Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

POLECAMY!
"Byłem łowcą frajerów". Reportaż money.pl: jak nasz dziennikarz manipulował pod nosem KNF

Forum Forum dla firmKadry

Tajniki wypowiedzenia umowy o pracę

Tajniki wypowiedzenia umowy o pracę

skomentuj
Wyświetlaj:
Ewa996 / 159.205.124.* / 2013-07-02 12:04
Dzień dobry w marcu tego roku chciałam dostarczyć do pracodawcy wypowiedzenie z 3 miesięcznym terminem wypowiedzenia ( umowa na czas nieokreslony od 2008 r), nieststy okazało się że pracodawca skrócił w piątek czas pracy - nie informując mnie o tym ( przebywałam na zwolnieniu lekarskim) i zwolnienie dotarło do niego dopiero 2 kwietnia - po świętach. Czas biegu wypowiedzenia oznaczony był od kwietnia do 30 czerwca 2013 r. - pracodawca po otrzymaniu mojego wypowiedzenia nie kontaktował się ze mną (nadal przebywam na l4) - nie sprostował mojego wypowiedzenia więc uznałąm że termin mija w dniu 30 czerwca. W dniu 01 lipca po rozmowie tel. pracodawca stwierdził że zgodnie z moją prośbą od dnia 30 czerwca nie pracuję. W dniu 02 lipca udałam się po świadectwo pracy - pracodawca poinformował mnie że mój termin wypowiedzenia upływa 31 lipca - czy to jest zgodne z prawem pracy? Co w takiej sytuacji zrobić - kontynuować l4 czy uwieżyć na słowo pracodawcy - który raz już okłamał że mogę wykorzystać urlop????
wiwan / 2013-07-02 12:23 / Tysiącznik na forum
Zasadnicze znaczenie ma to, co to znaczy "dotarło ono". Czy w związku z zamknięciem firmy w piątek, zaniosła je Pani w poniedziałek, czy zostawiła je Pani jednak w piątek w kadrach itp.

W przypadku większych firm, przecież pracodawcę reprezentuje pracownik kadrowy, zastępca itd. I dla biegu okresu wypowiedzenia ma znaczenie data dostarczenia do owego przedstawiciela, a nie prezesa/dyrektora.

Niezależnie od tego istnieje kwestia techniczna- dowodowa na potrzeby takich właśnie sytuacji- tj. potwierdzenie odbioru pisma albo istnienie świadka tego zdarzenia.
Jakub2011 / 84.205.4.* / 2013-06-16 15:58
Dzień dobry!
Po 30 latach nienagannej pracy w firmie, bez skarg i upomnień otrzymałem wypowiedzenie z tyt. likwidacji zajmowanego przeze mnie etatu. Firma została przekształcona z państwowej na spółkę podległą lokalnemu urzędowi. W tym momencie zaczęło się zatrudnianie dodatkowych pracowników rekomendowanych przez ten urząd. Przejęli oni część naszych obowiązków, co spowodowało, że ilość wykonywanych przeze mnie obowiązków zmalała. Następnie wprowadzono coś co nazwano "wielozadaniowością" i z tego tytułu musiałem się zapoznać oraz wykonywać pracę z kilku innych etatów. Po tylu latach pracy i znajomości zawodu nie było to dla mnie niemożliwe, więc się dostosowałem. Mój zakres obowiązków obejmował czynności kilku osób z innych stanowisk oraz zastępstwo na moim poprzednim stanowisku. Nedawno wręczono nam wszystkim (pracującym na tych etatach) wypowiedzenia. Praca oczywiście pozostała do wykonania i przeniosą tu innych pracowników lub stażystów. Wiem, że powinenem odwołać się do sądu, ale ze względu na możliwość szykan po ewentualnym powrocie do pracy oraz nerwy jakie to by mnie kosztowało wolałem tego nie robić. Mój problem dotyczy więc czego innego. Pracodawca postanowił nam "pomóc" i znaleźć inną pracę. Jednemu z pracowników zaproponowano pracę na trzy miesiące w innym zakładzie pod warunkiem, że podpisze rozwiązanie umowy za porozumieniem stron bez prawa do odprawy. Umowa może zostać później podpisana na dłuższy okres, ale nie musi. Myślę, że również mi to zaproponują i chciałbym wiedzieć jakie konsekwencje czekają mnie jeśli wyrażę na to zgodę.
Z góry dziękuję za informację i pozdrawiam Adek
szklarek / 2013-06-17 12:40 / Tysiącznik na forum
1. a'propos jeszcze odwoływania się i szykan. Odwołujący niekoniecznie musi domagać się przywrócenia do pracy, może dochodzić odszkodowania:

http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/co;zrobic;gdy;nieslusznie;dostaniemy;wypowiedzenie,46,0,647470.html

