Na skróty
Forum Forum prawneZmiany w prawie

Nabycie prawa własności przez zasiedzenie

Nabycie prawa własności przez zasiedzenie

skomentuj
Wyświetlaj:
Anita998 / 83.28.120.* / 2013-11-23 22:19
witam,
moja mama żyje w związku z moim ojcem, lecz ten jest 'psychopatyczny'. jak cos jest nie tak zawsze 'wygania' ja do matki u ktorej moja mama jest zameldowana. moja mama mieszka w domu mojego ojca od 20 lat. czy ma jakiekolwiek prawo do tego domu? moze sie sama tam zameldowac i pelnic funkcje wlasciciela?
.doradca. / 81.190.62.* / 2013-11-24 19:47
Powiem Tobie tak Anito; prawo do tego domu będziesz miała jedynie Ty po śmierci Twojego ojca, pod warunkiem,że jesteś jedynym dzieckiem Twojego ojca.
Dziwi mnie tylko brak przez 20 lat dokonanych uregulowań prawnych ze strony Twojej mamy, dotyczących miejsca zameldowania i samego związku z Twoim ojcem
szklarek / 2013-11-25 10:56 / Tysiącznik na forum
Oraz pod warunkiem, że ojciec przed śmiercią nie ożeni się, nie spłodzi innego dziecka, nie wykona 'ruchów' testamentowych lub darowizny mieszkania.

A z meldunkiem- fakt- nadal istnieje taki obowiązek, więc owa matka wręcz musi się w tym domu zameldować.
anna951 / 109.155.21.* / 2012-06-25 00:10
Witam,

Moj tata zwiazal sie z kobita z ktora sie teraz rozchodzi (brak zwiazku formalnego). Kobieta grozi, ze wyprowadzi sie dopiero po otrzymaniu polowy wartosci mieszkania. Dodam tylko, ze mieszkala ona z nami przez 15lat (staly meldunek) i chce walczyc o zasiedzenie. Czy bedzie miala szanse?

