Dobra czas chyba na podsumowanie minionego roku aby niczego potem nie zapomnieć. Pozbyłem się EEX zarabiając na nim troszkę gotówki - szkoda jednak, że nie zrobiłem tego wcześniej podczas przenosin na rynek główny. Tak przezimowałem kolejnych kilka miesięcy. Dodatkowo sprzedany został miedziak po 196 albo 186 z tego co pamiętam a tym samym zarobione ok 100%. Bokiem wyszły zabawy na dependzie, oilu, lodziarni ale dostrzegłem demolen, na którym udało się zrobić kilka ładnych kółek i wpadło kilka k do portfela. Najgorszym momentem w tym roku to będzie oddanie haraczu do fiskusa.
W tym roku skupiam się raczej na spółkach o większej płynności gdzie mam zamiar ulokować 50-75% kapitału, pozostałą część w odwodzie przygotowana do spekulacji oraz innych tego typu zabaw (mam nadzieję, że nie wyparuje)
A najważniejsze to znalezienie pracy w centrali banku bądź innej administracji - koniec ze sprzedawaniem!