2. takie trójstronne porozumienie stron (pracodawca A, pracownik, pracodawca B) o przejściu pracownika to nie przejście (części) zakładu w rozumieniu art. 23'1 KP:

http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-i-przepisy-ogolne/art-23

Czyli żadne zobowiązania obecnego pracodawcy nie przejdą na nowego z mocy prawa, a tylko w zakresie przewidzianym w porozumieniu.
W związku z tym, u nowego pracodawcy staż zakładowy będzie naliczany od zera, co przekłada się m.in. na:
- okresy wypowiedzenia u nowego pracodawcy
- prawo do świadczenia przedemerytalnego w razie zwolnienia ( dla kilku opcji jest wymagane zatrudnienie min. 6 miesięcy )
- wysokość ewentualnej odprawy u niego ( pracowniczej, pośmiertnej).
Marek78 / 80.239.243.* / 2013-05-30 13:40
Pracuje ponad 3 lata mam umowę na czas nieokreślony, okres wypowiedzenia w umowie to 1 miesiąc, według kodeksu pracy wynosi 3 miesiące, więc ile mam bo chce się zwolnić,
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
Foremka / 82.177.168.* / 2013-05-22 13:53
Dzień dobry. Jestem zatrudniona na czas określony (1 rok) z zaznaczeniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia. Czy wręczenie wypowiedzenia w okresie krótszym niż dwa tygodnie przed wygasnięciem umowy automatycznie oznacza, że umowa zostaje przedłuzona na kolejny rok? Z góry dziękuję. Pozdrawiam. Foremka
szklarek / 2013-05-23 09:46 / Tysiącznik na forum
Moim zdaniem- NIE, termin po ustaniu umowy jest bezprzedmiotowy, przedłużenie umowy jak i zawarcie umowy wymaga zgody dwu stron.
Więc i samo wypowiedzenie uznałby za bezprzedmiotowe. Co ważne zatem- w świadectwie pracy nie może pojawić się tryb rozwiązania za wypowiedzeniem, ale z powodu jej wygaśnięcia- czyli z art. 30, par.1, ust. 4.

Inaczej byłoby gdyby wypowiedzenie zawierało dłuższy niż kodeksowy klauzulowy termin, ale "mieszczący" się w pierwotnym okresie trwania umowy. Wtedy dłuższy termin byłby obowiązujący, gdyby pracownik nie zgodził się na korektę wypowiedzenia tj. jego wycofanie i zastąpienie właściwym.
franka101 / 2013-05-09 21:02
Witam i proszę o pomoc
Mam 52lata i za sobą 24 lata pracy w tym 15 lat w jednym zakładzie pracy - administracji. Dowiedziałam się właśnie, że maja zlikwidować moje stanowisko pracy. Pracodawca zaproponował mi pracę na pół etatu (wiadomo ta sama praca którą trzeba wykonać w krótszym czasie i oczywiście mniejsza pensja), prawdopodobnie na rok czasu, bo są cięcia budżetowe i tak będą likwidować stanowiska. To są zagrywki władz żeby za rok jak stanowiska będą likwidować zupełnie, nie będą musieli płacić wysokich odpraw, a pracownik zostanie bez pieniędzy i możliwości brania zasiłku z UP. Nie wiem jaką dostanę umowę do podpisania. I tu mam pytanie czy gdy nie zgodzę się na te warunki pracy dostanę odprawę i będę miała zasiłek z UP. A gdy podpisze te warunki pracy. To co za rok , gdy będę się musiała pożegnać z pracą? Nadmieniam, że mam grupę do pracy.
szklarek / 2013-05-10 10:17 / Tysiącznik na forum
1. Nieprzyjęcie obecnie nowych warunków zatrudnienia z wypowiedzenia zmieniającego, co do zasady nie pozbawia prawa do odprawy pracowniczej:

http://msp.money.pl/wiadomosci/kadry/artykul/prawo;do;odprawy;w;razie;wypowiedzenia;zmieniajacego,138,0,165514.html

Nie pozbawia - tu już zdecydowanie prawa do zasiłku dla bezrobotnych, o ile inne warunki nabycia prawa do zasiłku zostaną spełnione w dniu rejestracji w PUP.

