Przecież to zwykły podatek przez hipokrytów nazywany składką. Równie dobrze PIT można nazwać "składką na rzecz funkcjonowania państwa".
Po podniesieniu tej "składki" opodatkowanie pensji minimalnej przekroczy pewnie 40%. Pokażcie mi drugi taki kraj, gdzie tak nędzne dochody są tak wysoko opodatkowane!
Praca nie powinna być w ogóle opodatkowana, opodatkowana powinna być tylko konsumpcja bo i tak każdy swoje pieniądze wyda prędzej czy później.
Mamy coraz więcej coraz wyższych podatków. Do czego to zmierza? Potem się wszyscy dziwią, że ktoś się podpala pod kancelarią premiera albo jakiś polski Breivik zabija z zimną krwią znienawidzonych polityków. Kto w końcu położy kres takiemu wyzyskowi i niesprawiedliwości?