Może i prymitywna ale jakieś podstawy są: numer, adres, data, sposób reprezentacji, zawsze to szybsza informacja niż wycieczka do sądu i stanie w kolejce. Trzeba się cieszyć z tego co się ma a nie płakać po tym czego się nie ma. Poza tym jak się idzie do KRS to i tak trzeba znać nr KRS albo nazwę spółki.
Poczekajmy w przyszłości może będzie więcej informacji w KRSie elektronicznym.