falvio,
1. Określenie prawdopodobieństwa ryzyka i potencjału zysku zawsze jest subiektywne. Zawsze. Zawsze jest w ramach jakiegoś modelu, którego człowiek się trzyma. Ryzyko łatwiej określić, gdy mamy sytuację arbitrażową, ale wtedy też obliczania raz na jakiś czas rozjeżdzają się z rzeczywistością.
2. Nie ma co komplikować. Lepiej znać kilka metod i się ich trzymać. Dobrze zrozumieć, która metoda lubi się z daną klasą aktywów i daną skalą czasową.
3. Nie trzeba nic udowadniać, rynek sam testuje możliwe możliwości :-))