Utrata pracy,a niezdolnośc do pracy to dwa całkiem inne zjawiska.
Przyczyna utraty pracy może byc tyPOwe lenistwo. I co firmy ubezpieczeniowe maja to asekurować????
firmy ubezpieczeniowe, to nie firmy charytatywne. Takimi zajmuje sie dzial pani Fedak, to tam leniom płaca za utrate pracy niekiedy z lenistwa i cwaniactwa. Bezrobotny bierze Kuroniowkę i pracuje na czarno.
pani Fedak w jednym z wywiadów zamieszczonych tu na Money nawet twierdzila ,ze dla tych pracujacych na czarno trzeba zabezpieczyć minimalna socjalna emeryturę.
W innych panstwa sa specyjalne komorki do zwalczania pracy na czarno,a nasi genialni Rzadzacy z Nocnej Zmiany chca dla oszustów tworzyć emerytury.
oczywiście kosztem solidnych pracujacych obywteli.
Takich Cudotwórcow POytelegenty wybrali do wladzy.