Na skróty
Forum Forum finansoweKredytyProvident - niespłacanie.

Provident - niespłacanie.

skomentuj
Miran / 83.26.153.* / 2009-01-18 01:18
Witam. Chciałbym się dowiedzieć jak to jest z niespłacaniem Providenta? OTÓŻ MOI KOLEDZY,
NAWET PO 2 RAZY ZAPOŻYCZALI SIĘ W PROVIDENCIE I ANI RAZU NIE SPŁACILI ANI GROSZA! Robili to
kilka lat temu, być może coś się zmieniło. Może już mają umowę z KROSem
Wyświetlaj:
wichrowewzgórza / 82.132.248.* / 2010-08-19 10:05
Na miejscu Twoich znajomych bym uważała, nawet po kilku latach mogą się zgłosić po należny dług, nie wierzę w to, że tak wszystko przepada.Ja znalazłam się w podobnej sytuacji przez swoją głupotę, 2 lata temu wzięłam pożyczkę w providencie, połowę spłaciłam a reszty nie, w tym samym czasie wyjechałam na stałe za granicę, umówiłam się ze swoim przedstawicielem, że będę mu przesyłać pieniądze na konto, częśc wysłałam, a potem mój przedstawiciel odszedł z tej firmy i przejął moje długi iiny pan, próbowałam się z nim skontaktować, lecz bez skutku - nigdy nie otrzymałam żadnej odpowiedzi, więc nie wiem czemu też to zignorowałam i udałam że długu nie ma.po 2 latach jednak uprzytomniłam sobie że jednak lepiej zapłacić dług tym bardziej, że jest on mały, zostało mi tylko tysiać złotych, więc pracując za granicą nie jest to dla mnie żaden problem.Zadzwonilam na infolinie i tam przekierowali mnie do firmy windykacyjnej. Zadeklarowałam się że spłace dług przelewając pieniądze na konto i po sprawie - mam przynajmniej czytse sumienie i nie żyję w strachu, bo i tak predzej czy póżniej ktoś się upomni a jeszcze gorzej bede musiala spotkać się w sądzie, też myślałam że już o mnie zapomnieli a mimo to po ponad 2 latach byłam w ich bazie danych, przypomne także, że od mojego wyjazdu nie otrzymałam na adres w Polsce żadnego listu,Moja dobra rada- lepiej się skontaktować z providentem nawet po upływie kilku lat i mieć spokojne sumienie niz udawać że nie ma problemu, bo nie wierze w to, ze długi tak przepadaja,znam sprawe że do czlowieka odezwali sie z po 8 lattach ale nie bylo tak wesolo.
mariner66 / 82.132.248.* / 2010-08-19 10:05
Na miejscu Twoich znajomych bym uważała, nawet po kilku latach mogą się zgłosić po należny dług, nie wierzę w to, że tak wszystko przepada.Ja znalazłam się w podobnej sytuacji przez swoją głupotę, 2 lata temu wzięłam pożyczkę w providencie, połowę spłaciłam a reszty nie, w tym samym czasie wyjechałam na stałe za granicę, umówiłam się ze swoim przedstawicielem, że będę mu przesyłać pieniądze na konto, częśc wysłałam, a potem mój przedstawiciel odszedł z tej firmy i przejął moje długi iiny pan, próbowałam się z nim skontaktować, lecz bez skutku - nigdy nie otrzymałam żadnej odpowiedzi, więc nie wiem czemu też to zignorowałam i udałam że długu nie ma.po 2 latach jednak uprzytomniłam sobie że jednak lepiej zapłacić dług tym bardziej, że jest on mały, zostało mi tylko tysiać złotych, więc pracując za granicą nie jest to dla mnie żaden problem.Zadzwonilam na infolinie i tam przekierowali mnie do firmy windykacyjnej. Zadeklarowałam się że spłace dług przelewając pieniądze na konto i po sprawie - mam przynajmniej czytse sumienie i nie żyję w strachu, bo i tak predzej czy póżniej ktoś się upomni a jeszcze gorzej bede musiala spotkać się w sądzie, też myślałam że już o mnie zapomnieli a mimo to po ponad 2 latach byłam w ich bazie danych, przypomne także, że od mojego wyjazdu nie otrzymałam na adres w Polsce żadnego listu,Moja dobra rada- lepiej się skontaktować z providentem nawet po upływie kilku lat i mieć spokojne sumienie niz udawać że nie ma problemu, bo nie wierze w to, ze długi tak przepadaja,znam sprawe że do czlowieka odezwali sie z po 8 lattach ale nie bylo tak wesolo.
