Na skróty
Forum Forum dla firmKadry

Tajniki wypowiedzenia umowy o pracę

Tajniki wypowiedzenia umowy o pracę

skomentuj
Wyświetlaj:
jestem / 62.148.84.* / 2012-11-20 18:45
Witam!
Pracuję w firmie X od października. W listopadzie jeszcze nie dostałam wypłaty. Na umowie o świadczeniu usług napisano, że mogę złożyć tygodniowe wypowiedzenie. Moje pytanie brzmi czy mogę zwolnić się z dnia na dzień z tego powodu?
wiwan / 2012-11-20 21:45 / Tysiącznik na forum
Jeśli umowa o świadczenie usług- to nie praca i nie wypowiedzenie umowy o pracę.
Nie wchodzi więc też rozwiązanie umowy z art. 55, par.1'1 KP- czyli dyscyplinarka dla pracodawcy.

Umowa taka zgodnie z art. 750 KC jest traktowana jak zlecenie.
I tak jak w umowie zawarto termin jego wypowiedzenia tak też powinien być zawarty termin wypłaty wynagrodzenia. W tym świetle może w ogóle nie ma jeszcze opóźnienia.
abecadłoo / 91.94.154.* / 2012-11-10 19:04
Czy z tytułu bardzo trudnej sytuacji w miejscu pracy - zachowanie szefa- można w jakiś sposób skrócić okres wypowiedzenia. Czy po złożeniu wypowiedzenia trzeba się jeszcze 3msce (umowa na nieokreślony, staż powyżej 3 lat ) męczyć z poniżaniem etc. ? Czy jest jakaś forma wypowiedzenia umowy za stroną pracownika analogiczna do dyscyplinarki stosowanej przez pracodawców?
Proszę o odpowiedź
wiwan / 2012-11-12 12:47 / Tysiącznik na forum
Od końca. Tak jest dyscyplinarka dla pracodawcy tj. rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia, natychmiastowe z art. 55, par. 1'1 KP:

http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-55

ALE wymaga to znamion mobbingu, dyskryminacji itp. 'zachowań' szefa. Ewidentnych i możliwych do udowodnienia, gdy pracodawca odwoła się do sądu pracy

http://msp.money.pl/wiadomosci/kadry/artykul/czy;pracownik;moze;rozwiazac;umowe;bez;wypowiedzenia,166,0,671142.html.


W innej sytuacji- można po prostu próbować rozwiązać umowę za porozumieniem stron w dowolnym terminie albo PO złożeniu wypowiedzenia, złożyć ofertę skrócenia biegnącego już okresu wypowiedzenia, bez zmiany samego trybu rozwiązania- w myśl art. 36, par. 6 KP.

Oba ww rozwiązania wymagają jednak zgody drugiej strony, do wyrażenia której nie ma żadnego obligu.
bf / 94.42.147.* / 2012-11-01 20:42
dzień dobry, w najbliższym czasie chcę złożyć wypowiedzenie umowy o pracę (2 tygodniowy okres wypowiedzenia). do końca roku zostało mi 4 dni urlopu i chciałabym go choć w części wykorzystać w trakcie wypowiedzenia, czy pracodawca może odrzucić mój wniosek urlopowy?
szklarek / 2012-11-05 12:01 / Tysiącznik na forum
Może- w trakcie biegnącego już wypowiedzenia wnioskiem urlopowym pracodawca nie jest związany. Chyba, że termin ten by ustalony już wcześniej w planach urlopowych, albo udzielony po wcześniejszym wniosku. Oczywiście pozostaje możliwość skorzystania z trybu 'na żądanie'.
dagusia_rak / 2012-11-02 13:14 / Bywalec forum
a co z robić w sytuacji kiedy szef powiedział, ze daje mi 3 dni na przekazanie obowiązków, a jednocześnie nie dostałam wypowiedzenia na piśmie?
domi2 / 84.205.160.* / 2012-10-12 11:00
witam..pracuje od 04.2009..obecnie mam juz stala umowe podpisana w 07.2011 (moj caly staz pracy to 3lata i 6miesiecy)..chcialam sie upewnic jaki okres wypowiedzenia mnie obowiazuje...3miesieczny?
szklarek / 2012-10-12 11:38 / Tysiącznik na forum
3-miesięczny jeśli to ciągle ten sam pracodawca albo jego następca prawny.
1-miesięczny jeśli przed lipcem 2011 to był/byli inny/inni pracodawcy.

