Na skróty
Forum Forum finansoweBankiIdea Bank -opinie

Idea Bank -opinie

skomentuj
Petruccio / 2012-06-08 14:08
Chciałem założyć konto firmowe w Idea Banku. Czy ma ktoś już jakieś doświadczenie z tym bankiem? Czy warto podpisywać z nimi umowę? Jak z obsługą klienta ?
Wyświetlaj:
Baziex / 178.42.193.* / 2014-04-12 10:43
Porażka na całego ten bank! Nie wierzę w żadną z reklam jacy to oni są fajni.NIC a NIC przez internet i Obsługę Telefoniczną nie zrobię bo wszystko co chce zmienić, mail, tel, czy cokolwiek muszę jechać do oddziały 120km!!! Hasło telefoniczne którego nigdy nie używałam i sama nie ustawiałam nagle staje się wymagalne! Skradziono mi telefon, chcę zmienić nr do kodów TEŻ WIZYTA W ODDZIALE na wuja mają centrum telefoniczne?! Obsługa przez telefon wprost się ze mnie śmieje, że mnie nie rozumieją jak ja mogę tego nie wiedzieć. Poszanowanie do klienta godne podstawówki!
Pab_1970 / 5.184.91.* / 2013-12-21 07:16
Nie zakładaj, NIE ZAKŁADAJCIE KONTA W IDEA BANKU. Po roku współpracy z IB jestem przekonany, że grupa laików i ignorantów z kadry zarządzającej dobrała się pierwszorzędnie. Po założeniu konta, kilka dni nie mogłem dostać się przez internet do konta. Zostałem zaproszony na szkolenie przez panią doradczynię, która podpisywała ze mną umowę, że niby idiota jestem i nie umiem korzystać. No cóż, na loginach przekazanych mi mailem, nawet Pani z Banku nie weszła na konto. Opier...liłem, za zawracanie d...y i niekompetencję pożegnałem i poprosiłem o telefon, jak dadzą radę odpalić. Tydzień była cisza, nikt z IB nie raczył zadzwonić, to ja zadzwoniłem i poprosiłem o kontakt z moją "doradczynią" bo wywaliłem wizytówkę i ... drugi tydzień cisza i tu już zacząłem się bawić z nimi w kotka i myszkę, maile, telefony, itd, aż w końcu zadzwonił, po półtora miesiąca jakiś gość z infolinii i stwierdził, że pomoże mi zalogować się do systemu i ... o dziwo zalogowałem się na dotychczasowych loginach. Przekierowałem kilka drobnych faktur na konto w IB i znowu zaczęła się zabawa. Kasa na konto wchodziła jak powinna, a widziałem ją dopiero po 3-4 dniach od dnia wysłania. ( sam zrobiłem transfer z millenium w poniedziałek a weszła kasa dopiero w piątek rano) na pytanie co się działo z kasą na infolinii odpowiedzieli mi że to wina millenium, a w millenium powiedzieli że to w IB). Kilka dni później zdefiniowałem dwa przelewy jeden do IB, drugi EuroBanku i ... w IB był po kilku dniach w EuroBanku tego samego dnia, 4 godziny później, zatem już wiedziałem kto kręci. Na infolinii powiedzieli, ze to niemożliwe, czułem się jak idiota, Pan na infolinii mówi, że niemożliwe i po dyskusji. W międzyczasie wykonywałem przelewy, które były odrzucane przez system z bliżej nie znanych mi powodów i pojawiało się okno, z informacją, że przelew został odrzucony z nieznanego powodu. Po przeczytaniu i wykasowaniu tej informacji, znów się pokazywała i blokowała mi pracę i tak za każdym razem po zalogowaniu, musiałem zamknąć wszystkie komunikaty i dopiero mogłem zacząć pracę na koncie. Zgłaszałem na infolinię i słyszałem w słuchawce że to "niemożliwe" i tak prawie pół roku. Przy okazji przeglądania operacji, zauważyłem, że dwu trzy krotnie pobrały się opłaty za prowadzenie konta, w miesiącach styczniu, lutym, marcu lipcu, sierpniu, wrześniu, październiku 2013. Zadałem pytanie, tym razem przez okienko do komunikacji i .... cisza z informację zwrotną, na infolinii kazali złożyć informację pisemną w oddziale z informacją, jakich miesięcy dotyczy itd. Nie mając czasu , zapytałem po prostu, jak zamknąć konto i otrzymałem informację, że muszę jechać do oddziału i złożyć informację o zamknięciu. Żeby jechać do oddziału na drugi koniec miasta - nie chce mi się, ale mogę złożyć pisemnie i muszę napisać - skontaktować się z oddziałem, żeby przesłali mi formularz zamknięcia konta. Kilka dni później dzwoni do mnie Pani, z Banku, że możemy podpisać nową umowę na bezpłatne prowadzenie konta, ale muszę przejechać do oddziału, poprosiłem o kontakt za kilka minut, bo jadę samochodem