Forum Polityka, aktualnościKraj

Będą podwyżki prezydenckich emerytur?

Będą podwyżki prezydenckich emerytur?

Money.pl / 2009-06-10 13:40
Komentarze do wiadomości: Będą podwyżki prezydenckich emerytur?.
Wyświetlaj:
żbik / 194.181.195.* / 2009-06-15 14:17
A może odwrotnie, może byli prezydenci powinni się zrzec emerytur, bo przecież to młodzi ludzie, którzy powinni jeszcze pracować. To wstyd, aby w państwie, w którym obywatel po przepracowaniu 30-tu i 40-tu lat pracy staje się od razu dziadem po przejściu na emeryturę. Dlaczego musimy mieć tylu przedstawicieli w Sejmie, Senacie i innych powołanych przez "Państwo" urzędach przedstwicieli, kiedy teraz jeszcze doszedł kosztowny PE. Czy nikt w tym kraju nie zastanawia się, że ubywa ludzi pracujących i odprowadzających podatek dochodowy (ale prawdziwych, nie tych z budżetówki), a przybywa tzw. innych - tzw. urzędników państwowych (sędziów, naukowców, lekarzy, którzy biorą krocie ale nie leczą, nauczycieli którzy nie uczą itd.; wojska i policji to już właściwie nie ma), chorych i tzw. nierobów i innych pasożytów. Polska ciągle się porównuje co do splendoru i zarobków z USA nawet nie z Niemcami czy Wielką Brytanią tylko właśnie z USA, gdzie jeden stan jest większy i ludniejszy do całej Polski. O bogactwach naturalnych i gospodarce nie wspomnę. Czy ten kraj to kraj przestępców i oszołomów, pasożytów którym ciągle wszystkiego mało i mało. Zamiast polikwidować w ramach oszczędności placówki dyplomatyczne to się je rozbudowuje, a przecież to pieniądze - żywa obca waluta - budżetowe. Polska chciałaby być - z jednej strony głęboko kapitalistyczna dla ludzi wypracowujących PKB, a z drugiej głęboko komunistyczna dla przedstawicieli tzw. nauki, szkolnictwa wyższego i innych urzędów państwowych. Jak to możliwe, że przedstawiciele tzw. elity właściwie nie ponoszą kostów utrzymania. "Robol" płaci za wszystko a oni za nic. Jak władza może określać kryterium dochodu na przeżycie na poziomie 500 zł na osobę, kiedy to oznacza tylko życie w rynsztoku! Wszyscy pluli na sowietyzację a obecnie wszyscy się cieszą z amerykanizacji: bieda, tandenta, brak pracy, perspektyw, i ży cie w kanałach, na dworcach, w kartonach czy w tak wszechobecnych w USA przyczepach kampingowych - czy to są największe osiągnięcia TZW. WOLNEJ POLSKI! a teraz się okazuje, że na miejsce Rosjan wchodzą Amerykanie i nawet wszyscy na powitanie i pożegnanie tak samo dają sobie "pyska". Ciekawe jak tak z dnia na dzień ceny będą rosły, pensje malały, a wszystko będzie płatne (żłobki, przedszkola, szkoły, studia) czy dalej optymizm nie będzie opuszczał Polaków i będą chcieli takiej władzy i dodatkowo dobrze opłacanej. Za tzw. komuny, pod wpływem tzw. opinii publicznej, na ułomne dziecko państwo wypłacało taką pomoc, że utrzymywała się z tego cała rodzina. Dziś nie ma żadnej pomocy - ani na dzieci zdrowe, ani chore... Są pieniądze na tzw. uchodźców... Rozumiem, jesteśmy bogatym krajem, pomagajmy innym. Ale kiedy u nas nasze dzieci żyją poniżej wszelkich norm. Kiedy chowane są w zakłamaniu, ciemnocie, bez opieki, bite i głodzone - to na Boga zajmijmy się najpierw własnym podwórkiem. Do czego to doszło, żeby Kościół katolicki był wszechobecny: żłobek, przedszkole, szkoła, studia, szpital, wojsko itd. Jak to właściwie się ma do Konstytucji RP. Jak można pogodzić religię katolicką z brakiem innych religii... Dlaczego Kościół kat. nie płaci podatków od luksusu, od majątków, od działalności gospodarczej i przestępczej... Wszystko w Polsce schodzi na psy, dzieci są beznadziejne głupie, właściwie są odzwierciedleniem naszej ikony - prezydenta Wałęsy! i takiemu jeszcze podwyżka?
INM / 84.38.160.* / 2009-06-10 15:54
Panie Januszu a może tak 460 zł tyle co zasiłek pielęgnacyjny na osobę niepełnosprawną .Były prezydent Wałęsa narobił szumu że nie ma za co żyć .Jak dacie tyle pieniędzy tj:12000 zł .to ludzie was przeklną .I w następnych wyborach sami będziecie głosować na siebie,bo nikt nie pójdzie na wybory.Dlaczego PAN Prezydent KWAŚNIEWSKI nie płacze że ma mało pieniędzy na życie .Bo wie że inni mają miej .Nie wspomnę o prezydencie gen.Jaruzelskim,też chory człowiek jemu zabrali byście wszystko.Mam 40 lat ale to co robicie to wszystko zabieracie biednym POLAKOM.
tatax5 / 83.15.89.* / 2009-06-10 13:40
Prawie 4000 netto za bycie tylko byłym prezydentem plus dodatki na utrzymanie biura na warunki Polski nie jest upokarzające. Upokarzające zaś jest utrzymywanie tak niskiego kryterium dochodowego uprawnającego do otrzymania zasiłku rodzinnego na niezmienionym poziomie 504 zł od 2003r, czyli teraz grubo poniżej minimum socjalnego, które wynosi 700 zł.
mądry przed szkodą / 195.117.68.* / 2009-06-10 13:49
jeśli się namawia społeczeństwo na rodzenie dużo dzieci to należy dać dodatek na dziecko minimum 450zł
tatax5 / 83.15.89.* / 2009-06-10 14:47
Mądrze napisane. Dziecko jest u nas mniej warte niż wykładzina podłogowa. VAT na wykładzinę pracodawca sobie odbierze, a rodzic jako najważniejszy "producent" przyszłych podatników VAT-u od kosztów nie może odpisać. Ba, już niedługo będzie płacił 23%. Czyli największy ciężar poniosą wielodzietni, którzy o ironio rodzinnego często nie dostają. Rodzinny jest przecież zarezerwowany dla kombinujących konkubinatów i pracujących w szarej strefie.
------ / 83.1.81.* / 2009-06-11 13:26
Rodzinny wypłacają konkubinatom i szarej strefie, dziwne bo nikt nic mi nie wypłaca.Faktycznie, kombinującym, możliwe.

Najnowsze wpisy