Na skróty
Forum Forum emerytalneZUSOrzekanie o niezdolności do pracy

Orzekanie o niezdolności do pracy

skomentuj
Money.pl / 87.207.93.* / 2007-11-18 16:44
Komentarze do wiadomości: Orzekanie o niezdolności do pracy.
Wyświetlaj:
Ika Akai / 89.73.24.* / 2012-05-15 19:27
Prawda jest taka ze ZUS uzdrawia wszystkich w cudowny sposób.Lekarz zajmujący się pacjentem stwierdza ze pacjent nie jest zdolny do pracy,kieruje wniosek na rentę.Lekarz leczy pacjenta kilka miesięcy wiec jest najlepiej zorientowany o stanie jego zdrowia,A lekarz orzecznik ZUS widzi pacjenta 10 minut, i wie lepiej.Mój mąż został właśnie w taki cudowny sposób ozdrowiony,szkoda ze w tydzień po Komisji zmarł, i ze to ozdrowienie nie było na dłużej.
Anna OSTRÓW WLKP / 195.130.197.* / 2012-05-08 16:06
przy orzekaniu o niepełnosprawności w komisji lekarskiej biorą udział lekarze nie związani z bezpośrednio ze schorzeniami pacjenta lecz np w moim przypadku lekarz pediatra dziecięcy który podejrzewam nie nic wspólnego z kręgosłupem i neurologią.Następstwem tego są takie orzeczenia a nie inne bo oni tego bólu i zwyrodnień spowodowanych chorobą nigdy nie doświadczyli Ja po 28 latach pracy jako sprzątaczka wiem co to jest i nie życze im zniekształconych dłoni
Agula z Poznania / 77.65.65.* / 2012-04-12 18:58
Mam to kulawe szczęście, że choruję całe swoje życie i wiem,że nie wyzdrowieję. Ostatnio podczas przedłużenia praw do renty lekarz orzecznik dokonał cudu i mnie uzdrowił. Już chciałam następnego dnia iść do niego z kwiatami, butelką wina i podziękować za cud medyczny. Niech się chłop napije za moje zdrowie ! A tak poważnie - usiadłam przy kompie i napisałam mega sprzeciw i protest. Dostałam termin na trójosobową komisję lekarską. Pozbierałam cały dorobek bujnego życia (mam 33 lata ) - czyli dokumentację medyczną - było co dźwigać . Efekt był taki, że komisja lekarska nie mogła się nadziwić, że lekarz orzecznik mnie uzdrowił. Dostałam przedłużenie renty - jaki morał z tej historii - nigdy nie poddawać się i walczyć do końca. Jeśli jesteś chory i choroba męczy cię codziennie bez przerwy to nie ma bata ZUS cudów nie dokona. Pozdrawiam astmatyków !
wiwan / 2012-04-12 19:32 / Tysiącznik na forum
No i brawo. Niestety wielu ubezpieczonych ma świadomość jedynie instytucji 'odwołania od decyzji rentowej', a nie 'sprzeciwu/skargi wobec orzeczenia lekarza' orzecznika.
A sprzeciw zwiększa szanse na obiektywność orzeczenia, jego brak zaś zawęża możliwość odwołania od decyzji tylko do kwestii nieprawidłowości obliczenia kwoty, stażu, okresów ubezpieczenia czyli niemedycznych.

