heh - zobaczymy jak będzie.
Szczerze mówiąc nie czytałem tego artykułu (nie czytam GW, IMHO - szkoda czasu) ale wątpię, żeby prezes wygrał ten spór.
Uwikła się tylko w kolejną bezsensowną kłótnię o "niezawisłość" mediów.
Każda partia - bez względu na wynik - będzie gadać swoje, a dziennikarze będą dalej robić to samo.
Wobec czego po cholerę on się w ogóle w to pcha?
Bawi się w Wałęsę - którego ponoć tak nie lubi?
No bo nowego elektoratu to on tym na 100% nie zdobędzie - wręcz przeciwnie...