Po 1. Nie zwolenników, tylko pracowmików wkur... na przygłupich klientów, którzy nic nie rozumieją, nie czytają umów, a potem mają wielkie pretensje do wszystkich tylko nie do siebie!
Po 2. Na takiej podstawie, że jest zapis w umowie. Nie spłacasz rat, wysyłany jest monit. A to, że go nie otrzymałaś to Twój problem, bo bank nie odpowiada za działania doręczyciela (poczta polska, inpost). Inna sprawa, ze większośc ludzi kłamie mówiąc, ze nie otrzymali żadnego pisma. Wielokrotnie jest tak, że klient twierdzi iż nie otrzymał żadnego pisma, a w systemie pod jego umową widnieje komentarz, że dzwonił do nas rok temu, bo otrzymał monit z banku i nie wiedział o co chodzi. Poza tym większośc problemów z doręczeniem monitu wynika z tego, że bank posiada nieaktualny adres. W umowie widnieje zapis, który mówi, że obowiązkiem kredytobiorcy jest aktualizacja danych teleadresowych. Czyli jeśli zmieniasz adres to Twoim obowiązkiem jest wysłać pismo z informacją o aktualnym miejscu zamieszkania!