2. w razie kontynuacji pracy i jej zakończenia "za rok" obecna sytuacja będzie bez wpływu na kwestię odprawy i prawa do zasiłku.
Czyli- jeśli będzie to umowa terminowa i po prostu wygaśnie- nie będzie mowy prawie do odprawy. Jeśli zostanie wypowiedziana i żadna przyczyna nie będzie po Pani stronie (zw. indywidualne)- to bez względu czy terminowa czy na czas nieokreślony- prawo do odprawy będzie.

Co do zasiłku- wymiar etatu jest bez znaczenia. Znaczenie ma podstawa wymiaru ub. społecznych- nie niższa niż płaca minimalna. Oczywiście dla znacznej części zatrudnionych oznacza to brak zasiłku po dłuższym okresie pracy na 1/2 etatu, bo znaczna ich część nie ma wynagrodzenia 1600 zł. brutto.
Krzysiek226 / 31.0.200.* / 2013-04-30 23:53
mam umowę na czas nieokreślony. Złożyłem wypowiedzenie, a po nim wniosek o skrócenie okresu wypowiedzenia do dwóch tygodni, niestety pracodawca zgodził się jedynie o skrócenie tego czasu do 2 miesięcy. W związku z tym jeżeli podpiszę zgodę na skrócenie czasu wypowiedzenia na warunkach pracodawcy a w trakcie wypowiedzenia porzucę pracę to pracodawca może żądać odszkodowania w wysokości 3 krotnośći pensji czy dwu?
viti44 / 46.170.189.* / 2013-05-04 08:31
Jeżeli umowa o prace trwała dlużej jak 3 lata to okres wypowiedzenia wynosi 3 miesiące dla obu stron w przypadku skrócenia jej okresu obie strony musza zawrzeć porozumienie o skróceniu okresu wypowiedzenia jak tego nie ma każda ze stron ma prawo wystąpić do sadu o odszkodowanie w wysokości jej skrócenia tj 1,2 lub nawet trzy miesiące.
wiwan / 2013-05-07 11:37 / Tysiącznik na forum
A co to ma do rzeczy w tym wątku ?

KP nie przewiduje odszkodowania dla pracodawcy za porzucenie pracy, a jedynie w przypadku nieprawnej 'dyscyplinarki" dla pracodawcy z art. 55, par. 1'1 KP.

Za porzucenie pracy pracodawca może dochodzić odszkodowania w ramach art. 119 KP, do wysokości 3-krotnego wynagrodzenia i szkodę taką rzeczywistą musi wykazać.

Przysługujący okres wypowiedzenia NIE ma tu znaczenia.
karina 1281 / 81.219.71.* / 2013-04-06 08:09
WiTam
Od 2010 r. byłam zatrudniona na umowę stażową, pół roku później na zastępstwo imienne przez rok potem zastępstwo do czasu rozstrzygnięcia naboru. Bęąc na zwolnieniu lekarskim (ciąża) został przeprowadzony nabór do którego ponoc zostałam zgłoszona, niestety nie mogłam do niego przystapić z przyczyn zdrowotnych, zwolnienie przeciągnęło sie do porodu i macierzyński. Teraz chcialam wrócić z macierzyńskiego niestety nie mogę zostałam nieoficjalnie poproszona o wykorzystanie urlopu zaległego bowiem w przygotowaniu jest kolejna dla mnie umowa na zastepstwo tym razem znowu imienna. Czy umowa na zastepstwo do rozstzrygnięcia nabory wygasła w momencie przeprowadzenia naboru, czy w zwiazku z tym że przebywałam na zwolnieniu lekarskim przestała ona obowiazywać w dniu porodu (czy pracodawca powinien mnie o tym poinformować???). A jeżeli tak to czy pracodawca (zatrudnienie powyzej 100 osób) wypłacajac mi nadal wynagrodzenie jako zasiłek + bon mikołajkowy bezposrednio od pracodawcy nie zwarł ze mną domniemanej umowy tj. umowy na czas nieokreślony???????
szklarek / 2013-04-06 10:04 / Tysiącznik na forum
Dokładnie na to wygląda- tj. tu będzie 'mądrze':

