To akurat nie interpretacja, tylko przytoczenie jasnego zapisu USTAWY
z dnia 26 lipca 1991 r.
o podatku dochodowym od osób fizycznych :-))
Rozliczenie roczne ujmuje przecież i inne dochody wg. skali podatkowej, wykorzystane ulgi i preferencje podatkowe.
Poza tym na rzecz podatnika "pracuje" tu półroczna inflacja, skoro ewentualnej dopłaty podatku dokonuje ustawowo najpóźniej z końcem kwietnia roku następnego...