Stroke zgadzam się z Tobą co do Rafała (sprzedałem go 65 %) a pozostałą część będę chciał wypuścić w obieg w poniedziałek.
Mam natomiast inny problem:) po ostatnim (nieukrywam że niezłym dla mnie okresie ) tak się rozbestwiłem, że niepostrzeżenie zacząłem przeprowadzkę na nazbyt śliski grunt.
Jakoś tak powolutku złamałem swą (do tej pory żelazną zasadę) lokowanie tylko niewielkiego % kaski w papiery z grupy podwyższonego ryzyka. Mam ich nadmiar w portfelu i poniedziałek będzie dla mnie trudnym dniem pozbycia się ich (chyba bez względu na okoliczności - czasem robię taką czystkę - na mnie działa odświeżająco;)
I jedno wiem - przerobiłem sobie temat akceptacji i konsumowania zysku - od dziś łatwiej mi będzie sprzedawać. Z analizy moich ostatnich posunięć jasno wyłoniła mi się teoria przewagi wyjścia nazbyt wczesnego nad nazbyt późnym :) i tego będę się trzymał.