#Zawarcie umowy o pracę może być dokonane per facta concludentia, czyli w sposób konkludentny (dorozumiany ). Zezwala na to art. 60 Kodeksu cywilnego w powiązaniu z art. 300 Kodeksu pracy (dalej: K.p.) . W artykule tym ustawodawca podaje: "(...) wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny#

Potwierdza to również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 maja 1976 r. (I PR 79/76), choć zaznaczam, że dotyczy sytuacji, gdy upłynął okres wypoiwedzenia, a praca jest świadczona nadal.

Wracając do Pani sytuacji- umowa na zastępstwo NIE jest z mocy prawa (KP) przedłużana do dnia porodu z art. 177 KP.
Pani umowa powinna była być rozwiązana na skutek owego naboru, kwestią doprecyzowania byłoby to, czy w dniu jego przeprowadzenia, czy w dniu rozpoczęcia pracy, przez osobę która nabór 'wygrała'.

I od tego dnia powinna Pani była przejść na zasiłek chorobowy z ZUS, bez prawa do zasiłku macierzyńskiego- bo poród nastąpiłby po ustaniu stosunku pracy- czyli ub. chorobowego.

Akurat 'mikołajkowym' bym się nie sugerował, bo świadczenie z ZFŚS może być przyznawane również byłemu pracownikowi, za ostatni rok pracy tj. rok, w którym stosunek pracy ustał.

Co więcej o dalszym trwaniu stosunku pracy świadczy zalecenie wykorzystania u. wypoczynkowego. Gdyby umowa ustała- powinna Pani była uzyskać ekwiwalent i św. pracy o czym jeszcze nie wspomniałem.

Pozostaje kwestią, na JAKĄ umowę w tej sytuacji jest Pani zatrudniona. Z przytoczonego wyroku wynika, że na bezterminową i oczywistym jest, że warto o to zawalczyć sugerując tylko pracodawcy albo realnie kierując sprawę do PIP/sądu pracy.

Tak, czy inaczej warto po prostu porozmawiać z pracodawcą- by rozeznać jego zapatrywanie oraz przedstawić to co wyżej napisałem. ważne jest też to, co Pani zamierza- tj. czy chce tam zdecydowanie pracować, czy też np. jednak rozstać się drogą porozumienia za jakiś bonus.
dżejdżej / 83.5.136.* / 2013-03-20 22:59
Witam,
planuję złożyć wypowiedzenie o pracę z przysługującym mi miesięcznym okresem wypowiedzenia. Mam 24 dni urlopu do wykorzystania czyli cały ten miesiąc, w którym nie chciałabym być w pracy. Czy pracodawca może mi odmówić jego udzielenia? i czy w takim wypadku byłby zobowiązany wypłacić mi rekompensatę? Dodam, że urlop nie był planowany w żadnym harmonogramie
szklarek / 2013-03-21 09:04 / Tysiącznik na forum
Skoro urlop nie był na ten czas planowany to w żadnym stopniu pracodawca nie jest takim wnioskiem związany, bo w trakcie biegnącego wypowiedzenia to on decyduje o udzieleniu urlopu (dotyczy to wymiaru i konkretnego terminu). Od niego więc zależy, czy udzieli należnego urlopu (bieżącego + ewentualnego zaległego) w całości, czy częściowo i kiedy.
Za część niewykorzystaną urlopu wypoczynkowego należny jest ekwiwalent pieniężny.

Ps. niezależnie od powyższego nadal ma Pan prawo do uzyskania 4 dni urlopu w trybie na żądanie, o ile dotąd ich za ten rok nie wykorzystano.
Ps. zwracam uwagę, że za rok 2013 należny jest urlop proporcjonalny, czyli zakładając Pana wypoiwedzenie złożone w marcu (skuteczne na koniec kwietnia) należny urlop ma wymiar 4/12. Więc może niekoniecznie 24 dni....