i nie mam jak sprawdzić w kalendarzu, kiedy mogę... od września cisza, nie wiedzą kto dzwonił, i na infolinii twierdzą, że nikt nie dzwonił. Chciałem skontaktować się z oddziałem, niestety wybierając numer podany w stopce jakieś informacji z oddziału i numer otrzymany na infolinii to numery nieaktywne - nie ma takiego numeru. Jakoś udało mi się uzyskać numer do Dyrektora oddziału. Dzwoniłem dwa dni, drugiego dnia wieczorem otrzymałem od niego smsa, że przeprasza i zadzwoni w ciągu następnego dnia. Następnego dnia nie zadzwonił, no to dwa dni później po 17 zadzwoniłem stwierdził, że nie jest w pracy i oddzwoni dnia następnego - nie oddzwonił nie odbierał, ale późnym wieczorem napisał SMS-a, że oddzwoni następnego dnia. Odpisałem, żeby nie zwracał sobie głowy, ale żeby na podstawie numeru telefonu odszukał maila do mnie i wysłał informacje i formularz zamknięcia konta i o dziwo o 12 następnego dnia otrzymałem informację, o zamknięciu konta i stwierdzenie, że nie maja takich formularzy i trzeba napisać pismo, ale na pytanie co ma być w piśmie od tygodnia nie ma odpowiedzi. No cóż, łatwiej pozbyć się niezadowolonego klienta, niż postarać się przekonać go do formuły banku, naprawić, sprawy zaniedbane i błędy. Ilość reklam jakimi jestem atakowany i podejrzewam, że wielu użytkowników internetu, powoduje że na moje miejsce przyjdzie jeden lub dwóch następnych. Formularz natomiast jest na stronie, trzeba tylko chwilę poszukać. Odradzam, jeśli cenimy sobie kompetencję i spokój to nie polecam IdeaBanku. Wg mnie banda przypadkowych ignorantów, którzy gdzieś tam liznęli ociupinę systemu bankowego, a teraz chcieliby stworzyć coś spektakularnego ale do tego trzeba coś więcej niż chęci.
ewcia495 / 62.141.193.* / 2013-03-06 21:53
Nie polecam,ja się wkopałam i nie mam pojęcia jak z tego wybrnąć...Oni nie pomagają małym firmą,a pogrążają!Ja wzięłam kredyt dla małych firm,wydawał się bardzo korzystny,15 tys. na 10 lat,płacę same odsetki ok.10 tys. a resztę umarzają...Jeśli dotrzymam warunków... Rata miła być ok.200 zł.Podpisałam,skusiło mnie to niezwykłe szczęście!Pierwsza rata 120zł.następne wyliczenia były od 175 do 200,wszystko fajne,łatwe miłe...A tu niespodzianka,187zł. plus koszty opłat 139 plus 150,50 ubezpieczenie plus obowiązkowy ich księgowy 136,wyszło mi nie do 200zł.a 612,50 przez 3 mies. i 476,50 przez pozostały okres spłacania,a to jest nie niecałe 10000tys.a...57180zł plus trzy mies. księgowania które było warunkiem kredytu, a z którego nie korzystałam,bo miała to być jednorazowa opłata i rozwiązanie umowy z księgowym,jak zapewniał mnie mój opiekun klienta,dodam że wypłacono mi nie 15 tys,a prawie 4tys mniej,jako tzw. ubezpieczenie, tak więc jakie są tam rzeczywiste odsetki?Gdybym mogła cofnąć czas,to prędzej wzięłabym pożyczkę w prowidencie,a i tak mniejsze byłyby koszty! Ale niestety człowiek mądry po czasie...
riki736 / 5.60.69.* / 2013-12-11 18:46
To koszmar bank ciągle wydzwania do różnych osób usiłując wcisnąć kredyt, są nachalni i uporczywi. Taki techniki sprzedaży powinny być karalne.
k1080 / 217.97.139.* / 2013-07-18 10:28
przekręt roku! Jak ktoś wkopie się w tę pożyczkę i nie będzie w stanie szybko jej zrefinansować (mam na myśli 2-3 msc) to kaplica. Po krótce: 15 ts pln na 120 rat wygląda tak, że płacicie tylko odsetki + ubezpieczenie = rata msc = 340 pln x 120 = 40800 pln i nie miejcie pewności, że umorzą wam kapitał 15000 pln, bo trzeba spełnić kilka warunków (umowa z taxcare, wpływy co msc 1000 pln i wydatki 500 pln, zgłoszenie umorzenia kapitału na wniosku). Jeśli nie zrobicie któregokolwiek z powyższych to zapłacicie 40800+15000=55800 pln. Czyż to nie rozbój w biały dzień.
Inna kwestia to doradcy szumnie nazywani bankierami - to łosie, niepotrafiący przejrzyście wytłumaczyć i przedstawić oferty - tylko czekają na naiwnych i prowizję od sprzedaży produktu. Lepiej przeczekajcie 12-18 msc z działalnością i zgłoście się do normalnego banku po normalną pożyczkę.
skomentuj

Najnowsze wpisy


Konto osobiste - najlepsza oferta: