Panie premierze,mogę panu pomóc poszukać tych pieniędzy co brakuje dla emerytów:
1.Likwidacja senatu
2.Zmniejszenie posłów o 50%
3.Zmniejszenie wynagrodzeń posłom i ich doradcom o 50%
4.Zabranie wszelkich ulg i dodatków posłom
5.Odprowadzanie składek do ZUS przez sędziów,prokuratorów itp.
6.Zrównać wiek emerytalny służbom mundurowym,górnikom itp.co nie mają bezpośrednio kontaktu z wykonywanym zawodem np.policjant który sidzi za biurkiem nie może się równać z tym co chodzi na patrole lub pracuje w drogówce
7.Zmniejszyć kominy płacowe np. do 10tys.zł.
8.A powyżej tej kwoty wprowadzić podatek na granicy 40-50%
Atak poza tym mogę się na to zgodzić pod warunkiem że np. w wieku 40 lat będę już pracownikiem chronionym a w razie upadłości zakładu państwo zapewni mi byt.