Długość wypowiedzenia zależy od stażu pracy konkretnego pracodawcy- u tego u którego do rozwiązania umowy dochodzi. czyli od tzw. stażu zakładowego, a nie ogólnego pracowniczego;

http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-36
domian / 78.8.163.* / 2012-10-10 09:28
Witam
Złożyłem wypowiedzenie z pracy umowa zawarta była na okres próbny
od 03.08.12 do 31.10.12
czy można uważać tę umowę jako trzy miesięczną czy powyżej dwóch tygodni i jaki jest okres jest wypowiedzenia tydzień czy dwa tygodnie ?
szklarek / 2012-10-10 11:27 / Tysiącznik na forum
Zgodnie z art. 34 KP

http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-34

Jest to tydzień w tym przypadku, umowa nie jest na 3 miesiące.

Ps.
No chyba, że w umowie zawarliście okres inny tj. dłuższy.
rudarenia / 2012-10-09 10:38
Witam, zwracam się z prośbą ponieważ zostałam zaskoczona i nie bardzo wiem co powinnam zrobić. Pracuje w małej firmie (gabinet stomatologiczny) zatrudniona od prawie 5 lat, na początku do moich obowiązków należało "tylko" opieka nad dwoma gabinetami, rejestracja, sterylizacja itp. ponieważ pracodawca dopiero rozwijał praktykę, można powiedzieć że dawałam radę wszystko ogarnąć. Dzięki dobrej pracy nas wszystkich gabinet szybko zdobywał popularność, ilość obowiązków gwałtownie rosła,po dwóch latach poprosiła szefa o zatrudnienie dodatkowej osoby- udało się. Niestety to szczęście nie trwało długo bo w krótkim okresie czasu dołączyła żona szefa ( też stomatolog) i kolejny gabinet do ogarnięcia.
Nowa miotła nowe porządki a na dodatek zatrudniona wcześniej dziewczyna zaszła w ciąże i pracowała w nie pełnym wymiarze . Więc cały obowiązek spadł na mój kark - na co wyraźnie się nie godziłam. Bo gdzie pośpiech tam mogą być błędy - a pracujemy z ludźmi i to my powinniśmy gwarantować bezpieczeństwo. Więc monitowałam by szef znalazł kogoś na zastępstwo zanim ciężarna odejdzie na z.l. Ponieważ nadmiar obowiązków, sprzyjał błędom i nie tylko moim ojciec szefa( też stomatolog) z którym do tej pory miałam bardzo dobre relacje i był zadowolony z mojej pracy - zaczął za wszystko mnie obwiniać, często nawet "obrywałam" za to że coś nie zostało zrobione nawet pod moją nieobecność. Zgłosiła to szefowi, ustaliliśmy że porozmawia z ojcem -byłam zapewniana że jest wszystko w najlepszym porządku, achy i echy na mój temat, obiecał że doczekam się pomocy, żebym wytrzymała. I co cztery miesiące później czyli w zeszłym tygodniu po kolejnym nie uzasadnionym ataku ojca dowiaduje się iż, jest nam nie po drodze i że ma pracować do 31.10 a później .... Zapytałam co jest powodem takiej decyzji - w odpowiedzi : cała trójka nie wie co ja robię przez siedem godzin w pracy- bo to co ja robię można o wiele szybciej i efektywniej. Szef w dobroci swojej zaproponowała mi polubowne rozejście się.
Proszę o pomoc ponieważ jestem bardzo zaskoczona takim obrotem sprawy, wiem że ostatni rok pracy mogłabym określić mobbingiem, ale jestem osobą szukającą łagodnych rozwiązań, tylko przyparta do muru wytoczę wojnę.
Proszę o podpowiedź co powinnam zrobić, nadmieniam iż tego samego dnia po rozmowie z szefem udałam się na L4, ( to jet moje pierwsze L4 w tej firmie) wypowiedzenia jeszcze nie dostałam, ma nie wybrany urlop a jako osoba niepełnosprawna ma 36 dni za ten rok bo tego lata pozwoliłam sobie pierwszy raz pojechać na wakacje i wybrałam zaległy zeszłoroczny urlop.
Na jakie rozwiązanie umowy powinnam się godzić , co pracodawca powinien mi wpisać w przyczynę tak bym nie była bardziej stratna,
bym mogła się zarejestrować PUP i szukać nowej pracy. Na co powinna zwrócić szczególną, proszę o pomoc ponieważ mój szef ma wokół siebie osoby wykształcone w różnych dziedzinach i wiem iż mimo zapewnień że chce się rozejść tak by mi nie zrobić krzywdy- to naprzód zadba o swój interes. Bardzo, bardzo poproszę o pomoc.
Kolejny przykład jak pieniądze zmieniają ludzi :(
Tajniki wypowiedzenia umowy o pracę

