Ciekawe,że istnieją tam siły ,które potrafią nastawić opinię publiczną negatywnie przeciw komuś ,którego talent wyprowadził USA z postępującego kryzysu w każdej dziedzinie. A jak wiadomo ,środki masowego przekazu są w rękach jednej ,znienawidzonej w świecie nacji. Najwidoczniej nie odpowiada im realistyczna polityka USA w sprawie Palestyny.