wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Forum Forum ubezpieczeńNa życie

Pramerica - Na całe życie - prosze o opinie nt firmy i produktu

Pramerica - Na całe życie - prosze o opinie nt firmy i produktu

skomentuj
blond-boooond / 77.255.246.* / 2009-11-16 16:40
jeśli ktoś takowy posiada, lub miał styczność z tą firmą.

Z góry dziękuję.
Wyświetlaj:
ameyka / 89.71.156.* / 2016-01-22 13:01
powinni zlikwidować tą pseudo ubezpieczalnię
woj r / 80.188.162.* / 2016-06-20 15:29
Tak prawda towarzystwo ubezpieczeniowe Pramerica jeżeli ma wypłacić świadczenie z tytułu poważnego zachorowania będzie kopało w kartotekach 20lat wcześniej i jeżeli znajda jakieś wyniki zinterpretują je że to był początek choroby i oni już za to nie poczuwają się do wypłaty świadczenia bo stwierdzają ze początek choroby był 20 lat temu a jak zmieniłeś pracodawcę i ubezpieczyciela to nie ważne ze jest w Pramericka ileś lat liczą się te wyniki z przed 20lat
cinias82 / 89.66.183.* / 2015-08-25 23:10
Ja mam polisę u nich odnawialną co 5 lat. Nie powiem żeby było tanio ale jak widzę jakie są wykluczenia w Pramerice a w innych firmach ubezpieczeniowych to pewniej czuję się w Pramerice Ubezpieczenie nie jest oparte o żadne fundusze itp.
Co do zadowolenia z produktu hmmmm trudno powiedzieć o zadowoleniu skoro nie było wypłaty (mam nadzieje że szybko nie będzie ;-) ) Obecnie kończy mi się okres 5 lat i też czegoś szukałem, nie ukrywam tańszego ale ciężko coś znaleźć. W PZU było drożej niż w Pramerice w Avivie to jakieś fundusze jednostki uczestnictwa gwarancja na 10 lat, słabo. Może skoro są tu na forum agenci coś doradzą ;-)
Pozdrawiam
cinias / 2015-08-25 23:24
Dodam jeszcze to że teraz składka jest do przełknięcia ale jak widziałem symulację składki gdy będę w wieku 55-60 lat to nie powiem żeby była mała
19xxx / 89.67.5.* / 2015-07-13 18:53
Mam kontakt obecnie ...
Sądziłem, że zostane potraktowany na poziomie mająć ubezpieczenie grupowe. Nie chce nawet wiedzieć jak podchodzą do klienta indywidualnego - współczuję ...
pracownik Pramerica / 80.238.123.* / 2016-11-27 22:15
Witam.
Czy próbował Pan umówić się z agentem no rozmowę indywidualną?
Jeżeli nie, to proszę spróbować i wtedy wypowiedzieć się na forum
asoko / 46.113.250.* / 2015-04-30 01:45
witam !!!

Przeczytałem wszystkie posty od 2013 roku. Niektórzy maja rację w swoich opiniach ale zdecydowana większość nie.

Czy zastanawiał się ktoś nad tym że każde ubezpieczenie na życie powinno być dopasowane do sytuacji finansowej danej osoby na danym etapie życia.Życie płynie i się zmienia.

Plan ubezpieczenia musi !!!! zapewnić bezpieczeństwo finansowe klientowi i jego rodzinie w sytuacji nieprzewidzianych zdarzeń.

Jeżeli ktoś tego nie rozumie (pisze do agentów) to nie powinien wykonywać tego zawodu.

Proszę o przemyśle wpisy na forum, konkretne przykłady, a nie żalenie się nad sobą.

W PRAMERICA pracuję 5 lat.

Pozdrawiam
Artur. A / 78.88.30.* / 2016-06-22 10:30
Nie jesteś obiektywna/y ze względu na staż pracy w firmie kogucik.
Zgadzam się ze wszystkimi,którzy zostali oszukani i w przyszłości zostaną oszukani,że firma NIC dobrego
nie wnosi na rynku finansowym!!!
Zwolniłem się z tej firmy po 11 miesiącach pracy,ponieważ ich podejście nie koresponduję z moimi wartościami.

Były pracownik Pramerica Życie
pracownik Pramerica / 80.238.123.* / 2016-11-27 22:17
Skoro nie koresponduje z wartościami firmy którymi są:
- godni zaufania
- klient w centrum uwagi
- wzajemny szacunek
- zwyciężanie

to kim ty jesteś człowieku?
Kandydat / 217.17.33.* / 2014-11-16 14:53
Witam wszystkich.
Rekrutowałem do Pramerica Życie TUiR SA we wrześniu 2014 na stanowisko Pracownika do Działu Obsługi Klienta Indywidualnego w Warszawie. W październiku 2014 zadzwonił do mnie Pan (...) - Koordynator Sekcji Sprzedaży oddziału Warszawa Wola. Oznajmił, że jest zainteresowany moją kandydaturą i finalnie zapytał, czy jestem gotów przyjechać na rozmowę kwalifikacyjną. Odpowiedziałem, że owszem tak ale nauczony pragmatyzmem życiowym chciałem się uprzednio dowiedzieć jak najwięcej rzeczy o w/w stanowisku. Pan (...) roztoczył przede mną wizję bajońskich zarobków, nie skupiając się w ogóle na wymaganiach merytorycznych dotyczących tego stanowiska, co już na wstępie wydało mi się dziwne. Był przy tym tak przekonywujący, że zgodziłem się na spotkanie. Finalnie przekładałem je kilkakrotnie, co jak sami przyznacie w każdej normalnej szanującej się firmie skończyłoby się jego odwołaniem ale Pan (...) nie dawał za wygraną. W końcu wybił sądny dzień i mając umówioną jeszcze jedną rozmowę kwalifikacyjną w bliskiej odległości na stanowisko lepiej rokujące, postanowiłem upiec dwie pieczenie na jednym ogniu – pojechałem. Rozmowa odbyła się w Warszawskiej siedzibie Pramerica Życie TUiR SA przy al. Jerozolimskich123A. Po kurtuazyjnym przywitaniu Pan (...) starał mi się zrobić pranie mózgu w stylu, że spotkało mnie wielkie szczęście, że to właśnie ja zostałem wybrany do tej jakże lukratywnej pracy i że tylko nielicznych spotyka ten zaszczyt. Następnie dodał, że przyjmują tylko osoby z wykształceniem wyższym, które …(sic!) nie pracowały nigdy w branży ubezpieczeniowej, gdyż jak to ujął nie mają negatywnych nawyków wyniesionych z innej firmy. Prawdziwa wersja, którą wyniosłem w czasie spotkania brzmiała zaś, że osoba mająca styczność z tą branżą i oferowanych „apanażach” połapałaby się od razu, że proponowane warunki, to jedna wielka lipa i wyszła w jego połowie. Ale o tym za chwilę. Spotkanie o ile tak je można nazwać nie miało nic wspólnego z profesjonalną rozmową kwalifikacyjną. Zakrawało na spotkanie z łapanki w stylu, że jeżeli zgodzisz się u nas pracować, będziesz dużo zarabiał i żył długo i szczęśliwie. A to przecież pracownikowi powinno o niebo bardziej zależeć na pracy, aniżeli odwrotnie, szczególnie takiej lukratywnej. Nie było żadnych pytań sprawdzających moje kompetencje merytoryczne, sprzedażowe, analityczne, o Case study nie wspominając. Taka pogadanka.
Stanowisko wiązało się z terenową sprzedażą polis ubezpieczeniowych. Zapytałem więc Pana (...) , czy spotkania sprzedażowe mają miejsce z osobami wstępnie zainteresowanymi ich kupnem i wydzwonionymi wcześniej przez Call Center? Pan (...) dał mi do zrozumienia, że Klientów należy szukać sobie samemu, najlepiej wśród znajomych, co jak sami przyznacie mnie rozwaliło. Sprzedaż polis jest do przełknięcia ale zarabianie na własnych znajomych wciskając im polisy o wątpliwej jakości? Sorry ale zdecydowanie nie! Okazało się, że taka polityka wynika to z faktu, ze Pramerica nie ma własnego Call Center sprzedażowego. Śmiechu warte pomyślałem. Typowa akwizycja ubezpieczeniowa, jakich tysiące. Prędzej można buty zedrzeć, niż na tym zarobić, szukając Klienta z doskoku w terenie, bo ludzie nie są dziś tacy naiwni, co kiedyś. Wątpię, żeby rozdawaniu ulotek przed metrem pomogło, o chodzeniu po blokach nie wspominając, bo szybciej można dostać w czapę. Już bym wolał robić za telemarketera, bo przynajmniej siedzę przy biurku, zamiast zwiedzać klatki schodowe, nakręcając ludzi na polisy. No i butów nie zedrę na darmo. Takie były moje przemyślenia.
Niestety nie zapytałem Pana (...) , czy oferują dofinansowanie do karty miejskiej, bo o samochodzie służbowym można było pomarzyć. Niby stanowisko opisywane przez Pana (...) miało zakrawać na kogoś w rodzaju Przedstawiciela Handlowego ale co to za Przedstawiciel, który nie ma swojego głównego narzędzia pracy, jakim jest samochód. Śmiechu warte.
Forma współpracy - Umowa agencyjna, czyli własna działalność gospodarcza na porządku dziennym. Pan (...) zapraszając mnie na rozmowę oznajmił, że oferują minimum 4 tysiące brutto podstawy, która wypłacana jest niezależnie od ilości sprzedaży. Na rozmowie zaczął to pokrętnie wyjaśniać, rysować na kartce, robiąc pranie mózgu i obiecując sielską idylle. Przyparty do muru moim poziomem irytacji i celnością pytań odparł, że nie ma żadnej sumy zagwarantowanej jako podstawa. W ogólnym rozrachunku wyszło na to, że wynagrodzenie było uzależnione od ilości sprzedanych polis, czyli w najgorszym wariancie można było „zarobić’ okrągłe zero. Wstałem i wyszedłem, kończąc ten festiwal krętactwa i koloryzowania rzeczywistości zwany potocznie rozmową kwalifikacyjną.
@osoby rekrutujące - radzę omijać Pramerica Życie TUiR SA szerokim łukiem!!!
pracownik Pramerica / 80.238.123.* / 2016-11-27 22:28
Proces rekrutacji to 6 rozmów, na 1 poznajemy kandydata i jego predyspozycje osobiste.

Odnośnie planu wynagradzania, to "lekko" minął się Pan z prawdą.
Co do wyników sprzedaży - myśli Pan, że ktoś za nic nierobienie zapłaci panu jakiekolwiek pieniądze?
Wkład pracy = wynagrodzenie

Aby zarobić odpowiednie pieniądze należy wykazać się kreatywnością w poszukiwaniu ludzi, których można zainteresować zakupem polisy. Przy gotowej bazie klientów to może Pan sobie popracować w Call Center za 1800zł.

Temat podstawy to etap dla osób, które przejdą kolejne etapy rekrutacji, staramy się zapraszać osoby o konkretnym profilu i zależy nam, aby zatrudnić jak najlepsze osoby.

Widzę, że dziwi Pana, że to firma szuka pracowników i zależy jej na jak najlepszych osobach, dlatego manager stara się aby doszło do spotkania.
A widział pan firmę odnoszącą sukcesy, która opiera się na wątpliwej jakości ludziach, którzy bez odpowiednich kwalifikacji odpowiedniego podejścia do życia?

Życzę sukcesów na rynku pracy.
A025xx / 12.42.50.* / 2016-02-16 13:49
Pracuję w tej firmie od ponad pół roku,
im dłużej się w niej jest i rozumie się czym są ubezpieczenia na życie, tym jaśniejsze stają się powyższe wypowiedzi.

Biznes który prowadzisz zależy od Ciebie,
nikt nie daje Ci gotowych rowiązań, możesz kupić bazę klientów, mieć książkę telefoniczną, ale nie na tym opiera się ubezpieczenie na życie. Ta firma to nie tylko sprzedaż, ale przedewszystkim ochrona.
Najmniej wykluczeń, o czym zresztą mówią sami prawnicy.
Z tak negatywnego nastawienia wcale się nie dziwię, że nie przeszedł Pan rekrutacji. Nie powinien jej przejść. Ta firma nie szuka nerwowych ludzi, a stabilnych emocjonalnie.
Pozdrawiam
Fred 2016 / 188.146.0.* / 2016-04-25 18:02
Praca w każdej firmie ubezpieczeniowej w roli agenta, przedstawiciela finansowo -ubezpieczeniowego, czy jak tam zwał - jest bardzo podobna. Zostajesz przeszkolony i w teren, dostaniesz trochę materiałów, a jak Ci nie wyjdzie to zmieniasz firmę na kolejną. W ten sposób korzystając z pasów startowych i inaczej nazwanych popychaczy, wchodzisz w branżę, gdzie prawie wszyscy się znają.
ediii / 164.126.75.* / 2015-11-10 17:43
jestem również po pierwszej rozmowie, identyczna jak pisze kolega wyżej. Widac tez maja szkolenia do prowadzenia rozmow rekrutacyjnych. Ja jeszcze uslyszalem tekst, ze ta firma ma wpływ na.. gospodarke amerykanska i co za tym idzie swiatową hehe
pracownik Pramerica / 80.238.123.* / 2016-11-27 22:30
Proszę sprawdzić wynik finansowy Prudential Financial Inc. i zastanowić się nad sensem swojej wypowiedzi.

Z poważaniem
artprofi / 31.183.110.* / 2014-08-12 10:32
ja tam dostałem wypłatę za mc w szpitalu zgodnie z umową, nie narzekam

pzdr
SHERLOCK302 / 81.210.4.* / 2014-05-11 14:36
PO ADRESACH IP WIDAĆ KTO CHWALI PRAMERICĘ.
ROBIĄ DOBRY PR.
ŻYCZĘ SAMYCH SUKCESÓW.:)
ZMIENIAJCIE CZĘŚCIEJ KOMPUTERY A NIE NICKI, ADRES IP ZOSTAJE TEN SAM PR-OWCY.
PRZEKRET DOSKONAŁY ? / 89.78.176.* / 2014-04-10 18:02
"AMERYKANSKI "AMBER GOLD" ???

UCIEKAJCIE PÓKI CZAS !!!

A pretensje pozniej TYLKO DO SIEBIE !!!
darek1121 / 89.78.176.* / 2014-04-08 18:42
FIRMA MANIPULATOR , Pani Prezes Beata A. wydała dyspozycje ze NIE WOLNO zatrudniać osób z doswiadczeniem w ubezpieczeniach !!!
Nie respektują ogólnych warunków ubezpieczenia / sprawa w KNF / ostrzegam !!!
pracownik Pramerica / 80.238.123.* / 2016-11-27 22:39
Panie darku1121 - proszę jeszcze raz przeczytać swoją wypowiedź.

Niech Pan zgadnie, dlaczego firma dostała laur Najbardziej Etycznej Firmy 2013/2014.

Zatrudnienie agenta z innej firmy ubezpieczeniowej może spowodować, że agent może patrzeć jedynie przez pryzmat prowizji, co może skutkować nieetycznym zachowanie w stosunku do swoich obecnych klientów.
Proszę odrobinę ruszyć głową.

Zapraszam na stronę KNF i do lektury na temat firmy Pramerica.

I dla wszystkich proszę udostępnić link do "rzekomej sprawy" w KNF :)
kula 1973 / 91.208.93.* / 2014-12-04 15:13
no może cos w tym jest, juz drugi miesiąc czekam na wypłatę świadczenia i czekam i czekam boje się , że może wcale nie byłem chory i tylko mi się wydawało???:) więc czego ja chcę od nich?? i może nic mi się nie należy?? tak właśnie się sprawa przedstawia czekać to usłyszałem od konsultanta.
REALISTA / 89.78.176.* / 2014-04-10 17:54
Jezeli firma nie szanuje swych pracowników i ich pracy to co mozna powiedziec o szacunku do klientów zdobytych przez tych agentów ?
Typowo AMERYKANSKIE / a la wizy dla Polaków / podejscie do sprawy tzn. biznes i nic więcej oraz chęc całkowitego wycisniecia kasy z klientów przez pracowników któryxh sie zwolioni tuz przed 2 rokiem trwania umowy / ABY NIE PŁACIC SKUMULOWANEJ PROWIZJI !!!
Sprawy sądowe w toku / KNF i UOKiK /
Jonna72 / 89.171.250.* / 2014-08-11 19:54
Ciekawe, pracuję już pięć lat
pracownik Pramerica / 80.238.123.* / 2016-11-27 22:41
właśnie, ciekawa sprawa, bo również pracuje w tej firmie i nigdy nie spotkałem się z opisywaną powyżej sytuacją.
tt877 / 77.255.96.* / 2013-12-02 20:23
Ludzie nie kupujcie tych polis
To jest nabijanie kasy Agentom
Tyle prowizji dostają za to że hej
A wasze pieniądze nie pracują co do wypłaty to też LIPA
Pracowałem tam jeden miesiąc dziękuje
nie będę nabił im kasy
były LIFE PLANNER / 178.42.82.* / 2014-01-11 14:13
Nie kupujcie żadnych polis , bo kierownictwo niszczy szybko LIFe Planerów , jak chcą coś robić dobrze i, to ich szybko wymiata , a pózniej za ich inkasuje kasę od polis przez kolejne lata
cup / 83.143.137.* / 2013-06-18 16:59
Mój znajomy był u mnie i tez mi proponował polise na zycie,,,,,juz miałam umowę podpisywać jutro,ale.....czytając te komentarze coś tu nie gra....REZYGNUJĘ !!!!