Przypomnijmy, że na sprzeciw mamy 14 dni od otrzymania orzeczenia
zawiedziony / 83.30.69.* / 2012-03-16 16:34
Komisje lekarskie to jedna klika ,biegły lekarz sądowy bada pacjenta któremu w ZUS-ie wydał negatywne orzeczenie .Jak to może być dopuszczalne ,przecież on swojej Zusowskiej decyzji nie podważy w Sądzie Pracy .Takie niechlubne przypadki istnieją w Kielcach.Walka z tą instytucją jest poza prawem.
jedrek Max / 83.7.147.* / 2012-03-14 20:09
Orzecznicy to wywaleni lekarze ze szpitali to nie douczeni lekarze lenie nie doksztalcaja sie po30 latach pracy dalej ma najniszszy stopien w medycynie to co pisze zus to jedne wielkie klamstwo ginekolok wypowiada sie w sprawie ortopedy nie umieja wlaczyc kom pisza na maszynach nie maja pojecia o eczeniu dlatego sa w zus bo prywatnie nik do nich by nie poszedl debile
Justi1988 / 178.36.116.* / 2012-02-04 11:12
Jak tak to wszystko czytam, to aż boję się iść na komisję lekarska!!! :( Wczoraj składałam papiery teraz czekam na termin...
Wyznawca ZUS-u / 212.122.223.* / 2012-02-03 10:11
Bylem ostatnio na KOMISJI-jestem po operacjach konczyn dolnych- a na kOMISJI badal mnie NEONATOLOG
JAŚ / 164.127.45.* / 2012-01-20 21:04
BYŁEM DZIŚ NA KOMISIJ LEKARSKIEJ I LEKARZ ORZECZNIK NAPISAŁ MI ŻE NIE JEST PAN NIE ZDOLNY DO PRACY CO TO ZNACZY
wiwan / 2012-01-23 12:29 / Tysiącznik na forum
Oznacza to, że lekarz orzecznik nie stwierdza ani:
1. całkowitej niezdolności do pracy, ani
2. częściowej niezdolności do pracy.
Więc nie wypowiada się już tym bardziej o czasowości lub trwałości.

Wniosek o świadczenie jaki Pan składał zostanie więc rozpatrzony negatywnie.

