trochę bredzisz, albo jestes z EFL. Moje problemy z nimi np wzięły się stąd, że w harmonogramie spłat przysłali mi jedynie kwoty netto, bez Vatu. Ja tego nie sprawdzałem, wziąłem harmonogram, wpisałem zlecenie stałe w banku przez internet i tyle. A po jakimś czasie mi przychodzi, że nie dopłaciłem chyba 200 zł z jakiejś faktury. Godne zauważenia jest, że EFL faktury przysyła listem zwykłym, najczęściej grubo po terminie płatności, więc płaci się za fakturę, której się nie ma i nie widzi. Wyjaśniłem sprawę, dopłaciłem Vat, zapłaciłem 3 zł odsetek i myślałem, że jest po sprawie. Ale okazuje się, że nie!!! bo oni sobie z moich wpłat za fakturę potrącili koszty monitu i nadal jestem dłużnikiem z tytułu jakiejś faktury. Potem doszły koszty następnych monitów, które oni znowu potrącali z moich wpłat za faktury i teraz się okazuje, że ja jestem im rzekomo winny 700 PLN. Nie wiem za co, bo rozliczenia przysłać nie potrafią.
Zgadzam się, że trzeba windykować nieuczciwych, ale ja zapłaciłem im dokładnie tyle i dokładnie wtedy, ile wynikało z harmonogramu spłat, który oni mi przysłali!!! nawet uznając, że powinienem to sam sprawdzić a nie ufać EFL-owi, to przecież
Vat dopłaciłem, zapłaciłem odsetki i tyle....chyba tak postępują normalne firmy, które uczciwie i po ludzku traktują klienta.