Bzdury waść wygadujesz.
Po pierwsze, system faworyzujący jedne podmioty kosztem drugich (tutaj duże przedsiębiorstwa kosztem małych i średnich) nie ma nic wspólnego z liberalizmem, gdyż liberalizm zakłada RÓWNOŚĆ PODMIOTÓW WOBEC PRAWA !!
Po drugie, PiS nie uczynił i nie uczyni nic dobrego dla przedsiębiorczości, bo PiS jest zainteresowany zakonserwowaniem status quo. Wyzyskiwani przez pracodawców etatowcy to potencjalny elektorat dla populistycznego PiS-u, więc PiS-owi nie zależy na ich wzbogaceniu się i uniezależnieniu od polityków.
Ironią losu jest to, że największe liberalizacje w III Republiczce są dziełem "komuchów" i "postkomuchów". Podwaliny prywatnej przedsiębiorczości położył "komuch" Mieczysław Wilczek a podatek od przedsiębiorstw radykalnie obniżył "komuch" Leszek Miller. Poza tym nikt z politykó PO/PiS/SLD/PSL nie uczynił nic dobrego dla gospodarki.
Jedyne prawdziwie wolnorynkowe partie w III Republiczce to UPR i WiP.