Z gory dziekuje
ZALAMANA / 82.160.6.* / 2012-02-12 14:54
Witam i proszę o szybką radę nie wiem co zorbić, gdyż ja w spadku dosałałam połowę działek będzocych udziałami wspołwslasnosci, a takze w calosci dom stojy na tej dzialce, teraz jak sąsiad robil zasiedzenie na druga polowe by zrobic kolejn o rozgraniczenie zasiedzial polowe mojego domu i tak starcilam spadek czy to jets mozliwe i jak sie bronic przeciez nie bede placic za cos co jest moje i od czego juz zaplacilam co mialam zaplacic! sasiad stal sie wlascicielem mojego domu bezprawnie przez niedopowiedzenie w wyroku sadowym! POMOCY!!!!!!!!
niepoinformowana / 81.219.106.* / 2012-01-27 19:13
Witam mam takie pytanie teściowa chce nabyć dom poprzez zasiedzenia jej mama zmarła w 1986 roku teściowa ma teraz 73 lata a mieszka w tym domu odkąd przyjechali z Białorusi w 1958 i jest to dom własnościowy i zapisany na jej matkę ale teściowa cały czas tam mieszka i jest zameldowana na stałe no ważne też że od 26 lat płaci teściowa podatek i ma na to dokument. Proszę o jakieś informacje. Czy jej się należy i po ilu latach ?
anusia21174 / 80.54.24.* / 2011-12-05 11:53
Mam takie pytanie mieszkam w domu u moich rodziców z mezem i córka w którym mam tylko jeden pokoik nie mam warunków jest mieszkanie obok mnie którym się opiekuje własciciel tego mieszkania nie zyje ale sa dzieci które sie tym przez 15 lat nieinteresowali i tak jest do dzis nie były połacane przez 20 lat zadne rachunki i podatek za do mieszkanie czy ja bym miała jakiekolwiek szanse opiekujac sie tym mieszkaniem przez 20lat ubiegac sie o nabycie tej nieruchomosci przez zasiedlenie
anusia21174 / 80.54.24.* / 2011-12-05 11:53
Mam takie pytanie mieszkam w domu u moich rodziców z mezem i córka w którym mam tylko jeden pokoik nie mam warunków jest mieszkanie obok mnie którym się opiekuje własciciel tego mieszkania nie zyje ale sa dzieci które sie tym przez 15 lat nieinteresowali i tak jest do dzis nie były połacane przez 20 lat zadne rachunki i podatek za do mieszkanie czy ja bym miała jakiekolwiek szanse opiekujac sie tym mieszkaniem przez 20lat ubiegac sie o nabycie tej nieruchomosci przez zasiedlenie
anusia21174 / 80.54.24.* / 2011-12-05 11:53
Mam takie pytanie mieszkam w domu u moich rodziców z mezem i córka w którym mam tylko jeden pokoik nie mam warunków jest mieszkanie obok mnie którym się opiekuje własciciel tego mieszkania nie zyje ale sa dzieci które sie tym przez 15 lat nieinteresowali i tak jest do dzis nie były połacane przez 20 lat zadne rachunki i podatek za do mieszkanie czy ja bym miała jakiekolwiek szanse opiekujac sie tym mieszkaniem przez 20lat ubiegac sie o nabycie tej nieruchomosci przez zasiedlenie
anusia21174 / 80.54.24.* / 2011-12-05 11:53
Mam takie pytanie mieszkam w domu u moich rodziców z mezem i córka w którym mam tylko jeden pokoik nie mam warunków jest mieszkanie obok mnie którym się opiekuje własciciel tego mieszkania nie zyje ale sa dzieci które sie tym przez 15 lat nieinteresowali i tak jest do dzis nie były połacane przez 20 lat zadne rachunki i podatek za do mieszkanie czy ja bym miała jakiekolwiek szanse opiekujac sie tym mieszkaniem przez 20lat ubiegac sie o nabycie tej nieruchomosci przez zasiedlenie
anusia21174 / 80.54.24.* / 2011-12-05 11:53
Mam takie pytanie mieszkam w domu u moich rodziców z mezem i córka w którym mam tylko jeden pokoik nie mam warunków jest mieszkanie obok mnie którym się opiekuje własciciel tego mieszkania nie zyje ale sa dzieci które sie tym przez 15 lat nieinteresowali i tak jest do dzis nie były połacane przez 20 lat zadne rachunki i podatek za do mieszkanie czy ja bym miała jakiekolwiek szanse opiekujac sie tym mieszkaniem przez 20lat ubiegac sie o nabycie tej nieruchomosci przez zasiedlenie
anusia21174 / 80.54.24.* / 2011-12-05 11:53
Mam takie pytanie mieszkam w domu u moich rodziców z mezem i córka w którym mam tylko jeden pokoik nie mam warunków jest mieszkanie obok mnie którym się opiekuje własciciel tego mieszkania nie zyje ale sa dzieci które sie tym przez 15 lat nieinteresowali i tak jest do dzis nie były połacane przez 20 lat zadne rachunki i podatek za do mieszkanie czy ja bym miała jakiekolwiek szanse opiekujac sie tym mieszkaniem przez 20lat ubiegac sie o nabycie tej nieruchomosci przez zasiedlenie
Annad148 / 75.59.207.* / 2011-08-09 22:49
