Kolejny leming budzi się z ręką w nocniku, ale dobrze że się chociaż budzi. Wystarczy że poczytasz moje starsze posty a będziesz wszystko wiedział.
Po 1. To nie ludzie oszczędzają tylko rząd za nich to robi zabierając ludziom pieniądze pod przymusem (karą grzywny i więzienia). Zabrane Ci na ten cel pieniądze nie są już twoją własnością co potwierdził Sąd Najwyższy wyrokiem z 2008 roku, więc nie uzywaj zwrotu "nasze pieniądze", są to pieniądze rządu.
Po 2. OFE nie mogą skutecznie pomnażać tych pieniędzy ponieważ ich działalnośc jest tak uregulowana przez rząd, że jest to praktycznie niemożliwe. (tj możliwe tylko w wyjatkowych okolicznościach jak jest dobra koniunktura na rynku i w gospodarce i w rządzie). po prostu zdecydowaną wiekszość kasy która idzie do II filara, OFE są zobowiązane pożyczyć rządowi polskiemu. A rząd jest już zadłużony po uszy i nie ma pieniędzy na spłatę długów więc dodrukowuje (za pomoca NBP) pieniądze wywołując inflację. Ponieważ potrzeby pożyczkowe rządu są jeszcze większe - szczególnie po to aby ratować juz nie tonący, ale leżący na dnie ZUS - rząd zaczął od zeszłego roku proces likwidacji OFE nawet pomimo że duże zyski straca ich kolesie siedzący tam w zarządach. Zabrał 2/3 składki. W ciągu nabliższych paru lat OFE zostaną calkowicie zlikwidowane przez rząd (a dokładnie przejęte przez rząd - znacjonalizowane, a byc może kolesie rządu z zarządów OFE znajda robotę w nowo powstałej instytucji państwowej do zarządzania aktywami po-OFE). I te pieniądze które wydaje Ci się że tam trzymasz pójdą do ZUS na wypłaty bieżących emerytur. Pieniędzy tych oczywiście nie starczy aby ZUS uratować ale na kilka lat odbije sie od mułu pod wodą by w końcu i tak skończyć tam gdzie powinien - na samym dnie piekła.
I co zrobisz ? pojdziesz protestować pod Sejm ? zostaniesz okrzyknięty idiotą i oszołomem. Bo jak stwierdził Komorowski dzisiaj - "za bardzo przyzwyczailiśmy sie do dobrobytu.".