Autor: Katarzyna Sarek


Wypowiedzenie umowy o pracę jest jednym ze sposobów na rozwiązanie stosunku pracy. Kodeks pracy szczegółowo reguluje długość okresów wypowiedzenia oraz możliwość ich przedłużania oraz skracania.

Wypowiedzenie umowy o pracę to oświadczenie pracownika bądź pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę z zachowaniem odpowiedniego okresu wypowiedzenia. Powinno ono zostać złożone na piśmie i podpisane przez pracodawcę, (jeżeli jest osobą prawną to przez organ zarządzający) lub osobę wyznaczoną do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy.
rudarenia / 2012-10-10 15:21
Dziękuję za odpowiedź i poproszę jeszcze o inf. bo to mnie dotyczy a źle w poprzednim tekście sformułowałam pytanie na co powinnam uważać i czego nie akceptować przy świadectwie pracy,
Dziękuję i pozdrawiam
wiwan / 2012-10-10 20:49 / Tysiącznik na forum
Na to by w podstawie prawnej rozwiązania stosunku pracy ( art. 30, par. 1, pkt. 2 )- rozwiązanie za wypowiedzeniem było podane przez kogo ( pracodawcę ).
Na to, by znalazła się prawidłowa liczba dni urlopu udzielonego i tego, za który należny jest/wypłaca się ekwiwalent- czyli musi być podana łączna liczba dni z urlopu tegorocznego, bez względu na to, czy wykorzystanego w naturze czy wypłaconego.
wiwan / 2012-10-09 11:24 / Tysiącznik na forum
Najkrócej.
1. Nie korzystać przypadkiem z lewych zwolnień lekarskich, bo może to być wykorzystane przeciw Pani.
2. Nie godzić się na porozumienie stron- bo odsuwa ono prawo do zasiłku dla bezrobotnych o 90 dni i o 90 dni skraca jego pobieranie. No chyba, że oferta zawierać będzie również rekompensatę finansową na tyle atrakcyjną.
3. Nie godzić się na skrócony okres wypowiedzenia- umowa jest jak rozumiem na czas nieokreślony, obowiązuje więc już 3 miesięczny okres wypowiedzenia, czyli wypowiedzenie złożone w październiku skutkuje rozwiązaniem umowy dopiero z ostatnim dniem stycznia 2013 r.

4. Mobbing w tak małym kręgu jest nie do udowodnienia i z Pani wpisu wnioskuję, że kwestii dyscyplinarki dla pracodawcy nie będzie Pani podejmować.

5. Powód w wypowiedzeniu (umowa na czas nieokreślony) musi być podany prawdziwy. Nawet gdy jest on niekorzystny dla pracownika- na przyszłość nie ma znaczenia, bo nie wpisuje się go w świadectwo pracy.

Nieprawdziwy powód daje co prawda prawo do uznania wypowiedzenia za nieprawne i zaskarżenia go do sądu pracy w celu uzyskania cofnięcia wypowiedzenia lub przywrócenia do pracy albo odszkodowania.

Tyle, że to nerwy i pierwsza opcja Pani chyba nie interesuje.

W sprawie urlopu bieżącego i ewentualnego zaległego jest tak, że gdy wypowiedzenie zacznie swój bieg- to już pracodawca jednostronnie może decydować czy go udzielić, kiedy go udzielić i ile go udzielić. Oczywiście za część nieudzieloną należny będzie ekwiwalent. Nadal jednak będzie Pani miała prawo do udzielenia urlopu w trybie na żądanie oraz do 3 dni wolnych na poszukiwanie pracy.
menka687 / 91.189.24.* / 2012-10-01 21:11
Pracuję w bibliotece od 21lat. Teraz jest likwidowane moje stanowisko, czy należy mi się odprawa i kiedy mam iśc na urlop? W trakcie wypowiedzenia czy mogę być zmuszona do pójścia na urlop jeszcze przed otrzymaniem wypowiedzenia?
wiwan / 2012-10-01 22:30 / Tysiącznik na forum
A po co mnożyć wątek ?
1. w trakcie biegnącego już wypowiedzenia może pracodawca udzielić urlopu bez wniosku/zgody pracownika. Przed wypowiedzeniem- dotyczy to tylko urlopu zaległego.
2. prawo do odprawy zależy generalnie od warunków z Ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników

http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/kiedy;pracownikowi;przysluguje;odprawa,191,0,404671.html

ale może być ono również uregulowane układem zbiorowym, przepisami zakładowymi.