Witam! Mam pytanie odnośnie nieruchomości, w której mieszkam 18 lat bez zameldowania. Na początku miałam zameldowanie ale tylko tymczasowe, ale podstawowe opłaty, które przychodzą np. woda, energia, itp. są wystawiane na moje nazwisko. Nie mam zameldowania, ponieważ osoba, która tam mieszkała i przekazywała mi tę nieruchomość nie była jej właścicielem (to była córka właścicieli, która wyjechała do USA i przestała tą nieruchomością interesować). Przez dłuższy czas miałam telefoniczny kontakt z właścicielami tej nieruchomości, teraz oni nie żyją a ja nadal jestem w posiadaniu tej nieruchomości. Nikt się tym nie interesuje od prawie 20 lat, ja tu mieszkam, prowadzę niezbędne remonty i opłacam wszystkie opłaty związane z tą nieruchomością. Chciałabym wiedzieć czy po upływie 20 lat mogłabym ubiegać się o nabycie tej nieruchomości przez zasiedzenie, czy brak meldunku może wyeliminować moje prawa do tej nieruchomości. Jakie kroki powinnam podjąć by tego nie stracić lub mieć przynajmniej prawo do pierwokupu.
Bardzo proszę o wsparcie mnie swoją radą. Z góry dziękuję!
gosc1 / 83.2.136.* / 2010-05-23 11:06
Polecam serwis, dzięki któremu można najsprawniej rozwiązać każdy problem prawny. Składając zapytanie możesz liczyć bezpłatnie na profesjonalną analizę sprawy i dokumentacji oraz znalezienie prawnika specjalizującego się w zagadnieniach związanych z Twoim problemem prawnym.
Link: http://www.nagrodanabank.pl/linkform/generate/partner/41767/product/26
Na pewno warto się skontaktować, żeby profesjonalnie rozwiązać problem prawny.
xxxxxxxx / 83.29.253.* / 2009-12-15 19:26
Witam mam problem, moi dziadkowie dostali od Huty im. Lenina dom (dom był przydziałem dla pracowników Huty). Po 25 ciu latach gdy Wałensa oddawał ziemie kościołowi oddał też te domki w którym mieszkali moi dziadkowie, podstepem zdobyli podpisy zrzekające się prawa do tych domów (podpisy na kardce papieru bez notariusza) . Były pisma do Zarządu Huty i Prezydenta Miasta Krakowa, Siostry Norbertanki obiecywały sprzedaz tych domków i tak zwlekały przez dłuższy czas. Po 50 latach Użytkowanie przez moich Dziadków a poźniej Ojca Siostry zakonne które oddyskały swoja ziemie chcą wyburzyć domki i wystawić nowe a ludzi mieszkających w nich chcą wysiedlić w tym moich rodziców (nie gwarantując lokalu zastępczego) którzy mieszkają w jednym z tych domków i mają pismo że Huta daje im ten domek w urzytkowanie mój ojciec jako syn dziadków ma prawo mieszkać w lokalu jest tak napisane w piśmie umowy z 1964 r. Były pisane pisma do prezydenta miasta krakowa lecz ten umywa rence i nie chce sie mieszać pomiedzy ludzi a Siostry... Czy w tym parzypadku mój Ojciec może się starać o prawo do lokalu po przez zasiedlenie??? PROSZĘ o pomoc z góry dziękuję
T. / 81.190.51.* / 2010-01-12 23:47
Tutaj nie otrzymasz rozwiązania na swój problem , ponieważ nabycie nieruchomości na drodze zasiedzenia wymaga spełnienia konkretnych warunków upoważniających do starania się o powyższe .
Dlatego najlepiej udać się do dobrego prawnika i osobiście szczegółowo przedstawić Jemu wszystko , co z tym związane .
Wówczas On Wam powie ,czy macie szansę na zasiedzenie.
xwojtekx / 83.29.253.* / 2009-12-15 19:26
Witam mam problem, moi dziadkowie dostali od Huty im. Lenina dom (dom był przydziałem dla pracowników Huty). Po 25 ciu latach gdy Wałensa oddawał ziemie kościołowi oddał też te domki w którym mieszkali moi dziadkowie, podstepem zdobyli podpisy zrzekające się prawa do tych domów (podpisy na kardce papieru bez notariusza) . Były pisma do Zarządu Huty i Prezydenta Miasta Krakowa, Siostry Norbertanki obiecywały sprzedaz tych domków i tak zwlekały przez dłuższy czas. Po 50 latach Użytkowanie przez moich Dziadków a poźniej Ojca Siostry zakonne które oddyskały swoja ziemie chcą wyburzyć domki i wystawić nowe a ludzi mieszkających w nich chcą wysiedlić w tym moich rodziców (nie gwarantując lokalu zastępczego) którzy mieszkają w jednym z tych domków i mają pismo że Huta daje im ten domek w urzytkowanie mój ojciec jako syn dziadków ma prawo mieszkać w lokalu jest tak napisane w piśmie umowy z 1964 r. Były pisane pisma do prezydenta miasta krakowa lecz ten umywa rence i nie chce sie mieszać pomiedzy ludzi a Siostry... Czy w tym parzypadku mój Ojciec może się starać o prawo do lokalu po przez zasiedlenie??? PROSZĘ o pomoc z góry dziękuję
edgarhoover / 79.162.25.* / 2009-01-10 20:34
A ja wiem co dziś zjem:)
do początku nowsze
1 2
skomentuj

Najnowsze wpisy