Fizol Internetowy
/ 188.121.11.* / 2011-11-08 12:28
Witam,
przez ostatnich 5 - 6 lat byłem internetowym fizolem. Wstawałem rano i dodawałem nowe
galerie zdjęć do stron z galeriami zdjęć. Obrabiałem zdjęcia przed dodaniem chociaż nie
jestem grafikiem, zamieszczałem zdjęcia na stronie podstawiając kolejne numery zdjęć pod
wcześniej przygotowany kawałek kodu, chociaż nie jestem informatykiem, webmasterem ani innym
"em". Nigdy nie zawiodłem, gawiedź codziennie przy śniadaniu mogła sobie poklikać i
nacieszyć oczy nowymi fotkami. Pilnowałem też żeby w komentarzach do zdjęć i na forum była
kultura.
Praca skończyła się tydzień temu, recesja dopadła właściciela serwisów i zamknął kram.
Zostałem z minimalnymi oszczędnościami i ratami do spłacania.
Mój problem polega na tym, że nie mam pojęcia jak szukać nowej pracy. Zawsze pada pytanie
kim konkretnie jestem, czy jestem informatykiem, webmasterem, grafikiem a ja nie jestem
żadnym z nich. Jestem fizolem, pokazujesz mi paluchem co ma być zrobione, mówisz jak i
zapominasz, ja dbam o to, żeby było zrobione.
Poradźcie coś, ja jestem trochę zdezorientowany i nie wiem czy to co ostatnio robiłem
oznacza że coś mam, czy niczego nie mam? Szukając pracy brnę przez bagno "pracowego
spamu" z klikaniem w reklamy itp. nigdy nie widziałem nawet trochę pasującego do mnie
ogłoszenia.
Mam 39 lat, zawsze przed komputerem.
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania.