Rosjanie chcą zbliżenia kiedy to się IM OPŁACA. Kiedy przestanie się opłacać, to wrócą do swojego standardowego stylu mocarstwa.
Nasz gaz z łupków położył na łopatki ich plan dostarczania gazu przez Bałtyk. Dlatego są tacy mili.
Do tego podejrzenia, że chcieli uzyskać jakieś informacje od kogoś z naszej kadry wojskowej (ich ciał jeszcze ciągle nie mamy! i nie wiadomo, czy są wśród identyfikowanych ciał) dodają pikanterii całej sytuacji. Rosjanie zawsze byli braćmi, ale przyjaciół wybierajmy sobie rozsądnie!