maja0 / 82.132.248.* / 2010-08-19 10:02
Na miejscu Twoich znajomych bym uważała, nawet po kilku latach mogą się zgłosić po należny dług, nie wierzę w to, że tak wszystko przepada.Ja znalazłam się w podobnej sytuacji przez swoją głupotę, 2 lata temu wzięłam pożyczkę w providencie, połowę spłaciłam a reszty nie, w tym samym czasie wyjechałam na stałe za granicę, umówiłam się ze swoim przedstawicielem, że będę mu przesyłać pieniądze na konto, częśc wysłałam, a potem mój przedstawiciel odszedł z tej firmy i przejął moje długi iiny pan, próbowałam się z nim skontaktować, lecz bez skutku - nigdy nie otrzymałam żadnej odpowiedzi, więc nie wiem czemu też to zignorowałam i udałam że długu nie ma.po 2 latach jednak uprzytomniłam sobie że jednak lepiej zapłacić dług tym bardziej, że jest on mały, zostało mi tylko tysiać złotych, więc pracując za granicą nie jest to dla mnie żaden problem.Zadzwonilam na infolinie i tam przekierowali mnie do firmy windykacyjnej. Zadeklarowałam się że spłace dług przelewając pieniądze na konto i po sprawie - mam przynajmniej czytse sumienie i nie żyję w strachu, bo i tak predzej czy póżniej ktoś się upomni a jeszcze gorzej bede musiala spotkać się w sądzie, też myślałam że już o mnie zapomnieli a mimo to po ponad 2 latach byłam w ich bazie danych, przypomne także, że od mojego wyjazdu nie otrzymałam na adres w Polsce żadnego listu,Moja dobra rada- lepiej się skontaktować z providentem nawet po upływie kilku lat i mieć spokojne sumienie niz udawać że nie ma problemu, bo nie wierze w to, ze długi tak przepadaja,znam sprawe że do czlowieka odezwali sie z po 8 lattach ale nie bylo tak wesolo.
brummmmmm / 87.207.91.* / 2010-08-15 20:37
jedna przedstawcielka to niezla kase wyciagnela na dane roznych ludzi nie bioracych kredyty ,podrobila podpisy pozmieniala adresy i co ?
MRA / 178.183.130.* / 2012-01-20 09:46
mogę wiedzieć z jakiej jesteś miejscowości bo mam wrażenie że mamy do czynienia z tą samą przedstawicielką ja jestem z Rabki-Zdrój moja mama właśnie została oszukana właśnie w taki sposób wyciągnęli od niej dane niczego nie podpisywała a porzyczkę ma i co teraz?
Mikujsi / 94.254.173.* / 2010-07-22 11:57
Sprawdź tez tu:

http://szybkiekredyty.blogspot.com
jam go / 95.49.73.* / 2010-03-28 21:04
Może swój czas i energię spożytkuj na coś pożytecznego i uczciwego zarazam :(
ktos 30 / 89.228.143.* / 2010-02-16 19:42
racja tylko raz mozna zaciagnac sie w providencie !!! jezeli nie splacono pierwszej pozyczki ... daja szybko pozyczke ale jakie odsetki... przyklad dostajesz 1000 zl oddajesz 1800 zl a rata tygodniowa 60 zl ,,,,,
spo / 78.8.5.* / 2011-12-16 10:18
ja mam 1000 zł pożyczki, mam oddać 1800 to fakt, ale rata tygodniowa wynosi 34 złote.to jak to jest?
KualaLumpur / 79.191.32.* / 2010-02-02 00:22
Z tego co mi wiadomo od kolegi pracujacego w dziale windykacji Providenta nie ma mozliwosci zaciagniecia kolejnej pozyczki bez splaty poprzedniej, ktos musial Cie wprowadzic w blad, mysle ze mimo wszystko o wiele lepiej jest pozyczyc pieniadze na rozsadne oprocentowanie i dogodna ilosc rat w innych instytucjach oferujacych ktore nie sa bankami.
maxwell / 87.207.91.* / 2010-09-16 11:00
sratatata :)
a branie pozyczek na inne osoby ,ktore nawet nie maja pojecia ze zaciagnal KTOS za nich pozyczke i dawanie tych pieniedzy tym z Biku ???
