Zobaczcie sobie ile giełd na świecie po krachu w sierpniu 2011 zostało w bessie i kompletnie zlewają już "hossę" w USA. A wcześniej rosły razem z nimi! Nie jesteśmy jak widać wyjątkiem
Niektóre giełdy spadają już od stycznia 2011 co dobrze pokazuje, że dla nich górka cyklu koniunkturalnego już była
Luxemburski LUXX - 21% od szczytów z 2010
Fiński HEX - 24% od szczytów z 2011
Austriacki ATX - 27% od szczytów z 2011
Czeski PX - 21% od szczytów z 2011
Rosyjski MICEX - 18% od szczytów z 2011
Ukraiński PFTS - 49% od szczytów z 2011
Kazachstański KZKAK - 36% od szczytów z 2011
Słowacki SKSM - 41% od szczytów z 2011
Chorwacki CRO - 24% od szczytów z 2011
Bośniacki BIRS - 33% od szczytów z 2011
Hiszpański IBEX35 - 28% od szczytów z 2010
Włoski FTSE MIB - 33% od szczytów z 2010
Portugalski PSI Index - 26% od szczytów z 2010
Belgijski BEL20 - 19% od szczytów z 2011
Serbski BELEX - 31% od szczytów z 2011
Giełda z Montenegro - 36% od szczytów z 2011
Estoński OMX - 25% od szczytów z 2011
Macedoński MBI - 25% od szczytów z 2011
Litewski Vilse - 24% od szczytów z 2011
Bułgarski SOfix - 32% od szczytów z 2011
Cypryjski CSE - 76% od szczytów z 2011
Maltański Maltex - 22% od szczytów z 2011
Egipski Hermex - 27% od szczytów z 2011
Nigeryjski NGSE - 24% od szczytów z 2011
Giełda w Nairobi - 33% od szczytów z 2011
Giełda w Ghanie - 15% od szczytów z 2011
Giełda w Libanie - 21% od szczytów z 2011
Giełda w Bahrajnie - 21% od szczytów z 2011
Giełda w Jordanii - 20% od szczytów z 2011
Omański MSM30 - 19% od szczytów z 2011