Podam mechanizm oszukiwania ludzi z chorobami zawodowymi
Częściowa niezdolność do pracy w myśl ustawy o FUS z 17 grudnia 1998 roku.
Szereg publikacji próbujących zdefiniować to pojęcie na „sponsorowanych” stronach masowych środków przekazu eksponuje to ,co chce , a nie to ,co jest prawdziwą istotą zagadnienia. Niedopowiedzenia w tej kwestii spowodowało wiele anomalii .Dokładając do tego indoktrynację lekarzy , gdzie potencjalnego rencistę przedstawia się jako symulanta lub nieudacznika , obciążającego tylko budżet,. przysłania problematykę złożonego zagadnienia. Próbuje się naginać pojęcie częściowej niezdolności do pracy, czy to w orzecznictwie rentowym , czy nawet w samych wyrokach sądowych do „zapotrzebowania” budżetowego państwa. Złe szkolenie lekarzy w zakresie orzecznictwa rentowego ,doprowadza ich w konsekwencji do czynów zabronionych. Kilkunastoletnie zaniedbania w szkoleniu i wadliwe orzecznictwo rentowe doprowadziło do wielu krzywd wyrządzonym chorym ludziom. Naprawienie tego bałaganu przekracza granicę wyobraźni ,przypuszczalnie skończy się to komisją sejmową ,czy nawet ustawą rekompensacyjną .
Prawidłowe orzecznictwo rentowe w tej kwestii reguluje art. 12 ustawy o FUS ,gdzie punkt 1 brzmi : Niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba ,która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Pomijając punkt drugi art. 12, który sprawy nie dotyczy , to problem ZUS tkwi w interpretacji punktu trzeciego tego artykułu. Częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Wynika z niego niezbicie ,że prawie każda choroba zawodowa musi skutkować orzeczeniem o minimum ,częściowej niezdolności do pracy. Posłużę się przykładem górnika z pylicą. Niezdolność do pracy w zawodzie jest oczywista , naruszenie sprawności organizmu nie ma tu znaczenia przy stwierdzonej chorobie zawodowej, dlatego ,że lekarz musi zapobiegać chorobom, a ustawa o zawodzie lekarza (art. 2 ust 1),nie warunkuje zapobiegania chorobom od jej zaawansowania. Analizując dalszy fragment art. 12 ust 1 dochodzimy do :”nie rokuje zdolności do pracy po przekwalifikowaniu”. Rokowania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu ma dokonać lekarz orzecznik. Zadanie nie wykonalne.
Po pierwsze: pojęcie kwalifikacji bowiem powinno być rozumiane z jednej strony jako przygotowanie zawodowe, które określa rodzaj i poziom ukończenia nauki (ujęcie formalne) ,istnieją tutaj cztery szerokie poziomy kwalifikacji (ISCED 97), z drugiej zaś strony w jego zakres wchodzi także doświadczenie zdobyte w toku zatrudnienia, w tym również wynikające z postępu technicznego i technologicznego, zmiany urządzeń, techniki i zasad pracy (kwalifikacje rzeczywiste). Mając na względzie ,że kwalifikacje rzeczywiste są układem dynamicznym , podlegają ciągłym zmianom na skutek zmian zachodzących w środowisku pracy oraz rozwijania indywidualnych możliwości człowieka, dlatego niemożliwe jest ich definiowanie, zwłaszcza poziomu kwalifikacji ,jak stanowi ust 3 art. 12 ustawy o FUS. Tym bardziej , że art. 13 tejże ustawy będąc w dyspozycji do art. 12 wychodzi poza pojęcie kwalifikacji jeszcze szerzej mówiący o charakterze i rodzaju pracy (praca górnika w szczególnych warunkach). Niewykonalne.
Po drugie: konstrukcja prawna artykułu 12 ust 1 ,choć rodzi szereg wątpliwości interpretacyjnych , to jednoznacznie odnosi się do niezdolności całkowitej. Zwraca na to uwagę ekspertyza dla potrzeb sejmu (168) Pani prof. Uniwersytetu Wrocławskiego Urszula Kalina–Prasznic z Wydziału Prawa i Administracji ( Proszę zwrócić uwagę na druki odmowne o rentach z ZUS , gdzie właśnie powołują się błędnie na art.12 ust 1).
Po trzecie :w konsekwencji orzekanie o częściowej niezdolności do pracy z art. 12 ust 1 wyklucza zaistnienie częściowej niezdolności do pracy w ogóle.
Po czwarte: choroba zawodowa jest pojęciem medyczno-prawnym i w związku z tym już wcześniej odbyło się ustawowe analizowanie naruszenia sprawności organizmu ,czy to przy ocenie trwałego uszczerbku na zdrowiu przez ZUS (art. 11 ust 2 ustawy z dnia 30 października 2002 roku ustawy o zabezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych) czy orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności (art. 4 ust 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 roku ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych), dlatego ponowne orzekanie o stopniu naruszenia sprawności organizmu jest bezcelowe, orzeczenia o uszczerbku na zdrowiu i niepełnosprawności są bowiem niepodważalne, podważyć je mogły tylko strony zainteresowane , i to tylko w ustawowym terminie.
. Warunkowanie przekwalifikowania jest niemożliwe ze względów podanych wyżej. Zwraca na to uwagę również art. 13 ust 2 ustawy o FUS ,gdzie orz