przeciez tego nikt nie sprawdza !
nieuczciwy lub -wa przedstawiciel-ka i jakos sie kreci
MRA / 178.183.131.* / 2012-01-19 21:58
NIEWIEM CO ROBIĆ MOJA MAMA MA POŻYCZKĘ W PROFIDENCIE KOŃCZY JUŻ SPŁACAĆ NIEOCZEKIWANIE DOSTAŁA POCZTĄ LIST OD PROFIDENTA Z UMOWĄ NA POŻYCZKĘ KTÓREJ NIE ZACIĄGNEŁA TRAFIŁA NA OSZUSTWO PRZEDSTAWICIELA.JERZELI KTOŚ SPOTKAŁ SIĘ Z CZYMŚ TAKIM PROSZĘ WYMIEŃ SIĘ OPINIĄ NA TEN TEMAT.
barry686 / 2010-02-02 21:12
Tylko ze z Providenta najczesciej korzystaja osoby ktore maja nieciekawa historie w BIKu albo daja sie omamić reklamom.
Radyjko / 2010-02-22 12:12
dokładnie nigdy bym nie interesował się Providentem. Szkoda zdrowia. Nie spłacisz to dopiero masz przechlapane... :)
kozel111 / 2010-02-03 09:02
raczej osoby ktore maja problem z rozsadnym mysleniem. Tym bardzij jest to dziwne ze na stroeni provi mozna sobie wyliczyc ile trzeba bedzie splacic przy danej kwocie i czasie. Golym okiem widac ze oprocentowanie jest katastrofalne
barry686 / 2010-02-03 13:16
A to prawda. Moj kolega pracowal w Providencie na linii telefonicznej gdzie sie zglaszali kredytobiorcy i zawieral z nimi umowy ustne juz przez telefon. Niezlych historii sie nasluchalem na temat co poniektorych, np posiadali bo 4-6 pozyczek w bankach, nie splacali ich i korzystali z Providenta jeszcze, troche nienormalni...
kozel111 / 2010-02-04 08:55
a pozniej ci ludzie budza sie z reka w nocniku i skarza sie wszedzie ze zostali oszukani itd. Nieodpowiedzialnosc i tyle
Uczciwy / 194.181.110.* / 2010-02-01 14:58
Z tego wynika, że Twoi koledzy to złodzieje.
provi / 83.4.151.* / 2009-11-27 22:16
Pożyczki Provident są najlepsze na 10dni Pożyczasz zwracasz nic nie płacisz Mówi to były DM tej firmy
Pozdrawiam
Jężeli chodzi o niespłacanie zależy od kwoty Wiele do 300 zł jest umażanych Firmę stać na to
Pozostałe mogą trafić do sądu do 5lat więc nie byłbym taki spokojny Chybaże firma sprzeda dług do firmy zewnętrznej jest przechlapane
Znam przypadki jak u Kruka klient musial spłacic czterokrotność początkowej kwoty do spłacenia
Nie ma tu regul Jezeli ktos sie wyniesie za granice na stale nikt go nie bedzie szukal.....
xuetzalcoatl / 2010-02-05 21:48 / Bywalec forum
kiedyś spotkałem się z wypowiedzią pewnego klienta providenta, że za sam dojazd, żeby dostarczyć mu kredyt, doradca doliczył 800 złotych. Najlepsze pożyczki na 10 dni powiadasz...
**MaRtA** / 93.105.46.* / 2010-03-16 11:59
bzdury.. nikt dojazdu nie dolicza!!! przedstawiciel dostaje oferte ze swojego regionu..czyli w pobliżu miejsca jego zamieszkania,zdaża się że np klient jest z wioski i całkiem blisko nie mieszka przedstawiciel..wtedy takiego klienta dostaje przedstawiciel który posiada samochód i dla którego nie ma problemu dojechać. facet który tak napisał nudził się albo jest totalnym leszczem który dał się na takie cos nabrać;)Provident dojeżdża bezpłatnie do klienta,wyraźnie widzi co podpisuje i dokładnie wie ile,za co i w jakich ratach ma do spłaty!!! krótko mówiac jakby nie było to bardzo wygodna firma...tyle że za wygode się płaci:D ale każdy wie co robi..
