta do pracodawcy. czy to jest zgodne z prawem?
szklarek / 2013-10-24 11:47 / Tysiącznik na forum
Nie jest, ale to kwestia spoza prawa pracy, bo dane osobowe żony zostały ujawnione nie przez pracodawcę. Więc jest to osobna sprawa dla GIODO, osobna ewentualna sprawa cywilna przeciw niemu wytoczona przez żonę.

Natomiast jeśli chodzi o to, czy można w postępowaniu powołać się na dowód zdobyty nielegalnie- to owszem- nie można, ale w procesie karnym. W cywilnym, a taki raczej charakter ma prawo pracy- nie ma wprost takiej regulacji.

Reasumując- to, że dane żony kontrahent udostępnił pracodawcy bez jej zgody nie musi dyskwalifikować tego zwolnienia dyscyplinarnego. Należy skupić się na kwestii zupełnej nieszkodliwości co do faktów jak i intencji żony w stosunku do pracodawcy.

Powodzenia.
net11 / 195.69.80.* / 2013-08-30 23:21
Dnia 19.08 poinformowałem pracodawcę telefonicznie, że nie będę mógł przyjść do pracy z powodu spraw rodzinnych od 20 do 23.08 i czy mogę dostać urlop. Pracodawca się nie zgodził. Nie pojawiłem się w pracy w tych dniach, dodam, że nie miałem wykorzystanych w tym roku żadnych dni wolnych na żądanie oraz miałem jeszcze dużo urlopu do wykorzystania. W rozmowie telefonicznej pracodawca poinformował mnie, że jeśli nie przyjdę, to mogę już nie przychodzić do pracy, gdyż pracodawca nie ma dla mnie zastępstwa. Otrzymałem pismo pocztą z wypowiedzeniem dyscyplinarnym datowane na 23.08 z powodu porzucenia pracy. Następnie otrzymałem pocztą świadectwo pracy za okres do 26.08 (data otrzymania wypowiedzenia). Czy pracodawca miał podstawę do zwolnienia dyscyplinarnego i czy podał właściwy powód zwolnienia?
szklarek / 2013-09-02 11:08 / Tysiącznik na forum
Powód podał prawidłowy formalnie- nie uzyskał pan urlopu, nie było Pana w pracy.

Niestety popełnił Pan błąd -odmowa u. na żądanie jest równoznaczna z poleceniem pracodawcy. Pracownik jest zobowiązany wykonywać polecenia nawet BEZPRAWNE w rozumieniu prawa pracy, o ile oczywiście nie są bezprawne w świetle prawa ogólnego (np. polecenie kradzieży) ani jasno wskazane w KP.
Czyli np. pracownica ciężarna może zlekceważyć polecenie pracodawcy, by pracowała w nadgodzinach, bo jest to zakaz bezwzględny.

Dla prawności więc Pana dyscyplinarki właściwie nie ma znaczenia to, czy odmowa u. na żądanie była zasadna, czy nie. Przy niezasadnej można byłoby np. domagać się odszkodowania od pracodawcy, gdyby Pan do pracy się stawił.
niki9114 / 86.63.94.* / 2013-08-09 19:49
Witam
Z dniem 09.08.2013 rozwiązano ze mną bez zachowania okresu wypowiedzenia umowę o pracę zawartą 25.06.2013. Powodem wypowiedzenia jest ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych,zgodnie z art.52 par 1 pkt1 kodeksu pracy oraz utratę zaufania ze strony przełożonych, które uniemożliwiają dalsze zatrudnienie na stanowisku SALES ASSISTANT. W wyniku kontroli stwierdzono, iż postępowałam nieuczciwie dokonując na przełomie maja i czerwca 2013 fikcyjnych zwrotów towarów, w wyniku czego czerpałam korztści finansowe. Fakt ten został zauważony przez bezpośredniego przełożonego.
Proszę napisać mi co mogę zrobić w tym przypadku, ponieważ nie mam obowiązku sprawdzać danych osobowych i adresowych klienta, a dokonując zwrotu wymagany jest towar i paragon zakupu towaru. Dane osobowe i adresowe wpisywane na zwrocie przez klienta nie podlegają weryfikacji.
A w moim przypadku kierowniczka, z którą dość ostro się pokłuciłam sama oznajmiła mi wręczając wypowiedzeniem, że od 3 miesięcy szukała na mnie haka.
Proszę o pomoc
odpowiedź proszę kierować na adres: kamart2@o2.pl
Pozdrawiam i z góry dziekuje
szklarek / 2013-08-14 09:16 / Tysiącznik na forum
Odwołać się do sądu pracy w ciągu 14 dni od otrzymania zwolnienia- zgodnie z pouczeniem, które na piśmie o rozwiązaniu umowy musi być zawarte.

W odwołaniu argumentacja podważająca zasadność zwolnienia, czyli w tym przypadku jak rozumiem niedopełnienie obowiązków, które obowiązkami nie były. I żądanie- przywrócenie do pracy albo odszkodowanie.

W sądzie to pracodawca będzie musiał wykazać zasadność zwolnienia.

Nieco tu również:

http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/zwolnienie;dyscyplinarne;-;pracodawco;zastanow;sie,13,0,356621.html
Syriou / 46.169.130.* / 2013-06-29 11:36
Witam mam pewien problem,otoz od ok dwoch miesiecy lecze sie u psychiatry ,przyjmuje leki antydepresyjne,bylem z tego tytulu na l4 przez miesiac po miesiacu wrocilem do pracy,jednak bedac w niej zacowalem sie doscyc agresywnie,nie zrobilem nikomu krzywdy ale rzucilem przedmiotem o ziemie i napadlem slownie na wspolpracownika i w stanie skrajnego wzburzenia opuscilem stanowisko pracy 10 minut przed zakonczeniem pracy,przy wizycie po kilku dniach u lekarza psychiatry poszedlem znowy na l4,moje pytanie jest takie czy w zaistnialych okolicznosciach pracodawca p0owolujac sie na owe zdarzenie w pracy moze zwolnic mnie dyscyplinarnie
wiwan / 2013-07-01 08:48 / Tysiącznik na forum
Najkrócej- zwolnić może, jeśli nie ma świadomości tych wszystkich okoliczności. Pracodawca nie musi być psychiatrą. Zakończenie zwolnienia oznacza dla niego pełną zdolność do pracy. Zresztą po miesiącu powinny być również dokonane badania lekarza medycyny pracy przed dopuszczeniem do pracy.

Na pewno jednak przy odwołaniu od zwolnienia stan psychiczny pracownika powinien być wzięty pod uwagę.
Jednym ze znamion ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych uzasadniającego stosowanie art. 52 KP jest

świadomość i wola.

Oczywiście jest to dalekie od badania poczytalności sprawcy w procesie karnym....
do początku nowsze
1 2 3 4 5
skomentuj

Najnowsze wpisy