wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

Rosja idzie na zakupy

skomentuj
Marek Mosiewicz / .* / 2005-10-11 08:18
Komentarze do wiadomości: Rosja idzie na zakupy.
Wyświetlaj:
Jedrzej. / .* / 2005-10-15 15:12
Inwestuja rowniez anglicy - patrz sprawa TNK -BPK i tax bill Putina (ostatnio umorzony) na ponad £1mld, dla firmy.
Ted / .* / 2005-10-11 20:21
bardzo ciekawa analiza sytuacj iw Rosji. Wymaga tylko jednego uzupelnienia - w ciagu 7 miesiecy tego roku eksport do krajow Europy Wschodniej, w tym w szczegolnosci Rosji, wzrosl o ponad 26% (w EUR) w stosunku do 7 m-cy roku 2004. W tym czasie caly nasz eksport wzrosl o 19%. I to pomimo niezbyt dobrych stosunkow politycznych.Tak wiec jedno z drugim niekonieczne musi miec wiele wspolnego i nie ma powodu zeby rezygnowac z naszych pryncypiow kosztem potencjalnych, acz dosyc niepewnych zyskow .
Marek Mosiewicz / .* / 2005-10-11 08:18
Dla niezorientowanych radzę sprawdzić po ile jest dzisiaj złoto i czemu przez ostatnie lata dawało dużo większą stopę zrotu niż amerykańskie obligacje.Ta stopa wzrostu wyjaśnia czemu Greenspan musi podnosić stopy procentowe w USA i wykańczać przy okazji swoją gosodarkę (dla firm takich jak GM operujących na wielkeij dzwigni finansowej, każdy procent to wielki ból i wielkie straty). Wcześniej zalał rynek ustwiając stopy procentowe poniżej inflacji (1% !!!!). Próbował ratować w ten sposób US przed skutkami krachu dot.comów. Zalew peiniądza sposodował boom na rynku nieruchomości, który już się kończy oraz właśnie się rozpądzającą inflację. Ostatnim targetem jaki sobie rynki wyznaczyły są surowce: ropa i metale. Jeden z tych metali pełnił przez tysiąclecia funkcję waluty. Jeżeli rynki w niebezpiecznych czasach przypomną sobie o tej funkcji dolar jest skończony. Mamy szansę na naprawdę na duży krzyzys. Greenspenowska polityka zalewania rynku pieniądzem, przynsi w końcu rezultaty. W sumie dziwią mnie "specjaliści" od gospodarki którzy krytykują Leppera a chwalą gospodarkę USA. Przecież panowie mieli identyczny pomysł na cud gospodarczy. Pewnym nieporozumieniem było też mówienie o światowym rynku walut w sytuacji kiedy kurs dwóch olbrzymich gospodarek ustawiony jest na pałę (dolar do youana). Rezultatem jest olbrzymi deficyt handlowy US, który finansowany jest głównie zupełnie nierynkowym arbitralnym recyclingiem dolarów przez banki centralne Azji.Do tego dochodzi jeszcze General Motors z długiem prawie 300 mld obligacji, które od maja mają status "śmieciowy". Takiego bankructwa jeszcze nigdy nie było, nie było nawet niczego 10x mniejszego.Te 300 mld obligacji przez wiele lat było "super pewne". Treaz okazuje się, że nic nie jest pewne. Oczywiście nie mówiąc o tym, że bankructwo Enronu, czy WorldComu to nic przy GM.W tym roku zbankrutowały 2 największe (jeszcze niezbankrutowane) amerykańskie linie lotnicze, teraz Delphi. Jeżeli za tym pójdzie GM to będzie niewesoło.Marek Mosiewicz marekmosiewicz[małpa]poczta[kropka]onet[kropka]pl
wrafal / .* / 2005-10-12 14:05