NIE ma zakazu wypłacania odprawy, jeśli pracodawca ma taką fantazję przy braku obowiązku, o ile nie dochodzi do różnego traktowania- tj. zwalnia pracownicę Z i T, ale tylko Z dostaje odprawę.
marzena662 / 91.189.24.* / 2012-10-01 21:01
Witam. likwidowane jest moje stanowisko pracy i mam zaległy urlop czy pracodawca może wysłać mnie na urlop zanim dostałam wypowiedzenie? czy mogę dostać odprawę jeśli zakład pracy ma mniej niż 20 osób zatrudnionych?
madziucha / 83.26.221.* / 2012-09-25 21:51
podczas przebywania na zw. lekrskim pracodawca wezwał mnie i chciał wręczyc mi wypowiedzenie odmówiłem pokazując iż dzien wczesniej z powodu bardzo złego samopoczucia i stanu zdrowia dostałem od lekarza zw. lekarskie bym doszedł do siebie obecnie przebywam nadal na zw.lekarskim i mam nadal firmowe auto telefon laptopa pytanie moje brzmi czy jestem zobowiązana oddać w czasie choroby rzeczy firmowe czy dopiero po skończeniu choroby
Marek1974 / 77.253.84.* / 2012-09-24 20:09
Czy pracodawca może zmienić warunki pracy i płacy w okresie wypowiedzenia umowy o pracę złożonego uprzednio przeze mnie ?
2 dni temu złożyłem wypowiedzenie umowy o pracę z zachowaniem przysługującego mi 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia. Dziś pracodawca wręczył mi wypowiedzenie zmieniające - oddelegował mnie do pracy na innym stanowisku kierowniczym (oczko niżej w hierarchii firmy od mojego aktualnego stanowiska) i w innym mieście
szklarek / 2012-09-25 10:48 / Tysiącznik na forum
Wypowiedzenia zmieniającego nie może, a raczej nie ma sensu złożyć- bo ma ono taki sam okres wypowiedzenia, taki sam bieg jak wypowiedzenia zmieniającego. Czyli nowe warunki płacy/pracy - nowe stanowisko miały by miejsce od pierwszego dnia PO zakończeniu obecnej umowy.

Powyższe wynika z art. 42 KP.

http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-42

Natomiast MA on prawo do takiego oddelegowania BEZ stosowania wypowiedzenia zmieniającego, jeśli jest ono nie dłuższe niż 3 miesiące ( co tu ma miejsce ) na mocy par. 4 ww artykułu KP. O ile:
- nie powoduje zmniejszenia wynagrodzenia,
- nowe stanowisko i zadania są adekwatne do kwalifikacji pracownika
- jest to wynikiem realnej, szczególnej potrzeby pracodawcy
- pracownik nie jest w ciąży, nie jest matką karmiącą itp.

To, że powyższe dzieje się po złożeniu wypowiedzenia definitywnego przez pracownika rodzi podejrzenie złośliwości i barku uzasadnionej przyczyny do oddelegowania- co może zainteresować PIP.