Dziękuję za pomoc....
joannanna / 12.42.50.* / 2013-10-28 09:39
To gratuluję skoro wymiernikiem podejmowania decyzji są opinie na forum
Bogna691 / 83.9.215.* / 2013-10-18 05:29
A ja kupiłam i jestem zadowolona, bo warunki sa dobre. Trzeba poczytać warunki kilku firm i pomyśleć i wybrać samodzielnie, a nie patrzeć na wpisy może konkurencji.Ja tam też nie kupiłabym niektórych polis, ale wybrałam taka , któtra mi pasowała, a agent był u mnie chyba ze 3 razy, zanim się zdecydowałam,
roman a / 89.71.156.* / 2016-01-22 13:05
Wszystko fajnie do pierwszego wypadku a wtedy się okazuje że jest lipa.
Fred2016 / 188.146.0.* / 2016-04-25 18:07
Przykład! Wtedy będzie wszystko jasne....
etyś / 83.9.215.* / 2013-10-18 18:53
Nie każdy na tym się zna, żeby samodzielnie wybrać. A agenci wszyscy mówią, ze ich firma najlepsza. Rozważam zakup u nich polisy, ale sam już nie wiem, jak jest tyle sprzecznych informacji.
Elżbieta z Łodzi / 83.9.215.* / 2013-10-18 05:27
A ja kupiłam polisę funduszem i jestem super zadowolona. W pierwszym roku płacenia mam na rachunku 70% wpłaconych pieniędzy, co jest super, bo miałam wcześniej taką polisę w innej znanej firmie, to po 2 latach było może z 10 %. Dostałam od agenta nowe warunki chorób i szpitala i operacji, i zamierzam teraz sobie dokupic, podoba mi się zwłaszcza kwota za pobyt w szpitalu i za operacje, latka lecą, nie wiadomo, co tam wysiądzie. Tez czytałam te opinie i trochę się bałam, ale dla mnie to firma bardzo wiarygodna, Mój znajomy, który mnie polecił złamał obojczyk i odszkodowanie dostał w ciągu 8 dni. Nie wiem, skad te negatywne opinie, moze od konkurencji, bo i ja i znajomi jesteśmy bardzo zadowoleni. Agent zawsze pod telefonem, obsługa w oddziale miła, bez porównania np ze znanymi polskimi firmami. My w każdym razie jesteśmy zadowoleni.
wr1980 / 89.74.113.* / 2015-02-12 20:39
hehe. super. wplacam 10 a zwracaja 7. 30% strat na start. chyba wplace p********* zeta.
pinia / 89.174.34.* / 2013-02-14 18:54
Firma w której pracuje także ma ubezpieczenie w Pramerice i powiem tylko..że oszustwo, oszustwo. Kilka osób które starały się o odszkodowanie odesłano z kwitkiem. Zamierzamy zmienić ubezpieczyciela.
paul1184 / 83.9.215.* / 2013-10-18 08:16
Mozesz coś dokładniej napisać? bo zaczołem pracę w firmie, gdzie są 2 ubezpieczenia- pramerica i pzu , więszośc należy do pramerica i chwalą sobie. Muszę szybko się zdecydować.
ashfartsehasgd / 213.17.155.* / 2011-11-29 20:23
Jestem pracownikiem 400 osobowej firmy mamy ubezpieczenie grupowe w Pramerice - przeszliśmy do tej firmy z PZU -niestety firma obiecuje gruszki na wierzbie na ponad 40 zgłoszonych przypadków uszczerbku na zdrowiu nikt nie dostał odszkodowania. Pragnę dodać że w PZU np złamanie palca to 3 procent uszczerbku na zdrowiu dla Pramerica to 0 procent. Nie jest dla nich uszczerbkiem na zdrowiu oparzenie, zgniecenie palców ,złamanie operacyjne nogi itd.przykłady można mnożyć. Problem polega na tym że nasza polisa obejmuje wypłatę odszkodowania na wypadek uszczerbku na zdrowiu procentowo do składki ,niestety dla tej firmy chyba nawet urwanie kończyny to nie uszczerbek na zdrowiu. Zawsze przecież jest druga.Warto też dobrze przeczytać drobny druczek w umowie, są tam pewne kruczki . Powszechnie wiadomo że gdy wypadek śmiertelny następuje pod wpływem alkoholu to wypłata polisy jest nie możliwa ale dla tej firmy przeszkodą są też sporty ekstremalne i tu o zgrozo mamy wyszczególnione narciarstwo wspinaczka górska ( nawet jeśli to zwykłe chodzenie po wyższych partiach Tatr ) Polecam tą firmę jeżeli nie macie na co wydawać pieniędzy ale może lepiej przeznaczyć je na inny cel
Fred2016 / 188.146.0.* / 2016-04-25 18:12
niestety dla tej firmy chyba nawet urwanie kończyny to nie uszczerbek na zdrowiu...... Należy czytać umowę i O.W.U., zresztą tam lepiej gdzie nas nie ma.....
gosc4435 / 77.254.245.* / 2013-02-16 15:00
kolego czytaj warunki umowy, tak to jest jak się nie czyta a potem wymaga nie wiadomo czego.
thew one / 178.235.210.* / 2012-09-28 15:35
byłem na 1 spotkaniu o pracę i więcej nie pójdę
tragedia, żenada
stanowczo odradzam !
panna joanna / 83.6.84.* / 2011-07-27 18:04
Walą w h.j na samym początku. Najpierw dostajesz piękną ofertę (tutaj dla firm), a jak dostajesz polisę to najciekawszych umów dodatkowych nie ma... Żenada...
joannanna / 12.42.50.* / 2013-10-28 09:54
bo pracodawca w ubezpieczeniach grupowych decyduje jak polisa będzie wyglądała. Przede wszystkich kieruje się składką,więc ubezpieczyciel niewiele ma do powiedzenia. I ot, cała tajemnica, że co innego jest w propozycji a co innego już w polisie
do początku nowsze
1 2
skomentuj

Najnowsze wpisy