Na Białorusi jest jeden związek Polaków uznawany przez rząd białoruski.Pani Borys do niego nie należy.Sama działa nielegalnie,podobnie jak w Polsce Śląska mniejszość narodowa,co stwierdzili "nasi politycy.A pani Borys przy taaaaaaaaaaaakim poparciu w Polsce niech wystartuje w wyborach na urząd prezydenta Polski lub jak nie chce przestrzegać prawa obowiązującego na Białorusi niech wyemigruje.A Komorowski,Sikorski i inni politykierzy niech przypomną sobie jak to było ze śląskimi