Witam,
Wlasnie dostalem od Ergo Hestia S.A. ostateczną decyzją - odszkodowanie, ktore wynosi zaledwie 17% żądanej kwoty według faktur, co stanowi niecałe 2% wartości odtworzeniowej domu, a uzgodnionej z Ubezpieczycielem w polisie. Napisałem odwołanie od tej błędnej decyzji, które dzisiaj wyślę na e-Konto i przesylka pocztowa. Jestem baa...aardzo zawiedziony praktyką Ergo Hestii, a oglądane w telewizji reklamy tej firmy jeszcze bardziej mnie irytują. Jeżeli nie uzyskam w rozsądnym czasie zmiany tej błędnej decyzji, to oczywiście pójdę do sądu (jestem dostatecznie zdeterminowany, zamożny i mam czas żeby odzyskać należne mi odszkodowanie w pełnej kwocie).
Nie muszę chyba pisać, że definitywnie zrezygnuję z usług Ergo Hestia, a zapewne w ogóle przestanę się (i swoje mienie) ubezpieczać u jakiegokolwiek ubezpieczyciela. Domyślam się, że ta ostatnia 'groźba' utraty klienta jedynie rozbawi managerów Ergo Hestii, więc w odwołaniu w ogóle nie podnoszę tej sprawy. Ja po prostu nie widzę sensu ubezpieczania swego mienia w przyszłości przy tak złych praktykach ubezpieczycieli.
Mam pytania do pani Justyny jako profesjonalistki (proszę nie oczekiwać tego, że podam swoje dane osobowe i numery polisy/skargi na forum publicznym :) :
1) Jaki procent wartości odtworzeniowej domu jednorodzinnego stanowi jego dach ? Ot tak, przez analogie do procentu utraty zdrowia (strata lewego oka 5%, urwanie prawej stopy 15%, ...) ? W moim odczuciu dach ma wartość ponad 30% wartości odtworzeniowej domu.
2) Dlaczego ubezpieczyciel stosuje program komputerowy Rodos 6.0. do sporzadzenia kosztorysu porównawczego (n.b. co to jest kosztorys porównawczy ?! takiego pojęcia nie znajduję w OWU) , a nie odnosi się do przedłożonych faktur ? W protokole szkody uzgodniono sposób rozliczenia szkody - faktury, a nie program komputerowy.
3) Czy w programie komputerowym Rodos 6.0. jest używany parametr wartości odtworzeniowej domu, pobrany z polisy ?
4) Jaki jest związek przyznanej kwoty odszkodowania z uzgodnioną wartością odtworzeniową domu ? Np. gdyby uzgodniono wartość odtworzeniową domu nie 500 000, 00 zł, a 10-krotnie mniej (50 000, 00 zł), czy kwota odszkodowania byłaby taka sama ? Gdzie tu logika ? Składka na ubezpieczenie w pierwszym przypadku jest 10-krotnie większa niż w drugim.
5) Ergo Hestia w 'kosztorysie porównawczym' stosuje minimalne stawki, wskaźniki, normy. Tymczasem sytuacja osoby poszkodowanej jest przymusowa - dziura w dachu załatana kawałkami folii i styropianu, woda z deszczu leje się do środka, po ścianach, meblach i na parkiety. Nie ma czasu na organizowanie przetargu firm i szukania ofert najtańszych, najlepszych, najszybszych. Poszkodowany ŁAPIE pierwszą chętną firmę dekarską z brzegu i akceptuje jej maksymalne ceny po to, żeby ratować swój dobytek przed jeszcze większą katastrofą. Firma dekarska dyktuje MAKSYMALNE ceny, co jest zrozumiałe i nie wymaga tłumaczenia, a poszkodowany nie ma wyboru i czasu na wybór. Zaniżanie wskaźników kalkulacji szkody przez Ergo Hestia jest w moim odczuciu zwyczajnie nieuczciwe.
Pozdrawiam,
jml13060