Wstyd się przyznać, mnie też wyrolowali. Pieniądze trzymali 386 dni a fabryka pewnie strajkowała bo zarobiła zaledwie nie całe 1,3%
Aż 1,3%. Gdy po podpisaniu umowy na spokojnie
przeanalizowałem ją w domu, próbowałem na drugi dzień wycofać swoje pieniądze,oświadczono mi: że mogę lecz minus 25%. Cóż miałem począć, gdy pieniądze miał już złodziej?? Czekałem 386 miesięcy. Przecież obiecali 10% a w najgorszym wypadku gwarantowane 6%. To pierwszy w moim długim życiu trafiłem na taki złodziejski bank.
Taką władzę wybraliśmy że pozwala okradać nas
za to, że na nich ciężko pracujemy i władza dzięki nam może w luksusach się tarzać....