Mieszkańców 38 milionów a tylko 4-5 milionów pracuje, powinna pracować chociaż 1/3 by myśleć o poprawie sytuacji polskich rodzin. Oczywiście mam na myśli pracę, która polega na wytwarzaniu jakiś dóbr i usług a nie grzaniu stołka czy windowaniu strat w sektorze publicznym.
Proponuję jeszcze wyższe podatki na pracę, nie 50% a 60%! Przecież praca to dobro luksusowe, mają ją tylko burżuje i pewnie jest szkodliwa dla zdrowia, więc proponuję ją obłożyć jeszcze akcyzą. Zwykły obywatel nie potrzebuje przecież pracy.