Znajomy powiedział mi o pewnej sytuacji na giełdzie i powiedział, że jest to
nielegalne-mówi, że oglądał w TV nawet o tym reportaż. A Sytuacja jest nastepująca: mam
przypuśćmy 1 mln zł. Kupuje
akcje jakiejś firmy i winduje ich cenne w górę. Następnego
dnia(albo nawet tego samego) cenny akcji idą w górę, a ja je sprzedaję. I jak można tak czy
nie? Legalne czy nie? Ponoć ktoś tak zrobił i miał potem spore nie przyjemności. Jak dla
mnie w końcu mamy wolny rynek...