Ps. Zwracam uwagę na owe 3 miesiące. Wypoiwedzenie złożone np. 15 września będzie skuteczne na ostatni dzień grudnia. Oddelegowanie więc np. od dziś nie może trwać dłużej niż do 25 grudnia, na ostatnie dni musi Pan wrócić na swoje stanowisko. Innymi słowy- termin z art.42 to realnie liczone 3 miesiące od pierwszego dnia oddelegowania, nie liczy się ich tak, jak biegu wypowiedzenia.
natka 44 / 89.151.24.* / 2012-09-19 23:18
Jestem na urlopie wychowawczym. 3 lata mija w styczniu 2013r.
Dzisiaj byłam u szefa aby dowiedzieć się czy będę mogła dalej pracować. Szef oznajmił, że ( w trakcie mojego urlopu zmienił się właściciel) nie chce abym pracowała u niego. Zaproponował rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron bez orzekania o z czyjej winy. Zasugerował także że jeśli jednak wrócę do pracy to on i tak mnie zwolni i zrobi wszystko aby to było zwolnienie dyscyplinarne.
Co w takiej sytuacji mam zrobić. Jak zgodzę się na wypowiedzenie za porozumieniem nie będę miała prawa do zasiłku przez trzy miesiące stracę również możliwość pracy na wypowiedzeniu. Proszę o pomoc i z góry dziękuję.
szklarek / 2012-09-20 00:25 / Tysiącznik na forum
Po prostu wrócić do pracy zgodnie z pierwotnym terminem zakończenia u. wychowawczego i nie godzić się na żadne porozumienie stron w wyniku zastraszenia. Ewentualna dyscyplinarka będzie nieprawna i należy ją zaskarżyć do sądu pracy i uzyskać odszkodowanie, sprostowanie świadectwa pracy. Przywrócenie do pracy w takich klimatach chyba Pani nie będzie interesować.

Nawet zwykłe zwolnienie tj. za wypowiedzeniem musi (przy umowie na czas nieokreślony) być jasno, prawdziwie i rzeczowo umotywowane. Bo od niego też przysługuje odwołanie, i sąd sprawdzi/ pracodawca będzie musiał wykazać ową zasadność i prawdziwość.

Jaki niby ma być powód po powrocie z u. wychowawczego ?

Tak więc stoją za Panią "zabezpieczenia" z art. 44 do 51 oraz 56 do 61 KP:

http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace
zły szef / 31.11.253.* / 2012-09-19 22:07
Witam,
"przeleciałem" przez wątek dość szybko, ale nigdzie nie znalazłem chociażby podobnego problemu, może ktoś pomoże.

Prowadzę niewielką działalność, zatrudniam kilka osób, więc szczególnie zależy mi na tym, by osoby te pracowały wydajnie. Tymczasem mam dwóch gości, w dość młodym wieku, którzy pracują przy komputerach, ale przy tym cały czas są "rozkojarzeni". Siedzą na jakichś stronach sportowych, czasem grają, rozmawiają przez gg (nie służbowo, choć gg używamy też w relacjach służbowych). Parę razy ich upomniałem, zwróciłem uwagę, że w regulaminie pracy dość jasno napisane jest, że nie ma opcji w czasie pracy załatwiania prywatnych spraw przez net. Ostatecznie przyciąłem im premie i wypłaty, na co jeden zareagował zwolnieniem lekarskim, a drugi tez coś osłabł. W końcu znajomy polecił mi zainstalowanie jakiegoś programu typu keylogger-szpieg, żebym miał dowody na ich działania w sieci. Gdy wrócili do pracy mieli oczywiście programy już zainstalowane. Po kilku dniach miałem już wszystko - niemal połowę czasu pracy spędzali na zajęciach z pracą mających niewiele wspólnego. Byłem tuż od wręczenia im zwolnienia dyscyplinarnego, ale inny znajomy ostrzegł mnie, że skoro ich nie poinformowałem, że będę kontrolował, to sobie te dowody mogę wsadzić i jeszcze narażam się na kontrole PIP i kary, gdy to wyjdzie na jaw. Przecież to są jakieś jaja, goście robią mnie w trąbę, a ja nic zrobić nie mogę? Jak to jest naprawdę, mogę się ich pozbyć czy nie, nie narażając się później na jakieś pozwy itd?

Z góry dziękuję za zrozumienie i pomoc.
szklarek / 2012-09-20 00:11 / Tysiącznik na forum
Rzeczywiście znajomy ma rację- pracownik musi być poinformowany o założeniu takiego monitoringu/oprogramowania przed jego uruchomieniem. Informacja o jego stosowaniu i o zasadach (ograniczeniach) korzystania z sieci jak i komputera w ogóle musi być jasno przedstawiona na piśmie/ w intranecie/ regulaminie/umowie o pracę itp, a pracownik potwierdzić podpisem zaznajomienie się z ww informacjami/regulacjami.

Więc pozbycie się owych gamoni będzie możliwe ewentualnie dopiero w przyszłości.