ma Pan wiele racji - ale póki są frajerzy (Chiny) którzy kupują USD - tp interes się kręci...z drugiej strony istnieje wiele analiz mówiących o tym ze Chiny też są gosp. ana glinianych nogachi jeszcze jedno - Milton Freidmann chwali Greenspanna za politykę monetarną...
Jedrzej. / .* / 2005-10-15 15:09
kupuja, bo tak finansuja popyt na wlasna tania produkcje dla USA. (W samym Shenzen pracuje dla Wall Marta ponad 200 fabryk, artykul o tym w jednej z "Gazet Wyborczych" - koncowka roku 2003). To chory cykl.Ale przed jego zalamaniem i powtorzeniem roku 97 z krajow osciennych probuja sie bronic wlasnie stalym fixingiem juana do dolara, co sprawia ze od okolo rosnie coraz wieksze naiecie w tej kwestii. (W jednym z Finanancial Timesow sprzed okolo miesiaca).
KH / .* / 2005-10-12 10:06
Delphi tylko drażni się ze związkami zawodowymi. Wsio budut charaszo.
Jedrzej. / .* / 2005-10-15 14:52
Budiet. I nie bedzie, bo "Chapter 11" juz jest wypelniony.
Marek Mosiewicz / .* / 2005-10-12 11:16
Nie jest wsio haraszo bo już poszli pod młotek. Oczywiście próbuja się obciąć płace i pozbyć się funduszu emerytalnego przez to bankructwo.Ale GM też jest na krawędzi. Inną zupełnie nie znaną w Polsce sprawą jest Fannie Mae - może to sobie trudno wyobrazić ale w Stanach mają agencję rządową, która gwarantuje kredyty hipoteczne !!! (skupuje kredyty od każdego banku który go nie chce) Efekt taki, że banki w ogóle się nie przejmują wypłacalnością klientów indyw. Mieli taki wyciek pieniadza, że ceny nieruchomosci poszły o 50-100% w ciągu dwóch-trzech lat.Zobaczymy jak długo wytrzymają z podwyższonymi stopami. Ten Fannie Mae to jest chyba druga instytucja finansowa w Stanach (po CityCorp) i niedawno ogłosiła, że będzie poprawiać bilans :)
Jedrzej. / .* / 2005-10-15 14:58
Ciekawego, szczegolowego opracowania na temat rynku nieruchomosci w USA i roli Fannie Mae na tamtejszym rynku tzreba szukac w jednym z lutowych lub marcowych, weekendowych wydan Financial Timesa z tego roku.
zex / .* / 2005-10-12 08:10
z $ i złotem nie do końca tak - ale coś w tym jest...
Marek Mosiewicz / 83.7.80.* / 2012-07-06 22:32
No, cóż rzeczywiście nie do końca tak jest z tym złotem. Kiedy to pisałem z dzisiejszej perspektywy mój pogląd na mechanizm kreacji pieniądza był dość prymitywny,- czytaj źle jak rośnie.
Sytuacja jest jednak trochę inna, chociaż mogła by pewnie być lepsza.
Marek Mosiewicz / .* / 2005-10-12 11:24
Ze złotem i dolarem nie jest tak w czasach prosperity.W czasie kryzysu jak jest inflacja to papierki nie są ulubioną formą lokaty no i akcje w tym czasie też nie. Jedyna formą rozsądną formą tezauryzacji jest wtedy złoto.Oczywiście dzisiaj się mówi, że złoto już było, bo wszyscy myślą, że wielki kryzys nam nie grozi. Jedyny dowód to to, że od 30 lat takiego nie było (co zawdzięczamy słynnemu Greenspan put - zalewem kasy w przypadku problemów na rynku - krytycy tweirdzą, że dało to rynkom hurraoptymityczne patrzenie na świat bez należytej oceny ryzyka - koszem jest ekstra zielone, które w końcu muszą się gdzieś podziać)
Jedrzej. / .* / 2005-10-15 14:54
Czy uwaza Pan wiec ze w ciagu najblizszych powiedzmy 10 - 15 lat groza nam kolejne lata 30 ubieglego stulecia?
skomentuj

Najnowsze wpisy