Taka opinia to naciąganie faktów. Złoty jest znacznie słabszy od swich mozliwości. Nasz gospodarkla ma się dobrze i w porównaniu do Grecji to "niebo i ziemia". Jako to się mówi śpiewać każy może i spekulować też.
Straszenie Dolarem słabym czy mocnym lub Euro na nie takim poziomi jak dla jednych (imorterów) i dla drugich (eksporterów) wygodniej to "nabijanie ludzi w banbuko"