Jednocześnie przypominam, że:
- w przypadku gdy umowę mają na czas określony z klauzulą o możliwości wypowiedzenia- można takowe złożyć bez powoływania się na jakikolwiek powód.
- w przypadku umowy na czas określony- też nie trzeba uciekać się aż do dyscyplinarki, tylko do normalnego wypowiedzenia z powodu niskiej efektywności, brak zaangażowania itd. byle zgodnie z prawdą.
mgd25 / 188.127.7.* / 2012-09-19 20:57
Witam,
Właśnie wróciłam do pracy po urlopie macierzyńskim, dodam że karmię dziecko piersią. Dowiedziałam się że wg art. 187, par 1, należą mnie się dwie półgodzinne przerwy na karmienie dziecka. Mój pracodawca stwierdził że może przyznać mi jedną przerwę, gdyż z dwiema pracowałabym zbyt krótko (pracuję 7 h/dn). Mam umowę na czas nieokreślony i czy mogę ją zerwać w trybie art. 55, par.1 KP. za naruszenie art 187, par 1 KP. ???
szklarek / 2012-09-19 23:55 / Tysiącznik na forum
Zasadniczo tak, bo działanie takie jest penalizowane zgodnie z art. 281 KP, jest określone jako wykroczenie przeciw prawom pracownika.

By jednak w pełni uznać to za ciężkie naruszeni obowiązków pracodawcy uprawniające do wręczenia mu "dyscyplinarki" powinien być spełniony jeszcze warunek umyślności.

W opisanej sytuacji być może mamy do czynienia, z błędną interpretacją przez pracodawcę drugiego zdania par. 2 art. 187. Czyli uznanie, że dwie przerwy skróciłyby czas pracy do 6 godzin, a więc należna jest 1 przerwa.

Proszę pamiętać, że od rozwiązania umowy w tym trybie może on się odwołać, i to Pani będzie musiała wykazać wszystkie aspekty ciężkości naruszenia obowiązków.

Proponowałbym najpierw "ostrzeżenie"/ uświadomienie mu naruszania Pani uprawnienia pracowniczego związanego z rodzicielstwem i dopiero w razie dalszego jego pozostawania przy swoim skorzystania z art.55 KP.
SLH / 83.19.58.* / 2012-09-18 22:59
Witam, mam pytanie.

Pracowałem w prywatnym przedszkolu, ale pracodawca zmienił grafik na taki, który mi nie odpowiadał. Nie udało się dogadać i 11 września złożyłem wypowiedzenie. Mam 2 tygodniowy okres wypowiedzenia na umowie o pracę. Czy to oznacza, że pracę kończę 25 września, czy dopiero 14 października?
szklarek / 2012-09-19 11:50 / Tysiącznik na forum
Ani tak, ani tak. Umowa rozwiąże się z dniem 29 września. Wypowiedzenie rozpoczęło bieg 16 września.

Wynika to z art. 30, par.2'1 KP:

http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-30
Tomasz591 / 212.160.193.* / 2012-09-14 10:49
Mój Pracodawca nie wypłaca na czas pensji. Poślizgi sięgają dwóch, trzech tgodni. Czy w związku z tym mogę złożyć wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym? Jak wygląda sprawa wypłacenia odprawy (umowa na czas nieokreślony powyżej 3 lat) i czy przyslguje? Czy w jakiś sposób trzeba udokumentować brak wypłat na czas?
wiwan / 2012-09-14 12:18 / Tysiącznik na forum
Nie tyle wypowiedzenie- co (natychmiastowe) rozwiązanie umowy w trybie art. 55, par.1'1 KP.

W jego efekcie jest prawo do odszkodowania równe wynagrodzeniu, za obowiązujący tego pracownika okres wypowiedzenia. Czyli dla Pana- 3 miesięczne.

Poza tym na podstawie wyroku SN z 20.11.2008 r. (III UK 57/08) również odpraw pracownicza, o ile pracodawca zatrudnia min. 20 osób, czyli podlega Ustawie z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników.

Powód musi być podany w piśmie rozwiązujący. Niby jak można udokumentować BRAK. To pracodawca, gdyby chciał się odwołać musiałby to podważyć przedstawiając dowód na to, że wypłata była (przelew, pokwitowanie odbioru pensji przez Pana.

Co do zasady może Pan jeszcze dochodzić odsetek za dotychczasowe spóźnione wypłaty.
skomentuj

Najnowsze wpisy