Zgodnie z pouczeniem na tym orzeczeniu przysługuje "sprzeciw" wobec niego w terminie 14 dni, co skutkuje ponownym orzeczeniem, tym razem już przez komisję w składzie trzyosobowym.
moje pytania / 77.95.49.* / 2011-12-28 14:17
Tak stworzonego głupiego prawa szkodzącego osobom niepełnosprawnym czy chorym to tylko Polacy, polakom potrafią zrobić.
1. Czy lekarze, którzy leczyli pacjentów w szpitalu, którzy przeprowadzali
operacje, którzy widzieli tych ludzi po ich wypadkach, nie sa tymi,
którzy najwięcej wiedzą o tym pacjencie? Czy to nie oni po
wypisani ze szpitala dają im pewne zalecenia? Czy wielu z nich nie
mówi swym pacjentom, trzeba się maksymalnie oszczędzać, nic
nie robić, tylko spacerki i drobne czynności?
2. Czy stresy spowodowane chodzeniem co roku lub kilka lat do
orzecznika osobom po ciężkich wypadkach, osobom mającym
przeporacowane te minimum lat pracy tj 15 czyli tyle ile maja osoby
niektorych grup zawodowcyh by otrzymać STAŁĄ EMERYTURĘ, mają
być lekarstwem?
3. Skoro orzecznik jest takim znawcą, że osoba z cieżką przewlekłą
chorobą lub po cięzkim wypadku może po przekwalifikowaniu się iść
do pracy, to DLACZEGO ORZECZNIK OD RAZU NIE WYSYŁA TEJ
OSOBY NA ODPOWIEDNI KURS I NIE KIERUJE JEJ DO PRACY NA
ODPOWIEDNIM DLA NIEJ STANOWISKU? Te osoby pozostawione
samemu sobie w dobie wielkiego bezrobocia moga podejmnować
się robót szkodzących ich zdrowiu lub zagrażąjących innym byle by
móc żyć w kraju. Kto wtedy będzie odpowiedzialny na tych ochych,
którzy ponownie moga trafić na poważniejsze zabiegi do szpitali?
Kto odpowie za krzywdy wyrządzone przez tych ludzi, którzy z ich
niepełnoosprawnością, chorobami będą pracować na
niewłaściwych stanowiskach?
marcelino201 / 31.61.130.* / 2011-12-04 11:16
z tą instytucja sie nie wygra. Byłem na badaniu lekarskim zus i jakie było moje zdziwienie gdy Pan lekarz zaczął do mnie teksty
1. Astma oskrzelowa to nie choroba
2 uszkodzenie całkowite nerwów kończyny dolnej to nie choroba
3 bóle kręgosłupa i nóg szcególnie kolan podczas poruszania się to nie są dolegliwości
4 stan zwyrodnieniowy całego układu ruchu to nie choroba
TO JA SIĘ PYTAM CO DLA ZUS JEST CHOROBĄ
I DECYZJA ZDOLNY DO PRACY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
rak...złoś / 83.11.238.* / 2012-05-09 09:56
Łoj ! konował coś pytał ? mnie nic nie pytał tylko jak wszedł do domu [miałem komisję na miejscu -nowotwór z przerzutami]od razu warknął, że "oN" wszystko wie a my mamy się nie odzywać. Jestem emerytem,wymagam opieki, ledwo człapię po domu, z cewnikiem będę do końca życia [powikłanie pooperacyjne].
Tyle orzeczników mamy a do mnie przysłali pediatrę z Kartuz m. ch.szarpał za cewnik jakby coś takiego widział pierwszy raz na oczy. Dowiedziałem się, że w Kartuzach jest więcej takich chwastów, co to trzeba wyplenić.Nie odwołałem się bo jednak trzeba mieć trochę siły.
Uciekał z domu,tak szybko, że nie wyrabiał zakrętów... wiedziałem już jaka będzie decyzja.
tomson / 164.127.170.* / 2012-04-13 11:55
ZUS zakład udręki społecznej ryba psuje się od głowy my jesteśmy tylko po to by pracować i umierać a nie na renty liczyć. kto to zmieni 67lat to wrak człowieka co dalej 76 zmienić system
Matrix45 / 2011-09-17 13:44
Z chorobami i z ZUS-em tak to już jest, że nigdy nie wiadomo jak to się skończy.(może nie jest to śmieszne ale prawdziwe) Jeżeli czuję że coś się zaczyna dziać z moim organizmem trzeba zacząć działać szybko, to nam daje większą szansę poprawy stanu zdrowia. To co cię spotkało jest przykre ale takie są praktyki. Dla wszystkich zastanawiających się nad swoim stanem zdrowia polecam http://sites.google.com/site/457news , mnie osobiście wynik uspokoił.
w34tw45y4ye5 / 213.108.80.* / 2011-09-18 19:50
UWAGA!!!!

To jest oszustwo!! Najpierw odpowiadamy na mnóstwo niefachowo zadawanych pytań na dwudziestu jeden stronach, a na końcu zobaczymy:

Cytat:
Otrzymano ważne informacje o stanie Pana zdrowia.
Proszę przejść na stronę wyników testu i zapoznać się z jej treścią.

W celu uzyskania kodu zabezpieczającego
trzeba wysłać SMS o treści 9942536 na numer 92525,
w odpowiedzi na Pana telefon komórkowy
zostanie wysłany kod zabezpieczający.


Czyli standardowe naciąganie ludzi na płatne SMSy.

Zaglądając na stronę Urzędu Komunikacji Elektronicznej:

http://www.cik.uke.gov.pl...zenia&Itemid=93

... możemy się przekonać, że cena jednego smsa to:

Cytat:
925**(*) - koszt SMS-a wynosi 25 zł plus VAT
jadzia 57 / 77.252.97.* / 2011-09-16 16:47
mam 57 lat skonczonych w tym 26 lat pracy w ubieglym tygodniu bylam na komisji ZUS i oczywiscie renty nie dostałam ,lekarze u ktorych sie lecze mowia ze jestem nie zdolna do pracy.. mam wiele chorob ktorych nie bede teraz wymieniac ..na chwile obecna skonczylo mi sie zwolnienie lekarskie i jestem bez srodkow do zycia. w zakladzie w ktorym pracuje nie moge zostac zwolniona przez szefa gdyz jestem w okresie chronionym ,gdybym zwolnila sie sama nie nalezala by mi sie kuroniowka...( zadne swiadczenia) moj stan zdrowia nie pozwala mi na powrot do pracy co mam teraz zrobic ??!
nonsensehunter / 83.30.88.* / 2011-09-07 21:37
Podam mechanizm oszukiwania ludzi z chorobami zawodowymi

