Ok... jeszcze raz :) Jak to my za to fizycznie nie placimy ?
Rozumiem ze skoro oplata za zarzadzanie jest wliczona w cene jednostki funduszy tzn. ze kupujemy je po prostu z dyskontem?
Tzn. z tego co ja sie orientowalem to sa 3 rodzaje kosztow
1) Oplata manipulacyjna czy tez dystrybucyjna w ktorej z miejsca mi zabieraja 3-5%
2) Oplata za zarzadzanie - kolejne 3-5% aktywow rocznie mi zjada fund
3) Oplata od zyskow - np. w Investors jest to 20% od zysku powyzej 15%.
Szukam jakiegos zestawienia ktore mi pokaze poszczegolne koszty we wszystkich TFI, oraz ewentualne ekstrasy typu kolejne potracanie % za wykup jednostek przed jakims okresem czasowym.
Ale wracajac do kwestii mBanku - czego ja tam nie place konkretnie? ktorego z tych kosztow?