Grecja-złoty - korelacja zupełnie oczywista. Skoro Grecja się sypie, no to złoty również leci na łeb. Jak u Anioła w Alternatywy 4:
"Skąpski idzie na ambasadora, wysiada, rozumiesz? A jak on poleci, to poleci Korszul, poleci też Broński i zgadnij kto po nich poleci? Po nich polecę ja!"
Ale nie ustawajcie w wysiłkach, analitycy...