Częściowa niezdolność do pracy w myśl ustawy o FUS z 17 grudnia 1998 roku.

Szereg publikacji próbujących zdefiniować to pojęcie na „sponsorowanych” stronach masowych środków przekazu eksponuje to ,co chce , a nie to ,co jest prawdziwą istotą zagadnienia. Niedopowiedzenia w tej kwestii spowodowało wiele anomalii .Dokładając do tego indoktrynację lekarzy , gdzie potencjalnego rencistę przedstawia się jako symulanta lub nieudacznika , obciążającego tylko budżet,. przysłania problematykę złożonego zagadnienia. Próbuje się naginać pojęcie częściowej niezdolności do pracy, czy to w orzecznictwie rentowym , czy nawet w samych wyrokach sądowych do „zapotrzebowania” budżetowego państwa. Złe szkolenie lekarzy w zakresie orzecznictwa rentowego ,doprowadza ich w konsekwencji do czynów zabronionych. Kilkunastoletnie zaniedbania w szkoleniu i wadliwe orzecznictwo rentowe doprowadziło do wielu krzywd wyrządzonym chorym ludziom. Naprawienie tego bałaganu przekracza granicę wyobraźni ,przypuszczalnie skończy się to komisją sejmową ,czy nawet ustawą rekompensacyjną .
Prawidłowe orzecznictwo rentowe w tej kwestii reguluje art. 12 ustawy o FUS ,gdzie punkt 1 brzmi : Niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba ,która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Pomijając punkt drugi art. 12, który sprawy nie dotyczy , to problem ZUS tkwi w interpretacji punktu trzeciego tego artykułu. Częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Wynika z niego niezbicie ,że prawie każda choroba zawodowa musi skutkować orzeczeniem o minimum ,częściowej niezdolności do pracy. Posłużę się przykładem górnika z pylicą. Niezdolność do pracy w zawodzie jest oczywista , naruszenie sprawności organizmu nie ma tu znaczenia przy stwierdzonej chorobie zawodowej, dlatego ,że lekarz musi zapobiegać chorobom, a ustawa o zawodzie lekarza (art. 2 ust 1),nie warunkuje zapobiegania chorobom od jej zaawansowania. Analizując dalszy fragment art. 12 ust 1 dochodzimy do :”nie rokuje zdolności do pracy po przekwalifikowaniu”. Rokowania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu ma dokonać lekarz orzecznik. Zadanie nie wykonalne.
Po pierwsze: pojęcie kwalifikacji bowiem powinno być rozumiane z jednej strony jako przygotowanie zawodowe, które określa rodzaj i poziom ukończenia nauki (ujęcie formalne) ,istnieją tutaj cztery szerokie poziomy kwalifikacji (ISCED 97), z drugiej zaś strony w jego zakres wchodzi także doświadczenie zdobyte w toku zatrudnienia, w tym również wynikające z postępu technicznego i technologicznego, zmiany urządzeń, techniki i zasad pracy (kwalifikacje rzeczywiste). Mając na względzie ,że kwalifikacje rzeczywiste są układem dynamicznym , podlegają ciągłym zmianom na skutek zmian zachodzących w środowisku pracy oraz rozwijania indywidualnych możliwości człowieka, dlatego niemożliwe jest ich definiowanie, zwłaszcza poziomu kwalifikacji ,jak stanowi ust 3 art. 12 ustawy o FUS. Tym bardziej , że art. 13 tejże ustawy będąc w dyspozycji do art. 12 wychodzi poza pojęcie kwalifikacji jeszcze szerzej mówiący o charakterze i rodzaju pracy (praca górnika w szczególnych warunkach). Niewykonalne.