Podstawa- art. 171, par. 1, 167'1, 155'1. KP
Zbigniew1203 / 89.78.154.* / 2013-03-12 18:46
Witam,
Jestem zatrudniony w firmie X. Złożyłem wypowiedzenie umowy o pracę za porozumieniem stron w firmie X. Po tym podpisałem umowę o pracę z firmą Y od 01.06.2013. Co w przypadku gdy fima Y zaproponuje lepsze warunki ? Jak postąpić aby rozwiązać podpisaną umowę z firmą Y ?
Dziękuję za sugestie i porady.
szklarek / 2013-03-12 19:00 / Tysiącznik na forum
Trochę chyba się namieszało Panu z X i Y . Jaki termin rozwiązania umowy z X ?
Antoni1920 / 77.114.113.* / 2013-02-22 15:04
Witam, 1 listopada 2012 rozpoczalem pracę na czas nieokreslony z wpisanym w umowie 1-mcznym okresem wypowiedzenia. Wczesniej u tego samego pracodawcy zatrudniony bylem na 3-mczną umowe-zlecenia na tych samych warunkach i stanowisku, co pozniejsza wspomniana umowa o pracę. Kilka dni temu Pracodawca zwabiwszy mnie do hotelu w centrum miasta usiłował wręczyc mi wypowiedzenie nie wiedząc, iż przebywam na urlopie (nie wiedział, bo zmieniło się szefostwo i nie mialo takiej wiedzy). Zapowiedział, że w takim razie wręczy mi wypowiedzenie po moim powrocie z urlopu, tj. 25 lutego 2013r. Kiedy zakończy się okres wypowiedzenia? Kiedy zakończyłby się, gdyby wypowiedzenie zostałoby mi wreczone 1 marca 2013r?
szklarek / 2013-02-22 20:46 / Tysiącznik na forum
Jednomiesięczne wręczone w lutym skutkuje na 31 marca, wręczone 1 marca- skutkuje na koniec kwietnia.

