Paweł Satalecki,
analityk Money.pl
Dolar jest tak słaby, gdyż poważne obawy budzi stan amerykańskiej gospodarki. Czy
amerykańska waluta będzie nadal spadała? W najbliższym czasie z pewnością. Zanim kłopoty
Stanów Zjednoczonych się skończą, a PKB zacznie bardziej dynamicznie rosnąć, minie
jeszcze jeden-dwa kwartały. Jak pokazuje historia, dolar ma słabsze i lepsze momenty,
jednak w stosunku do złotówki cały czas traci. Polska gospodarka rozwija się szybko, a
RPP ciągle ma problemy z inflacją. Już na najbliższym posiedzeniu podniesie
prawdopodobnie stopy procentowe, co wpłynie na aprecjację złotego.
W długim terminie dolar nie powróci już do swojej świetności sprzed lat. Zagrożeniem dla
niego są rynki azjatyckie, także Europa. Potencjał tkwi w europejskich rynkach
wschodzących, które będą wspomagać PKB całego Eurolandu.
- to wypowiedz tego pajaca- "anallityka" sprzed roku