Marek LC. / 83.17.136.* / 2009-11-23 10:46
Moj znajomy miał pożyczke w Providencie, spłacił 2/3 a później przestał płacić gdy pogorszyła się jego sytułacja finansowa. Przez ponad rok nie otrzymywał w ogole żadnej korespondencji o jakichkolwiek zaległościach, nikt z Providenta nie dzwonił i nie przychodził do niego do domu. Aż któregoś dnia otrzymał list przedprocesowy na sumę przewyższającą dług kilkakrotnie i nie teraz nie wie, co robić.
spo / 78.8.5.* / 2011-12-16 10:25
A do mnie już trzeci tydzień nikt z providenta się nie odzywa.Pożyczkę spłacam regularnie od lutego, zostało mi jeszcze 600 zł do spłacenia. 3 tygodnie temu przyszedł facet i powiedział że moja przedstawicielka odeszła, a on jest tylko u mnie raz, potem dadzą mi kogoś innego. No i od trzech tygodni jest cisza. Zero telefonów, nic. Ja nie będę za nimi wydzwaniać, bo nie dość że ciężkie odsetki płacę, to jeszcze mam bulić za telefon? Trochę by to było śmieszne...No i nie wiem co robić.Co oni mogą kombinować...Dobrze wiem że oni nie zapominają...Ale zawsze spłacałam w terminie więc nie wiem o co chodzi.
gini / 2010-01-31 18:01 / Bywalec forum
A nie mógł po prostu zwrócić się wcześniej z prośbą o zawieszenie płatności? W niektórych bankach, jak ktoś ma ciężką sytuację finansową, to można tak zrobić, albo wziąć taką pożyczkę jak w skoku, która umożliwia konsolidację zaciągniętych kredytów.
kozel111 / 2010-02-01 09:12
moze znajomy myslal ze jak nie otrzymuje korespondencji to nie bedzie musial splacac, naiwne zachowanie z jego strony. Naiwne juz bylo samo branie pozyczki w providencie. A splacic trzeba i nie ma co udawac zdziwienia teraz
bensonhedges / 83.28.126.* / 2009-11-13 11:06
Oni mają 2 rodzaje pożyczek; są takie z przelewem na konto w banku i te mają niższe oprocentowanie ( nie pobierają też opłaty za obsługę), ale wystarczy nawet 1 dzień opóźnić się z płatnością raty i walą spore odsetki karne. Te standardowe, wypłacane w domu klienta zawierają potężną opłatę za tzw. obsługę ( np.pożyczasz 500 zł. a kwota do zapłaty to 750 zł. z czego ok.200 zł.to koszt obsługi)
mniszek_galicyjski / 89.79.24.* / 2009-11-12 23:18
Mam prośbę, czy mógłby ktoś z was, umieścić gdzieś w sieci umowę z Providenta(taką aktualną). Chciałbym się przekonać jak naprawdę wyglądają te ich pożyczki, oczywiście nie zaciągając żadnej :) Na stronie www podają, że naliczają odsetki więc tekst poniżej o "datkach" jest chyba już nieaktualny.
akacja8212 / 2009-10-14 18:14
Witam, Ja wzięłam kredyt 1500 zł 8 lat temu, nie spłaciłam żadnej raty!i trzy miesiące temu zaciagnełam kredyt 1500 zł, spłaciłam 500 zł, wzięłam nastepne 1500 i niespłacam bo mam lepsze wydatki. i nic za to nie mam. Gów..o robią tak naprwde. moi znajomi tez pobrali i tez nie spłacaja i nic nie robia
Yanekkk / 195.116.98.* / 2009-07-29 17:14
Co sie odwlecze to nie uciecze.Jak procedury windykacyjne zostaną uruchomione koledzy zzielenieją
...
www.tnij.org/noster2009
cegła / 89.171.133.* / 2009-11-12 14:06
o tuż własnie nic nie moga zrobic i tu nikt nie z zielenieje jak kolega wyzej napisał jestem po aplikacjach i troszke wiem na ten temat a po drugie to bank lichwiarski jedynie co moga z robic to przyjechac 4panów wiekszych i połamac nogi hehe ale to tez zadko
zadko / 82.177.78.* / 2009-11-27 23:13
jesteś po aplikacjach-a ortgrafii to nie miał cię kto nauczyć?aa-i to nie jest bank gamoniu.w przyrodzie nic nie ginie-i ktoś kiedyś upomni się o swoje pieniądze
skomentuj
Reklama
Chcesz zamieszkać na swoim?

Najnowsze wpisy