Poprzednie zlecenie niczego tu nie zmienia, bo nawet sądowne ustalenie, że jednak był to stosunek pracy nie dałoby łącznie stażu zakładowego skutkującego 3 miesięcznym okresem wypowiedzenia (staż 3 lat), który mimo zapisu w umowie musiałby być zastosowany.
Nika14 / 83.3.186.* / 2013-02-12 17:09
Witam.Moja sytuacja wygląda następująco : pracowałam w swojej firmie ok. 4 lat,od ponad roku miałam umowę na czas nieokreślony.w listopadzie otrzymałam wypowiedzenie z zachowaniem 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia.firma zatrudniała w roku ubiegłym 21 osób,natomiast już w styczniu,zostało 18 osób na umowie.w PIP dowiedziałam ze się nabywam prawo do odprawy pieniężnej,z dniem otrzymania wypowiedzenia.jednak księgowa twierdzi że odprawa mi się nie należy.co mam dalej robić? w liście płac także nie mam naliczonej odprawy,tylko swoją wypłatę za poprzedni miesiąc (styczeń).
olenkar5 / 2013-02-05 09:25
Witam, u mnie sytuacja wygląda następująco. Pracodawca wyslal mi wypowiedzenie pocztą, w związku z tym, iż listonosz nie zastał nikogo w domu zostawil awizo.mialo to miejsce 17 grudnia.wiedzac ze jest to wypowiedzenie umowy,przesylki nie odebralam i od 19 grudnia przebywam na zwolnieniu lekarskim.do dnia dzisiejszego listu z wypowiedzeniem nie odebrałam.w dniu 01.02.2013 dostarczylam do pracy kolejne zwolnienie lekarskie i tam zostalam poinformowana, ze nie jestem juz zatrudniona w firmie i zwolnienie powinnam dostarczyc do zusu. wiem, że w zwiazku iz nie odebralam wypowiedzenia uważa się i tak je za dostarczone.moje pytanie jednak dotyczy okresu wypowiedzenia, od kiedy jest ono liczone,czy juz od pierwszego awizowania tj od 17 grudnia czy dopiero od dnia drugiego awizowania czyli w momencie przebywania juz na zwolnieniu lekarskim? czy w zwiazku z przebywaniem na l4 okres wypowiedzenia nie powinien byc liczony od momentu zakonczenia l4? prosze o informacje. z gory dziekuje i pozdrawiam
aneczka111 / 77.254.139.* / 2013-02-05 09:23
dzwoniłam do PIP i liczy sie to co na umowie jest podpisane:D
aneczka111 / 77.254.139.* / 2013-02-04 23:09
pracuje w firmie od 2010 i mam umowę na czas nieokreslony. Przysługuje mi miesiąc wypowiedzenia. Zalezy mi jednakna jak najszybszym odejsciu z pracy. wiem, ze pracodawca sie nie zgodzi na orozumienie stron. Mam natomiast umowe z 2010 (ostatnia moja umowa), w której okres wypowiedzenia to 2 tygodnie. Wiem, że warunki umowy nie moga byc mniej korytsne niż KP. Przeczytałam gdzieś, że w tym wypadku lepsze jest dla mnie wypowiedzenie 2 tygodniowe i ono jest ważne. Może ktoś wie jak jest w takim przypadku?
kuba999 / 91.237.136.* / 2013-01-31 00:58
Chcę zwolnić pracownicę, umowa na czas nieokreślony. Nie jestem zadowolony z jej pracy, osiąga bardzo słabe wyniki sprzedażowe, jest mało skuteczna w pozyskiwaniu nowych klientów. Nie angażuje się w realizację powierzonych zadań, w godzinach pracy często rozwiązuje krzyżówki, przegląda kolorową prasę.
1)Proszę o podpowiedź jak sformułować przyczynę wypowiedzenia? Jak ją skonkretyzować w jednym zdaniu?
2)Czy w wypowiedzeniu należy wpisać informację o udzieleniu urlopu wypoczynkowego w okresie wypowiedzenia , podać daty od-do i ilość dni?
szklarek / 2013-01-31 09:24 / Tysiącznik na forum
1. Argumentacja tu przytoczona brzmi rozsądnie ( może poza krzyżówkami i prasą- nazwać to inaczej- wykorzystywanie godzin pracy na cele z nią niezwiązane ). Dosłownie o krzyżówkach można wspomnieć, gdyby przy wręczaniu wypowiedzenia była zdziwiona, żądała wyjaśnień.
Pracownicy coraz częściej się odwołują- powód podany więc wcale nie powinien się ograniczać do jednego zdania, warto wyrazić wszystkie zastrzeżenia do pracownika.

2. NIE ma takiego obowiązku, można udzielić ten urlop w niezależnym piśmie, w późniejszym terminie. ALE umieszczenie tego w piśmie wypowiadającym jest logistyczne i praktyczne- bardzo często bowiem, co zrozumiałe, są problemy komunikacyjne z pracownikiem, pojawia się np. potrzeba wyjaśniania, że pracodawca ma Kodeksowe prawo wysłać wtedy na urlop.

Warto przytoczyć więc w wypowiedzeniu podstawę prawną wskazania terminu urlopu- art. 167'1 KP:

http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-siodmy-urlopy-pracownicze/rozdzial-i-urlopy-wypoczynkowe/art-167

Zwracam uwagę, by :
- dobrze obliczyć należny urlop proporcjonalny za obecny rok wliczając oczywiście sam okres wypowiedzenia do okresu zatrudnienia. No i dorzucić u. zaległy jeśli jest.
- by termin wskazanego urlopu przypadał na okres wypowiedzenia. przy dzisiaj złożonym wypowiedzeniu nie ma to znaczenia, bo jego bieg zacznie się jutro, ale gdyby złożył pan wypowiedzenie jutro- jego bieg zacząłby się dopiero 1 marca. Mógłby Pan wskazać termin urlopu dopiero od 1 marca. Nie w lutym.

choć jak to w prawie pracy jest też orzecznictwo mówiące, że bieg wypowiedzenia rozpoczyna się od dnia wręczenia (Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2011 r., SN II PK 302/10, OSNP 2012/17 – 18/215).
skomentuj

Najnowsze wpisy