Po drugie: konstrukcja prawna artykułu 12 ust 1 ,choć rodzi szereg wątpliwości interpretacyjnych , to jednoznacznie odnosi się do niezdolności całkowitej. Zwraca na to uwagę ekspertyza dla potrzeb sejmu (168) Pani prof. Uniwersytetu Wrocławskiego Urszula Kalina–Prasznic z Wydziału Prawa i Administracji ( Proszę zwrócić uwagę na druki odmowne o rentach z ZUS , gdzie właśnie powołują się błędnie na art.12 ust 1).
Po trzecie :w konsekwencji orzekanie o częściowej niezdolności do pracy z art. 12 ust 1 wyklucza zaistnienie częściowej niezdolności do pracy w ogóle.
Po czwarte: choroba zawodowa jest pojęciem medyczno-prawnym i w związku z tym już wcześniej odbyło się ustawowe analizowanie naruszenia sprawności organizmu ,czy to przy ocenie trwałego uszczerbku na zdrowiu przez ZUS (art. 11 ust 2 ustawy z dnia 30 października 2002 roku ustawy o zabezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych) czy orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności (art. 4 ust 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 roku ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych), dlatego ponowne orzekanie o stopniu naruszenia sprawności organizmu jest bezcelowe, orzeczenia o uszczerbku na zdrowiu i niepełnosprawności są bowiem niepodważalne, podważyć je mogły tylko strony zainteresowane , i to tylko w ustawowym terminie.
. Warunkowanie przekwalifikowania jest niemożliwe ze względów podanych wyżej. Zwraca na to uwagę również art. 13 ust 2 ustawy o FUS ,gdzie orz
tursyrk / 89.79.175.* / 2011-09-01 20:25
Lekarze nie dostają premi za "zwalczanie" pacjentów. Oni mają wyznaczone limity, na konkretną ilość wniosków mogą przyznać tylko odpowiednią ilość rent. Fakt, że lekarze w ZUSie to same zrzuty z różnych przychodni i szp[itali ską ich wyrzucili, ale to nie oni te limity ustalają. Za wszystko możemy serdecznie podziękować naszemu cudownemu rządowi, który szuka oszczędności i trafił w dziesiątkę. Pozbył się już setek tysięcy rencistów w tym roku, a co będzie dalej...
nlio / 83.10.124.* / 2011-08-26 11:07
Uzdrawianie to norma, nawet cudów nie potrzeba, żeby ORZECZNIK ZUS Cię uzdrowił. Najpierw przyznają rentę, aby po kilku miesiącach ją zabierać. Otrzymałem pismo z DEPARTAMENTU ZUS w WARSZAWIE, iż w ramach kontroli kieruje mnie na badanie lekarskie. Gdzie dwa miesiące wcześniej orzecznik uznał mnie za niezdolnego do pracy na dwa lata. Pani na badaniu od razu mi powiedziała, iż pewnie chcą mnie wysłać do pracy i pewnie cofną do lekkiego. W między czasie przeszedłem kolejną poważną operację, co udokumentowałem kartą informacyjną ze szpitala, ale to nie zrobiło wrażenia na badającym. Zalecenia lekarzy są jednoznaczne - jeśli będę cokolwiek robił, to może się skończyć dla mnie bardzo źle - ale ZUS wie lepiej co mogę, a czego nie. Czekam na decyzję, która zostanie wydana zaocznie. Niestety - wybór należy do ZUS - ale i tak oni wyślą Cię tylko w jedno miejsce - na wieczne wczasy pod ziemią.
do początku nowsze
1 2 3
skomentuj
Reklama
Chcesz zamieszkać na swoim?

Najnowsze wpisy